UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.



Czyli o tym – Kim naprawdę była Istota podana w odchodzących wierzeniach Ery Okultyzmu?

Kluczbork dnia 19 września 2016r.

Ukochani! Budzi się Świadomość ludzi, podnosi się wibracja całej Planety, dlatego gotowi stajecie się do odsłonięcia tajemnic, które były pięknem nauki Starej Ziemi, ale i wielkim zatrzymaniem. Wyjście z nich i oczyszczenie Miłością Serca wielkiej iluzji tych doświadczeń jest podstawą do wejścia w Nowy Świat, który powstaje jako czysta Miłość Serca.

Ukochani! Matka Jezusa była kobietą – jak każda z Was, niczym szczególnie się nie wyróżniająca, choć czuła sercem wielki stwórczy dar, jaki ma każda niewiasta, ale zaprzeczałaby swojej Boskości, gdyby postawiła się ponad kogokolwiek. Wywyższenie jej ponad siebie byłoby zaprzeczeniem miłości, bo każdy w sercu ma tą samą doskonałość.

Budzicie się jako Boginie, jako Bogowie i jesteście tego świadomi, bo miłość dana sobie sercem w sposób niezwykły, otwiera potężną Świadomość w sercu każdego. Mówicie o sercu, ale zaprzeczacie miłości bałwochwalczo modląc się do innej kobiety, czołobitnie całując „jej” obrazy, że to ona może być pośredniczką do swego syna.

Ironia Gadziego Świata dała ludziom nauki, abyście uwierzyli w iluzję, że Matka waszego Brata, może wyżebrać dla Was żałosnych nędzników koneksje, wyprosić zbawienie lub dary uzdrowienia. Zapominaliście w amoku iluzji tej nauki, że wszystkie Dary, każdy z Was ma tak samo doskonałe jakie ma Joszua, którego uczyniliście wabiącym marketingiem czarnych świątyń obłudy, które zaśmieciły Ziemię i zatrzymały na kolejne tysiąclecia w poddańczych modłach, urągających Boskiej Istocie, jaką każdy z Was jest.

Przyjrzyjcie się sobie, jak jesteście doskonali, jak piękni i bogaci w talenty,jak Miłość Serca otwiera potężne dary w każdym. Jak tymi Darami możecie tworzyć Królestwo Niebieskie, odnajdując je w sobie, uzdrawiając siebie, zmieniając siebie, zaliczając dar poznania owocu, po który sięgnęliście wchodząc w Świat Umysłu.

Dar tej nauki możecie zakończyć Miłością i Wdzięcznością do Gadziego Świata, który podsunął Wam nauki tysięcy lat cierpienia i czołobitności przed tymi Istotami, które dowiodły prawdy, że Boska Istota – Człowiek, uniży siebie przed nimi i wywyższy ponad siebie Demony Czarnych Światów.

Ukochani! Zobaczcie swoim sercem, co naprawdę kryło się w Erze Okultyzmu, oraz w Istocie jednego z kultów rozpowszechnionego niezwykle szeroko na Ziemi. Boskim okiem serca z łatwością zobaczycie Rogatego Demona o wielu twarzach i obliczach, zmieniającego postacie, w zależności od potrzeby zwodzenia. Pokazywał się Wam w „miejscach świętych”, aby za jednym razem uwieść miliony, aby swym uwierzeniem przejąć ich Duszę, a w nagrodę jako dalsze mamienie, niektórych obdarować chwilowym uzdrowieniem lub złudnym majątkiem.

Ukochani! Podążając uniżenie na kolanach ze świecami,  w miejscach kultu, nie widzieliście jednak jak słono płaciliście za to wszystko, co przepełnia serce każdego z Was. Mówił Wam Joszua, że wiara Cię uzdrawia, a pomyliliście to z wierzeniami podanymi przez Reptylian, wierząc, że inna kobieta ma dary, których nie masz Ty, że ona jest pośredniczką, która żałośnie wybłaga koneksje dla Ciebie, że jest królową, za którą przelewaliście ofiarnie krew i oddawaliście życie na wojnach. Demon ten tak uwielbiany rósł w potężną siłę, bo karmiony był Waszymi sercami i całą energią, którą oddawaliście mu, powierzając się Duszą i ciałem. Niektórzy z Was nawet go poślubiali, ciesząc się, że im pomaga zewnętrzna siła. W nagrodę otrzymywali Dary jasnowidzenia poprzez tę Istotę lub bogactwo, a w kolejnych wcieleniach byli powoływani na pastora, księdza lub zakonnicę, a naprawdę zniewalani, bo całą swą moc seksualną Demon ten z nich wysysał, okrutnie zabraniając zamęścia lub ożenku. Całą Ziemię zaścielały bałwochwalcze modły do obrazów i posągów, bo uwielbianie Bestii nie miało końca. Pod krzyżami cierpienia mordu Jezusa ciągle trwały pieśni uwielbiające Demona Śmierci, którą świat iluzji przedstawiał Wam łagodnie z dzieciątkiem na ręku, abyście niepozornie kupowali ukrytą Bestię jako Czarną Madonnę. Tak trwała gehenna, trwały religijne wojny, bo Bestia ta ROZRASTAŁA SIĘ i nie miała nic wspólnego ze skromną kobietą, która urodziła Waszego Brata, który niedługo powróci ponownie.

Powróciła na Ziemię już jego Matka i jest gotowa na przyjęcie Syna. Jest zdziwiona jak Ziemia zaścielona jest zwodniczymi channelingami, które to niby pochodzą od Matki Jezusa, a naprawdę są zwodniczą mową Demonów wysysających swoje ofiary z życiowej siły i zniewalających dusze tych co świadomie swą wolą powierzą się nieznanej istocie na klęczkach błagając ją jeszcze o to.

Przyjrzyjcie się sami tym istotom, które odbierały takie przekazy, jak dalej potem chorują, jak szybko umierają w cierpieniach, bo nie zaliczają nauki i to jest brak godności dla Istot, które przybyły nam Ludziom dać te lekcje, abyśmy też się nauczyli, że nie potrzebujemy zewnętrznych przekazów okrzykiwanych potem jako „święte pisma

Ukochany! Ukochana! Wchodziłaś/ do kościoła stawiając sobie zamykający krzyżyk na Boskim Oku oraz Sercu, a tylko nim możesz zobaczyć Prawdę. Proszę Cię, nie wierz mi, bo oczyszczając swoje serce z tych nauk sam/a zobaczysz Prawdę zanim te energie dadzą Ci napór agresji, amok rzucania we mnie kamieniami lub adrenalinę do osądzania mojej Prawdy Serca.

Jestem Bogiem tak jak Ty, ale ja już wiem o tym, a Ty możesz zdecydować również o powrocie Boga w Tobie jako JAM JEST. Jesteś wszystkim i dokąd rozdzielasz innych na złych i dobrych, dokąd jednych poniżasz, a innych wywyższasz, nie zaliczasz nauk pokochania wszystkiego. Dopóki analizujesz świat umysłem – nie powracasz prawdziwie w Przestrzeń Serca.

Ukochany! Wyrażenie mego serca może być cudownym lustrem dla Ciebie. Możesz przejrzeć się w nim i zobaczyć Czarnego Demona lub Świetlistego Boga. Naprawdę jednak zobaczysz siebie, bo ja mówię Ci, że jestem wszystkim, bo kocham wszystko. Kocham też Ciebie dokądkolwiek zmierzasz i nie ważne przed jakimi Demonami jeszcze klęczysz, jakich wywyższasz ponad siebie, jakim złożyłeś poddańczo-służebne obietnice.

Jesteś moją ukochaną Siostrą lub ukochanym Bratem i w żadnym aspekcie nie krytykuję Twoich nauk, ani ich nie osądzam. Miłość nigdy nie osądza, a tylko zagubienia w przekazach channelingowych „Świętych Pism” podały taką naukę, a zawładnięcie Twego serca, chociażby dla tego oto Demona zwanego Matką Boską lub Demona Biblii – Jehowy, spowodowało, że taką naukę mogłeś przyjąć.

Pokochaj głęboko piękno tego Daru, bo to doświadczenie pokazało Ci niezwykłą skalę uczuć, głębię upadku, nieznanych wcześniej emocji, które poznałeś jako Boska Istota na Ziemi. Kulty te oparte na wielbieniu śmierci w kościołach wybudowanych na cmentarzach, gloryfikujących śmierć w cierpieniu jednego z naszych Braci, przedstawiły to nam jako sekty potem religie, ale to my decydujemy o zmianie swojej Świadomości i to jest nasz prawdziwy powrót.

Ukochany Bracie! Ukochana Siostro! Nie lękaj się tego, że klękałaś/ przed Bestią, prosząc o to wszystko, co przepełnia Twoje Serce. Zmiany możesz zacząć tylko od siebie, bo to tam jest całe Królestwo Niebieskie, To Królestwo Serca i Ty je otwierasz i w tak prosty sposób odchodzi iluzja zbawiciela. Jesteś już świadomy tego, że to, co wewnątrz, to na zewnątrz i że wszelkie oczekiwania na zewnętrzną zmianę są iluzją, a mogą stać się przyczyną ponownego powrotu do starych lekcji, lecz już w innym Świecie. Nauki Wężowego Świata kontynuowane przez Reptylian odchodzą z Ziemi, a czy odchodzą z Twojej Świadomości decydujesz sam, bo uwolnić je możesz głęboką Miłością i Wdzięcznością w Sercu do wszystkich Istot które Ci w tym pomogły.

Kocham Cię – Kasia i Grzesiu

http://prawdaserca.pl/2016/07/prawda-o-swietosci-krzyza-smierci/

MAMUSIU! DLACZEGO CHCESZ MNIE ZASZCZEPIĆ?

Przekaz z Serca Dziecka – Dnia 6 września 2016r.

Kochana Mamusiu! Mówię do Ciebie moim serduszkiem. Możesz mnie usłyszeć sama swoim sercem. Masz je doskonałe, tak jak Ja. Jesteś Boginią Światła Miłości i tylko zapomniałaś o tym, zabrudzając swoje serce prawdami umysłu Ludzkiego Świata.

Ukochana Mamusiu! Wybrałam Ciebie jako Matkę i to ja przybyłam pomóc Tobie wydostać Cię z Czarnego Światła. Dlaczego chcesz czarną szczepionką światła iluzji zamknąć moje serce, tak jak pozwoliłaś zamknąć swoje?

Mamusiu, uwierz mi proszę, że Ja Jestem doskonałością Złotego Światła Miłości i pojawiłam się jako przejaw czystej miłości Twojej i Tatusia. Dlaczego przyjmujesz prawdę, że doskonałą miłość, którą jestem trzeba poprawić smolistą zawiesiną, w której sama nie wiesz, co jest zawarte? Powiedziano Ci, że to jest pomocą abym nie chorowała?

Ukochana Mamo! Jestem Miłością i jako jej przejaw jestem doskonała. Nie potrzebuję ulepszeń ani modyfikacji, którymi te okrutne szczepionki są. Dlaczego chcesz pozwolić aby wyłączono również moje serce? Dlaczego chcesz mnie wprowadzić w zimny świat umysłu człowieka?

Mamo, zobacz proszę jaki ten świat jest, a szczepionki służą temu aby podnieść współczynnik zachorowań, aby zasiedlić we mnie uzależniające śmiercionośne wirusy i bakterie, których ja nie potrzebuję. Nie umiem słowami człowieka, którymi Ty mamo się posługujesz powiedzieć Ci, o Twoich problemach, w których chcę Ci pomóc i tylko dlatego czasem choruję. To Dar dla Ciebie Kochana Mamo i Tato, abyście mogli oprzytomnieć, bo to Ja przybyłam, aby Was z tego Świata wydostać. Jestem Bogiem, tak jak Wy, a przyjmując prawdę Czarnego Świata zaprzeczacie temu.

Kochana Mamo! W tych szczepionkach chodzi o to, aby czarna maź, która przeniknie moje maleńkie ciało śmiercionośną substancją, utrudniła połączenie mojej potężnej Duszy z tym pięknym doskonałym ciałem, które Ty Mamo urodziłaś. Przytulasz mnie do serca, ale zaprzeczasz temu, kiedy kierujesz się strachem. Mamusiu nie lękaj się tej prawdy, bo kiedy dajesz mi pierś, abym napiła się mleczka, ja to wszystko czuję, co w Tobie jest. Czuję jak mało jest miłości w tym mleczku, bo Ty jej mamusiu skąpisz nawet sobie sama. Mówisz tylko, że mnie kochasz ale naprawdę przepełniona jesteś strachem, a on wyklucza miłość, którą jako Matka obiecałaś mi dać, gdy się ze mną umawiałaś, abym została Twoim Dzieckiem.

Mamusiu, pokochaj tę Prawdę, ona płynie ze szczerości i miłości mego pięknego serduszka. Posłuchaj ją – zanim je zamkniesz światem, który mi chcesz podać. Zastrzyki są tym Światem Śmierci, a Ja Jestem Życiem wiecznym, w pełni doskonałym, bo Miłość taka jest. Dlaczego chcesz zrobić ze mnie śmierć, zabalsamować jak mumię?

Nie wierz proszę ukochana Mamo, że jestem Demonem i trzeba ze mnie wypędzić Szatana poprzez czarny chrzest. Proszę Cię w żaden sposób nie oceniaj Prawdy mego Serca, bo chodzi tylko o to, abyś Ty odnalazła Prawdę w sobie, abyś odnalazła Miłość, którą jesteś. Nie chodzi o to, że potrafię wszystko powiedzieć o Tobie i o świecie z którego przybyłam, aby potwierdzić moją Prawdę Serca, chodzi o to abyś Ty Mamusiu odnalazła własną

Mamo, jesteś piękna, dlatego Cię wybrałam mimo, że pogardzasz swoim ciałem, mimo że się nie kochasz, a nawet na swoim ciele odcisnęłaś piętno tatuażu, bo pokochałaś ten Więzienny Świat. Może Ty Mamusiu chcesz się w niego jeszcze bawić, bo też jednak jesteś małą dziewczynką. Ja jednak mimo malutkiego ciała jestem potężną Istotą i przybyłam na Ziemię, aby ten Świat zmienić i budować Nową Ziemię.

Mamusiu! Pomóż mi w tym, obiecałaś ochronić mnie, gdy ja będę miała malutkie ciało, ale gdy ono urośnie, to ja sama dam sobie radę i jeszcze pomogę Tobie i Tatusiowi oraz wszystkim.

Mamusiu! Zaprosiłaś mnie w swój Świat, urodziłaś, pielęgnujesz. Dziękuję Ci za to, ale dlaczego chcesz za mnie decydować, co jest dla mnie dobre? Ja wiem, że jestem doskonała, dlatego proszę Cię, nie poprawiaj mnie. Dlaczego wierzysz lekarzom, którzy sami chorują, a mówią, że leczą ludzi? Zaprzeczają temu faszerując ich zastrzykami niosącymi śmierć i oddzielającymi Duszę od ciała.

Mamusiu! Proszę Cię, zobacz sercem na inne dzieci zaszczepione. Przyjrzyj się dokładnie, a zobaczysz, że mimo że są czasem zdrowe, to zastrzyki nie wpuszczają tam ich Duszy i żyją tam już Demony Śmierci.

Mamusiu! Czas takich doświadczeń na Ziemi minął. Proszę Cię, opamiętaj się i zaufaj swemu pięknemu sercu. Nie lękaj się, że odejdę od Ciebie, bo ja jestem życiem wiecznym, tak jak Ty, a moje pojawienie się w Twoim brzuszku jest wielkim Darem Miłości. Zaprzeczasz jej, jeśli masz w sobie jakikolwiek lęk. W swoim sercu odnajdziesz nieskończoność tej Miłości i Prawdę Kim Jesteś, a wówczas uśmiechniesz się z myślą o Świecie Strachu, który odszedł. Dlatego proszę Cię nie zmieniaj mnie, bo ja jestem doskonałą Istotą i przybyłam Ci pomóc, abyś tę doskonałość odnalazła w sobie.

Kocham Cię – Kasia i Grzesiu

SZCZEPIONKI czy ZABIJANIE DZIECI

 

JAK DOKONYWAŁY SIĘ ODEJŚCIA DUSZ?

Opole dnia 29 sierpnia 2016r

Ukochana! Czytając ten tekst może zastanawiasz się, czy naprawdę Jestem Bogiem, czy może Szatanem, który Cię zwodzi? Zapewniam Ciebie, że jestem wszystkim, bo Miłość Serca jest wszystkim, dlatego jest tak potężna, bo kochasz każdego jedną miarą. Cokolwiek widzisz we mnie jest prawdą, gdyż naprawdę widzisz siebie, bo Ja Jestem Tobą, a Ty Mną.

Może czujesz moc mego serca jako nieskończenie piękną miłość, a może Cię odrzuca czarna energia? To wiedz jednak, że masz ją nie przepracowaną w sobie, a Demony, które organizowały naukę w Czarnym Świecie Ziemi odciągają Ciebie od zobaczenia prawdy w sobie. Tylko tam ją masz.

Ukochana! Jeśli jest w Tobie ocena Prawdy mego Serca, to są to jednak realia zwodzącego świata w Tobie, który Ci krzyczy poprzez strach: Uciekaj to jest Demon, który Cię chce podpiąć! Mówi Ci: Bądź ostrożna i nie przytulaj go, bo on Cię wyssie i będzie żył Twoją energetyką, karmiąc się Twoim cudownym Światłem. Może lękasz się gdy mówię Ci, że bardzo Cię kocham? Może nie potrafisz mi jeszcze tego powiedzieć, a może lęk mówi Ci, że on na pewno chce iść z Tobą do łóżka?

Ukochana Siostro! Naprawdę krzyczy to strach przed miłością w Tobie poprzez świadomość człowieka nazywaną Świadomością Ego. Jeśli odnajdujesz w sobie jakikolwiek lęk przed spotkaniem ze mną czy z kimkolwiek, to jest to prawda jednak o głęboko skrywanym strachu w Tobie. Jeśli utrzymujesz jakikolwiek poziom strachu, obaw, lęku w sobie, to jest to przejaw, że głęboko skrywasz w sobie prawdę, że żyjesz jeszcze w świadomości nisko-wibracyjnego odchodzącego Czarnego Świata. Jest to prawdą, że nie uwolniłaś Demonów w sobie, bo to one w Czarnym Świecie były energiami, które organizowały nam życie.

Pokochanie ciemnej strony naszych doświadczeń i wszystkich Czarnych Istot jest wyjściem z czarnej skali Światła, które jako Świetliste Istoty przybyliśmy poznać. Jeśli nie zaliczasz tych lekcji lub oceniasz te Istoty jako złe, nie zaliczasz jednak tej szkoły i czy to Ci się podoba czy nie – odchodzisz z Ziemi.

Ukochana! Przyjrzyj się sobie i prawdzie lęków w sobie, bo one mówią prawdę o połączeniu Duszy z ciałem o przyjęciu Daru Życia. I to jest droga uwolnienia z Czarnego Świata, który przybyłaś poznać, a rozświetlając siebie zmieniasz rzeczywistość, w której się pojawiłaś. To wszystko. Tak prosta jest przemiana Ziemi, która rozpoczyna się i kończy na Tobie. Nie potrzebujesz nikogo zbawiać ani oceniać, bo to są jednak programy niewolniczego Świata, w którym masz szansę się przebudzić.

Przyjrzyj się sobie, odnajdź swoją Duszę i głęboką Jaźń swego Ducha. Odnajdź wybory, których dokonywałaś i zobacz te momenty, w których zmieniło się Twoje postrzeganie, bo wszystko to jest w Teraz. Przyjmij pomoc lustra, którym jestem dla Ciebie i zobacz moment, w którym Cię odrzuciło ode mnie? Przyjmij Prawdę, że Miłość Serca jest jedynie prawdziwa i ona kocha wszystkich i wszystko takie jakie jest. Nie próbuj zrozumieć tego umysłem, bo to tylko programy do przerobienia na naukę Człowieczeństwa.

Odrzucenia w Ego, to jednak strach i smycz, na której wiodły Cię Czarne Światy prowadząc w nauce, aby wygrać Twoją Duszę i zająć ciało dla Bytów Trupiego Świata, które na obecną chwilę zaludniły Ziemię. Pozwala to wszystko, każdemu miarodajnie dopełnić własnych nauk w pozorze Świata, w którym nic się nie dzieje, ale ten Świat się bardzo wyludnia. Ty jednak odpowiadasz za siebie i skup się na tym i na momentach, w których mogłaś zaprzedać swoją własną Duszę.

Może nie rozliczyłaś się z kościelnych sakramentów dla Demonów Śmierci, może przyjmowałaś inicjacje i pomoc Demonów ezoteryki, ulegając euforii, że poprawia Ci doczesne życie? Może przyjęłaś zewnętrzną energię uzdrowiciela, a za uzdrowienie zaprzedałaś Duszę? Może uwierzyłaś w Boga farmacji, że to pigułka uzdrowiła Ciebie choć sama jesteś doskonała? Może przekodowałaś się programami channelingów branych umysłem, nie oczyszczając ich sercem jako iluzję pomocy zewnętrznych światów? Może pogardziłaś pomocą, o którą poprosiłaś i którą Ci podałem Sercem? Może zaprzysięgłaś się paktem służenia jako medium i niewolnik Galaktycznej Floty?

Ja jednak Ci mówię, że są to momenty, w których oddałaś swoją Duszę, bo przyjęłaś Dar Czarnego Świata pomimo, że wiedziałaś, iż wszystko masz w sobie, że przepełnia Cię nieskończone bogactwo, a świadomie przyjęłaś tę iluzję. Nie załatwione lekcje w Tobie były wejściem w Twoją energetykę i poprzez EGO, Czarne Światy, uczące Ciebie, dawały Ci naciski na te miejsca, przynosząc Ci ogromną pomoc, cudowną miłość jaką ta pomoc jest. Może przyjęłaś to jako atak – potępiając Czarny Świat i tak potępiłaś siebie, dosłownie oddając się temu Światu w subtelne posiadanie i używanie jako ich nałożnicy, bo Twoim wyborem i zgodą czerpały moc seksualną z Ciebie.

Przyjrzyj się sobie. Zobacz Prawdę swoich wyborów. Zobacz jak przyciągało Cię do PRAWDY SERCA, a potem z niespotykaną siłą odrzuciło Ciebie. Twoje Ego powiedziało Tobie, że Grzegorz się zmienił, że się zagubił i stał się czarny, że na pewno zakłada sektę, a nie zauważyłaś Demonów Strachu, które odciągnęły Ciebie w bezpieczną odległość, abyś trzymała się z daleka od każdego, kto może Ci pomóc rozświetlić siebie. Smycz którą Ci popuszczono, abyś nakarmiła Bestię w sobie została ściągnięta, a w gadzim móżdżku rozświetlił się alarm: Uciekaj on przejmuje Ludzkie Dusze.

Ukochana! Jesteś Miłością i kiedy na tle Czarnego Świata odnajdujesz siebie, uprzytamniasz sobie, że strach nie istnieje, że jest on tylko efektem braku miłości w Tobie. Widzisz ciemność we mnie, a naprawdę jest to brak Światła w Tobie i efekt głębokiego niepokochania piękna Córki Ziemi, którą Jesteś.

Ukochana! Ja jednak nikogo się nie lękam, od nikogo nie stronię, nie potrzebuję z nikim się spotykać, ale jestem gotowy przytulić każdego w ciszy lasu, w którym jestem i również Ciebie. Dlaczego tak bardzo drżysz i lękasz się przytulenia ukochanego brata – innego człowieka? Co w Tobie powoduje, że tak odrzucasz Siebie? Dlaczego się wzdrygasz i chcesz mnie sądzić, a może nawet ukrzyżować? Przyjmij prawdę dlaczego drażni Cię naprawdę i odrzuca moje światło?

Może przybyłaś aby zasiąść w Kręgu Serca, bo dostałaś szansę i poluzowano Ci smycz w nauce, która zostaje zaciśnięta z chwilą, gdy pokazuje się prawda doświadczenia, w którym jesteś. Światy uczące człowieka ratują siebie, bo to my je stworzyliśmy, a nasze przebudzenie jest końcem rzeczywistości Istot Czarnego Światła, które znika z Ziemi. Dlatego gra, która się toczy staje się tak bezpardonowa, bo to gra o wszystko, o Ziemię. Demony Matrixa, różnorodne Byty Świata Śmierci i Istoty kosmiczne zasiedliły miliardy ciał na Ziemi, które się zawiesiły, aby się dopełniła nauka, aby każdy z osobna mógł zdecydować o sobie. One zdają sobie sprawę, że są potężne i mogłyby nas zniszczyć, ale tak zniszczyłyby też siebie, bo to my je stworzyliśmy w sobie, a one rozpoczęły nas hodować. Przyjrzyj się naporowi w Tobie, bo może drażni Cię moje Światło, a uświadomisz sobie, że kiedy jesteś miłością, to kochasz wszystko, mimo że jednak perfekcyjnie sercem widzisz własną Prawdę Świata nauki, w której jesteś.

Ukochana! Czytając to, dostajesz odsłonięcie Prawdy w Tobie, jako pomoc mojego spojrzenia i to jest wielkim darem, abyś świadomie mogła dokonać wyboru sama. Przyjmując Prawdę Jedności Istnienia tego, że Ja Jestem Tobą, a Ty mną, że Jednością jest wszystko, nie dzielisz już Świata i uwalniasz się z rozdzielenia, w którym miałaś poznać Świat Strachu. On przestaje istnieć, bo rozpuszczasz go w miłości, która budzi się w Tobie i która go rozświetla, i tak on przestaje istnieć. Po to się tu pojawiłaś.

Kocham Ciebie niezależnie od drogi jaką obierasz, bo to Ty wybierasz lekcje jakich jeszcze potrzebujesz. Teraz jednak jesteś świadoma Prawdy, że wraz z Czarnym Światem rozpuszczasz się na Ziemi i odchodzisz do innych Światów, aby uzupełnić potrzebną Ci edukację.

Kocham Cię – Grzesiu i Kasia

CZY JESTEŚ W CIELE?

Ukochany/a ! Jesteś moim Bratem lub moją Siostrą, doświadczasz człowieka tak jak ja, a miarą miłości dawanej sobie wznosisz się w nowy obszar świadomości. Jest to Świadomość Boska. Nie myl tego z podaniami kościelno – ezoterycznego świata, że to jest Świadomość Chrystusowa, bo tak wchodzisz w pułapkę i wyrażasz przynależność do starej formacji sekt czarnego świata i demonów kościoła. Świadomość Boska to pełna utylizacja Starych Światów w Tobie. Jest to dosłowne samo – zdecydowanie, że przestajesz być człowiekiem i rozpoczynasz być Bogiem. Tak można nazwać Istotę nowej generacji, która pojawia się w wyniku wielkiej metamorfozy, a której to podstawą tego przebudzenia jest całkowite rozpuszczenie Starego Świata i z tych energii tworzenie nowego.

Ukochany! Cały świat jest w Tobie i cała przemiana Wszechświata rozpoczyna się i kończy na Tobie. Wielu z nas trudno było uwierzyć, że wszystko, co nas otacza jest projekcją naszej wewnętrznej Jaźni. Niezwykłe piękno tego odchodzącego świata bardzo opierało się przemianie, gdyż na wielu poziomach naszej świadomości obawiamy się, aby to unicestwić. Myliliśmy tutaj pojmowanie miłości, którą doświadczaliśmy przez urojenia Ego Świadomości, że jakże to mamy te Światy zabić – mimo że są tak piękne?

Ukochany! To pułapka, bo Światy, które widzisz sam stworzyłeś i to one poprzez zewnętrzną grę i uczucia człowieka, które masz, i które jeszcze doświadczasz, grają tak, abyś nie dokonał ich rozpuszczenia na różnych poziomach Świadomości. Mówią Ci: Dlaczego chcesz nas zabić? Jednak to Ty sam je stworzyłeś i w dowolnym momencie doświadczenia możesz zdecydować o wyjściu z niego. Nie da się inaczej jak rozpuścić starą inscenizację, aby budować nowe.

Jeśli tkwisz po uszy w Starym Świecie, wszystko, co budujesz, budujesz na fundamentach Świata Strachu, którego w czarnej inscenizacji na Ziemi doświadczałeś. Przyjmij tę Prawdę i zdecyduj o sobie, bo Matka Ziemia zdecydowała o zakończeniu cierpienia, strachu i bólu, który znosiła dla swoich ukochanych Dzieci.

Budzą się pierwsi z nas, dlatego budzą się wszyscy, bo jesteśmy Jednością Istnienia. Wiele Istot przybyłych na Ziemię, mieniących się Gwiezdnymi Wysłannikami naprawdę jednak przybyło poprzez Czarne Światy, z czarną kartą głęboko skrytego paktu. To proste, bo Światy Barw Czarnych, które stworzyliśmy na Ziemi, jako doświadczenie, przejęły nad nami władzę i to te Światy rozpoczęły również inkarnować jako człowiek, aby zapobiec unicestwieniu, czyli Przebudzeniu się w Świetle Rasy Ludzkiej.

Wysłannicy czarnych Światów naszych nauczycieli, którzy stali się okupantami pojawiali się wokół każdego, kto rodził szansę przebudzenia. Pozornie tylko przyciągało ich Światło przebudzenia, bo nie zauważali umów i głębokiego wewnętrznego wyboru, że oni przybyli, aby to Światło unicestwić i zapobiec zniszczeniu starego porządku rzeczy. Te Światy podawały własną duchowość i mieliście szansę ją poznać jako New Age, a swoim adeptom za wierną służbę otwierali dary jasnowidzenia czy channelingów. Zastanawiałeś się dlaczego Ty nie masz tego, a oni nie zauważali skąd otrzymali dar, którego nie mają inni, bo słodko było jednak czuć się wybranym.

Ukochany! Ja jednak mówię Ci, że masz w sobie Serce Boga tak jak ja i w nim masz wszystko. Nie potrzebujesz łączyć się z zewnętrznymi energiami – Istotami, bo w swoim sercu masz całą wiedzę Wszechświata. Kiedy kierujesz się na to serce, rozświetlasz je. Nie dziw się, że rozwściecza to Światy, które Twoje Światło rozpuszcza i one przestają istnieć. Uświadomienie sobie, po co spotykasz różne Istoty powoduje, że znikają z nich maski duchowości i rodzi się w nich agresja często taka, że najchętniej by Cię zjedli albo ukrzyżowali jako heretyka. Uruchomione w tych Istotach programy dają im wizję ocalenia Świata poprzez atak na każdego, kto w własnym sercu próbuje się rozświetlić.

Ukochany! Nie szukaj we mnie mistrza, nauczyciela ani mesjasza, bo masz w swoim sercu wszystko to co ja. Dzielę się tylko z Tobą moim postrzeganiem rzeczywistości, bo ono może być pomocą, ale pamiętaj, że Ty masz własną Prawdę Serca. Nie w tym rzecz, aby czynić nową przepowiednię, którą ludzie przyjęliby jako uwierzenie i ponowną pułapkę manipulacji ludzką świadomością, którą znowu ona by się stała.

Nie chodzi tu też o straszenie kogokolwiek, ale zdanie sobie sprawy z faktu wielkiej przemiany, która dosłownie dzieje się na naszych oczach. Przyjęcie tej świadomości poprzez nas pomaga w uwolnieniu energii, które ją zasłaniają i właśnie rozpuszczenie strachu, w który mogliby popaść ludzie, widząc te ogromne zmiany, których już w głębi naszych serc dokonaliśmy.

Ukochany! Masowe odejścia są bezsprzecznym faktem i gdy zechcesz spojrzeć sercem w oczy swoich bliskich, to zobaczysz, że już dawno ich nie ma, a energie potężnego systemu zasilają te ciała, abyśmy nie widzieli potężnych przemian. Podejdź do lustra i zajrzyj też w swoje oczy, a naprawdę w serce, bo tak możesz dotrzeć do głębokich wyborów Twojej Duszy i odnaleźć swoją prawdę o sobie.

Wszystko jest możliwe. Pamiętaj o tym, że to Ty decydujesz o swoim odejściu z Ziemi lub niespotykanej przemianie wraz z Planetą Matką. Doświadczasz jej Dziecka i kiedy to świadomie przyjmujesz uwalniając jednocześnie zewnętrznych Bogów, a naprawdę Demony, które Cię prowadziły w nauce, możesz wybrać wszystko.

Miłość Serca jest niezwykle potężna i rozpuści, każdą wiążącą Ciebie umowę, abyś mógł ewoluować. Przemiana poprzez serca, to nie program Biblijnego Armagedonu, tylko szansa dla każdego, aby mógł się przeistaczać w najlepszej dla siebie ścieżce. Odradzająca się miłość na Ziemi pozwala każdemu odejść lub jej Światłem przeistoczyć te energie w nowe KRÓLESTWO SERCA.

Ukochany! Twój wybór jest podstawą i kiedy dotrzesz do niego mimo, że czasem skrywany jest głęboko, zobaczysz prawdziwie swoją naukę i prawdę energii, które prowadziły Ciebie. Tylko sercem możesz z nich się uwolnić, bo Jesteś Miłością.

Ukochany! JAM JEST, to Bóg w Tobie i jest to Miłość, która tym Bogiem jest. Przybyłeś tu po to, aby nauczyć się tego, a bardziej przypomnieć, bo miłością zawsze byłeś. Dostałeś doświadczenia poznania miłości poprzez umysł człowieka, a miłość poprzez serce była Ci często obca, bo ona chciała unicestwić Świat w którym pozostawałeś. Tak Ci się się może wydawało, dlatego odrzucało Cię od Prawdy Serca, a kościelne programy w EGO ostrzegały Cię, że chcą Cię indoktrynować albo robić wodę z Twojego doskonałego mózgu.

Ja jednak mówię Ci, że Jesteś Bogiem i to Ty decydujesz o wszystkim. Może słyszysz w swoim Ego: Uciekaj to nowa sekta, ale to, co widzisz pamiętaj, że zawsze jest w Tobie. Dlatego głęboko rozlicz się z wszystkimi sektami, religiami i systemami, w które się wpiąłeś.

Ukochany! Masowe odejścia są bezsprzecznym faktem, bo wiele Dzieci Ziemi wybrało odejście. Pokochaj ich wybór i nie lękaj się wielkiego odwieszenia pozostających ciał, których Dusze obrały inną drogę. Odczucie Miłości w Sercu jest pomocą i rozświetleniem tej Prawdy, aby miliardy Dzieci Ziemi mogły uwolnić przestrzeń, bo poprzez te ciała schodziły czarne byty zatrzymujące globalną przemianę, dające pozór, że nic się nie dzieje i przejmujące Ziemię w posiadanie dla ŚWIATA ŚMIERCI.

Kochany! Może sam jesteś w takim doświadczeniu, może dokonałeś takiego wyboru odejścia. Pamiętaj o tym, że Miłością jest wszystko, bo miłość nie różnicuje, dlatego Kocham Twój wybór, dokądkolwiek zmierzasz i jakich doświadczeń jeszcze potrzebujesz.

Kocham Cię Katarzyna i Grzegorz 

CDN

CZYM SĄ GWIAZDY NA NIEBIE?

Przesłanie z dnia 23 sierpnia 2016r.

Ukochani! Przebudzenie Ziemi prawdziwie może nastąpić, kiedy jest w pełni oparte na Prawdzie, która jest podstawą świadomości tego wszystkiego – Kim Jesteśmy? i dokąd zmierzamy? Budowanie na głębokiej nieświadomości jest budowaniem w celi ogromnego więzienia, którym jednak Matka Ziemia nadal jest. Niewielu jednak sobie zdaje sprawę z tego, że Istoty przybyłe na Ziemię z wakatem nauczycieli, przeobraziły się w lekcjach dla nas, stając się okupantami, choć często grając rolę Bogów albo zgodnie z modą obecną – jedynego Boga. Istoty te robiły wszystko, abyśmy pozostali w głębokiej nieświadomości, aby cały rozwój duchowy odbywał się w ramach więzienia, aby ludzie byli pogrążeni w oczekiwaniach czasowych, bo przyjęli czas jako prawdę.

Ukochani! Takie przebudzenie byłoby rozbłyskiem naszej świadomości, ale jednak wewnątrz Alcatraz, którym Ziemia nadal ciągle jest. Byłoby to tylko zasileniem energii, które perfekcyjnie zniewalają człowieka, podając mu wszystko, dokąd on nie wychodzi poza więzienne mury.

Ukochani! Budzi się nasza świadomość, a jedynym przejściem do potęgi naszej Istoty – jest Serce. Możesz obrać inne drogi, możesz pozostać w umyśle człowieka, ale jednak tylko sercem możesz odczuć potęgę Twego własnego Ducha i wyjść z systemu zarządzania Tobą poprzez świadomość człowieka i odpiąć się od Matrixa. Hologram nauk w jakich zaistnieliśmy jest mistrzostwem strategi Światów organizujących nam lekcje. Swoim sercem jednak możesz rozświetlić prawdę od podstaw w jakich jesteś, a nie budzić się w więziennej celi, ale wyjść na wolny świat kosmosu. Aby to zrobić uwolnij wszystkie stare nauki, przekonania, wiedzę fizyków, naukowców, astronomów, nawiedzonych ezoteryków, którzy ukształtowali, a naprawdę głęboko uwarunkowali Twoje postrzeganie świata.

Nie mówię Ci jaki jest świat, jaki kształt ma naprawdę Ziemia, a naprowadzam Cię tylko na Serce Boga, które w Twojej piersi bije i jest niezwykle doskonałe. Górujesz daleko nad „bogami” własną świadomością i doświadczeniem Istoty, a oni jednak rządzili tym światem, nakazując składać daniny i całopalenia, dlatego, że Ty dałeś im siłę, stawiając ich ponad sobą. Odczucie uwolnienia starych prawd da Ci nowy ogląd rzeczywistości i postrzeganie świata takim jakim Ty go widzisz przez pryzmat swojej doskonałości, a nie takim jak Ci nakazano. Kiedy przyjęliśmy, że Ziemia jest okrągła, że nad nami świecą gwiazdy, i inne prawdy kościelnego kanonika, przyjęliśmy prawdę iluzji podaną nam przez te Światy, a budując na iluzji wykluczaliśmy odnalezienie naszej własnej prawdy.

Kochany! Oczyszczonym sercem, spójrz nocą na hologram wyświetlanej Ci inscenizacji. Zobacz gwiazdy i odczuj czy one gwiazdami są? Zobacz hologramy ich układów, a naprawdę odczytasz hieroglify innych Światów zapisujących człowieka w czarnym niewolniczym namiocie, w pułapce, którą on przyjął. Przypatrz się dobrze jak obiekty, raptem błyskawicznie zmieniają miejsce, abyś mógł oprzytomnieć i dostać szansę rozwiązania. Przypatrz się jak kursują, a kiedy łączysz się z Nimi sercem, statki te przesuwają się, pokazując Ci, że też wiedzą o Tobie i, że Jesteś świadomy więzienia i strażników Galaktycznej Floty mieniącej się Federacją Światła.

Ukochani! Prawdziwe Słońce to nie to, które łaskawie dostajesz na pół dnia. Przebudzenie człowieka i rozbłysk naszej świadomości jest tożsamy z rozbłyskiem Drugiego Słońca, które my otwieramy prawdziwie, bo to, co wewnątrz, to na zewnątrz. Dlatego są ułudą wszelkie oczekiwania, że cokolwiek stanie się samo w takim czy innym czasie lub przy takiej czy innej koniunkcji planet, bo one są jednak fałszem. Są przedstawionym hologramem, po części mapą przestrzeni, ale niezwykle oddalającą w iluzji postrzegania poprzez jej pryzmat. Kosmos jest naprawdę niezwykle blisko. Zgodziliśmy się na to doświadczenie Czarnego Trupiego Świata. Dlatego Światy oparte na miłości nie ingerują, bo swoim wyborem potrzebowaliśmy poznać i doświadczyć śmierci. Stworzono nam dzień oraz noc, abyśmy się uczyli poznawać białe i czarne. Wychodziło na to, że w dzień pracując tworzyliśmy energie, którą w czasie snu nam je odbierano, nakładając specjalne sarkofagi odsysające energie i przenikając sennymi programami dającymi tak pomoc jak i ciągłe lekcje. Niesfornych, tych którzy mieli szansę się budzić, dosłownie porywano i w laboratoriach hodowców właścicieli trzody dokonywano trepanacji, programując na nowo. Nie trzeba było wiele wysiłków, bo ludzie sami chętnie kupowali Barsy, Dwupunkt, czy programy poruszania się trzody w stadzie, nazywając to astrologią lub numerologią.

Matrix Dusz mało znany jest ludziom i są go głęboko nadal nieświadomi. Poprzez wieki klękając i modląc się do swych bogów, aby warunkowo ich zbawili, a po śmierci ciała dostawali biały tunel, który prowadził ich do więzienia Dusz. Tu podlegali intensywnej obróbce i segregacji, precyzyjnie programując każdego, aby umiejscowić go w doświadczeniach na Ziemi, obarczając zadaniami do odpracowania, mówiąc mu, że ma karmę i ma odpracować.

Z takim syndromem schodziliście na Ziemię i stawało się to programami samozniszczenia. Każdy, kto przejawiał jakiekolwiek szanse budzenia był obstawiany strażnikami, którzy jawili się wokół, a przede wszystkim w tak zwanej Ludzkiej Rodzinie, na którą byliśmy kodowani, że ona jest najważniejsza. Obrazowało się to tak w doświadczeniach, że kiedy rozpoczynałeś się budzić prawdziwie Twoi bliscy zwierali szyki, a nawet budziła się w nich agresja. Twoje Światło było nie do zniesienia, a w konsekwencji łatwo obnażała się prawda – Kim naprawdę są? i jak głęboko są w rękach Matrixa.

Wiele Istot przybyło na Ziemię z tą misją, aby zatrzymać transformację, bo przebudzenie człowieka, powrót jego Świetlistości zniszczyłby Światy, z których oni przybyli. Rozpoznajecie wśród swoich Braci i Sióstr ambasadorów czarnych Planet, które zniewoliły Ziemię, a to naprawdę też rodzaj strażników, którzy od wewnątrz pilnowali stada zasypując doświadczeniami tych, którzy rokowali takie szanse.

Ukochani! Nie zapominajcie, że każda Istota jest doskonała i każda przybyła ze źródła. Jednak wiele Istot inkarnujących na Ziemi to Istoty Kosmicznych Światów, które obrały jednak bardzo często inną drogę. Próba zajęcia Ziemi poprzez różne Światy przebiegała wieloplanowo i wiele Istot tych Światów, które stworzyliśmy przybyło, aby stać się człowiekiem, aby ustrzec te Światy przed unicestwieniem. Tak odbierano przebudzenie człowieka, że jego potężne Świetliste energie uniemożliwią eksplorację Ziemi i dalsze życie kosztem jej Dzieci, używanych tak jak baterie, bo z naszej energii seksualnej żyły te planety.

Ukochani! Oprzytomnijmy, zobaczmy Prawdę w sobie samych, nie dajmy się dłużej zwodzić pozorom duchowości, jako programom resocjalizacji dla więźniów. Matka Ziemia budzi się, ale to my jesteśmy jej kreacją. Twoje połączenie sercem z nią daje Ci odczucie Jedności i wszystko co czynisz w sobie, czynisz w Matce Ziemi i we wszystkich jej Dzieciach. Światy okupujące Ziemię wiedziały to, że gdy budzi się jedno, budzicie się wszyscy, bo naprawdę Jesteście Jednością. Nie mogliście dokonać przebudzenia nie ogarniając podstaw nauki, a próbując rozświetlić się w więzieniu naprawdę karmiliście Bestię zniewalającą nasz Świat. Dlatego jest tak ważne oczyszczenie siebie, całej swej świadomości, a miłość do tych Światów powoduje, że one przestają istnieć.

Już zdajesz sobie sprawę, że czerń którą widzisz naprawdę jest w Tobie, a kochając siebie powodujesz, że taki świat przestaje istnieć i uwalniasz te energie, aby z nich świadomie tworzyć Nowy Świat. Nikt go za Ciebie nie wybuduje. Nie licz na mannę z nieba, bo na lekcji jesteś tak samo Ty jak i ja, a cokolwiek wybierasz, to staje się prawdą, której doświadczasz.

Powróćmy do gwiazd, nieba i przestrzeni Kosmosu, ale teraz spójrz już sercem, a zobaczysz, że ten świat jest zupełnie inny niż hologram, który poprzez Ciebie rozświetlano. Widziałeś tylko jedną częstotliwość, w rzeczywistości przez pryzmat wąskiego zakresu jaką dawał ludzki umysł. Jesteś Bogiem, tak jak ja i kiedy głęboko wejrzysz sercem odczujesz to, bo odczujesz Prawdę – Czym Miłość Jest? Bo Ty nią Jesteś.

Kocham Cię – Kasia i Grzesiu.

CESARSKIE CIĘCIE

Przesłanie Serca z dnia 18 sierpnia 2016r

Ukochana! Wejrzyj w prawdę swego własnego serca, nie pytając nikogo, co jest dla Ciebie dobre, a co mniej korzystne, bo to Ty decydujesz jakie doświadczenia chcesz zdobyć na Matce Ziemi.

Ukochana! Jesteś Boską Córką, Boginią Światła Miłości i jako taka Istota pojawiłaś się na Ziemi doskonała, a nauką Twoją jest przypomnienie sobie tej doskonałości. Jest to niezwykle prosta praca, bo dając sobie miłość, po prostu przypominasz sobie, że jesteś tą miłością i wyrażasz się w ludzkim ciele jako Bogini Stwórczego Światła Miłości.

Drżysz może i lękasz się porodu, najpiękniejszego daru, cudownej godności w której przybyłaś się spełnić. Zaprzeczasz temu, że jesteś miłością, kiedy lękasz się najbardziej naturalnego daru, w którym przynosisz nowe życie, sprowadzasz nową Istotę, którą wcześniej dosłownie stworzyłaś wraz z partnerem. Jeśli tkwisz w takich lękach, to tym strachem rugujesz miłość w sobie, czyli zaprzeczasz Prawdzie Kim Jesteś. Odpowiedzialność jest Darem Miłości, a przepełniając siebie strachem, obarczasz również dziecko, które jest owocem Twojej Miłości.

Ukochana! Miłością jest wszystko i to Ty wybierasz ile jeszcze doświadczeń w skali czarnego światła potrzebujesz. Jest to światło strachu, w który podążasz zawsze, kiedy nie kochasz siebie, kiedy nie rozświetla Cię pełnia miłości i poznajesz ją po tym, że znikają z Ciebie wszelkie lęki, choroby, dolegliwości, przykrości.

Pokochaj tę Prawdę, a łatwo ją odczujesz wchodząc w serce, bo tylko tędy jest wyjście z obecnego czarnego Świata Strachu na Matce Ziemi. Ty wybierasz, dlatego nie wierz mi, a odczuj sama doskonałość postrzegania umysłu serca, w którym odnajdujesz wszystkie podpowiedzi, bo masz tam tak jak ja, wszelką wiedzę na każdy temat.

Pamiętaj tylko, że Jesteś Boginią i jako taka przybyłaś się spełnić jako Stwórczyni dająca życie innym. Grzęźniesz w naukach, kiedy ludzkim umysłem, podanym Ci przez Jaszczurczy Świat przyjmujesz programy tego świata. Przyjmujesz swoistą modę, która zawsze wynika z programowania zbiorowej świadomości, aby łatwo władać potężnymi Istotami Stwórczego Praświatła, które swoją świadomością niezwykle górują nad wszystkimi Istotami, Kosmicznych Ras, które jako ludzie przyjmowaliśmy jako swoich „bogów”.

Uwłaczasz sobie, kiedy przyjmujesz pozorne ułatwienia zaprzeczające Naturze Matki Ziemi. Strach przed porodem, najbardziej naturalnym spełnieniem Ciebie jako jej córki, powoduje, że przyjmujesz cesarskie cięcie jako ułatwienie, upraszczające zejście Twojej Córki lub Syna.

Pokochaj Prawdę, masz ją w swoim sercu. Nie potrzebuję Ci mówić, bo to i tak nie trafi do umysłu człowieka, ale Twoje serce z łatwością to odczyta w wibracjach miłości, które płyną z serca do serca. I tego tak bardzo lękają się Światy okupujące Ziemię, a poprzez tych wszystkich, których te światy zajęły jako swoje marionetki, chciałyby najchętniej rozerwać na strzępy albo ukrzyżować, każdego kto to obnaża, jak znacie to z mitologii.

Ukochana! Prawda w Twoim sercu i przepełnienie miłością pozwala dokonać najlepszych wyborów. Przepełnienie Miłością Serca całej siebie, począwszy od okresu spłodzenia oraz długo przed nim powoduje, że znika lęk i cały strach z Twojego życia. W tych emocjach podanych Ci w pakiecie z ciałem, doświadczaliśmy programów bólu i cierpienia, a one nie istnieją w Przestrzeni Serca.

Jesteś tak wielka i sama wybierasz czy chcesz okraść swoje ukochane dziecko z naturalnego przyjścia na ten świat czy chcesz wyzuć go z tego Boskiego Daru, pozbawiając go poznania prawdy świata, który on przybył poznać.

Przyjrzyj się temu, a uświadomisz sobie, że tylko wydaje Ci się, że unikasz bólu, a naprawdę swoją świadomość okradasz, bo zanika w Tobie pamięć naturalnego połogu, stajesz się maszyną rozrodczą w programach świata inżynierii, które miały ludziom dowieść w tej nauce, że nigdy nie powrócimy do natury jako Świetliste Dzieci Ziemi, którymi tu przybyliśmy. Było to przygotowanie do pełnego ubezwłasnowolnienia w rozrodczości nas jako rasy stającej się zależną od właścicieli farmy.

Pokochaj Prawdę masowej reprodukcji jaką podany jest Ci chociażby szpital, abyś go przyjęła jako miejsce śmierci, abyś w tej energetyce rodziła Istotę Życia. Istota, którą sprowadzasz czuje to wszystko w swojej Duszy. Jest świadoma tego świata, a Ty nie kochając siebie, taką energetyką obarczasz Istotę, której następnie mówisz złudnie „mamusia cię kocha”.

Wyjdź z tej roli, bo tak tylko się spełniasz w programach innych, a rozświetlając to sercem nie obarczasz potomstwa światłem śmierci i energetyką głębokich manipulacji, w których to już na starcie Twojemu dziecku podaje się całą masę. Wprowadzani zostawaliśmy świadomie w przestrzeń o tak niskich wibracjach, abyśmy nie widzieli, co naprawdę Kosmiczne Światy czynią przy Twoim dziecku i Tobie.

Nie mówię Ci tego, bo kiedy wyłączysz umysł sama odnajdziesz prawdę, będącą pomocą w dokonaniu kolejnego wyboru. Masowy holokaust, to uśmiercanie zastrzykami śmierci powodującymi opór, aby z ciałem dziecka nie łączyła się Dusza.

Ukochana Siostro! Zdaj sobie sprawę, że wybierając te doświadczenia wybierasz faszyzm czyli masowe ludobójstwo czynione w majestacie prawa, w białych rękawiczkach naszych Braci i Sióstr, czyniących to w wielkim programie samo – modyfikacji Ludzkiej Rasy. Budzimy się, jesteśmy coraz bardziej świadomi czym to jest, dlatego ta gra przyśpiesza, aby nas ubezwłasnowolnić, dosłownie modyfikując nas na naszych oczach, czyniąc coraz wydajniejszą produkcję.

Ukochana! Wiesz o tym, ale zgadzasz się na to, bo robią to wszyscy, bo przecież wszyscy wchodzą do tego kościoła śmierci. Przecież śmierć jest naszą naturą. Przecież wszyscy nie mogą się mylić i tak wchodzą do trupiarni, a potem się dziwią, że doświadczamy Trupiego Świata, a jesteśmy Życiem Wiecznym.

Ukochana Siostro! Teraz Jesteś świadoma, bo czytając to możesz dokonać świadomie wyboru, a ja nie mówię Ci, co jest dla Ciebie dobre, bo wszystko jest miłością. Jednakże na Ziemi świat więzienia i zniewalania Dzieci Ziemi naszymi rękoma jest skończony. Doświadczasz Daru Dziecka, ono jest darem spełnienia Ciebie jako Bogini Światła Miłości. Jest pomocą w odnalezieniu Twojej drogi. To Dziecko jest niezwykłą doskonałością, póki Ty go nie okradniesz z darów, które Ono niesie dla Ciebie i dla świata, w którym się pojawia. To Dziecko choruje tylko wtedy, kiedy chce Ci coś powiedzieć, abyś się opamiętała, abyś rozpoczęła siebie nareszcie kochać.

Ukochana! Taki świat na Ziemi jest skończony, bo Matka Ziemia przebudziła siebie. Ty moja Siostro możesz odczuć, że Jesteś Jednością z nią albo odejść jako sztuka zarodowa wraz z pasterzami świata okupującego Ziemię do nowych przygotowanych owczarni. Sama zapisujesz się własnym wyborem do jednego lub drugiego świata. Kocham Ciebie niezależnie od drogi jaką wybierasz – Grzegorz i Kasia.

MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY

POLECANI AUTORZY

Kurt Topperwein
- "Co choroba mówi o tobie"
Lise Bourbeau
- "Twoje ciało mówi pokochaj siebie"
Thorwald Dethlefsen
Ruediger Dahlke

- "Choroba Twoim przyjacielem"
Dorota Danielewicz
- "Berlin. Przewodnik po duszy miasta"
Don Miguel Ruiz
- "Ścieżka miłości"
Ewa Maria Zurhorst
- "Kochaj siebie"