UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.



Przepływ Serca z dnia 01. lipca.2016r.

Ukochani! Prawda świadomości Istoty Lipy niesie niespotykane bogactwo darów dla człowieka, będącego berbeciem Matki Gai, wydostającym się, co dopiero z pieluszek. 

Uchylmy rąbka tajemnicy czym naprawdę jest napar z kwiatu lipy i czym on może być dla człowieka Nowej Ery będącego w sercu. Jak poznać, że jesteś w sercu, że dojrzałeś do miodowego nektaru oczyszczającego serce i całą świadomość ludzkiego ciała poprzez splot słoneczny, oczyszczającego emocje i zatrzymania w energetyce. Pokochaj tę prawdę, że kiedy jesteś gotowy na nowy wymiar, wkroczyłeś w niego i gdy przybliżasz się do Lipy, zwłaszcza do ognia miłości bijącego z jej miodowych kwiatów, swobodnie odczuwasz siebie jako Boską Istotę. Odczujesz, że w prostocie serca możesz z tą istotą rozmawiać, bo naprawdę jesteś jednością z doskonałością jej ciała i całej natury Matki. Odczuwasz, że w sobie masz też tak piękną doskonałość i połączenie z Ziemią, dlatego swobodnie łączysz się z jej córką Lipą. W takim zespoleniu odnajdujesz ubogość minionych etapów, kiedy to szukałeś sposobu jak zrobić napar z Lipy w ludzkich książkach lub poszukiwałeś w internecie, co uzdrowić Ci może ta roślina.

Pokochaj prawdę, że teraz budząc się, nikogo nie pytasz, bo już czujesz, że całą wiedzę masz w sobie i jesteś też wielką mądrością uzdrawiającą w odczuciu jedności miłości z tym drzewem. Ono nie poszukuje wiedzy w laptopie, bo czuje, że jest doskonałe i w istocie drzewa, w którym się wyraża, może obdarować Ciebie pamięcią przypomnienia nieskończoności mądrości Istoty, którą jesteś. Przybliżenie do natury jest powrotem Dzieci Ziemi do domu, do miłości prawdziwej, którą cała natura jest.

Myślałeś w swoim umyśle, że kochasz, że wyrażasz się jako Istota Miłości, a naprawdę tkwiłeś w urojeniach ego – świadomości, które mówiło Ci, że jesteś w sercu i masz wiedzę na ten temat oraz głębokie odczucia. Jednak nie porozmawiałeś dotąd chociażby z Lipą. Ona na Ciebie czeka, bo kosztując jej darów serca, możesz oczyścić własne i odnaleźć zapomniane uczucia wypływające z Twojej autentycznej natury.

Mówiłeś o energiach, mówiłeś o miłości, ale prawdziwie jej nie znając, doświadczałeś doznań Demonów czarnego świata, dających do złudzenia odczucia iluzji miłości, którą przyjmowałeś poprzez ego – świadomość i umysł ciała człowieka. Miałeś to poznać, aby móc teraz odnaleźć różnicę, czym jest Miłość Serca, czym jest kochanie wszystkich i wszystkiego, czym jest miłość do czarnego świata, który dał Ci tak cudowne wielobarwne nauki.

Lipa podaje Ci kwiaty i jeśli Twoje serce dojrzało do połączenia się z nią, możesz oczyścić swoje serce i dokonać wewnętrznego przejścia w nowy świat. Odnajdujesz różnice, kiedy jej dary zrywałeś bez jej zgody, bez miłości, której nie dawałeś nawet sobie, a spożywając ją organami ciała, dziwiłeś się, że są tak ubogie. Teraz zdumiewasz się i spostrzegasz różnicę, że gdy łączysz się sercem z potężną Istotą, to te same dary spożywasz duszą i duchem. I tak dorastasz do Istoty żyjącej stale w pełnej czystości i połączeniu z Naturą Matki.

Lipa daje Ci wiele walorów w dostosowaniu Twego ciała do zadań Istoty, którą jesteś w swoim duchu. Lipa odnawia połączenie z Ziemią i przywraca kody świadomości w Tobie jako Dziecka Ziemi. W taki sposób rozpuszczasz ograniczniki zainstalowane przez inne światy, przedstawiający się w starym świecie jako Stwórcy. Może klękałeś przed tymi „bogami” w uniżających doświadczeniach starego świata zwanych religiami? Może im uniżenie służyłeś?

Lipa jednak nigdy się nie ugięła, a jej duch pozostał naturą miłości Matki, a teraz może Ci pomóc wydobyć się z czarnego doświadczenia i oczyścić wiele niuansów w Twojej energetyce. Nie uwłaczaj Lipie, że ona jest na przeziębienia, bo to tak jakby powiedzieć Tobie, że nadajesz się tylko do pasienia krów, a jesteś wszystkim. Twoje serce ma wszelką moc samouzdrawiania, a Lipa tylko może Ci pomóc w odnowieniu przepływów łączących Ciebie z naturą, które zagubiłeś.

Prawdą jest, że pomaga rozpuścić symptomy i objawy wielu chorób, ale to Ty jednak miłością daną sobie przyjmujesz godność darów jakie niesie Ci, każda dolegliwość, a Lipa wzmacnia Ci tylko to wszystko. Kiedy wierzysz, że Lipa Cię uzdrowi, pozostajesz jednak w starym etapie, bo czynisz z niej Boga, którym Ty jednak sam Jesteś.

Kocham Cię.

Dziękuję Adrianowi za powstanie tego wpisu.

 Przesłanie z dnia 24 czerwca 2016r.

Ukochani! Miłość nie boli, nie choruje i nie daje przykrych doznań Tobie. To Ty sam dajesz sobie to wszystko, co tworzysz nieświadomie.

Słowo to Bóg, Bogiem jest Słowo. Jest to potężna wibracja uczyniona dźwiękiem, którą tworzysz swoją rzeczywistość. Takiego świata doświadczasz, jaki powstaje w przestrzeni Twego serca, które pozwoliłeś zawładnąć Demonom czarnego świata, w którym masz szansę się budzić i na jego tle odnaleźć swoją świetlistość.

Jesteś Bogiem Miłości, lecz niweczysz dar czarnego świata, kiedy nie zauważasz darów nauki, a swoją twórczą przestrzeń, dźwięk, który jest membraną tworzenia, podstawą materializacji życia, oddałeś czarnym mocom, które głęboko Cię opętały. Mówisz co drugie słowo kurwa”, bo czujesz się w głębi duszy nieświadomie sprzedajną prostytutką, dlatego tym słowem opluwasz wszystkich, zaśmiecasz przestrzeń, a naprawdę plugawisz coraz bardziej siebie. Zawsze to, co wyrażasz o innych, naprawdę mówisz o sobie.

Nie zauważasz tego, że Twoje życie staje się takie, że rozpoczynasz rozdawać siebie za nędzną jałmużnę, pozorne profity. Może pracujesz dla innych i czujesz dyskomfort, że się sprzedajesz i dlatego tą klątwą próbujesz obarczyć wszystkich innych, a wszyscy inni to Ty. Może do tego słowa dodajesz swoją matkę, ale nie zauważasz, że pogardzasz w ten sposób swoimi narodzinami, Darem Życia, którego to cudu przybyłeś doświadczyć w tym cudownym świecie. Nie zauważasz tego, że Tworzysz sobie bolesne nauki, w tej i następnych inkarnacjach, zdziwisz się, dlaczego takiego wcielenia sprzedajnej prostytutki potem boleśnie doświadczasz.

Naprawdę jednak przeniknąłeś się energiami czarnych światów, którymi pomagasz tworzyć, czarną zawiesinę zniewalającą Ziemię. Swoimi nisko-wibracyjnymi słowami zapełniasz przestrzeń planety i nie zauważasz, że sam sobie tworzysz smoliste bagno, w które wpadasz, które Cię wciąga i innych. Nie zauważasz zamkniętym sercem, że wszystko, co wypowiesz na zawsze istnieje w przestrzeni i spada potem na Ciebie cały kał, który tworzysz. Nie zauważasz jak piękny jest świat i że to Ty jesteś jego Stwórcą, Bogiem, a to, co dajesz innym, po prostu do Ciebie powraca. 

Pokochaj prawdę i sam odczuj słowa i prawdę o sobie, jakim barwom oddajesz swoją stwórczą moc? One kształtują Twoją rzeczywistość, a wyrażone z nienawiścią słowa, stają się światem splugawionego więzienia, który tworzysz nie tylko dla siebie, ale dla innych, taki właśnie dajesz świat, tworzysz go też dla swoich dzieci, a mówisz im, że je kochasz.

Jesteś Boginią/Bogiem tych przestrzeni i masz niespotykane twórcze serce. Kiedy przenikasz je takimi energiami, zamykasz je dla siebie, a otwierasz dla istot Świata Śmierci rządzącego Ziemią, dla istot świata religii, kultywujących śmierć zamiast życia. Przeklinasz ten świat, a nie zauważasz, że w ten sposób tworzysz to wszystko, co w swojej boskiej przestrzeni stwórczej, właśnie klnąc – stwarzasz złowieszczą magię.

Nauki czarnych światów, perfekcyjnych Gadzich nauczycieli, miały za zadanie wprowadzić nas w lekcje, w których to my sami mieliśmy odnaleźć miłość, którą jesteśmy, a ich zadaniem, abyśmy temu zaprzeczyli i wyrazili jako istoty miłości pogardę do wszystkich i wszystkiego. W swoich pismach podali nam prawdę, że Słowo jest Bogiem, że dźwiękiem materializujesz i uzdrawiasz swoją rzeczywistość.

Przyjmując demokrację, podsuwano nam w ten sposób czarny świat, abyśmy sami wybrali, w myśl przyjętej zasady na Ziemi, że większość decyduje. Dlatego zdobywały te światy tylu zwolenników swojej nowej religii polegającej na pogardzie do wszystkiego, polegającej na podeptaniu nauki na Matce Ziemi, aby mieli upoważnienie, że i tym razem te światy mogą ją zniszczyć, bo tak chcą swą wolą wyboru ludzie.

Ukochany Bracie, ukochana Siostro! Przeniknij siebie swoją świetlistością poprzez miłość serca, a tak odnajdujesz prawdę jaki świat naprawdę tworzysz. Może mienisz się duchowością, może ego mówi Ci, że masz ziemskie wyższe studia, ale szargając swoją świetlistość, swoje piękno, pokazujesz prawdę czarnego świata w Tobie, smolistych energii, którymi zarzucasz przestrzeń najświętszej Matki Ziemi.

Kochając siebie, nie splugawisz świata, najczystszej miłości łona Matki Ziemi, a tak dajesz to, co masz w środku. Twoje przekleństwa są pogardą dla najświętszego gniazda, które daje Ci dar niezwykłego piękna życia w jej boskiej naturze. Podnosząc świadomość, zrozumiesz, a bardziej uprzytomnisz sobie, dlaczego aż tak wiele Dzieci Ziemi chce odejść, ale oni sami tak wybierają, a Ty teraz słyszysz pogardę do życia, którą wyrażają wulgarnymi słowami, bo zapomnieli, że są Bogami.

Może i Tobie w Twojej rodzinie nie dane było poznać przestrzeni miłości, smaku miłości, może nie dała Ci jej matka, ani ojciec zajęci pracą, a kiedy wrócili oglądali telewizor programujący Twoją świadomość na ten kiepski świat i tak zgubiłeś miłość. Może przeklinasz, dlatego teraz ten świat, wyrażając pogardę wokół i nawet sam tego nie słyszysz. Twoje ego może mówi Ci, że to tylko moda, że to tylko niewinny styl młodzieżowy, ale jednak życie, w którym jesteś, zwraca Ci wszystko i wpadasz w pułapkę, bo Ty decydujesz o wyborze świata dla siebie. Zanieczyszczasz siebie, dlatego nie dziw się, że Matka Ziemia otrząśnie tych wszystkich, co będą chcieli wejść do Nowego Królestwa przepełnieni klątwami, którymi się obarczyli i przestrzenie czystości Matki Ziemi.

Ukochani! Plugawienie ludzkiego języka stało się nową religią, amokiem choroby, w którą wprowadzani jesteśmy ponownie na zasadzie owczego pędu. Światy naszych „panów” naigrywały się z Boskich Dzieci, że są jak baranki i chwytają wszystko, co im się w programach podaje, poprzez pojmowanie ludzkiego umysłu, który przyjęli ludzie jako swoje centrum.

Ja jednak mówię Wam, że jest jeden język, to język serca – oczyszczonego miłością. Tym językiem możesz porozmawiać dosłownie z każdym, niezależnie od tego czy jest to roślina, zwierzę, ptak, czy kosmita. Zaciemnienie, jakie Wam dawano, powodowało obniżenie wibracji świadomości zbiorowej, aby można było nami dalej manipulować, abyśmy nie zauważyli, że sami jesteśmy Bogiem, jakim jest miłość w naszych sercach, stwórcza moc i abyśmy tą moc świadomie oddawali dla stworzenia czarnego świata, który sami stworzyliśmy i który teraz przejął nasze zdolności twórcze, wykorzystując nas, dlatego, że przestaliśmy się kochać.

Popatrz na siebie. Jesteś czystą nieskazitelną miłością i taki narodziłeś się z łona Twojej Matki, jej miłości i Twego Ojca. Dali Ci wszystko, co potrafili, co też sami dostali oraz to, co potrzebowałeś dla swoich lekcji. Teraz możesz świadomie to pokochać i przyjąć jako miłość, bo Ty decydujesz tylko o sobie. Może słyszysz jeszcze przeklinanie świata Twoich braci i sióstr, ale to staje się tylko prawdą zobaczenia ich wyboru, bo następują wielkie rozstania światów.

Teraz już pojmujesz, dlaczego tylu ludzi odchodzi z Ziemi, dlaczego tyle dusz odeszło, a ich ciała zasiedliły wulgarne Demony pogardzające człowiekiem i Miłością. Uświadamiasz sobie, że Matka Ziemia wybrała przebudzenie w Miłości Serca. Jednak to Ty sam dokonać możesz swego wyboru.

Kocham Cię – Grzegorz

 

Fragmenty sesji z Eweliną z dnia 24.06.2016r.

Odczujmy obecność. Odczujmy tą jedyną chwilę i ukierunkujmy się na nasze serca, na miłość. Ta miłość jest przestrzenią, którą jesteśmy tak samo my, i którą jest wszystko. Ty jesteś tą Miłością Ewelino, Ja nią Jestem, Ja i Ty to Jedno.

Jestem miłością i płynę w Twoim sercu. Odczuj tą nieskończoność, odczuj to piękno, którym TY sama jesteś. Jako Córka Ziemi doświadczasz ludzkiego ciała, wybrałaś takie na naukę, stworzyłaś je doskonałe. Odczuj, że teraz w tej podniesionej percepcji serca, świadomie przyjmujesz je miłością serca, jako Dar Życia, jako godność Dziecka Ziemi, w którego życie praktycznie wkraczasz, bo jako dusza, jako ludzka świadomość, łączysz się głęboko z tym ciałem i przenikasz je miłością ducha.

Odczuj, że to czynisz, że sercem rozświetlasz każdą komórkę, bo tak swoją czystą,boską świadomością przyjmujesz to ciało jako dar, jako niepowtarzalne piękno miłości, godności Dziecka Ziemi. Jesteś miłością i powracasz teraz jako jej przejaw. Utożsamiasz swoje przebudzenie, uprzytamniasz wielką przemianę. Poczuj, że to Ty wybierasz moment tego przebudzenia z głębokiego poznania światów czarnych. Doświadczyłaś ich i swoją świetlistość pogrążyłaś w świetle czarnym, abyś mogła teraz rozświetlić i dokonać jedynej możliwej przemiany, budząc siebie, rozświetlając siebie w świecie czarnym i tak Boska Córko Ewelino zmieniasz rzeczywistość, w której jesteś. To jedyna prawda o zbawicielach świata, którymi wielokroć Ciebie przenikano, abyś odeszła od drogi boskiego serca. Odczuj, że uwalniasz te energię, które próbowały zamknąć Ciebie w świecie umysłu, bo tak swoje serce oddałaś tym światom. Odczuj, że rozpuszczasz tę energetykę i wielotysięczne podpięcia pod Twoją stwórczą moc, pod Twoją seksualność. To Twoja stwórcza moc Bogini, którą Jesteś.

Ukochana Ewelino! Twoje serce gotowe jest do wielkiego wzniesienia w nową przestrzeń. Połącz się z miłością Matki Ziemi, odczuj, że ją kochasz, odczuj jak płynie jej moc w Ciebie, a Twoje serce opatula Matkę. Zobacz tu też i matkę ludzką, która praktycznie zrodziła Twoje ciało. Odczuj ojca. Poczuj wielki dar do wszystkich, bo umożliwili Ci pobyt w tym świecie, bo tak umiejscawiasz siebie w ludzkiej rodzinie, w której budzisz się autentycznie, przyjmując to przebudzenie poprzez miłość serca. Odczuj ją w sobie, to jedyna droga przebudzenia, poprzez odczucie Istnienia, którym Ty Boska Córko Miłości jesteś cała.

Połącz się ze swoim JAM JEST, bo tak wkraczasz świadomie w nowy obszar, wykraczasz poza człowieczeństwo i stajesz się świadomym Bogiem w sobie. Odczuj wszystkie swoje wcielenia, przytul do serca każdego, kogo skrzywdziłaś w swoich doświadczeniach. Odczuj, że uwalniasz tych, co skrzywdzili Ciebie, że bardzo ich kochasz za bolesne lekcje, które im dałaś i za obwinienia, którymi to Ty naprawdę ich skrzywdziłaś. Nie lękaj się prawdy o czarnych stronach, bo naprawdę jesteś cudem świetlistości.

Połącz się głęboko ze swoją świetlistością, odczuj ją. Poczuj, że jest to moc stwórczyni nowego życia. Zobacz, że głęboko podążasz do źródła i ujrzyj je jako wodę życia, jako wodospad i czystą rzekę, która płynie, a w której Ty naga kąpiesz się i tak oczyszczasz swoje doskonałe ciało wodą życia, nieskończoną miłością, którą w tej przestrzeni czujesz, którą przenikasz się nasączoną kryształami życia. Wodę tę po prostu wchłaniasz w siebie. Czujesz, że jesteś tak wodą jak i światłem, które w tej przestrzeni jest niebywale piękne, ale czujesz i widzisz też swoje światło, które jest niezwykle piękne, które budzi się, ale już odczuwasz, że weszłaś w nowy etap i nic Tobie się nie wydaje, bo naprawdę widzisz swój powrót, jako świetlistej istoty, która jest tak samo mężczyzną jak i kobietą.

Połącz się ze swoim sercem i powróć do ciała kobiety, której doświadczasz. Podziękuj za to ciało. Odczuj, że miłością oczyszczasz teraz wszystko, przenikasz swym pięknym światłem. Przywracasz czystość tego ciała, bo swoim duchem powędrowałaś głęboko w przestrzeń swego serca, a teraz oczyszczasz i przyjmujesz swoje ciało jako godność kobiety, której chcesz doświadczyć, w której jest tak samo kobieta jak i mężczyzna. Wybrałaś tylko spełnienie siebie jako kobiety, ale ta kobiecość w Tobie jest pełna, jest czysta, doskonała. Odczuj, że to czynisz, że przenikasz siebie wielką miłością oczyszczając wszystkie inkarnacje, w których jesteś, wszystkich kobiet, które były bite, gwałcone, sprzedawane, zaprzęgane do roboty, traktowane jak narzędzia. Odczuj, że wybaczasz sobie, bo tymi kobietami smutnymi, radosnymi – jesteś Ty i one jednoczą się w Tobie. Odczuj, że kochasz wszystkich mężczyzn, którzy krzywdzili Ciebie, bo tak naprawdę Ty sama dawałaś sobie najlepsze dla siebie doświadczenia.

Odczuj, że wszystkie te doświadczenia są miłością, bo tak wychodzisz z etapu potrzeby powrotu do tych doświadczeń, bo uwalniasz tych mężczyzn i oczyszczasz godność kobiety, którą jesteś w swojej wielowymiarowości. Odczuj Matkę Ziemię, odczuj, że naprawdę to Ty jesteś. Poczuj tę jedność miłości, że jesteś śpiewem ptaków w sobie, szumem lasu, przepływem wody w rzece. Jesteś tak piękna, doskonała i czujesz mrowiące w Twoim ciele wibracje wzruszenia matki. Czujesz jej łzy radości, że budzi się jej córka, że budzi się świetlistość w Tobie, a Ty jako jej córka nie pozwalasz więcej siebie krzywdzić.

Poczuj, że w mocy miłości, którą odnawiasz, uwalniasz wszystkich z kim doświadczałaś seksualnie. To ważne doświadczenie. Połącz się z każdym i podziękuj mu osobiście. Przytul do serca ich wszystkich, wszystkich którzy Ciebie skrzywdzili i tych, których Ty skrzywdziłaś, tych którzy dali Ci możliwość poznania daru ludzkiego seksu oraz upadek i degradację, na którą się wystawiłaś.

Doświadczałaś wszystkiego, bo jesteś wszystkim. Odnajdź te przestrzenie, w których to powierzyłaś siebie jako cudzołożnica, bo znalazłaś tylko taki sposób na przeżycie, oddając swoje ciało za kromkę chleba. Jest wiele takich doświadczeń, w których też Ty niweczyłaś dar kobiet będąc mężczyzną, aby potem sama głęboko doświadczać trudnej energetyki w cielesności ludzkiego świata.

Pokochaj prawdę o swoim przebudzeniu, o powrocie, który teraz czynisz, jako Bogini i w której wszystkie te kreacje światów, w których jesteś przywracasz sobie w teraz i tak przywracasz sobie swoją moc. Pokochaj prawdę procesów, które czynisz i świadomego przejścia, świadomego wyboru, z którego żadne siły wszechświata nie są wstanie Ciebie zawrócić, oprócz Ciebie samej, bo cały świat jest w Tobie. Ty jesteś wszystkim, jesteś Bogiem, jesteś Boginią tej rzeczywistości i wszystkie doświadczenia, w których jesteś, Ty sama czynisz sobie.

To nowe Twoje życie, to Ty je nim obdarowujesz siebie, to prezent, którym gotowa jesteś obdarować siebie potęgą tworzenia, radością tworzenia nowego świata już teraz. Nie narzekasz, że spotykały Cię przykrości, bo już wiesz Boska Córko, że jesteś częścią, ale i całością wielkiej świadomości, że budzisz się jako Bogini i świadomie, odpowiedzialnie tworzysz nowy świat. Taki, jaki jest najlepszy w efekcie przebudzenia, w którym jesteś w momencie niebywałej kulminacji zdarzeń, na których progu stoisz jako wielka świadomość, jako istota, która świadomie tę przemianę czyni.

Odczuj Matkę Ziemię. Jesteś z nią jednością i czujesz niebywałą, cudowną ekscytację, w której wznosisz się i tak czynisz przemianę, bo świetliste energie, które budzisz w sobie naprawdę są miłością matki i to naprawdę Ty jesteś tą kreacją i to Ty czynisz te światy.

Jak wielką Mrzonką teraz wydadzą Ci się lekcje channelingowych manipulacji, których doświadczałaś, kiedy to inne światy mówiły Tobie o miłości, a same jej nie poznały. Mówiły o przemianie, o oczekiwaniach, o datach, a naprawdę przenikały Ciebie kodami struktur tych światów. Wysoko wniesione te cywilizacji w świecie inteligencji umysłu, w świecie demonicznych mocy, które dla ziemian ogarniętych amokiem czarnych energii walki stawialiście siebie jak mrówki, które są nieporadne dla bogów, którymi one się jawiły w tym wymiarze, naganiając was do kościołów do ezoteryki jako nowego kościoła nowej ery, jak myszy do pułapek.

Ukochana Boska Córko, Ewelino. Odczuj zakończenie tych doświadczeń i uwolnienie chipów w Twoim ciele oraz kodów. Odczuj, że kochasz wszelką wiedzę w sobie, że każda informacja jest miłością, której doświadczyłaś i tak rozpuszczasz w sobie kody tych światów, które te informacje niosły. Ona znika, a wszystka wiedza, staje się uwolnieniem, staje się miłością, bo naprawdę to Ty jesteś nieskończonym źródłem światła. Dosłownie jesteś wszystkim. Czujesz to, czujesz przepływy ze swego ducha. To nowa świadomość wpływa do Ciebie, bo uwalniasz to, co przyjęłaś od innych światów. W ten sposób czynisz odblokowania, w ten sposób swoim sercem kobiety, czystej świadomości, która się budzi w Tobie, otwierasz się na swego ducha. Tak rozpoczynasz scalanie swojej duszy i w konsekwencji połączenie z nią ducha.

Odczuj, że kochasz tę przemianę, ale to Ty sama decydujesz o wszystkim, bo już czujesz, że jedyna prawda to ta w Twoim sercu. Kocham Cię.

Fragment sesji z Andrzejem

Wpis z dnia 22 czerwca 2016 r.

Odczujmy połączenie z jednością miłości istnienia, z Matką Ziemią i miejscem w teraz, do którego przytulamy się dosłownie jako jej dzieci, jako Powróceni Synowie Światła, odnawiający się w jej miłości. Odczujmy swoje serca jako serca braci, spotykających się w jej przestrzeniach i obdarowujących siebie wzajemnie wibracjami przypomnienia swoich doświadczeń. Przyjmijmy to jako Dar Pomocy w przebudzeniu, którego doświadczamy świadomie, którym przynosimy sobie wzajemnie prapamięć swoich doświadczeń, aby móc z punktu postrzegania człowieka świadomie ułożyć te energie, te doświadczenia, odczuć, że one wszystkie są w TERAZ, bo tak przyjmując, świadomie stajemy się tą jednością, tą miłością, tą doskonałością i odczuwamy, że my to wszystko tworzymy, a teraz weszliśmy w etap przemian, że teraz wiele rzeczy zmieniamy, porządkując.

Ukochany Andrzeju! Pytasz o swoje doświadczenia z Buddą. Pokochaj prawdę. Połącz się sam z tymi przestrzeniami i z sercem swego brata oraz całej jedności miłości. Czułeś dawno, że doświadczałeś z nim, że dosłownie jesteś jego bratem, o tym mówili Ci inni. Odnajdź tę przestrzeń. Odczuj, że odblokowuje się energetyka, blokująca dostęp Tobie do tej pamięci, do tej wibracji. Zobacz swoje światło i odczuj, że ono jest potężną wibracją praźródła, że łączysz się z tym światłem i poprzez to połączenie rozświetlasz tę przestrzeń, w której jesteś.

Zobacz siebie jako wędrownego mnicha, który spotyka Buddę i on prosi Ciebie, abyś został jego nauczycielem. Przyjąłeś go jak syna, a potem stał się Twoim bratem, bo wędrowaliście razem poprzez obszar Indii, Tybetu, Chin i innych ościennych krain. I tak odnajdujesz teraz swoją przeszłość. Ona jest w TERAZ. Odczuj to jako dar, jako pomoc w przypomnieniu Twego stanu świadomości, jakże potężnego, w którym to przyniosłeś nauki dla wielu. Ale teraz łącząc się z tymi naukami, możesz je oczyścić z kodów światów, które również Wam podawały te nauki i które potem zostały przetworzone jako kryteria zniewolenia dla nowych Panów Ziemi, którzy przybyli i którzy Waszą świetlistość przeobrazili w religię, w niewolniczy system, w którym piękno serca Twego brata zostało przeobrażone w ułudę i podane jako religię.

On był świadomy Istnienia, on był świadomy Twego serca, bo to swoim sercem otworzyłeś mu potężną świadomość, potężne nauki, które on odczuwał. Odczuwaliście piękno połączenia z Ziemią i poprzez tę moc, poprzez tę świadomość czuliście wszystko. Czuliście bliskość wielkiej przebudowy Ziemi, zmianę świadomości, którą mogliście dokonać.

Odczuj prawdę Waszego rozstania, bo obraliście inne drogi. Jego przemiana była ścieżką podążania w masową przemianę, natomiast Ty poszukiwałeś ciszy. Odnalazłeś ją w sobie, podążyłeś górskim szlakiem i zagłębiłeś się czeluściach jaskini, w której kontemplowałeś, bo odczułeś, że Twój uczeń gotowy jest na samospełnienie, na swoją własną ścieżkę, w której potrzebuje odnaleźć siebie.

Odczuj prawdę tego rozstania. Odczuj dar głębokiego pojednania z Twoim bratem, bo poprzez te wibracje scalasz się z jego naukami, a on odczuwa prawdę Twego powrotu. Jednacie się teraz jako bracia. I tak scalają się Dzieci Ziemi poprzez dar miłości, poprzez rozdzielenia w doświadczeniach, które pozornie tylko wydawały się odmiennymi drogami, bo kiedy teraz się spotykacie w przestrzeni miłości Waszych serc, łączycie doświadczenia i tak Wasze drogi stają się jedną drogą, jedną przestrzenią miłości, w której jako Synowie Światła zgłębiliście te cząstki przestrzeni Ziemi, której potrzebowaliście do swego spełnienia, a teraz na tym poziomie świadomości możecie to połączyć.

Pokochaj prawdę powrotu tych przestrzeni w Tobie, bo poprzez ich odnalezienie odnajdujesz przejścia do swojej wielowymiarowości, do potężnych doświadczeń, w których to podążając w ciemne światy, zgubiłeś tę świadomość, zgubiłeś połączenia ze świadomością, którą głęboko miałeś i w tym spotkaniu miałeś odnowić i to Ci się udało, bo przyjąłeś głębokie przebudzenie, i tego doświadczałeś. Dlatego Wasze spotkanie było tak potężne, tak ogromne, bo niosło światło miłości, rujnujące dla świata kosmicznych istot, które budowały tu swoje ambasady, miało rozpuszczające wibracje, bo wnosiliście prawdę w ludzką świadomość. Dlatego te światy odwróciły Wasze nauki, bo oni postawili się dla Ziemi sami jako Bogowie i potrzebowali innych aby im uniżenie służyli, a medytując poprzez te prawdy, aby dla nich oddawali energię. Podane zostały prawdy, które głosił Budda, którymi się dzielił – jako religie i tak został zniweczony dar jego serca i serca Twoich nauk.

Teraz to odnajdujesz, odkodowujesz to w swoim sercu i to dzieje się w każdym, bo kiedy to czynisz w sobie świadomie sercem, znika wiele blokad w świadomości miłości całej planety.

Kocham Cię.

Opole, 13 czerwca 2016 r.

Odczujmy Moc Miłości. Odczujmy, jak ta moc łączy się z Potęgą Istnienia. Odczujmy głębię istnienia w naszych sercach. Jest to przestrzeń oczyszczająca naszą świadomość z energii nakładających się światów, między wymiarów, które ciągle spływają, ale nasze połączone serca przetwarzają te obszary, wzajemnie obdarowując siebie doświadczeniami, bo poprzez tę pracę, poprzez to połączenie miłości, głęboko doświadczamy zjednoczenia, dosłownego powrotu do jedności miłości, którą jesteśmy i nowego etapu doświadczania, w którym to jako jednostki świadomości coraz pełniej odczuwamy połączenie z tą jednością.

Odczujmy prawdę ludzkiego ciała, którego dar doświadczamy poprzez świadomość Matki Ziemi, poprzez dar matki ziemskiej oraz ojca. Połączmy się głęboko z tym darem. Odczujmy uwolnienie tych ciał dosłownie z rąk Reptylian i innych światów, które to światy dały nam te ciała jako dar. Odczujmy wdzięczność za ten dar, za nieskazitelnie perfekcyjne nauki, które zostały zawarte w tym ciele, dosłowne prawdy oprzytomniające nam, kim te światy są i nauka, kim my sami jesteśmy. Łącząc się z tym ciałem człowieka, powracamy, bo uświadamiamy sobie, że dar ten był początkiem naszego zagłębienia się, wyzwaniem, które przyjęliśmy i które teraz w godności od świata naszych nauczycieli przejmujemy. Tak czynimy godność naszym braciom, bo wdzięczność z naszych serc jest naszym wyzwoleniem, a miłość uwolnieniem naszych nauczycieli.

Odczujmy przepływ Ziemi, jak płynie jej świadomość i oczyszczenie, bo uwalniamy te ciała z kodów tych światów, z manualnych urządzeń, sterowników, ograniczników, czipów, które z naszych ciał zrobiły jeden wielki artefakt, dosłownie biorobota, którym na tym etapie doświadczenia mieliśmy spełniać się dla nich. Poczujmy, że opornik(ciało), którym wyrażaliśmy się, zmienia się i że teraz to my świadomie przyjmujemy te ciała i krok po kroku zwiększamy przepustowość. I to jest wyznacznikiem naszej świadomości: że poprzez przyjęcie naszych ciał uwalniamy nauczycieli, a ciała stają się naszą prawdziwą własnością, bo z wdzięcznością i miłością rozliczyliśmy się ze światami, które odchodzą uwolnione, a my stajemy się dziedzicami tych ciał i przyjmujemy spuściznę Ziemi, bo to my jesteśmy prawowitymi jej właścicielami, a naprawdę jednością miłości, w której przywracamy siebie sobie – świadome wyrażenie się na nowym etapie naszego przebudzenia.

Odczujmy oczyszczenie naszej kreacji, że nasza kreacja jest kreacją Bogów, potężnych świadomości, które budzą się i które krok po kroku wyzwalają się z jarzma zamknięć innych światów, które odchodzą, bo nasza wibracja rośnie, bo nasza świadomość podnosi się, bo z doświadczeń, w które zostaliśmy wmanewrowani, które teraz jako dar nauki przetwarzamy, rozpuszczamy tę scenerię, rozpuszczamy te doświadczenia i tak powraca nasza stwórcza moc, bo z energią tą łączymy się ponownie, przetwarzając ją poprzez JAM JEST, poprzez Moc Istnienia. I tak krok po kroku odradzamy siebie, rozpuszczamy świadomość innych światów, światła, które odczuwamy jako dyskomforty w naszym tworzeniu. I tak krok po kroku przywracamy sobie poprzez rekonstruowanie tych energii, poprzez odczuwanie głębokich przemian, utylizujemy te światła innych światów w sobie.

Odczujmy siebie jako światło, bo jest to kluczowy moment tak głębokiego odczucia siebie, aby na tym poziomie odnowić siebie jako światło i rozsupłać fotony innych świateł, powiązanie wiązek innych świateł z wiązką stwórczą naszych istot. Manipulacje, których doświadczyliśmy na poziomie światła, są kluczowe w naszym przebudzeniu. Odczujmy to w sobie, że jesteśmy istotami Praświatła, Prastworzenia. To światło złote zawierające mnóstwo, ogrom, komplet stwórczych energii dosłownie przetwarzających wszystko, dosłownie tworzących wszystko. Łącząc się z czarnym światłem, doświadczyliśmy etapu zgłębienia i doświadczenia pasożytniczych form doświadczania, poddaństwa, zniewolenia, czerni, energii destrukcyjnych, które jako istoty miłości potrzebowaliśmy zaliczyć i teraz z tego wszystkiego budzimy się, powracamy.

Rodzi się w nas nowa energia, nowa stwórcza moc, zgłębiona o doskonałość istnienia, o dar czarnych światów, jakie one teraz w nas są. Budzimy się w ciele człowieka, ale ogrom tego przebudzenia jest tak potężny, że gdyby nastąpił skok, to w jednym momencie rozprysłaby się jak iskra świadomość naszych ciał. Dlatego budząc się poprzez miłość, odczuwajmy, że krok po kroku odnawiamy procesy w tych ciałach, aby je przystosować do rozbłysku, do pierwszego przebicia się światła, którym tak czy inaczej jesteśmy.

Odczujmy złotą cząstkę. Jest to iskra stwórczej, potężnej mocy. Poprzez połączenie z nią doprowadzamy do pierwszej fuzji, do pierwszego zetknięcia świateł powodujących rozbłysk i tego doświadczają pierwsze istoty ludzkie, które się budzą, a pełny rozbłysk światła jest końcem starej rzeczywistości. Jest niemożliwością, że pozostanie w tych przestrzeniach jakakolwiek istota ciemni, jakikolwiek świat czarnej mocy. Przestają też być możliwe już ingerencje statków kosmicznych, światów, które próbowały zniewolić Ziemię, światów, które sprzymierzyły się w tzw. Galaktyczną Federację Świateł i jako sprzymierzone siły za zgodą świata Reptylian próbowały opanować Ziemię poprzez manipulacje tych Dzieci Ziemi, których poprzez channelingi zniewoliły, dosłownie opętały.

W podniesionej wibracji poprzez przebudzenie pierwszych z ludzi taka możliwość doświadczeń na Ziemi znika. Dlatego jest tak ważne przybliżanie tego momentu rozbłysku, bo miliony Dzieci Ziemi są odprowadzane do innych światów jako trzoda zarodowa z ekologicznej chlewni, jaką Ziemia nadal postrzegana jest w kosmosie. Kierując miłość na swoje serce, odczuwasz, że jesteś Dzieckiem Ziemi i jednością z nią, dlatego wszystko co czynisz w sobie, czynisz w całej świadomości planety.

Kocham Was.

Z całego serca bardzo dziękuję Andrzejowi za nagranie spotkania i przepisanie medytacji dla innych.

Spotkanie w Opolu, 14 czerwca 2016 r.

Ukochani! Odczujmy świadomą jedność miłości, bo ona jest potężną przestrzenią i poprzez JAM JEST, poprzez odczucie wibracji tej miłości jako Bóg we mnie, jako stwórca tej rzeczywistości we wszystkich wymiarach, w których jestem, porządkuję swoją energetykę i świadomość uwalniania czarnych, odchodzących światów. Odczujmy wdzięczność za te doświadczenia, za miłość, jaką te światy są. Podziękujmy czarnym światom za możliwość doświadczania śmierci, za doznania emocji, które pozwoliły nam w niebywałej skali doświadczyć ciemni, upadku naszej istoty, naszej rasy, głębokiego upodlenia, bo poprzez to doświadczenie poznaliśmy ogromną skalę emocji. I po to przybyliśmy w przestrzeń Ziemi.

Stworzyliśmy istoty śmierci, bo poprzez wielbienie tych istot, poprzez przyjęcie prawdy o ich istnieniu, daliśmy im życie, a poprzez religię i kulty zasilaliśmy te światy swoim światłem. Te światy przenikały nas złowieszczą niską energetyką i poprzez podane nam ciała tkwiliśmy w doświadczeniu doznań obumierania, a potem w to nawet uwierzyliśmy. W taki sposób przyjęliśmy prawdę Gadziego świata dla człowieka, dlatego tego doświadczaliśmy, aż oczyścimy stare zapisy.

Światy te teraz napierają, abyśmy rozliczyli się z nimi za te doświadczenia. Dlatego poprzez swoje serce, każdy z nas może oczyścić swoją przestrzeń z jej zapisów w sobie, w swoim ciele i duszy. Odczujmy to oczyszczenie i przeniknięcie miłością serca każdej komórki i przywrócenie jej świetlistości, odczucia, że każda komórka jest światłem życia i to życie jest wieczne. Istoty śmierci rozpuszczają się, bo powraca do nas nasza autentyczna energetyka i przestajemy światom śmierci dawać moc, przestajemy zasilać agregory kościoła, cmentarze, w których wielbiliśmy trupi świat, do których przykładaliśmy uważność i tak oddawaliśmy im swoją życiodajną energię. Mimo, że dusze dawno odeszły, to podążaliśmy w tą przestrzeń, aby zasilać trupi świat, aby nasycać energetykę śmierci energią tlącej się świetlistości z naszych serc.

Kończymy te doświadczenia i odczuwamy potężną przemianę. Powraca do nas ta energia z tych doświadczeń i poprzez moc stwórczą, poprzez moc seksualną, poprzez energię kreacji przetwarzamy te energie na nową rzeczywistość. Powraca nasza świadomość, powraca zdolność naszej kreacji, bo otwieramy nasze serca teraz dla siebie. W ten sposób wydostajemy te serca z innych światów, dla których oddawaliśmy naszą kreację, oddawaliśmy ich moc, bo nie kochaliśmy siebie.

Odczuj miłość. Odczuj JAM JEST i odczuj, jak bardzo siebie kochasz, bo tą mocą dosłownie wzrastasz jako istota. Wyobraź siebie jako roślinę, jako ptaka, jako zwierzę – inne Dziecko Ziemi. Odczuj, że naprawdę jesteś tym wszystkim. Jesteś nierozdzielną miłością i choć wyrażasz się jako człowiek, spełniasz się jako Istota Ludzka, to jednak już czujesz, że jesteś potężną esencją świadomości, że potrafisz odczuwać współistnienie z tymi wszystkimi istotami, z tymi wszystkimi innymi Dziećmi Ziemi. Zmieniasz tę rzeczywistość, bo czujesz, że Jesteś Bogiem, że jesteś świadomą istotą, która jedynie tworzy swój świat sama.

Odczujmy uwolnienie etapu, w którym to oddaliśmy nasze przestrzenie, nasze serca do tworzenia przestrzeni dla trupiego świata. Odczujmy oczyszczenie ciała z trupiego jadu i pamięci śmierci. Ten świat odchodzi. Jednamy się z tymi światami w TERAZ. Ta czerń znika. Ta czerń istniała zawsze i dokąd jeszcze Ty ją postrzegasz, pamiętaj, że zawsze to, co widzisz, istnieje w Tobie. Etap ogromnego zawieszenia tych światów rozpuszcza się, bo narasta przebudzenie Ziemi w miłości i trupi świat zawieszonych ciał dusz, które odeszły, opuszcza Ziemię, bo kulminacyjna fala przebudzenia sięga zenitu, ale to Ty w swoim sercu dopełniasz tej kropelki, przepełniającej czarę miłości, przepełniającej wielki powrót Dzieci Światła na Ziemię.

Pokochaj tę prawdę. Odczuj, że jest ona Prawdą Twego własnego Serca, serca istoty miłości, którą naprawdę jesteś. Przyjmij siebie jako taką istotę. Przyjmij siebie jako świadomość Boga, jako pełnię boskości, bo w tej boskości jest kwintesencja miłości.

Inne światy chciały nas zatrzymać w doświadczeniu, dlatego zasilały energie trupiego świata, dlatego zasilały ciała, zasiedlając je demonami, dając im energie z naszego życia, powodując, że te ciała czerpały z nas jak z akumulatorów. Teraz budzimy się, kochamy siebie i nasze stwórcze moce, które się budzą, kierujemy na samowzniesienie.

Ukochani! Odczujmy tę prawdę, że łącząc się ze świadomością miłości Matki, ze świadomością jedności miłości istnienia, że kochasz wszystko. Tak wszystko, co wpływa w Twoją świadomość, staje się miłością. Tak łącząc się z trupim światem, dosłownie rozpuszczamy w sercu te energie. One rozpuszczają się, znikają. Znika stary świat zniewalający Ziemię, znika Matrix, którego ostoją była śmierć, którego zasileniem była śmierć. Dlatego na nią nas kierowano, dlatego inicjowano wojny, dlatego kierowano nas na walkę, na cierpienie. Dlatego doświadczaliśmy świątyń śmierci wybudowanych na cmentarzach, na miejscach pochówku, dlatego łapaliśmy się na uwielbianie relikwii, bezczeszcząc kości zmarłych, aby mogły przenikać nas samych Demony Śmierci, którym składaliśmy mszalne – czarne ofiary z energii naszego życia. Dlatego oddawaliśmy swoje uwielbienie do śmierci Jezusa, gloryfikując jego cierpienie i w zaślepieniu nie widząc, że jest to SATANIZM, sekta wielbiąca czarnego wszechmogącego Pana Śmierci, którego stawałeś się uniżonym sługą.

Odczujmy, że to znika, bo to Ty, bo każdy z nas współtworzy ten świat i takiego świata doświadczasz, jaki masz w sobie lub odchodzisz, kiedy nie przyjmujesz wielkich przemian, kiedy masz w sercu pogardę, kiedy przyjmujesz zobaczenie tego świata poprzez ludzki umysł człowieka, którym naprawdę nie jesteś, bo naprawdę doświadczasz tylko daru jego ciała.

Pokochaj tę prawdę i przyjmij miłość, jaką doświadczenie człowieczeństwa w Tobie jest. Pokochaj prawdę, że możesz dać sobie tyle doświadczeń człowieczeństwa, ile potrzebujesz, aby poznać ten świat. Jednak etap tych doświadczeń na Ziemi mija i możesz zdecydować, że jedyna przemiana jest w Tobie, że nie ma oczekiwań, że żadna przemiana nie stanie się na zewnątrz, która utoruje dla Ciebie nowy, wolny świat miłości.

Ja jednak mówię Ci, że nie minie Ciebie indywidualna praca w Twojej świadomości, że nie minie Ciebie globalna przebudowa świata, w którym pojawiłeś się na naukę. Nie zaliczysz tych doświadczeń, póki nie przyjmiesz, że świat Ziemi jest potężną szkołą, potężną miłością, której przybyłeś jako świetlista Istota Miłości doświadczyć po to tylko, aby odnaleźć prawdę, kim jesteś.

Kocham Cię.

Dziękuję Andrzejowi za pomoc w zapisaniu tego tekstu dla innych.

Medytacja z dnia 17.06.2016r.

Ukochani! Odczujmy świadomą jedność miłości, bo ona jest potężną przestrzenią i poprzez JAM JEST, poprzez odczucie wibracji tej miłości jako Bóg we mnie, jako stwórca tej rzeczywistości we wszystkich wymiarach, w których jestem, porządkuję swoją energetykę i świadomość uwalniania czarnych, odchodzących światów. Odczujmy wdzięczność za te doświadczenia, za miłość, jaką te światy są. Podziękujmy czarnym światom za możliwość doświadczania śmierci, za doznania emocji, które pozwoliły nam w niebywałej skali doświadczyć ciemni, upadku naszej istoty, naszej rasy, głębokiego upodlenia, bo poprzez to doświadczenie poznaliśmy ogromną skalę emocji i po to przybyliśmy w przestrzeń Ziemi.

Teraz, w dniach ostatnich starego świata, Demony te rozpoczęły również zasiedlać ciała, bo wiele prawowitych Dzieci Ziemi porzuciło nauki i godność Daru Życia. Proceder ten zaistniał na szeroką skalę i trupi świat opanowywał Ziemię, zatrzymując ciała tych, którzy odeszli. Nagromadzoną energią i zasilaniem, poprzez kulty religijne – masowe sekty, tłoczono trupią energię podtrzymującą przy życiu świadomość tych ciał, pozwalając im się wyrażać głównie programami umysłu, tego, co jako człowiek zapamiętali. Proceder ten był skrzętnie monitorowany przez inne światy, sprzysiężone przeciwko Ziemi w celu jej opanowania, nazywające siebie Federacją Światła. Naprawdę to byli nowi okupanci, których statki kosmiczne mogliście dojrzeć w między wymiarach, którzy to za zgodą panującego świata Reptylian mieli oczyścić Ziemię, bo świadomość człowieka budziła się z „zagrożeniem” dla panujących nad nami światów.

Programowo odstraszano Was od serca od wznoszenia w boskość, która jest naszą naturą Istot Miłości. Światy te poprzez swoich ambasadorów (czytaj opętanych channelingami ), wprowadzały wiele dezinformacji, zajmując też tych wszystkich, którzy mogli stać się tubą tych światów.

Tylko świadomość serca, pozwala dokładnie zobaczyć prawdziwe intencje wielu nauk, które otrzymujecie zewsząd i nie jest to oceną tych Istot, ale prawdą, którą macie dostrzec, jako element nauki w której jesteście. Bezpardonowe zajmowanie ciał masowo odchodzących naszych bliskich kończy się, bo budzi się cała świadomość Ziemi i jej dzieci. Dlatego przybywa wiele prób konfliktów, czy religijnych świąt uwielbiających śmierć, dających jej życie. Wygrywa ten świat w Tobie, któremu TY dasz uważność, bo tak dajesz energię dla jednej czy drugiej strony.

Miłość do czarnych światów jest jedynym przejściem, bo w świetlistości tej Miłości po prostu rozpuszczasz ten czarny świat w sobie. Czyniąc to w sobie, poprzez świadomość Jedności Miłości w połączeniu z Matką Ziemią czynisz to w każdym jej dziecku, czyli na całej Planecie.

Kocham Cię

MOJE KSIĄŻKI

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

BOSKA SEKSUALNOŚĆ

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY

POLECANI AUTORZY

Kurt Topperwein
- "Co choroba mówi o tobie"
Lise Bourbeau
- "Twoje ciało mówi pokochaj siebie"
Thorwald Dethlefsen
Ruediger Dahlke

- "Choroba Twoim przyjacielem"
Dorota Danielewicz
- "Berlin. Przewodnik po duszy miasta"
Don Miguel Ruiz
- "Ścieżka miłości"
Ewa Maria Zurhorst
- "Kochaj siebie"