UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.



„SPOTKANIE W PRZESTRZENI SERCA”

Na podstawie nowej książki „Prawda Serca – Elementarz Nowej Ziemi”

18-19 października 2014 r.

Z całego serca zapraszam każdego kto czuje gotowość  wejścia do Nowej Ziemi w jedyny skuteczny sposób. To przejście poprzez Boskie Serce, poprzez jego otwarcie i świadomą naukę przypomnienia posługiwania się nim.
Jeśli czujesz, że jesteś gotowy/a zmienić wymiar poprzez zmianę siebie i czujesz, że twoje serce i cała twoja istota jest gotowa usiąść w Kręgu Miłości, to zapraszam.
Tu odczujesz kim naprawdę jesteś, na ile przepełnia cię strach, a na ile miłość, a we wspólnej pracy wybierasz tempo stawania się boskością poprzez mistrzostwo samego siebie. Nowy boski świat, to świat wolny od nauczycieli, mistrzów i autorytetów, to świat miłości i praktycznej kreacji poprzez nią, to nauka przypomnienia zapomnianych darów tworzenia sercem, to praca z “modlitwą”, którą jest odczucie tworzenia w sercu, że dokonało się to wszystko o czym decydujesz. Boski świat jest wolny od wiadomości, bo tą pracą poprzez serce docierasz do wiedzenia w sobie, do odczucia, że jesteś Boską Istotą i niczego tak naprawdę nie potrzebujesz się uczyć.
Miłość, radość i otwartość na wzajemność, to przydatne dary, które warto uprzytomnić w sobie. Połączenie serc w BOSKIM KRĘGU MIŁOŚCI tworzy przestrzeń, której dar Dzieci Ziemi zagubiły. Te pole, które we wspólnej pracy otwieramy, daje mocą zespolonych serc wysokowibracyjną przestrzeń, w której ułatwiamy sobie dokonywanie przemian starego świata w nowy. To moc materializacji, która w tak oczyszczonej przestrzeni powstaje, a którą każde serce dołączające do tego koła tworzy efekt spirali, spotęgowania wiru boskiej przemiany uwalniającej z zapięć w starych naukach. To przypomnienie jak Boskie Dzieci wszystko potrafią, a zasiadając razem przenikają się wzajemnie boskim tchnieniem miłości wyzwalającym bogactwo wewnętrznych darów.

Kliknij po więcej informacji

 

Wszystkich chętnych, którzy już odczuli wibracje książki „PRAWDA SERCA” jej ducha i moc którzy mogą kilka zdań o tym napisać, proszę o nadsyłanie recenzji. Taki opis może być pomocą dla innych w podjęciu decyzji o nabyciu książki „PRAWDA SERCA Elementarz Nowej Ziemi”. Recenzje te to inicjatywa wydawnictwa.  Ja ze swej strony umieszczę je na portalu Prawda Serca.Serdecznie dziękuję! – Grzegorz

Przesłanie z dnia 12.09.2014 r.

Prawdą transformacji człowieka, jego doświadczeń ziemskich, jest odżywianie ludzkiego ciała w ewolucji, jaką sobie obraliście. Przymierze z Ziemią i przyjęcie jej nauk jako Daru Życia na niej, daje każdemu świadomość szkoły, którą wasz pobyt na Ziemi się staje. Dokonaliście wielkiej ewolucji od prapierwotnych plemion i poprzez wiele etapów dotarliście do ciała i świadomości obecnego człowieka, który zawieruszył się jednak w naturze, gubiąc naturalne formy odżywiania. Utożsamiać rozpoczęliście, że wasz pokarm jest produkowany w fabryce i w swym zagubieniu nawet uwierzyliście, że leki można wytworzyć sztucznie i one naprawią doskonałość, którą jesteście. Degradacja waszych ciał poprzez brak zmiłowania nad samymi sobą, poprzez katowanie siebie śmiercią i trupim jadem pod różną postacią, którą spożywacie, dał wam upadek ciał rasy, której doświadczacie. Stworzono z was monstra odżywiające się tym, co nakazuje wam program i z ochotą kosztujecie jedzenie tworząc nieskończony zbyt na pseudoleki, które są dalszym ciągiem waszego karmienia i modyfikacji ciał. Efekt produkcji jaki światy kosmiczne poprzez rządzące wami elity założyły, to doprowadzenie uprawy, którą dla nich jesteście, do kilkuletniego cyklu, któremu komputer podaje wszystko w kroplówce i ta cykliczność daje jednak efekt korzyści dla tych światów, które z was czerpałyby tę esencję. Sami to czynicie sobie, niosąc swoje dzieci do inkubatora, modyfikacji człowieka, jakim jest szpital, szczepionki i leki, którymi już poprzez energetykę tego miejsca przenikacie siebie. Przebudzenie człowieka następuje, a jednym z kluczowych zagadnień waszej nauki jest wyzwolenie waszych ciał z jarzma upadku odżywiania poprzez dary, które przyjęliście. Podeptanie darów Ziemi, jej prostoty odżywiania i uwierzenie, że za te dary w przepełnieniu strachem musicie płacić, dało wam wejście w tryby matrixa, który przetwarza was w cyklach produkcji, które nazwaliście nawet reinkarnacją.

Ukochani moi, dar głodu otrzymaliście jako efekt wtórny nowych ciał, które przyjęliście na swoją naukę. Macie możliwość wiele się nauczyć współtworząc i spożywając dary waszej Matki. To jednak nie głód decyduje za was, a strach, którym go spotęgowaliście. Wasz strach wynika zawsze z braku miłości do swojej Boskiej Istoty i tylko on jest przyczyną waszego upadku, degradacji rasy, w postaci chorób, cierpienia i degradacji ciał. Stajecie się tym, co spożywacie, a spożywając strach i cierpienie w waszych religiach, klękacie uniżenie przed dokonanym wyborem.

Głód jest darem nauki, to przeniknięcie kodami waszego ciała i programów podświadomości. Są to ludzkie przekonania, w których zaistnieliście jako rasa. Każdy z was odżywia się energią, którą w nauce Ziemi nauczyliście się czerpać z jej owoców. Potem gubiąc się w naukach, bo przeniknięto was strachem, rozpoczęliście zjadać istoty waszych braci, będących wraz z wami na wspólnej nauce. To podstęp, w którym sami rozpoczęliście doświadczać śmierci, a teraz na każdym etapie produkty są nią przenikane, począwszy już od zastrzyków dla niemowlęcia, do chemioterapii, którą dopełniacie tylko cierpienia, która przedłuża efekt produkcji, bo dłużej z was te cierpienie jest wydobywane. Jako istoty, które niemal w całej populacji mają zamknięte serce, kupiliście te prawdy i umysłem ciała człowieka przyjmujecie je jako zbawienne. Umysł ciała człowieka zaprogramowany jest do hierarchii, do autorytetów zwanych naukowcami lub zbawicielami, których prawdy chorego widzenia ich świata przyjmujecie jako ratunek. Masowy ubój zwierząt dał wam doświadczenie obozów koncentracyjnych, które ogarnęły Ziemię, ale też na wielką skalę inne światy eksportowały was. Zobaczcie chociażby na świat Kasjopeji, gdzie na wielką skalę jesteście hodowani na wzór kurczaków, którym to piekło czynicie, w dawanych im klatkach. Dokonuje się też wiele porwań, bo istotom kosmicznym zapełniającym fora challengami, bardzo jednak smakują wyhodowane owoce Ziemi. To rodzaj efektu ekologicznego, bardziej naturalnego chowu niż mogą to uczynić na swych macierzystych planetach, dlatego tak wiele światów gra o was, niosąc złudną pomoc.

Przyjmijcie prawdę o sobie samych, przyjmijcie, że każdy z was jest potężną boską istotą i ma pełnię darów oraz wybór kroczenia swą własną drogą prawdy swego własnego serca. Pomoc w oczyszczeniu kodów głodu daje wam prosta praca poprzez serce. Odczuciem rozpuszczenia tych przekonań, odchodzą nałożone programy, jako diety, potrzeby składników, witamin, a tymczasem poprzez serce macie do wszystkiego dostęp, bo jesteście doskonałością sami sobie. Zniwelowanie odżywania do prostej konsumpcji delektowania się niewielką ilością darów Ziemi, da proces harmonii i połączenia się z Ziemią, gdyż ciała wasze zasklepione trupim jadem miały trudności w udrożnieniu tych przepływów. Te odcięcia były pomocne w wielkiej manipulacji, gdzie z boskich istot złotego światła uczyniono produkcję energii cierpienia, odżywczego eliksiru dla innych. Nie przechodźcie jednak pochopnie na pełnię odżywiania światłem, bo przy niespójnym połączeniu z wszystkimi naukami Ziemi ulegacie znacznie łatwiejszemu przejęciu. Dotąd wszyscy którzy to czynili, dokonywali tego jednak poprzez ego i nie pełnię połączenia z boskością Matki Ziemi i siebie. Rozwój duchowy poprzez ego to wielka pułapka, w którą wpadli niemal wszyscy w etapie przejścia iluzorycznej transformacji, na którą was kierowano, że dokona się sama. Potrzeba dopełnienia otwarcia serca i nauk posługiwania się nim jest etapem nieuchronnym, którym każdy z was w szkole ziemskiej nauki ma dokonać tego w sobie. Iluzja ego daje wam podążania poprzez duchowość, a ego daje wam odczucie wzniesienia, odczucie przemiany, otwarcie namiastki pozoru przebudzenia. Czasem też sięgaliście po dar odżywiania światłem, ale przy nieczyszczonych pasmach swego serca łączycie się jednak ze światłem demonicznych istot tego świata. Jest to rodzaj ułatwienia dla nich, bo z energią, które one wam dają, płynie informacja i nie zdajecie sobie sprawy, że ta informacja stała się programem w was, a więc wielką manipulacją i przejęciem was do gry po stronie matrixa. Piękno wielu z was, cudowność zachowań, blask wielu przepracowań darów i jasność światła, jest bardzo prosto przejmowany i stajecie się pomocą w podłączaniu innych, bo nie dopełniliście czystości swego serca, nie zgłębiliście mankamentów, które są głęboko skryte. Dopiero pracą poprzez serce, poprzez wzajemność, poprzez połączenie w jedności serc, docieracie do tych skrywanych nauk, poprzez wspólną pracę podnosicie wibracje tak bardzo, że one obnażają prawdę o was samych. Ego wielu z was mówi, że jesteście bardzo wzniesionymi istotami, a Serce prostego człowieka widzi z daleka czerń, która was przepełnia i która odcina was od boskiego świata, od Nowej Ziemi, która stoi otworem. Przyjęcie wielu nauk stało się pułapką, że z pozoru istotom, które są bardzo „wzniesione”, tak trudno jest pomóc, bo mają w sobie głębokie przekonania, przekodowania programów, które sobie wgrali, że jest wszystko w nich świetnie.

Wznoszą się wibracje Ziemi poprzez pracę tych, którzy łączą się wraz z nią i tu obnaża się prawda dolegliwościami, które czujecie. Doświadczeniami, które dla ludzkiego ciała nie są miłe, a są darem waszej duszy. Prawda odżywiania jest milowym krokiem do uwolnienia ciała z zapięcia w uprawę jakiej na Matce Ziemi doświadczaliście. Początkiem jest przetworzenie kodów głodu, przekonań, nawyków żywienia, na uwolnienie boskich darów i boskiego odżywiania w sobie. Tu odczujecie przełom, uwolnienie i pomoc dla ciała, z którym często dźwigaliście nadmierny bagaż świata strachu. Nie chcieliście go widzieć i nadmiar kilogramów składaliście na bark złej przemiany, dziedziczności, czy choroby, a to było tylko wasze lenistwo, zacietrzewienie ego, które nie chciało przyjąć prawdy jaką dawało wam ciało waszych boskich istot.

 Kocham Was

Adrian dnia 11.09.2014 r.

Człowieczeństwo to dar narodzin, gdzie to nasze dusze, nasze istoty, dokonują najbardziej doskonałego, unikalnego wyboru istot, poprzez który manifestują się w świecie Ziemi. To nasi rodzice. Dokonał się wybór, pojawiamy się w świecie Ziemi. Dar naszych rodziców to Dar wielkiej miłości, gdzie dusze dają sobie lekcje na miarę potrzeb danej istoty. Dar rodziców to jeden z najpotężniejszych Darów w naszym życiu, bo przynoszą nam pamięć i energetykę rodu. Wszystkie lekcje, których też sami nie zaliczyli w swym podążaniu. Dostajemy od nich wiele nauk, które pokazują nam nasze odbicie, przestrzeni w nas samych, w których uczymy się miłości. To wielki dar, którego zaliczeniem jest odnalezienie miłości w sobie do samego siebie, a tym samym do każdego. Tak wychodzimy z roli nauczyciela i ucznia, gdzie na zmianę jedno drugiemu dawało lekcje.

Wybór naszych rodziców to nie przypadek, to nie kara, gdzie skazani zostaliśmy na trudne życie, to Dar wyboru naszej duszy. Mamy wiele wcieleń podczas naszego wiecznego życia, gdzie doświadczaliśmy ogromu doświadczeń. Teraz jednak dokonaliśmy takiego wyboru, jaki by on nie był, świadomy, czy nie uświadomiony, to był to wybór naszej istoty. Pokochajmy go. Pokochajmy Dar nauki, którą przynoszą nam nasi rodzice, bo sami ich oto prosiliśmy.

Darem rodziców dostajemy spojrzenie na swe emocje, doświadczenie bólu poniżenia, porzucenia, zdeptania, alkoholizmu, decydowania za nas co dla nas dobre. Pokochajmy to, przyjmijmy do serca i przetwórzmy na piękno miłości naszych istot. Tak zaliczamy i zwalniamy swych rodziców z lekcji, które nam niosą. Dochodzimy do wielkiego przebudzenia i zrozumienia, że wszystko, co nam przynieśli to miłość. Tak przyjmując, odczuwając w sercu, zaliczamy drogę wspólnych nauk, dajemy godność istocie, która doświadcza naszego Ojca, Matki często w niełatwych z punktu człowieka rolach.

Pełne przyjęcie Daru naszego ojca to przyjęcie męskości w nas, to pokochanie i scalenie się z męską częścią nas samych. Jest to przyjęcie poprzez serce dziedzictwa męskiej energii naszego rodu.  Przyjęcie Daru naszej matki to przyjęcie mocy kobiety, to scalenie się z żeńskością naszych rodów w nas samych. Pokochanie jak i połączenie z Darem rodziców jest pełnym pokochaniem nas samych, bo nasze ciała są z ciał naszych rodziców. Są one połączeniem dziedzictwa naszych rodów, piękna duszy, która zespala się z ciałem oraz energią planety, która staje się matrycą nośną naszego urzeczywistnienia w formie.

Strona 1 z 901234...90
JUŻ JEST

PRAWDA SERCA

BOSKA SEKSUALNOŚĆ

KRÓLESTWO SERCA

PRAWDA SERCA na Youtube

IDŹ ZA GŁOSEM SERCA

SPOTKANIE W OLSZTYNIE

SPOTKANIE W ŁODZI

SPOTKANIE WE WROCŁAWIU

MEDYTACJA W WARSZAWIE

MEDYTACJA W WILAMOWIE

SPOTKANIE W RZESZOWIE

SPOTKANIE W DORTMUNDZIE

SPOTKANIE W KRAKOWIE

POLECANI AUTORZY

Kurt Topperwein
- "Co choroba mówi o tobie"
Lise Bourbeau
- "Twoje ciało mówi pokochaj siebie"
Thorwald Dethlefsen
Ruediger Dahlke

- "Choroba Twoim przyjacielem"
Dorota Danielewicz
- "Berlin. Przewodnik po duszy miasta"