Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





Przesłanie z dnia 20.07.2014 r.

Ukochani, dar świadomości ludzkiej istoty wzrasta. Już wiecie, że to co spożywacie, to czym odżywiacie się, to nie składniki produktów, a energetyka, która niesie właściwy budulec dla waszych ciał człowieka, których doświadczacie. Moc miłości wznosi was w przestrzenie boskie, a kiedy otwartym sercem przywdziewacie się w boskie pasma, odnajdujecie drogę prawdy odżywiania istoty, jaką w gruncie rzeczy jesteście.

Jesteście świadomością boską, doświadczacie ciała człowieka, a przybyliście z wielu galaktyk wszechświata. W szczególnych sytuacjach odnajdujecie siebie jako podróżników z odległych krańców wszechświata, jak i spoza tego multiwersum, opartego na Słońcach. Nie ma jednej definicji na odżywianie, na zmianę z bycia człowiekiem na drogę boskiej świadomości. Jak dokonać – zmienić w sobie ten niuans nauk?

Odżywianie dla człowieka jest darem ewolucji, jakiej on doświadcza w symbiozie z naturą Matki Ziemi i przechodzi ją odpowiednio długo, tak jak tego potrzebuje, aby w pełni to poznać, radować się jej darami, jednością odżywiania „matczynym mlekiem”. Droga, w której jesteście, to raczkowanie w przestrzeniach boskich, gdzie jako osesek, w którymś momencie odejdziecie od matczynej piersi. Praca ta jednak to wielka ewolucja waszej świadomości, to nie praca przez ego, którą dokonujecie odrzucając dary Matki Ziemi, przechodząc na odżywianie światłem. To nie daje godności waszej Matce za pokarm, który ona dla was stwarza i dary doświadczania, jakimi was obsypuje.

Połączcie się z tym sercem i poczujcie jak piękne dary wam stworzyła, gdzie możecie przechodzić przez ich doświadczanie, cieszyć się doznaniem piękna i smaku tych darów Ziemi. Po to tu jesteście, aby doznać tych niespotykanych walorów, nacieszyć się pięknem piersi waszej Matki, dającej wam siłę do życia w waszej dalszej drodze, w partnerstwie z Gają, z którą się wznosicie.

Przyjmijcie prawdę o godności swojej istoty i nauki w jakiej jesteście. Dała wam Ziemia doskonałe ciała, a budząca się wasza świadomość wie, czuje, że możecie je dowolnie modelować. Odmłódźcie je najpierw, odczujcie, że są wolne od chorób i dolegliwości, że są doskonałe, że starzenie było wynikiem prawdy iluzji, którą przyjęliście i spożywania śmierci, którą czyniliście zjadając swoich braci w darze wspólnej nauki, doznań kanibalizmu.

Dogadajcie się ze swoim sercem, kochając każdy dar Ziemi jako doświadczenie, które wybraliście i w dopełnieniu swej świadomości, wznoście się w nowe przestrzenie Nowego Świata. Budujcie go na drodze ewolucji, postępując wspólnie, radując się tymi zmianami, każdej chwili trwania doświadczenia poznawania tych doznań. Zmiany zawsze idą poprzez przemiany w was.

Odczujcie różnicę w doświadczeniu jak stawać się bogatym lub jak nim być w tejże chwili, bo czas nie istnieje. W ten sposób wyrzekacie się piękna tych darów, po które właśnie tu jesteście, szukaliście tej unikalnej nauki. Próbując przeskoczyć ewolucję, dajecie się prowadzić swemu ego, które chce was w subtelny sposób wprowadzić w niuans wywyższenia, wyprzedzenia innych, a jest to tylko odrzucenie drogi człowieczeństwa, pogardzenie nim i podeptanie darów Ziemi. Chełpliwe zachwycanie się, że nie potrzebujecie jeść i pić jest doświadczeniem próbującym przeskoczyć tok ewolucji.

Jest to możliwe, ale przy nie zakończonych doświadczeniach ludzkich, staje się ono próbą ominięcia trudniejszych doświadczeń. Dokonajcie zmian najpierw swego świata wewnętrznego, zmiany ciała i dostosowując go do nowych form i procesów odżywiania, przynależnych dla boskiej świadomości. Boska świadomość jest doskonała i nie potrzebuje spożywać bezpośrednio owoców Ziemi, bo w pełni jest jednością z tymi darami. Wchłania je energetycznie poprzez połączenie z ich wibracją, w której pobiera z pamięci przestrzeni wszystko, co jest potrzebne do budowy ciała, jego przemiany, przebudowy. Myślicie swoim umysłem człowieka, a już chcecie wyprzedzać tok i żyć przemianą adekwatną do myślenia świadomością serca – duszy.

Ja jednak mówię wam, że najpierw połączcie swoją duszę z duchem, ujednolićcie te przepływy w ciele, wcześniej jednając się głęboko z darem jego życia, aby w tym ciele zniknęły niuanse zadań jakich mieliście się nauczyć jako człowiek, a dopiero podążcie za naturalnym tokiem jaki łatwo spłynie z waszego ducha poprzez moc otwartego serca i wzniesioną moc materializacji – podniesionej energii seksualnej. Dotąd na Ziemi połączenie z duchem jest unikatem garsteczki istot, a przestrzenie iluzji duchowości zapełniają się prawdami o odżywianiu słońcem.

Ukochani moi, dar ten to naturalna godność Istoty Boskiej. Połączcie się z nią najpierw w sobie, odczuwając pełne uwolnienie i przemianę doświadczeń człowieka. Ucieczka jaką wam daje ego człowieka to ominiecie tych darów, prowadzące waszą duszę, jednak do ich powtórzenia. Każdy z was bezproblemowo może odżywiać się z przestrzeni, może regulować wagę, kształt swego ciała, może je odmładzać, uzdrawiać i zmieniać jego formę, ale uczynicie to efektywnie i trwale, kiedy zbudujecie fundamenty.

Tymi fundamentami jest kochanie siebie, jest wszechmiłość, którą się przeniknijcie oraz wszystkich i wszystko na swojej drodze. To też pełne odczuwanie jedności i obfitości, tak w sobie, jak i w życiu w którym jesteście. Budując na tym, omijacie pułapkę jaką jest budowanie na lodzie, który po rozpuszczeniu okazuje się, że nic nie zbudowaliście, choć budowa wasza wyglądała na rzeczywistą, a nieprzepracowane lekcje powrócą boleśnie w tym lub innym wcieleniu. Prawdę o stanie waszych nauk dają wam dolegliwości i zewnętrzna obfitość, która wypływa z waszego wnętrza.

Dusze ludzkie, które tego etapu nie mają poza sobą, a których populacja na Ziemi jest największa, mają szczególnie poznać ten tok przejścia, aby nie ominąć szkoły, próbując doświadczać późniejszej pracy i nie być na danych lekcjach. Dziury, które powstaną, cofną was do powtórek, do bolesnego wylądowania i uzupełnienia tego, co próbowaliście obejść.

Wielu z was jednak odczuwa swoją inność, odczuwa że są darem powrotu z waszej przyszłości, że zjawiliście się na egzaminie waszych braci. Dla tych z was płyną bardziej wymagające doświadczenia i takie istoty kosmiczne, którymi czujecie się, mogą łatwiej powrócić do doświadczeń które znacie, bo tylko odnawiacie w sobie tok ewolucji przez który już przechodziliście. Przybyliście tu z przestrzeni boskich i macie ugruntowane doświadczenia w fizycznej formie. Jednak i w tej sytuacji głębokie dopełnienie darów człowieczeństwa jest soczewką, lupą przez którą przechodzicie i która głęboko was obejrzy. To boskie oko wszechmiłości w was samych, daje wam odczucie zaliczenia i umożliwi dokonania tego w eksternistycznej formie, czego duszom ludzkim, mających inny etap, dokonanie tego nie przychodzi tak łatwo.

Powróćcie do źródła, ono jest w was samych, a kierując się tam odnajdziecie swoją własną drogę, a podążaniem nią znajdziecie doświadczenia naprowadzające was na to, co potrzebujecie zgłębić. Unikalny dar jakim jest dotąd posługiwanie się sercem na Ziemi jest pomocą w odnalezieniu wszystkiego. Nauki przyjmowane przez umysł stworzyły w waszym ego przestrzeń iluzji serca, stwarzającą pułapkę, w jaką wpadło wielu poprzez branie technik próbujących go otwierać. Jest ich wiele, znacie je, to metoda dwupunktowa, theta healing, mantrowanie om, homoopono, hipnoza, regresingi, praca z aniołami i innymi demonicznymi pośrednikami, dała wam ścieżki wprowadzenia was w świat nowej celi, pozornie znacznie piękniejszej. Taka praca stworzyła w was ślepą uliczkę i pozór wzniesienia w iluzoryczny świat ego, a istoty świata demonicznego, do których przypięliście się, najwierniejszym swoim uczniom dały widzenie i słyszenie poprzez system czakr waszych twórców, do świata Reptilian patronujących waszym naukom.

Ukochani moi, odczujcie serce, odczujcie miłość w nim i odczujcie gotowość w sobie, aby usiąść w kole miłości do wspólnej pracy, przepływu jedności, miłości otwierającej wasze serca. Zdumiejecie się, kiedy je naprawdę otworzycie, jak piękny otwiera się wam świat w porównaniu do mary, jaką dotąd dawało wam widzenie waszym ego, jak odpada wyższa jaźń, której szukaliście, a gadaliście właśnie z efektem ego, bo zamknięte było serce. Świat serca to tylko powrót do waszego dziedzictwa, do naturalnych czynności, które możecie czynić. Czytając w sercu odnajdziecie indywidualne zapisy, swoje podążanie oraz moment, w którym możecie odżywiać się pranicznie, odżywiać się mocą słońca, gwiazd. Dary te to również naturalne wasze dziedzictwo, ale dopiero poprzez miłość do swojej istoty jako jedności, którą odczujecie, poprzez pełne połączenie z Ziemią o którym zapominacie, a sama Gaja nie otwiera tych przepływów bo macie nie uregulowane czarne przestrzenie w sobie. Tak pojednani, stajecie się gotowi do powrotu do domu.

Kocham Was.

Wpis z dnia 04.03.2016r.

Jest to ciąg dalszy w tematyce książki „Boska Seksualność”

Ukochani. Otwierając swoją wewnętrzną moc nie zapominajcie o ciele. Mówicie nawet, że zdrowy duch wynika ze zdrowego ciała, a zaprzeczacie temu, kiedy faszerujecie swoje ciało specyfikami zaprzeczającymi boskiej naturze Dziecka Ziemi.

Ukochani. Dar ciała jest unikalną szansą doświadczenia uczuć, po jakie przybyliście na Matkę Ziemię. Doświadczacie ciała o niespotykanej potędze, możliwości doznań tych uczuć, lecz w swoich doświadczeniach w pewnym sensie stajecie się jednak tym, co spożywacie. Wspomnijmy tu mięso bratnich istot, którego spożywanie jest zjawiskiem kanibalizmu przystosowującym ciała do życia pasożytniczego. Obniżało ono wibracje i uniemożliwiało wzniesienie mocy seksualnej w obszar duszy, ducha, dlatego seksualność takich ciał stawała się ubogą kopulacją, postępującą zgodnie z programami, podawanymi Wam chociażby przez pradawne tao, tantrę czy współczesną telewizję. Oczyszczenie się z kanibalizmu jest głęboką pracą z ciałem, czasem wielu lat, aby śmierć zapisana w jego strukturach, przestała oddziaływać i być tworzona, dosłownie rozmnażana jako taka dla potomnych. Jesteście życiem wiecznym i łatwo możecie odnaleźć zapisy w swoim DNA, odwzorowujące tę pamięć sercem w regenerującym się ciele. Zjadanie mięsa innych istot zamykało szansę doświadczenia boskich doznań seksualnych, a wprowadzało Was w uczucia zamordowanych i cierpiących zwierząt, ryb czy ptaków, degradując te doznania niżej tych światów.

Ukochani. Docieracie do Serca, ono odblokowuje się, kiedy świadomie zmieniacie wibracje swego życia, a spożywanie śmierci dawało taką świadomość Waszym pięknym ciałem i tą śmiercią obdarowywaliście siebie w Waszej sypialni, mającej być świątynią piękna miłosnego spełnienia. Wejście w Nową Erę nie jest możliwe, kiedy pozostajecie w obszarze życia pasożytniczego, dosłownie zjadając inne światy. Ubogości doznań seksualnych nie zauważaliście, bo blokując swoją świadomość niskowibracyjną energetyką spożywanych produktów, cieszyliście się ochłapami, które Wam pozostawały. Istoty innych kosmicznych światów widziały Was, jako ciekawostkę, wypaczenie, robaki, bo jawiliście się im, jako istoty, które obrały anty – ewolucję i błyskawicznie podążały w samozniszczenie. Podanie Wam ludzkiego umysłu, przystosowanego do wyświetlania manipulujących projekcji, rozpoznawalnych, jako projekcje ego, czyniło z Was rodzaj uprawy, w której to tworzono rodzaj mutantów, samoczynnie dewastujących swoje ciała i spełniających oczekiwane kierunki wyboru innych w tej hodowli. Spożywanie wielu produktów, dosłownie czysto plastikowych, dawało Ludzkiej Rasie odejście od natury, bo świadomie preparowano inną konsystencję Waszego ciała. Zabójcze szczepionki, podawane już małym dzieciom, a w dalszym etapie medykamenty farmacji miały za zadanie tworzyć „brojlera”, wydajnego w produkcji niskowibracyjnej energii seksualnej, a przy okazji powstawał kolosalny rynek zbytu na te produkty Matrixa.

Ukochani. Wejrzenie w serce daje proste zastanowienie i świadomy wybór o powrocie do natury czy pozostaniu w starym, marketowo – farmacyjnym świecie iluzji. Pomijając już mięso, to pozostałe produkty są niezwykle ważne w drodze odbudowy ludzkiej świadomości jako niezwykle potężnej. Plombowanie Waszych ciał było świadomym zasklepianiem Waszych komórek, aby utrudniać połączenie ludzkiej duszy z ciałem podanym Wam przez Waszych stwórców. Powrót do prostoty odżywiania nie jest fanaberią tylko rzeczywistym wyborem życia, zamiast śmierci i gehenny w światach, które zajęły człowieka jako uprawę. Spożywając produkty Matrixa, wydzielaliście swoisty odór, który odczujecie u innych, kiedy rozpoczynacie odżywiać się w czystości miłości, prostymi darami Ziemi i przechodzić do dalszych ewolucji pochłaniania energii tych produktów nawet wprost do serca. Zapach ten uniemożliwiał wiele doznań, odczuć szczęścia, dlatego swój naturalny zapach fałszowaliście innymi specyfikami przygotowanymi Wam przez ten sam więzienno – fabryczny system. Powodowało to, że przestawaliście być sobą i naturalny dobór partnerski okradaliście z piękna powonienia, które świadomie fałszowaliście. Potem nie zauważaliście, że wraz ze zmiana kosmetyków zachodziła „potrzeba” zmiany partnera, bo czuliście się niespełnieni, czuliście, że to nie ten, którego wybraliście pierwotnie.

Odżywianie systemu miało podawanymi programami, powszechnie wykorzystując świadomość zbiorową, wprowadzić Was, w niskowibracyjne używki, które nie pozwalały Wam się wznosić, a poziom świadomości zawsze jest równy poziomowi energii seksualnej, której cudownie możecie doświadczać. Ubogość, jakiej doświadczaliście była efektem okradania siebie, bo połykając tabletkę, jedząc mięso, chipsy, popijając to colą stawaliście się tym wszystkim, stwarzając ubogość własnych darów dla wybranego partnera. Mówiliście mu, że go kochacie, ale nie kochaliście siebie, a nawet nie szanowaliście, spożywając to wszystko i nie zdając sobie sprawy, że czynicie to wszystko potulnie, tak jak nakazują programy, dosłowne plany uprawy ludzi.

Ukochani. Etap przebudzenia nadszedł. Jest w tejże chwili, ale to Ty sam możesz dokonać wyboru. Rozstanie się ze starym odżywianiem ma ogromny wpływ, umożliwiający pracę z przebudzeniem całej Waszej istoty. Pełne zasiedlenie Waszego ciała nie tylko przez duszę, ale i ducha, daje nowy etap spełnienia siebie, jako Boskich Istot. Odczucie oczyszczenia z programów, żywieniowych, nawyków, kodów głodu, trupiego jadu i zapisów śmierci w każdej komórce jest ważnym początkiem drogi do nowych doznań, których oczekujecie często od partnera, a zapominacie o sobie.

Partner jest wewnątrz Was, jest wibracją, którą stwarzacie sami. On zmienia się, kiedy zmieniacie się wewnątrz siebie, a w fizycznym świecie może się zdarzyć, że nawet odejdzie dotychczasowy nauczyciel. Matka Ziemia ma całą swą mądrość zapisaną w darach natury, które są jej owocami dla człowieka. Zapewniła Wam wszystko dla zdrowia i życia w etapie, w którym mieliście się uczyć, jak żyć jej darami. Ciało człowieka jest w pewnym sensie ingerencją innych istot, które czyniły w nim wiele swoich modyfikacji. Pamiętaj jednak, że jesteś Istotą Boską i to Ty je tworzysz, a poprzez miłość do natury odnajdujesz świadomość, że to ciało jest miłością tej natury. Tak odwracasz procesy, które miały uczynić z Ciebie wydajne indywiduum, produkujące energię seksualną dla innych światów. Ty jednak przybyłeś tu, aby być szczęśliwy, aby spełnić się, jako kobieta lub jako mężczyzna. Doświadczyłeś tego, a teraz, kiedy to kochasz, po prostu stajesz się miłością, stajesz się czystą prawdą, istotą, która nie jest w stanie spożyć ciała zamordowanej innej Bratniej Istoty, przybyłej tak jak Ty na naukę. Miłość w Tobie samoczynnie sięgnie po te produkty, które są najlepsze na ten moment ewolucji, której doświadczasz.

Nie obwiniaj się za nic, bo dzięki tej nauce mogłeś poznać smak niskowibracyjnego seksu, zauroczeń umysłu i cielesnych płytkich spełnień. Ta czarna przestrzeń daje Ci kontrast zobaczenia piękna przebudzenia Boga lub Bogini w Tobie. Nie oczekuj, że w jednej chwili doświadczysz pełni ewolucji, bo jesteś tu po to, aby poznać obydwa te światy. Jest jedyny moment wyboru, w którym to Ty zmieniasz siebie i tak zmienia się cały świat, który tworzysz, bo to, co wewnątrz, powstaje na zewnątrz.

Kocham Cię – Grzesiu

CZYLI O TYM JAK ODŻYWIALIŚMY SIĘ W STARYM ŚWIECIE.

Przesłanie Serca z dnia 11.października 2016r.

Ukochani! Powracacie, jako Świetliste Istoty jako Prawda Istot wyrażających się jako Dzieci Ziemi. Matka Gaja jest Waszą Matką i w swej miłości do swoich dzieci daje nam wszystko. Daje też nam etap nauki, abyśmy pojęli sami miłość, prawdę jak wielkie ma ona oblicze. To w jej miłości mieliśmy poznać cienie i blaski całej gamy możliwości i taką przestrzeń Nasza Matka nam dała.

Ukochani! Nadeszła Era oprzytomnienia, bo budzą się wszyscy, budzą się też zwierzęta, Nasi Bracia, którzy przyjęli różnorodne role w naszych naukach, abyśmy mogli sami wybrać i poznać oblicze ciemiężenia innych, uświadamiając sobie, że wszystko, co czynimy innym, czynimy zawsze sobie.

Ukochani! Kanibalizm, to zjadanie swoich bliskich i czy się z tym zgadzasz, że Świnia jest Twoją Siostrą czy nie, to i tak ta nauka powróci do Ciebie, abyś oprzytomniał, że zjadając trupa, trupem się stajesz, że wszystko to, co czynisz innej Istocie w doskonałości nauk Wszechświata powraca do Ciebie.

Ukochani! Spójrzcie na siebie, na martwe oczy wielu z Was, w których brak życia. Przyjrzyjcie się ciału, na którym uprawiacie choroby, zgodnie z posiewem zastrzyków systemu farmacji, aby potem lekami obniżyć Waszą wibrację i w konsekwencji zamknąć Świadomość Serca, bo to jest jedyna możliwość na otwarcie Świadomości Ducha. W taki sposób już za życia stawaliście się żywymi trupami, bo tak bardzo nafaszerowaliście się śmiercią i jeszcze ciesząc się, że możecie w tym ograniczeniu dożyc stu lat.

Kochani! Jak szybko zapomnieliście, że jeszcze do niedawna żyliście przez tysiąclecia, jednak ta populacja przez żądnego kontroli Boga Biblii, uwielbiającego nazizm i zbiorową odpowiedzialność została zniszczona, aby wprowadzić rasę bardziej uległą na sugestię, którymi Was się programuje, chociażby przez reklamę.

Ukochani! Nie zauważaliście tego, że stając się martwymi rodzicami, żebrząc poszukiwaliście miłości u innych, aby potem płodzić już półmartwe dzieci, które płaczą rozpaczliwie, a potem błagalnie chorują, mimo że naprawdę są doskonałością miłości, którą do Was przybyły. Dla zabicia tej miłości aplikowaliście im w głębokim przekonaniu swego Ego, serię śmiercionośnych zastrzyków, aby je dostosować do uprawy Waszych Panów, których sami na klęczkach błagaliście o zdrowie. Potem nieśliście te Dzieci do kościoła, aby zawrzeć pakt, składając czystość dziecka Demonom Jehowie i Szatanowi, przyjmując iluzję, że jeden z nich jest dobry, a drugi zły i rytualnym obrzędem trzeba wypędzić tego czarnego.

Ukochani! Oni obydwaj są ukochanymi nauczycielami i niosą pomoc, abyście nauczyli się nie krzywdzić siebie, a już w szczególności małych dzieci nie składać na ofiarę.

Nieśliście potem tak oszołomione czarną magią okultyzmu to dziecko do domu i ono przestawało płakać, a Wy cieszyliście się, że Bestia nazywana ,,bozią” uzdrowiła Waszą „ukochaną” pociechę. Potem w domu zabijaliście inne dziecko, odebrane siłą swojej matce, aby nakarmić własne i mówiliście dziecku: Jedz mięsko, a będziesz silny i zdrowy, zjedz za tatusia, za mamusię, a będziesz też cuchnął śmiercią tak jak my, łatwiej nas przyjmiesz jako rodziców w Trupim Świecie do którego Cię zapraszamy.

I tak dziecko krok po kroku stawało się kolejnym żywym trupem, bo Dusza oddalała się, nie chcąc zasiedlać modyfikowanego ciała zastrzykami i spożywanymi ciałami innych Dzieci Ziemi. Dziecko to czuło, bo ono jest żywą doskonałą miłością, a wystarczy tylko, że ochronicie je przed tymi doświadczeniami, bo ono Wam zaufało. Tak dostrzegacie jego mądrość jaką niesie dla Was jako wielki nauczyciel miłości, którym się przejawia w Waszym życiu.

Ukochani! Pokażcie Dzieciom Prawdę, pokażcie Dzieciom okrutny świat, którego sami nie chcieliście widzieć. One Wam to wybaczą i pomogą wyjść z zagubienia w naukach Świata Śmierci. Zabijanie w rzeźniach, maltretowanie w hodowlach dla żądzy pieniądza jest bolesną nauką, której mimo, że nie chcieliście widzieć i tak boleśnie zawsze zobaczycie. Nauki Wszechświata są doskonałością, a każda Rasa Istot, którą spotykacie na Ziemi jest gatunkiem Istot Kosmicznych i tylko wcieliła się w role, w których też przybyła się spełnić.

Odczujcie to sami, że kiedy nie chcecie przyjąć tych nauk pojawicie się na innej Planecie wśród żarłocznych kanibali, którzy będą Was hodować, zjadać żywcem lub wrzucać do wrzątku tak jak wrzucacie chociażby Raki, bo wszystko to, co czynisz zwierzęciu i tak do Ciebie powróci. Możesz oprzytomnieć i zaliczyć nauki,Miłością Serca rozliczając się z naszymi Braćmi za cierpienie, ból, okrucieństwo i znieczulicę, którą im daliście.

Ukochany! Klękałeś może obłudnie w swoim kościele, mówiąc nakaz Jahwe, abyś nie zabijał, a już na śniadanie kosztowałeś ciało swoich Braci, a na obiad w ogniu grillu smażyło się pieczenie reszty zwłok zabitej brutalnie Istoty. Nie zauważałeś tego, że to ofiara dla Demonów Trupiego Świata, które licznie przybyły, aby czerpać z człowieka energie życia. I tak żyłeś w obłudzie.

Pokochaj Prawdę, która płynie w Twoim Sercu, sam ją odczuj, bo to Twoja nauka i nikt jej za Ciebie nie zaliczy. Jesteś tak samo tym zwierzęciem, które okrutnie zamordowane zjadasz jak i człowiekiem. Uwolnij Ego, w którym Demon Biblii powiedział Ci, że weź Ziemię w posiadanie, że jesteś jej panem, bo tak jednak zgwałciłeś Matkę.

Ukochany! Może jeszcze zabijasz jej Dzieci i raczysz się ciałami trupów, które przyprawiasz i pieczesz na patelni, aby smakowały. I tak zamykasz serce na miłość, bo przenikasz się energią cierpienia tych zwierząt. Nie dziwisz się teraz, dlaczego uczęszczałeś do czarnej Świątyni Cierpienia, której to wyznawcy dopuszczali się ceremonii zjadania swego brata i wampirycznego picia jego krwi, mówiąc sobie w iluzji, że to na pamiątkę Jezusa, a naprawdę było to zamykanie Twego Serca.

Kochany! Może myślisz sobie, że masz czyste serce, że potrafisz powiedzieć innym, że ich kochasz, a naprawdę tak żyjąc jesteś jednak zwyrodnialcem. Nie jest to ocena Ciebie, bo kocham Dar Twojej nauki, w której chodzi o to, abyś Ty sam zobaczył – Kim Jesteś naprawdę? Jesteś czystą miłością i wystarczy tylko chociażby rozpocząć uwolnić się od energii śmierci, a przejrzysz na oczy prawdziwie sercem.

Spożywanie trupów było więzieniem, a ciała naszych bliskich przynętą, na którą nas tam zwabiano i tak napędzaliśmy swoją energią Trupi Świat Demonów Śmierci, które żyły naszym kosztem. Nie zauważaliśmy tego, bo nie chcieliśmy widzieć holokaustu jaki czyniliśmy naszym Braciom, mówiąc, że to tylko, „głupie zwierzęta”, że nie mają tyle rozumu, a one wspaniale zawsze rozmawiały sercem. Tylko zatrucie Twego serca trupim jadem powodowało, że ich krzyku nie słyszałeś.

Kochany! Podejdź do rzeźni i posłuchaj sercem jak płaczą inne Dzieci Ziemi okrutnie załadowane na samochodach, w ciasnych klatkach. One to czują, co chce im zrobić człowiek, który mieni się miłością. One wiedziały, że ten człowiek jest wyznawcą Bestii, dlatego tak okrutnie bestialsko nimi się zajmuje, dosłownie gotując im piekło na Ziemi. Nie dziw się temu, że zjadając choćby kawałek mięska, tą właśnie Bestią byłeś i to nie ja oceniam Ciebie, to Ty sam o sobie wydałeś to świadectwo, tworząc taki świat dla innych.

Ukochany! Budzisz się teraz, przytomniejesz, przestajesz zjadać innych lub wybierasz odejście z Ziemi, bo Nasza Matka już nie pozwala na dalsze krzywdzenie swoich Dzieci i również Ciebie. Tak właśnie dawałeś prawo innym Istotom na hodowanie siebie w swoim bloku, w którym żyłeś. Ta nauka jest już skończona, czy to przyjmujesz czy nie.

Kocham Ciebie jakąkolwiek drogę wybierasz, bo Jesteś mną a ja Tobą, jesteś moim Bratem lub moją Siostrą. Jako Boska Cząstka Ty swą wolą decydujesz o rozkoszowaniu się ,, w smakowitościach” zjadania trupów, lub Przebudzeniu Serca. Jako Bóg mówię Ci, że też jesteś Bogiem, ale nie szukaj go już na zewnątrz, bo on jest w Tobie, a w tej nauce Ty sam masz sobie oprzytomnieć Prawdę – Kim Jesteś?

Ukochani! Odżywianie wampiryczne kosztem innych Istot było doświadczeniem Starej Ziemi i jeśli chcesz zobaczyć Nową Ziemię, odczuj uwolnienie tych doświadczeń spożywania śmierci, bo własnym wyborem stałeś się nią. Nowe Królestwo Ziemi jest w Tobie i tylko zmiana siebie jest jedyną drogą do wkroczenia w jego podwoje.

Ukochany! Jest to Prawda oczyszczenia jaką i Ty możesz dokonać w sobie, otwierając Serce na miłość do tych Istot, które krzywdziłeś, zamiast to odpracowywać w tysiącach kolejnych wcieleń, które sobie dasz, aby pojąc miłość.

Oczyszczając te doświadczenia przestajesz być drapieżnikiem Ziemi, a rozpoczynasz drogę powrotu do Boskości. Dały nam zakazany owoc Istoty Kosmiczne z Wężowego Świata, abyśmy to przyjęli, a teraz rozpuszczając to Miłością – wychodzimy z tego doświadczenia. Kocham. Kocham. Kocham.

Przywracamy sobie Stwórczą Moc, którą oddaliśmy dla tych doświadczeń. Przywracamy sobie przestrzeń tworzenia, którą oddaliśmy dla utworzenia Świata Śmierci, naszego więzienia zwanego Matrixem. Przywracając sobie tą moc seksualną, jako Bóg Ziemi, po prostu powodujesz, że te Światy przestają istnieć. Znika ułuda oczekiwania na przemianę, bo czas jest iluzją, a jedyna zmiana jest w Tobie. Dokąd sięgasz po kawałek mięsa trupa Twego Brata powodujesz, że ten Świat Trupi trwa nadal w Tobie.

Kocham Cię – Grzesiu.

Czy Ty przyczyniasz się do tego? 

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa