Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





Przekaz z dnia 05.01.2015

Oczyszczenie ludzkiego serca daje wejście w głąb boskiej, nieskończonej świadomości, w której odnajdujecie bezkres swoich darów. Od tego momentu nie jest Wam już potrzebna mowa ciała jaką jest przekaz od uwięzionej w niej duszy.

Ukochani! Nowy świat nastał, otwarte są jego podwoje wkraczacie w nie, ale jakże często rozważacie jeszcze stary świat. Dary starego świata zatrzymują Was dokąd macie je w pełni nieprzetworzone i nieuwolnione. Pozwalając im odejść stwarzacie w swoim sercu bezkresną czystość i ta czystość staje się wyrażeniem całego waszego świata począwszy od nieskazitelnego piękna ciała człowieka, które obraliście sobie na naukę. W tym etapie przebudzenia już czujecie, że to ciało jest doskonałe i najlepsze na obecna naukę. Dokądkolwiek doświadczacie dolegliwości, chorób, bólu, wypadków, czy odczuć strachu. świadczy to tylko o niedostatku miłości, którą dajecie sobie. Świadczy to o nie-miłowaniu siebie samych. Nieuporządkowany strach, nieprzetworzone jego pokłady są naukami w czarnym świecie, którego przyszliście doświadczyć. Uczycie się żyć chwilą obecną, medytować, odczuwać modlitwę, ale niskie wibracje Waszych serc nie przepuszczają Was w pełnię Boga, w pełnię JAM JEST. To pułapka w jaka wpadliście pozwalając się oddzielić na reinkarnacyjne cykle. Uświadomienie, że wszystko to dzieje się w teraz, że jesteście całą nierozdzielną istotą powoduje, że stajecie się gotowi na przetworzenie czarnych światów w Was.

Ciało ludzkie ma samo z siebie wielką inteligencję i wystarczy go słuchać. To poprzez nie otwieracie własne serce, które jest jego częścią oraz brama do wcieleń, które możecie odnaleźć w swojej duszy. Choroba jest wielkim darem dla każdego, kto jej doświadcza. Jest ratunkiem rzucanym Wam, abyście uświadomili sobie swoją boskość, doskonałość i dar samouzdrowienia. Ignorując chorobę, walcząc z nią, zażywając specyfiki niszczące jej objawy właśnie tą doskonałością pogardzacie. Bezcenny dar jaki niesie choroba to uświadomienie przyczyn zagubienia, o których chce Wam powiedzieć głębia Waszej Istoty i naprowadzić Was na rozwiązania stanowiące o zakończeniu etapów nauk. Choroba istnieje tylko wówczas, kiedy jej przyczyna jest nieuświadomiona, kiedy dajecie sobie wmówić przyczyny wymyślone wam przez ludzka naukę, medycynę, że jest to wina bakterii, wirusów, czy genetyki Waszego rodu.

Ukochani moi! Uczyńcie w sercu miłość, a jej przestrzeń uzdrawia każdą chorobę. Uzdrawia Wasz wewnętrzny świat, a Wasze ciało staje się obrazem stanu Waszych nauk i pokazuje prawdę o rzeczywistych postępach. Dusicie Waszą duszę zażywając leki, narkotyki, alkohol czy nikotynę, a Wasza dusza odsuwa się od Was coraz bardziej i szuka ucieczki, szuka chorób poprzez które chce oddalić obecną naukę jako beznadziejną na ten moment galimatiasu, który zgotowaliście sobie. Połączenie duszy z ciałem jest początkiem samouzdrowienia, a dając tę prawdę ludzkim lekarzom uczynicie spustoszenie w przepełnionych szpitalach. To przyjęcie Sercem DARU ŻYCIA. Przyjęcie prawdy o samym sobie, o swej nieszczerości do miłości, z której siebie okradliście, daje Wam wyjście z choroby, znika potrzeba jej doświadczenia. Tak piękne i proste jest życie i tylko umysł człowieka, ludzka nauka i medycyna skomplikowała Wasze doznania. Potrzebowaliście ich, bo chcieliście poznać świat czerni, świat upadku doskonałych boskich istot, którymi jesteście. Odczujcie źródło w sobie, jak piękne przenika Was światło, to złote światło Waszego serca. Przywrócenie tego odczucia daje wyjście z choroby, daje uzdrowienie i uświadomienie, że miłość, którą jesteście w żaden sposób, nigdy nie jest chora.

Mowa ciała to koła ratunkowe zsyłane Wam z boskiej jaźni, abyście ten przekaz, często bolesny, odczytali właściwie. Jesteście tu, aby być szczęśliwi, aby poznać świat obfitości, jakim jest Ziemia dla każdego, a którego początkiem jest wyjście ze strachu. Jeśli go jeszcze odczuwacie, to znak, że jest w Was niedostatek miłości. Puka do Was wasze ciało, naprowadza Was symptomami, daje proste podpowiedzi. Ignorując je pozbawiacie się tej szansy przebudzenia. Podejmujecie dary iluzji, przyjmując pomoc zwalczającą to przesłanie i jego objawy. Przypomina to syzyfową pracę, w której nie przyjmujecie prawdziwych przesłań, jakie niosła Wam choroba. Odrzucacie tak swoją boskość i możliwość przejścia wraz z chorobą w nowy etap. Możliwość przebudzenia poprzez pokochanie i uzdrowienie siebie samemu. Miłość to najprostsze uczucie, dające jednak niespotykana moc i daje Wam tylko powrót do wibracji, z której każdy z Was przybył, daje powrót do światła, z którego powstaliście w materialne formie. Czarny świat, w którym doświadczacie dał wiele darów, wiele emocji, które chcieliście poznać. Doświadczacie ich dokąd potrzebujecie strachu, bólu, cierpienia, trwogi, żalu, a kiedy tym nasycicie się, możecie sobie uprzytomnić i przeobrazić siebie ponownie w najczystsze światło miłości, które ugruntowało się w świecie doznań, który zgłębiliście.

Pokochajcie mowę ciała jako wielki dar starego świata. W nowym świecie te doznania odchodzą, są inne, Każda dolegliwość, każda niespójność w energetyce, zdradza tylko waszą nieszczerość, nieuczciwość w stosunku do siebie i do innych. Przyjmijcie prawdę o sobie i stańcie w godności do stanu swoich nauk, a tak rozpoczynacie kroczyć świadomie swoją drogą w nową rzeczywistość. Dokądkolwiek odczuwacie strach to doświadczacie chorób, bo one są tylko następstwem, napomnieniem, że wasza duchowość jest oszustwem, że w głębi siebie chcecie coś ukryć, zataić przed sobą i innymi. Odczuwanie emocji zdradza Was. Umiecie je skrywać, ale nie skryjecie ich przed samymi sobą. Stanięcie z prawdą w swoim sercu o sobie samym jest dobrym początkiem. Oczyszczenia, jakie możecie uczynić, w przestrzeni swego serca, w swoim ciele i całym materialnym świecie, który też mówi prawdę o Was, jest przedłużeniem mowy Waszego ciała. Wasze serce odczuwa często energetykę innych, odczuwa kłucie, bo nie chcecie przyjąć prawdy, że inni przynieśli Wam obnażenie dysharmonii, które kamuflujecie w sobie. Przynieśli obnażenie czarnych przestrzeni, które naciskają i proszą o uwolnienie. Przynoszą waszą własną czarną energetykę a wy upatrujecie w tym ataku sil ciemności.

Mowa ludzkiego ciała daje rzeczywisty obraz stanu nauk, w jakich jesteście, a trwacie w nich tak długo jak długo potrzeba Wam tych doznań. Martwicie się chorobą zamiast kochać jej piękno, dar i pomoc, jaką ona niesie dając chwile na odnalezienie zagubień w jakich utkwiliście. Procesy w ciele to zdrowienie, to przenikanie siebie miłością i przemieszczanie cząstek niskich energii i zamienianie je w miłość. To, ile potrzebujecie delektować się chorobą jest Waszym bezcennym wyborem, bo w etapie przejścia już czujecie, że jest tylko teraz.

Podążcie w swoje serca, a odnajdziecie najdoskonalszego uzdrowiciela. Odnajdziecie Boga, którym jest miłość, którą wreszcie sami dajecie sobie.

Kocham Was

 

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT




MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa

Spotkanie w Konarach

Spotkanie w Błoniu