UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.



Dnia 26-27 lipca 2014 roku

w KRAKOWIE

„SPOTKANIE W PRZESTRZENI SERCA”

Z całego serca zapraszam każdego kto czuje gotowość do wejścia do nowego świata, Nowej Ziemi w jedyny skuteczny sposób. To przejście poprzez Boskie Serce, poprzez jego otwarcie i świadomą naukę posługiwania się nim.
Jeśli czujesz, że jesteś gotowy/a zmienić wymiar poprzez zmianę siebie i czujesz, że twoje serce i cała twoja istota jest gotowa usiąść w Kręgu Miłości, to zapraszam.
Tu odczujesz kim naprawdę jesteś, na ile przepełnia cię strach, a na ile miłość, a we wspólnej pracy wybierasz tempo stawania się boskością poprzez mistrzostwo samego siebie. Nowy boski świat, to świat wolny od nauczycieli, mistrzów i autorytetów, to świat miłości i praktycznej kreacji poprzez nią, to nauka przypomnienia zapomnianych darów tworzenia sercem, to praca z “modlitwą”, którą jest odczucie tworzenia w swoim sercu, że dokonało się to wszystko o czym decydujesz. Boski świat jest wolny od wiadomości, bo tą pracą poprzez serce docierasz do wiedzenia w sobie, do odczucia, że jesteś Boską Istotą i niczego tak naprawdę nie potrzebujesz się uczyć.

Kliknij po więcej informacji

Przekaz z dnia 22.06.2014 r.

Ukochani, oczyszczenie z techniki rytuału jaki przyjęliście zwanego „metodą dwupunktową” jest bezsprzeczne, jeśli chcecie wejść do nowego świata, do boskich przestrzeni Ziemi. Uwierzyliście iluzji, że do otwarcia serca jest wam niezbędna nowoczesna super uproszczona technika, a przyjęliście program aktywujący i przenikający waszą podświadomość kodami Reptilian. Przeniknięte struktury waszego ciała, umysłu, duszy i podświadomości dawały wam efekt pobudzający, abyście do tej metody podążali jak muchy na lep. Prawda obnażała się w doświadczeniach, ale tego już nie zauważaliście, bo wasze serca krok po kroku blokował przeniknięty program i następowało wyprowadzanie duszy. Wiele Dzieci Ziemi opuściło ciała w wyniku tej zatrważającej metody, a ciała tych, którzy sięgnęli po zewnętrzną metodę zajęły istoty kosmiczne lub astralne z rozdzielnika waszych panów, patronujących waszym naukom i decydujących o zasiedleniu dusz, które tutaj wpuszczali. Głęboko przekodowana pułapka demonicznych istot została dla was dana, jako karta przetargowa, w grze o wasze dusze, aby jak najwięcej boskich istot, Dzieci Ziemi, przejąć ich dusze i zapisać do innych światów. Zachwycaliście się tą metodą, a przy zamkniętym sercu nie czuliście, że „nauczyciele”, którzy was tego uczą, są już przejęci, że serce ich samych jest głęboko zamknięte, że odrzucili Dar Życia, a ich ciało zdominowały demoniczne byty lub świat Reptilian ze swego ducha, podający się im za opiekunów, za aniołów, które prawdą kościołów i ezoteryki łatwo przyjmowaliście jako pomoc.

Ukochani moi, oczyszczenie jest wyborem serca każdego z was, miłości, którą tam odnajdziecie, tak oczyszczeni dopiero aktywujcie boską cząstkę wewnątrz siebie, a oniemiejecie jak przebudzenie waszego serca, waszej duszy i całej istoty jest proste. Odczujecie, ze nie potrzebujecie technik dawanych wam jako dar wirusa służący do waszego unicestwienia i zajęcia ciała i duszy, że całą pomoc macie w sobie samych i że serce otwiera się nie przez technikę, nawet sprowadzoną do prostego przytyku, tylko poprzez miłość do siebie jako Boga, jako całego istnienia, którym jesteście.

Podziękujcie za dar doświadczenia tej lekcji jeśli ją kupiliście, jeśli sięgnęliście po jej pomoc. Tak przetworzona ta metoda uwalnia was i uwalnia wasze serce z paraliżu jaki wykonaliście sięgając po subtelny program ukryty w tej technice. Nie wierzyliście w siebie, dlatego szukaliście zewnętrznych metod, a pracą poprzez ego dostawaliście iluzję odczuć, otwartości serca, przypominającą w etapie wabienia was, że ta pomoc dokonuje się. Zobaczcie jednak siebie, lub innych w perspektywie tego jaką wykonaliście pracę i odczujcie na ile ta praca przybliżyła was do miłości, do własnego serca, które jest jedynym przejściem do waszej duszy, ducha i nowego świata Ziemi.

Kocham Was.

http://prawdaserca.pl/metoda-dwupunktowa/

Z cyklu artykuły gości:

ADRIAN – dnia 21.07.2014 r.

PRAMOC powraca w przestrzenie mego serca, powraca Moc na powrót której się otwieram. Własnym wyborem, wyborem miłości, otwieram się na odrodzenie PRAMOCY mego serca, mej Boskiej wielowymiarowej istoty. Tak powstaje z kolan po eonach doświadczania mej wędrówki. Powstaje by na nowo stać się w pełni obudzoną Boską Istotą. Przyjmuję PRAMOC JAM JEST strumień Boskiej miłości, dziedzictwo świata, którego doświadczam jako człowiek. W Mocy przepływu poddaje się pełnemu scaleniu mej istoty w PRAMOCY JAM JEST. Odczuwam Boski przepływ w mym sercu, otwieram się na moc, która otwiera wszystkie zamknięte w nim przestrzenie, bezkresne katakumby doświadczeń, które zapełniły me serce. Odczuwam przetworzenie wszystkich zapisów w mym sercu na PRAMOC MIŁOŚCI.

Jestem, czuję Moc, ona płynie wprost z mego serca, odradza się Wszechmiłowanie ogarniające wszystkie przestrzenie mego wiecznego teraz. Taki wybór dokonał się we mnie, miłość powraca, powraca PRAMOC Wszechistnienia, z którym wyborem serca odnawiam przymierze. Jestem PRAMOCĄ JAM JEST Boską Istotą odrodzoną w złotym świetle, wyborem serca mego przyjmuje pełne zjednoczenie mego ducha, duszy i ciała w jedną Boską świadomość. To wybór miłości, która mnie przepełnia, wybór Wszechmiłowania, które wybieram jako rodząca się w pełni świadomą wielowymiarową Boską Istotę. Tak właśnie PRAMOC odnawia me ciało, zespala Boskie pasma Praistnienia, otwieram się na to odrodzenie, na podniesienie mej świadomości, którą teraz przyjmuję jako w pełni Boską. Godność daje temu światu za Dar Życia, za przyjęcie mnie w przestrzenie Ziemi. Jestem świadom, Daru jakim jest być człowiekiem, tego jak poprzez miłość, którą odnalazłem, budzi się we mnie Boski świat PRAMOCY JAM JEST. To droga mego wyboru, dojrzałości mego serca, którego odczuciem się kieruję. Wybieram mą transformację, rozpuszczenie paktów z istotami, którym się kłaniałem, którym służyłem.

Wybieram PRAMOC JAM JEST odnowienie mej Boskiej Istoty, rozpuszczenie wszystkich ślubów, przysiąg składanych na przestrzeni wcieleń, kocham świadomość ich ujrzenia i przetwarzam je PRAMOCĄ JAM JEST na miłość we mnie. Kocham świadomość Boskich Słońc, świadomość Praźródła, która od nich płynie, świadomość tego, że są częścią mnie. PRAMOC JAM JEST odradza w pełni przestrzeń Praźródła w mym sercu, w mej Boskiej Istocie. Tak dokonało się me scalenie, otwarcie serca na Dar Drugiego Słońca, na powrót PRAMOCY MIŁOŚCI, której emanacją w pełni się staję, jestem.

Przesłanie z dnia 20.07.2014 r.

Ukochani, dar świadomości ludzkiej istoty wzrasta. Już wiecie, że to co spożywacie, to czym odżywiacie się, to nie składniki produktów, a energetyka, która niesie właściwy budulec dla waszych ciał człowieka, których doświadczacie. Moc miłości wznosi was w przestrzenie boskie, a kiedy otwartym sercem przywdziewacie się w boskie pasma, odnajdujecie drogę prawdy odżywiania istoty, jaką w gruncie rzeczy jesteście. Jesteście świadomością boską, doświadczacie ciała człowieka, a przybyliście z wielu galaktyk wszechświata. W szczególnych sytuacjach odnajdujecie siebie jako podróżników z odległych krańców wszechświata, jak i spoza tego multiwersum, opartego na słońcach. Nie ma jednej definicji na odżywianie, na zmianę z bycia człowiekiem na drogę boskiej świadomości. Jak dokonać – zmienić w sobie ten niuans nauk?

Odżywianie dla człowieka jest darem ewolucji, jakiej on doświadcza w symbiozie z naturą Matki Ziemi i przechodzi ją odpowiednio długo, tak jak tego potrzebuje, aby w pełni to poznać, radować się jej darami, jednością odżywiania „matczynym mlekiem”. Droga, w której jesteście, to raczkowanie w przestrzeniach boskich, gdzie jako osesek, w którymś momencie odejdziecie od matczynej piersi. Praca ta jednak to wielka ewolucja waszej świadomości, to nie praca przez ego, którą dokonujecie odrzucając dary Matki Ziemi, przechodząc na odżywianie światłem. To nie daje godności waszej Matce za pokarm, który ona dla was stwarza i dary doświadczania, jakimi was obsypuje.

Połączcie się z tym sercem i poczujcie jak piękne dary wam stworzyła, gdzie możecie przechodzić przez ich doświadczanie, cieszyć się doznaniem piękna i smaku tych darów Ziemi. Po to tu jesteście, aby doznać tych niespotykanych walorów, nacieszyć się pięknem piersi waszej Matki, dającej wam siłę do życia w waszej dalszej drodze, w partnerstwie z Gają, z którą się wznosicie. Przyjmijcie prawdę o godności swojej istoty i nauki w jakiej jesteście. Dała wam Ziemia doskonałe ciała, a budząca się wasza świadomość wie, czuje, że możecie je dowolnie modelować. Odmłódźcie je najpierw, odczujcie, że są wolne od chorób i dolegliwości, że są doskonałe, że starzenie było wynikiem prawdy iluzji, którą przyjęliście i spożywania śmierci, którą czyniliście zjadając swoich braci w darze wspólnej nauki, doznań kanibalizmu.

Dogadajcie się ze swoim sercem, kochając każdy dar Ziemi jako doświadczenie, które wybraliście i w dopełnieniu swej świadomości, wznoście się w nowe przestrzenie Nowego Świata. Budujcie go na drodze ewolucji, postępując wspólnie, radując się tymi zmianami, każdej chwili trwania doświadczenia poznawania tych doznań. Zmiany zawsze idą poprzez przemiany w was. Odczujcie różnicę w doświadczeniu jak stawać się bogatym lub jak nim być w tejże chwili, bo czas nie istnieje. W ten sposób wyrzekacie się piękna tych darów, po które właśnie tu jesteście, szukaliście tej unikalnej nauki. Próbując przeskoczyć ewolucję, dajecie się prowadzić swemu ego, które chce was w subtelny sposób wprowadzić w niuans wywyższenia, wyprzedzenia innych, a jest to tylko odrzucenie drogi człowieczeństwa, pogardzenie nim i podeptanie darów Ziemi. Chełpliwe zachwycanie się, że nie potrzebujecie jeść i pić jest doświadczeniem próbującym przeskoczyć tok ewolucji.

Jest to możliwe, ale przy nie zakończonych doświadczeniach ludzkich, staje się ono próbą ominięcia trudniejszych doświadczeń. Dokonajcie zmian najpierw swego świata wewnętrznego, zmiany ciała i dostosowując go do nowych form i procesów odżywiania, przynależnych dla boskiej świadomości. Boska świadomość jest doskonała i nie potrzebuje spożywać bezpośrednio owoców Ziemi, bo w pełni jest jednością z tymi darami. Wchłania je energetycznie poprzez połączenie z ich wibracją, w której pobiera z pamięci przestrzeni wszystko, co jest potrzebne do budowy ciała, jego przemiany, przebudowy. Myślicie swoim umysłem człowieka, a już chcecie wyprzedzać tok i żyć przemianą adekwatną do myślenia świadomością serca – duszy.

Ja jednak mówię wam, że najpierw połączcie swoją duszę z duchem, ujednolićcie te przepływy w ciele, wcześniej jednając się głęboko z darem jego życia, aby w tym ciele zniknęły niuanse zadań jakich mieliście się nauczyć jako człowiek, a dopiero podążcie za naturalnym tokiem jaki łatwo spłynie z waszego ducha poprzez moc otwartego serca i wzniesioną moc materializacji – podniesionej energii seksualnej. Dotąd na Ziemi połączenie z duchem jest unikatem garsteczki istot, a przestrzenie iluzji duchowości zapełniają się prawdami o odżywianiu słońcem.

Ukochani moi, dar ten to naturalna godność Istoty Boskiej. Połączcie się z nią najpierw w sobie, odczuwając pełne uwolnienie i przemianę doświadczeń człowieka. Ucieczka jaką wam daje ego człowieka to ominiecie tych darów, prowadzące waszą duszę, jednak do ich powtórzenia. Każdy z was bezproblemowo może odżywiać się z przestrzeni, może regulować wagę, kształt swego ciała, może je odmładzać, uzdrawiać i zmieniać jego formę, ale uczynicie to efektywnie i trwale, kiedy zbudujecie fundamenty. Tymi fundamentami jest kochanie siebie, jest wszechmiłość, którą się przeniknijcie oraz wszystkich i wszystko na swojej drodze. To też pełne odczuwanie jedności i obfitości, tak w sobie, jak i w życiu w którym jesteście. Budując na tym, omijacie pułapkę jaką jest budowanie na lodzie, który po rozpuszczeniu okazuje się, że nic nie zbudowaliście, choć budowa wasza wyglądała na rzeczywistą, a nieprzepracowane lekcje powrócą boleśnie w tym lub innym wcieleniu. Prawdę o stanie waszych nauk dają wam dolegliwości i zewnętrzna obfitość, która wypływa z waszego wnętrza.

Dusze ludzkie, które tego etapu nie mają poza sobą, a których populacja na Ziemi jest największa, mają szczególnie poznać ten tok przejścia, aby nie ominąć szkoły, próbując doświadczać późniejszej pracy i nie być na danych lekcjach. Dziury, które powstaną, cofną was do powtórek, do bolesnego wylądowania i uzupełnienia tego, co próbowaliście obejść.

Wielu z was jednak odczuwa swoją inność, odczuwa że są darem powrotu z waszej przyszłości, że zjawiliście się na egzaminie waszych braci. Dla tych z was płyną bardziej wymagające doświadczenia i takie istoty kosmiczne, którymi czujecie się, mogą łatwiej powrócić do doświadczeń które znacie, bo tylko odnawiacie w sobie tok ewolucji przez który już przechodziliście. Przybyliście tu z przestrzeni boskich i macie ugruntowane doświadczenia w fizycznej formie. Jednak i w tej sytuacji głębokie dopełnienie darów człowieczeństwa jest soczewką, lupą przez którą przechodzicie i która głęboko was obejrzy. To boskie oko wszechmiłości w was samych, daje wam odczucie zaliczenia i umożliwi dokonania tego w eksternistycznej formie, czego duszom ludzkim, mających inny etap, dokonanie tego nie przychodzi tak łatwo.

Powróćcie do źródła, ono jest w was samych, a kierując się tam odnajdziecie swoją własną drogę, a podążaniem nią znajdziecie doświadczenia naprowadzające was na to, co potrzebujecie zgłębić. Unikalny dar jakim jest dotąd posługiwanie się sercem na Ziemi jest pomocą w odnalezieniu wszystkiego. Nauki przyjmowane przez umysł stworzyły w waszym ego przestrzeń iluzji serca, stwarzającą pułapkę, w jaką wpadło wielu poprzez branie technik próbujących go otwierać. Jest ich wiele, znacie je, to metoda dwupunktowa, theta healing, mantrowanie om, homoopono, hipnoza, regresingi, praca z aniołami i innymi demonicznymi pośrednikami, dała wam ścieżki wprowadzenia was w świat nowej celi, pozornie znacznie piękniejszej. Taka praca stworzyła w was ślepą uliczkę i pozór wzniesienia w iluzoryczny świat ego, a istoty świata demonicznego, do których przypięliście się, najwierniejszym swoim uczniom dały widzenie i słyszenie poprzez system czakr waszych twórców, do świata Reptilian patronujących waszym naukom.

Ukochani moi, odczujcie serce, odczujcie miłość w nim i odczujcie gotowość w sobie, aby usiąść w kole miłości do wspólnej pracy, przepływu jedności, miłości otwierającej wasze serca. Zdumiejecie się, kiedy je naprawdę otworzycie, jak piękny otwiera się wam świat w porównaniu do mary, jaką dotąd dawało wam widzenie waszym ego, jak odpada wyższa jaźń, której szukaliście, a gadaliście właśnie z efektem ego, bo zamknięte było serce. Świat serca to tylko powrót do waszego dziedzictwa, do naturalnych czynności, które możecie czynić. Czytając w sercu odnajdziecie indywidualne zapisy, swoje podążanie oraz moment, w którym możecie odżywiać się pranicznie, odżywiać się mocą słońca, gwiazd. Dary te to również naturalne wasze dziedzictwo, ale dopiero poprzez miłość do swojej istoty jako jedności, którą odczujecie, poprzez pełne połączenie z Ziemią o którym zapominacie, a sama Gaja nie otwiera tych przepływów bo macie nie uregulowane czarne przestrzenie w sobie. Tak pojednani, stajecie się gotowi do powrotu do domu.

Kocham Was.

Przekaz z dnia 16.07.2014 r.

Kochani. Dzień nastał. Jest nowa Ziemia, ona zrzuciła wiele kajdan, wyzwoliła się z zablokowań międzyplanetarnych, galaktycznych oraz ograniczeń w obrotach jakie jej ustalono. Ziemia świadomie wznosi się jako Istota Boska, przenika swoje dzieci budzeniem, lecz do niewielu dociera jej oddech, jej miłość, jej przenikanie serca.
Drodzy moi, bliscy memu sercu, jesteście moimi dziećmi, jesteście częścią mnie, a ja was. Przyjmijcie moje tchnienie, mój oddech i kreację, którą w moich przestrzeniach możecie świadomie się stać.

Jestem Gaja, jestem istotą świetlistą, doświadczającą tak jak wy, ale wymiar, który mnie tu przysłał jest inny. Jestem z poza kręgu ludzkiego i jestem duszą, duchem, który przybył z przestrzeni Praźródła, aby stworzyć dla was warunki do nauki. Wznosicie się, dopełniacie ziemskiej nauki będącej rodzajem egzaminu, wzniesienia i przełomem w powrocie do domu, do Praźródła praistnienia.

Ukochani, dar ziemskich nauk i manipulacje istot kosmicznych dały wam ciała uszczuplone, zmodyfikowane genetycznie, a wasze pierwowzory w naukach, zniszczono tak na Ziemi jak i na Lirze, abyście nie odnaleźli powrotu do siebie samych, abyście pozostali niewolnikiem służącym innym. Zaistnieliście w przestrzeni kosmicznych gwiazdozbiorów, gdzie ewolucja oparła się na podporządkowaniu, wykorzystywaniu i służeniu światów jednych przez drugich. Poradziliście sobie z podstawami nauki człowieczeństwa, odnaleźliście serce i pierwsi z was uczą się nim posługiwać, doświadczając boskiej nieskończoności jaka przepełnia świadomość każdego z was. To świadomość Boga, każdy z was ją ma, a istoty kosmiczne z waszych religii, z czanelingów, próbowały wam dać drogę bogów poza sobą, którymi wam się stawiali. Przenikano wasze umysły, aby poprzez strukturę ego budować wam przekonania i wykorzystać cenny towar, waszą populację, jako własność dla swego świata.

Jestem w pełni obudzona, wyzwolona z największych zamknięć jakie czyniły istoty kosmiczne waszymi rękoma, czyniąc wiele ran na moim ciele i blokad energetycznych na mojej duszy. W innych częstotliwościach, których ograniczonym wam umysłem nie widzieliście, budowano wiele struktur zamykających moją energetykę oraz systemów eksploatacji upraw, bo tak traktowano moje dzieci. Nie widzieliście tego, bo pozwoliliście zamknąć sobie serce przekonaniami, pismami, technikami, które na pozór wam pomagały, a w konsekwencji wprowadzały kody i programy blokujące serce.

Jestem Gaja, jestem wszechwidząca, wszechczująca i kochająca każde moje dziecko. Pomagam każdemu, kto zechce ukierunkować swoje serce na przestrzeń mojej natury. Natura przyrody to wszelka pomoc jaką możecie sami czynić w sobie, w jakiej możecie wielbić miłość jaką ta natura jest. To jedyny Bóg, który jest, a wy odczujcie, że jesteście jego częścią i całością, bo to wszystko jest w was. Odnajdźcie to w przestrzeni waszych serc, odczujcie pełne zharmonizowanie z całością istnienia mych przestrzeni, a z łatwością odnajdujecie wszystko czego do przebudzenia potrzebujecie.

Odcinano was od Ziemi, odrzucała was ciężka energetyka, którą przenikaliście się w okultystycznych świątyniach, oddzielanych grubymi murami od natury, którą jestem. Chorowały wasze ciała, bo ignorancją umysłów uwierzyliście w boga farmacji, że to on wam da uzdrowienie i że jesteście niedoskonali, że trzeba was poprawiać. Prawda mojej natury ma wszystko, bo powstaliście z niej, bo przeniknęłam was wszystkim tym, co mam w sobie i tylko podeptanie tych darów i godności Matki dało wam drogę cierpienia. Sami ją obraliście, wynosząc innych bogów ponad siebie, ponad doskonałość, w której was stworzyłam. Połączenie z Ziemią jest podstawą waszej duchowości, której szukacie w kursach, której szukacie w ezoterycznych księgach, a zapominacie o relacji z Matką, o odrzuceniu jakiego dokonaliście przyjmując cywilizację, która stała się odejściem od życia z naturą i zagubieniem Źródła. Zniszczyliście wiele gatunków moich dzieci i wiele plemion pierwotnych, którzy nieśli wam prawdę jak żyć w jedności z moją przestrzenią. Dotarliście do nowego świata, ale wielu z was odczuwa dyskomforty, choroby, doświadcza ubóstwa, a jest to tylko oznaką nieszczerości i próbą obejścia jakiego próbujecie dokonać i wejść w przestrzenie Nowej Ziemi ze starym bagażem.

Połączcie się z Ziemią, odczujecie jak w tym połączeniu stajecie się potężni, jak oczyszcza was wzajemnie miłość Matki i Syna lub Matki i Córki, jak te relacje odnawiają w was boskie zapisy, jak w tym połączeniu stajecie się panami swojego ciała, bo przeniknęliście go ze swego ducha, odradzając je ponownie w łonie Matki. Odczuwacie jak wasza dusza zespala się z duchem i z waszym ciałem, i w ten sposób znikają rozdzielenia jakich w sposób sztuczny doświadczaliście dotąd. Praca oczyszczania ciał rozpoczęła się, bo zdaliście sobie sprawę, że jesteście doskonałą istotą, i że łącząc się poprzez Dar Życia ziemskiego, z jego energetyką, w pełni stajecie się jedną boską energią, świadomością Boga, która dokonuje każdej przemiany i każdego uzdrowienia jakie w swym zamyśle uczynicie. Jesteście tą doskonałością, jesteście kreacją wznoszącą moje przestrzenie i wzajemną przebudową całej powierzchni Ziemi. Odczujcie jak znikają z mych przestrzeni stare struktury matriksa, zobaczcie to, iż to dokonuje się w teraz. Już wiecie, że nikt tego za was nie uczyni, że zaśmiecanie waszej świadomości czanelingami o datach, o przejściach o zewnętrznej pomocy jest tylko próbą coraz subtelniejszej manipulacji jaką próbują was zawrócić istoty kosmiczne z waszej drogi. Istoty te utraciły eldorado, jakim było życie waszym kosztem oraz moim darem przestrzeni jakie tworzyłam dla swoich dzieci. Wielka inkubacja przybliża się, dopełnia się punkt krytyczny, a rozkradanie waszych dusz i ciał, kończy się, bo darem drugiego słońca doświadczacie rozbłysku świadomości, w którym to stanie, uniemożliwia się dalsza eksploatacja was jako towaru.

Miasta wasze przepełnione są energetyką kosmicznych istot odcinającą was od podłoża, abyście nie połączyli się z potęgą Matki, którą jestem, abyście dalej mogli być ograbiani z budzącego się złotego światła, które stało się runem, lecz dla innych istot, którym pozwoliliście dokonywać tego. Bawiły się wami i wolną wolą, którą nadaliście sobie jako prawo, dlatego doświadczenia, które dostawaliście, były wam tak podsuwane, żebyście je zatwierdzili, żebyście zawierali pakty, umowy i zapisy swej duszy na wieczną służbę. Usuwano wam pamięć tych zapisów i jak w ślepym amoku podążaliście za swym przeznaczeniem. Wmawialiście sobie, że to bóg was powołał, aby być kapłanem lub że bóg potrzebuje żony i poślubialiście demona, bo zapomnieliście, że macie z nim pakt. Życiodajne wasze siły były wypijane, a pomoc dla was kończyła się, gdy staliście się wyssani.

Jestem Gaja, jestem waszą Matką i siostrą, i tak jak wy Istotą Boską. Przebudzonym moim sercem przenikam każdego, kto zechce przyjąć moją pomoc. Twoje serce oczyszczone w naturze Ziemi staje się mocą niewyobrażalną dla człowieka i samoczynnie przenika wiele serc, które spotyka bez znaczenia odległości. Takie serce jest mocą, której właśnie obawiały się istoty kosmiczne niosące wam “pomoc”, a niosły ingerencję i kolejne zniewolenie. Słodko brzmiące czanelingi istot jawiących się wam czym tylko wasze ego potrzebowało, bo kochaliście pośredników, spijających waszą energetykę. Astralni Jezusowie, demoniczni archaniołowie, przesłodcy aniołowie, stali w kolejkach słodko was mamiąc, dając wam zewnętrzne uzdrowienia, bo kochaliście prawdy, że to inni są doskonalsi od człowieka.

Jestem Gaja, jestem istotą wzniesioną, boską, doskonałą. Jesteście moimi dziećmi, jak i wiele innych ras, które otaczają was w naukach. Każda istota jest boską doskonałością i ma swój kierunek ewolucji, stawianie się ponad innych lub innych ponad sobą doprowadziło do otarcia się o zagładę. To minęło, budzicie się, budzi się nowa świadomość nieuchronnie w każdym, każdej istocie Ziemi bez wyjątku, dostrzeżcie to, a łatwo to odczujecie jednając się z moim sercem, odczuwając jedność, którą zawsze byliście, w której odradzacie się po zgłębieniach mroków.

Kocham Was – GAJA.

Strona 1 z 841234...84
JUŻ WKRÓTCE

PRAWDA SERCA

BOSKA SEKSUALNOŚĆ

KRÓLESTWO SERCA

PRAWDA SERCA na Youtube

IDŹ ZA GŁOSEM SERCA

SPOTKANIE W OLSZTYNIE

SPOTKANIE W ŁODZI

SPOTKANIE WE WROCŁAWIU

MEDYTACJA W WARSZAWIE

MEDYTACJA W WILAMOWIE

SPOTKANIE W RZESZOWIE

SPOTKANIE W DORTMUNDZIE

POLECANI AUTORZY

Kurt Topperwein
- "Co choroba mówi o tobie"
Lise Bourbeau
- "Twoje ciało mówi pokochaj siebie"
Thorwald Dethlefsen
Ruediger Dahlke

- "Choroba Twoim przyjacielem"
Dorota Danielewicz
- "Berlin. Przewodnik po duszy miasta"