UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.



„SPOTKANIE W PRZESTRZENI SERCA”

Na podstawie nowej książki „Prawda Serca – Elementarz Nowej Ziemi”

6 – 7 września 2014 r.

Z całego serca zapraszam każdego kto czuje gotowość  do wejścia do Nowej Ziemi w jedyny skuteczny sposób. To przejście poprzez Boskie Serce, poprzez jego otwarcie i świadomą naukę przypomnienia posługiwania się nim.
Jeśli czujesz, że jesteś gotowy/a zmienić wymiar poprzez zmianę siebie i czujesz, że twoje serce i cała twoja istota jest gotowa usiąść w Kręgu Miłości, to zapraszam.
Tu odczujesz kim naprawdę jesteś, na ile przepełnia cię strach, a na ile miłość, a we wspólnej pracy wybierasz tempo stawania się boskością poprzez mistrzostwo samego siebie. Nowy boski świat, to świat wolny od nauczycieli, mistrzów i autorytetów, to świat miłości i praktycznej kreacji poprzez nią, to nauka przypomnienia zapomnianych darów tworzenia sercem, to praca z “modlitwą”, którą jest odczucie tworzenia w sercu, że dokonało się to wszystko o czym decydujesz. Boski świat jest wolny od wiadomości, bo tą pracą poprzez serce docierasz do wiedzenia w sobie, do odczucia, że jesteś Boską Istotą i niczego tak naprawdę nie potrzebujesz się uczyć.
Miłość, radość i otwartość na wzajemność, to przydatne dary, które warto uprzytomnić w sobie. Połączenie serc w BOSKIM KRĘGU MIŁOŚCI tworzy przestrzeń, której dar Dzieci Ziemi zagubiły. Te pole, które we wspólnej pracy otwieramy, daje mocą zespolonych serc wysokowibracyjną przestrzeń, w której ułatwiamy sobie dokonywanie przemian starego świata w nowy. To moc materializacji, która w tak oczyszczonej przestrzeni powstaje, a którą każde serce dołączające do tego koła tworzy efekt spirali, spotęgowania wiru boskiej przemiany uwalniającej z zapięć w starych naukach. To przypomnienie jak Boskie Dzieci wszystko potrafią, a zasiadając razem przenikają się wzajemnie boskim tchnieniem miłości wyzwalającym bogactwo wewnętrznych darów.

Kliknij po więcej informacji

 

Dnia 25.08.2014 r.

Prawdą mego serca czynię połączenie z Praistotą Ziemi,
z moją Matką.
Łączę się moim sercem z jej sercem i w tym połączeniu
odczuwam jedność i miłość jako wyrażenie świadomości,
która staje się przepływem z naszej jedności.
Duch pierwotnych plemion łączy się z nami,
bo jego energie zespolone są z Ziemią,
z duchem natury, z duchem lasu i duchem drzew, jezior i bagien.
Łączę się moim sercem z tą pierwotną mocą
i odnawiam utracone przepływy,
które zgubiłem/zgubiłam przyjmując drogę poznania
jakim był świat ludzkiego umysłu i cywilizacji człowieka.
Mój powrót do przerwanej ewolucji poprzez jedność z naturą
przywracam sobie własnym wyborem i miłością płynącą z mego serca.
Łącząc się świadomie z przestrzenią, w której jestem,
odczuwam w swym sercu energetykę Prasłowian
i przyjmuję te pasma zespalające mnie z Ziemią,
dające utracone połączenia z naturą,
z jej duchami, które w tym wzniesieniu mojego serca
odczuwają me tchnienie i boskie przebudzenie,
które czynię świadomie jako Dziecko Ziemi
budząc się wraz ze swą Matką,
Macierzą jaką jest jedność całej planety.
Kocham wszystko i wszystkich, bo kocham siebie
i to jest wyborem oraz drogą, którą kroczę,
a odnawiając siebie w energii Prasłowian, przodków,
którzy kochali tę Ziemię,
czynię to efektywnie
i poprzez przemianę siebie, zmieniam rzeczywistość, w której jestem.
Stawiam swoją istotę jako równą w pełnym odczuwaniu
z wszystkimi istotami Ziemi,
a łącząc się z sercem Prasłowian,
odnawiam się łatwo, bo przywracam sobie swoje pierwotne moce.
Odżywa we mnie świadomość, że siły Ziemi,
podzielone dotąd na żywioły, zespalają się we mnie
i stają się wyrażeniem mocy Ziemi w ciele człowieka, który tym emanuje.
Łączę się ze swoim duchem
stając się świadomie wyrażeniem Boga,
jego manifestacją w tych przestrzeniach w ciele człowieka
i już czuję,
że zawsze nim byłem/am.
Duch Prasłowian to potęga mocy pierwotnych plemion,
wytępionych metodycznie przez kosmiczne istoty,
które swoje wojska i tych co przyjęli u nich służbę,
naznaczyli krzyżem, aby całe przestrzenie oczyścić z pogaństwa,
którym było wielbienie Boga Sercem, jako jedności z całą naturą Ziemi.
Kocham i przyjmuję spuściznę dorobku ewolucji pierwotnych plemion
i tego wszystkiego co przyniosło mi me rodzime słowiańskie plemię.
Przybyli tu jako praistoty i na początku swej cudownej ewolucji
zostali wielofalowo wytępieni i zastąpieni obecnym rodzajem ludzkim,
przystosowanym do uległości, poddaństwa i programowania.
Odczujcie, że jesteście jednak jednością ze słowiańskim duchem,
a przenikając się jego mocą, odnawiacie w sobie jego pierwotne moce.
Czynię to niezależnie od systemu i przekonań ludzkiego umysłu,
które własnym wyborem w tym połączeniu oczyszczam.
Pozwalam memu sercu podążać za zewem pierwotności we mnie,
za szczęściem, które zawsze było we mnie,
a nie w materialnym fizycznym świecie cywilizacji,
w której gubił się obecny człowiek.
Kocham prawdę mego powrotu,
a czyniąc to w odczuciu przepływu energii drzew,
ptaków, zwierząt i duchów natury,
czynię to efektywnie
i sam staję się boską naturą
we mnie.
Kocham, Kocham, Kocham.

Ukochani. Prawdą Serca każdego z was z pomocą tej modlitwy odszukajcie w sobie moce tych plemion, których wielu z was doświadczało. To jedne z najpotężniejszych plemion Ziemi, które ostały się znacznie dłużej niż inne cywilizacje, które zniszczono bronią atomową, wytępieniem, zalaniem kontynentu, czy wycięciem z czasoprzestrzeni. Te praistoty, to też wy, a swoimi sercami odczujecie to, łącząc się z nimi. Te istoty to protoplasta obecnego człowieka i były tak mocno zespolone z Ziemią, że nie sposób było je zmienić, dlatego metodyczną polityką wojen niszczono te plemiona zalewając Ziemię cierpieniem, które niosły religie bogów, którymi postawiły się istoty kosmiczne Dzieciom Ziemi. Te plemiona miały niezwykłą moc, miały pełny wpływ na pogodę, na plony jarskiej obfitości, które je otaczały. Matka Ziemia dawała im wszystko w sposób prosty, a członkowie tych plemion byli przepełnieni szczęśliwością, miłością i nie potrzebowali o nic walczyć. Przybliżenie zwierząt następowało wibracją, bo każde zwierzę czuło miłość od tych istot. Nie czuły strachu, ani trupiego jadu pochodzącego ze zjadania swoich braci, którym przeniknięty jest obecny człowiek Ziemi. Prasłowiańskie plemiona medytowały miłością, emanując sercami w swoją przestrzeń. Poznały cudowną metodę, jak tworzyć wirnik serca, stwarzający dla nich kreację. Plemiona te na czas swej prostej modlitwy, którą jest odczuwanie, rozdzielały się na dwa kręgi, na krąg kobiet i krąg mężczyzn. Te kręgi w miarę nawarstwiania wirów miłości, wirów mocy Ziemi, łączyły się w dogodnym momencie, tworząc dwa wiry, jeden wewnątrz drugiego.  Energia w tych kręgach poruszała się w przeciwnych kierunkach, tworząc potężny silnik mocy swoich serc i siły Gai, która emanowała w ich połączeniu poprzez ich serca. Tak stwarzali obfitość, oczyszczali przestrzeń, wpływali na pogodę oraz urodzaj. Plemiona te nie znały waśni, bo nie znały strachu, który wypływa z ego obecnego człowieka. Kobiety tych plemion nie krwawiły, bo były przepełnione czystością natury i boską harmonią. Wszyscy członkowie plemienia traktowali siebie jako wielką rodzinę, a jeszcze przyjaźniej traktowali przybyszy. Kobiety i mężczyźni w tych plemionach nie mylili miłości z seksem i mężczyzna łączył się z kobietą tylko wówczas, kiedy ich natura dała im odczucie stworzenia potomstwa. To świadomi Bogowie, bo kochali siebie, bo kochali całą naturę, dlatego dla istot kosmicznych stali się tak niebezpieczni, bo nie chcieli klęknąć przed istotami, przed którymi klęczy obecny człowiek. Te istoty kochały wolność, bo miały wolną naturę i nigdy nie poddałyby się zniewoleniu, któremu poddał się obecny człowiek, modyfikowana wersja waszych stwórców. Klękacie przed nimi w uniżeniu, bo zapomnieliście o mocy jaką te plemiona miały, zapomnieliście o miłości do siebie, a świadome odnowienie wszystkiego nadal jest w przestrzeni i możecie to odczytać bez potrzeby poszukiwań w księgach, które dała wam iluzja. Podziękujcie tym istotom za dar doświadczenia drogi poznania umysłu, za dar zniewolenia jaki dała wam istota wężowa, za dar doświadczenia strachu, którego nie zna serce, który jest przeciwnym biegunem miłości. Budzą się wasze serca, które umieją czytać przestrzenie, które mają dostęp do każdej informacji, do każdej emocji, do uczuć jakie płyną od plemion słowiańskich.

Odczujcie swymi sercami wdzięczność do tych istot za pomoc jaka płynie. Odczujcie też, że pomoc jest obopólna, bo wiele z tych istot zostało uwięzionych w różnych czasoprzestrzeniach, pułapkach w jakie je wprowadzono. Przenikając ich serca złotym światłem swoich serc i mocą Matki Ziemi, otwieracie im przejścia do pojednania jakie następuje. Poczujcie moc tego połączenia i odnowienie mocy w sobie, przebudzenia jakie czynicie poprzez serce i serce Ziemi, a nie techniki, którymi chcą was zatrzymać panowie starego świata, którymi chcą was przeprowadzić do nowych owczarni. Matka Ziemia jest przebudzona mocą jedności serc, a ta moc płynie do każdego jako boska fala, jako boskie tchnienie i każdy kto je przyjmuje staje się przebudzeniem w sobie, staje się przemianą swojego świata.

Uczyńcie wybór w sercu, w swojej drodze podążania, a jeśli tym wyborem jest miłość, to w tym odczuciu łatwo przyjmiecie swoje własne dziedzictwo, które niosą te przestrzenie zapisaną tu energetyką prasłowiańskich mocy, waszej spuścizny. Przenikając tym serce, stajecie się tą mocą, bo to miejsce na Gai ma niezniszczalną pamięć swych wibracji.

Kocham Was.

Adrian, dnia 19.08.2014 r.

PRAMOCĄ JAM JEST otwieram się na przemianę mego własnego świata we mnie. Mocą wyboru serca mego odnawiam przymierze z Praistotą Ziemi. Świadomie przyjmuje moc kreatora w mym Boskim Sercu. Kocham ten świat, bogactwo doświadczeń, które on mi oferuje. Otwieram się na moc odnowy swej Boskiej Istoty. Tak staję w swym sercu, mym źródle miłości, w przestrzeni, gdzie zradza się mój Boski Świat. Przetwarzam moce matrycy zniewolenia, moce matrixa na Miłość we mnie. Tak dokonuję pełni ujrzenia zniewalającego w sobie. Dostrzegam moce niewoli zapisane w mym sercu, mym umyśle. Kocham te zniewolenia, które czynione sobie, czyniłem temu światu, wierząc, że muszą istnieć jak głoszą religie, media i szkoła. Godząc się ze snem, z którego teraz wyborem własnym serca mego, budzę się świadomie. Dokonało się, wybrałem PRAMOC JAM JEST, Boskie odrodzenie jedności w sercu mym. Teraz już nie mam wrogów, światów do zwalczania, bo kocham sercem swym całą swą istotę. Wyborem serca już nie karmię demonicznych bytów, ani mym strachem w poczuciu bezradności. Przestaję odżywiać finansowe systemy swym poczuciem braku, potrzebą zabezpieczania. Jestem wolny, bo kocham swe własne istnienie. Tak miłość wybrana, wolność mi daje od chorób, leków, co pasma śmierci niosą, a nie ukojenie. Matrix, władzę mu nadaną, dziś na miłość przetwarzam, na moc obfitości. Teraz już świadoma ma Boska Istota, bogów ponad sobą już nie potrzebuje, zwalnia wszystkich, którym wierność w ślubach i modłach składała. Moce wyjmuję z tytułów naukowych, co uczą mnie mądrze być głupim. Miłością przetwarzam pieniądza moc daną, na moc obfitości we mnie. Tak strach mój obawy oto, że braknie, przetwarzam w pełni na swe w sercu wzniesienie. Tak się otwieram na powrót mej Boskiej Świadomości, na moc, gdzie nie jestem ciałem pełnym kości, lecz Boską Istotą.

PRAMOCĄ JAM JEST sercem Praistnienia mego, otwieram pełen powrót mych Boskich pasm złotego światła, których dziedzictwo budzę w sobie. Staje się tak świadomą istotą, otwartą na pełnię kreacji miłości w moim sercu. Tworzę tak swój nowy świat na miłości serca mego, mej Boskiej Istoty.

 Przesłanie z dnia 16.08.2014

Pokochajcie świadomość doświadczania daru reinkarnacji. Jesteście istotami boskimi, a przybywając na Ziemię przyjęliście uwarunkowania jakie tu wam stworzyły istoty kosmiczne, które ją przejęły, bo oddaliście im cześć i klęknęliście na kolana w wybudowanych dla nich świątyniach. Przyjmijcie prawdę o samym sobie, o doskonałości istoty, jaką każdy z was ma w sobie.

Jesteście w teraz, jest to jedyna chwila, lecz doświadczeń w których jesteście jest wiele. Przechodzicie przez nie jako nauki w różnych czasoprzestrzeniach, które to stały się waszą pułapką. Kierowanie się waszym umysłem, należącym do waszego ciała spowodowało, że daliście sobie wmówić, logiczne przyjęcie czasu. On nie istnieje. Wszystko jest boską przemianą, ewolucją, wielopoziomową nauką, doświadczeniem. Jesteście istotą wielopoziomową i aby nad wami przejąć władzę, dokonano majstersztyku, bo oddzielono duszę od ducha za pomocą obniżenia wibracji Ziemi, którą to metodykę znacie.

Ukochani. Odczujcie uwolnienie od przekonań, waszej nauki ludzkiej, nauk ezoteryki i starych religii opartych na stworzonej wam mitologii. Odczujcie, że świat w którym jesteście, to jedna chwila w teraz. I ta chwila, kiedy w nią się wczujesz poprzez serce, a nie umysł człowieka, da Ci odczucie twej wielowymiarowości. Tu poczujesz jak potężną jesteś istotą, jak masz wiele doświadczeń i jak one tylko odmierzają tempo ewolucji. Czas nie istnieje, więc twoje ponowne stanięcie z doświadczeniami, daje Ci ponowny wybór, ponowne doświadczenie i szanse naprawienia krzywd, które uczyniłeś innym, uczestniczącym we wspólnej nauce.

Pokochajcie świadomość swej drogi i każdego wyboru, bo on obowiązuje dopóki go nie zmienisz. Istoty kosmiczne znane wam z waszych nauk i channelingów  uczyły was rozwoju duchowego, abyście ich prawdę przyjmowali, abyście przyjmowali ich drogę. Wiedziały jednak, że nie wydostaniecie się z matni, w którą was zapędzono, dopóki nie posprzątacie wszystkich swoich wcieleń i nauk, które spowodowały wasz upadek, mimo że są darem zgłębienia tego świata. Odcinano was od boskiej pamięci, a zasypywano zewnętrznymi technikami, typu regresingi, tak, abyście sami z sobą zawsze łączyli się przez inne istoty. Kierowano was na zbawicieli, mistrzów, opiekunów i mówiono, że nie grzeb się w przeszłości, gdzie jednak to wszystko, co doświadczyliście, doświadczacie w teraz.

Wielu z was mieni się rozwojem duchowym, jest pełnych uważności, harmonii i braku oceny, a nie dostrzega, że wasz rozwój przebiega tylko w tej jednej celi, bo poza nią nie wychodzicie. Dopiero odczucie pramocy połączenia z Ziemią i z duchem, daje wgląd w utkwienia, które macie w innym wymiarze, w innej nauce, na innym poziomie doświadczeń. Tak prosty był chwyt istot kosmicznych na ujarzmienie człowieka. Myśleliście, że się rozwijacie, bo budzicie się w jednej nauce, a tylko utrzymywano was w uśpieniu, bo budziliście się tylko na jednej lekcji, nie ogarniając całej szkoły, jaką jest doświadczanie waszej istoty. To rodzaj ślepej uliczki na jaką wprowadzano wielu dając im odczucia, że nic więcej nie potrzebują, a było to tylko bardziej świadome doświadczanie świata iluzji i jako istota staliście w miejscu. Świat istot waszych nauczycieli ma wielką cnotę, którą jest cierpliwość. Poprzez obróbkę w świecie dusz, na które byliście kierowani lub w świecie fizycznym, prędzej czy później znajdowano metodę, bo łatwo było otoczyć was doświadczeniami, tak abyście się w końcu zgubili.

Prawda reinkarnacji przenika każdego. Doświadczaliście jej bo uwierzyliście w śmiertelność, bo przyjęliście prawdę o niedoskonałości swej istoty, a budząc swoje serce przenikacie się świadomością waszego ducha, który umie scalić wszystkie wasze nauki, w których macie pełny wpływ na waszą formę i doświadczanie świata, którym chcecie być. Pokochajcie moc nauk w swej wielowymiarowości, odczujcie je w teraz i tak wracając do domu, odnajdziecie nauki, które was zatrzymują. Każdy z was dokonał wielu umów, paktów, przysiąg, doświadczaliście wielu klątw, podeptania miłości i odrzucenia serca. Wracając do domu, poprzez świadomość ducha, spotkacie swoje własne wybory i staniecie przed szansą ponownego wyboru i odczucia naprawienia tego, co uczyniliście schodząc w świat  niskowibracyjny. Przyjrzyjcie się samym sobie, zobaczcie jak jesteście doskonali, jak przepełnia was miłość. W tej miłości odczuwając jedność z Ziemią i swoim duchem, odczujecie sami niezaliczone nauki, doświadczenia, w których utkwiliście i je przetwórzcie na boskie poznanie świata czarnego, na złote światło, którym wszystkie barwy doświadczone się stają. Świat Reptilian kierował was na barwy, abyście je przyjmowali, a waszą barwą jest złoto, to kolor waszego serca, to energia, która z niego płynie. To odczuwajcie, a to dokonuje się. Kierowanie was na zieleń w sercu jest zaproszeniem do świata Reptilian, który dawał wam to serce, lecz w swojej energetyce. Przyjęliście wiele nauk o oczyszczaniu karmy, przyjęliście to jako prawo, bo zapomnieliście, że miłość jest przestrzenią, w której żadne prawo nie istnieje.

Teraz czujecie, że nie potrzebujecie nic odpracowywać, a każde doświadczenie możecie naprawić w sobie, odnajdując samemu lub z pomocą lustra jaką jest każda bratnia istota, którą spotykacie na swojej ścieżce. Przejawiliście się w tym wymiarze, aby być szczęśliwi. Bądźcie tacy, lecz nie na zasadzie jednej celi, bo to utopia, to złudne szczęście bycia miłością, bycia rozwiniętym duchowo, kiedy w innych celach jesteście torturowani, doświadczacie gwałtów i gwałcicie innych, doświadczacie zgubnych praktyk religijnych, rytualnych doznań bogów i składaniu ofiar.

Połączcie się ze swoi sercem, odczujcie siebie jako wielowymiarową istotę. Odczujcie miłość do całych siebie i przepełnijcie czarne przestrzenie, w których jesteście, złotym światłem serca. Zobaczcie jak znikają mroki i jak proste jest przebudzenie człowieka, kiedy wznieśliście się z ery umysłu w erę serca. Tak poprzez swoje wnętrze dokonaliście transformacji, która jest cała w was samych, w teraz, a nie w datach, na które was kierowano, aby zatrzymać w umyśle i ogłupić naukami istot, które ingerowały w wasze nauki. Żaden świat kosmiczny oparty na miłości nie czynił ingerencji channelingami. Te światy przysłały tu same swoje dzieci i były świadome, że doskonała istota ludzka poradzi sobie z każdą nauką. Tylko światy demoniczne, oparte na podporządkowaniu sobie innych, widziały tu interesy i zabiegały o przejęcie Ziemi wraz z całą trzodą, uprawą, bo tak was traktowali. Liczyło się dla nich to co produkujecie, to złote światło waszych serc, to embriony waszych dzieci, to genetyka waszych ciał i energetyka dusz. To było celem „cudownych” channelingów, świętych ksiąg, którymi się zachwycaliście, bo zapominaliście w prostocie serca kochać siebie. Tak kochając siebie, jako doskonałość, odczuwacie miłość do każdej istoty bez wyjątku, a to jest efektem zniknięcia strachu, którego przyszliście doznać na tej planecie.

Kocham Was

Dnia 15.08.2014 r.

Odczujcie swoje serca, odczujcie ich moc jaką jest miłość w nich. Połączcie się z sobą i połączcie się sercem z pierwotnymi plemionami Matki Ziemi, jest ich wiele, one czekają na ten gest pojednania między braćmi, między siostrami. Wielu z nich inkarnuje w waszych ciałach, bo pogardziliście nimi, bo wytępiliście jak chwasty te cudowne istoty. Plemiona te miały za zadanie zachować dla was pierwotne moce, pierwotny obraz waszej rzeczywistości, abyście mogli w końcu oprzytomnieć i powrócić do natury, od której was oderwano, gdy uwierzyliście istotom kosmicznym, zapisem waszej Biblii i wzięliście Ziemię w posiadanie. Gwałciliście waszą matkę, waszą siostrę, niszcząc jej oblicze, jej piękno, jej naturę. Plemiona te kochały naturę, kochały wolność, kochały godność i równość każdej istoty. Przybliżcie do serca ich energetykę, odczujcie ich moc, ich świadomość. Pokochajcie prosty sposób doświadczania, odczujcie co oni czuli, co wy czuliście doświadczając w kręgu ich ogniska. Połączcie się z duchem rzeki, z jej mocą, odczujcie ducha gór, odczujcie ducha orła, który wznosi się ponad wami, którego oczyma umiecie patrzeć, bo tak jesteście zespoleni z Ziemią, mocą boskiej praistoty. Takich istot nie była w stanie zmienić żadna religia, dlatego musieli zginąć, bo byli połączeni z mocą Matki i mieli przepotężną moc Ziemi i Ducha, która zagrażała istotom, nowym władcom, przed których ołtarzami uklękliście w wybudowanych świątyniach. Te plemiona odczuwały miłość, jedność z naturą, jedność ze swoim duchem i duchami przodków. Tak doświadczały, a ich duchy powracają i jednają się wami sercem w tej medytacji, w słowach tej modlitwy.

Odczujcie połączenie, odczujcie, że nie ma rozdzielenia, że wraca wasza pierwotna moc i tak prosto wraca rasa Boskich Istot, nowych Dzieci Ziemi, która ją zasiedla. Jest w was moc tych plemion, odnajdźcie ją w sobie, łącząc się z przestrzenią natury, z przestrzenią drzew, ptaków i zwierząt. Łącząc się z duchami lasów, jezior i gór, z powietrzem, wodą, ogniem, eterem jako nierozdzielną siłą płynącą z Gai. Odczujcie wiatr jak niesie wam nową świadomość, która wpływa przez serce, bo uwolniliście ludzki umysł, który wam mówił o waszym zadufaniu, o waszej wiedzy, nauce, która doprowadziła was nad przepaść. Uświadomiliście już sobie, że zagubiliście miłość do siebie samych i do natury, którą nierozdzielnie jesteście. Pokochajcie moc i słowa tej modlitwy, przemedytujcie je w prostym odczuciu serca, a sami odczujecie powrót pierwotnego zewu w sobie, dającemu wejście boskiej świadomości. Plemiona te upomniały się o prawdę, przenika jej moc każdego, kto zechce sercem ją przyjąć. W tej mocy wkraczacie w nową przestrzeń Ziemi, budujecie ją bogatsi o doświadczenia jedne i drugie. W tej nauce kochacie umysł, ale już doświadczyliście do czego prowadzi zapomnienie serca.

Odczujcie to połączenie, odczujcie jak wasze serce pochłania umysł ciała człowieka i tak prosto znika doświadczenie człowieczeństwa, a stajecie się Istotą Boską, połączoną Duchem poprzez serce i doświadczającą w cudownym darze ciała człowieka, które teraz dowolnie możecie kształtować. Ono nie umiera, bo jest połączone z Duchem, a duch jest wieczną istotą, nieskończenie doskonałą. Odczujcie to w sobie i sami wybierzcie na ile przyjąć pomoc pierwotnych plemion, które palą ogniska. Duchy ich przybywają, aby zasiąść z wami przy wspólnym ogniu i pojednać się za krzywdy, które czyniły sobie Boskie Dzieci Ziemi. Modlitwa ta dopełnia się mocą odczucia pra-pierwotną mocą, że dokonało się to wszystko co odczuliście, co zobaczyliście jako dokonane. Tu znika uniżenie, gdzie na klęczkach prosiliście wasze bóstwa o dary dla was, bo zapomnieliście, że przepełnia was boska doskonałość i obfitość darów oraz potężna moc bogów umiejących tworzyć nową rzeczywistość, nowe planety, nowe światy.

Powracacie do tego piękna, bo plemiona Indian, plemiona Afryki, Amazonii, plemiona Aborygenów, zachowały wam waszą pierwotną pamięć, moc połączenia z Ziemią, z waszym Duchem, od czego wasze religie, wierzenia próbowały w was oddzielić. Przyjmijcie dar tych istot, to dar was samych dla samych siebie, jesteście nimi, a oni wami. Odczujcie to zjednoczenie.

Kocham Was.

Strona 1 z 881234...88
JUŻ WKRÓTCE

PRAWDA SERCA

BOSKA SEKSUALNOŚĆ

KRÓLESTWO SERCA

PRAWDA SERCA na Youtube

IDŹ ZA GŁOSEM SERCA

SPOTKANIE W OLSZTYNIE

SPOTKANIE W ŁODZI

SPOTKANIE WE WROCŁAWIU

MEDYTACJA W WARSZAWIE

MEDYTACJA W WILAMOWIE

SPOTKANIE W RZESZOWIE

SPOTKANIE W DORTMUNDZIE

SPOTKANIE W KRAKOWIE

POLECANI AUTORZY

Kurt Topperwein
- "Co choroba mówi o tobie"
Lise Bourbeau
- "Twoje ciało mówi pokochaj siebie"
Thorwald Dethlefsen
Ruediger Dahlke

- "Choroba Twoim przyjacielem"
Dorota Danielewicz
- "Berlin. Przewodnik po duszy miasta"