UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.




Przesłanie z Serca – dnia 29.07.2015r

Ukochani. JAM JEST miłością, każdy z was jest miłością. Jesteście istotami złotego światła doświadczającymi w ciele człowieka, w ciele istoty ludzkiej, która pogrążyła się w etapie poznawania barw czarnych, niskowibracyjnych światów dualnych opartych na rozdzieleniach. Jako istota rozdzieliliście siebie na płcie. Doświadczacie zarówno kobiet jak i mężczyzn. Unikatem ziemskiej nauki jest seksualność człowieka i swoisty sposób reprodukcji istot jaki został przypisany do stworzonego zmyślnie ciała niewolnika. Mankament seksualności jest pięknym darem, a w połączeniu z waszą unikalną duszą, która zdecydowała się inkarnować w tych ciałach jest czymś niepojętym. Dar ten jest ewenementem we wszechświecie i wiele istot światów opartych na podporządkowaniu przybyło aby ten dar zgłębić, poznać go, a nawet ukraść lub zniszczyć. Jako istoty wyskokowibracyjne skierowani na umysł poprzez spotkania z przybyszami innych cywilizacji, a potem poprzez channelingi (święte księgi) kupiliście ich prawdy i cofnęliście się w swojej ewolucji, zaprzedając złoto jaką jest wasza energetyka, wasza seksualność i podążyliście w otchłań ery upadku.

Seksualność doświadczana bez miłości serca spowodowała upadek planety, spowodowała obniżenie waszej świadomości i w konsekwencji wielką eksplorację złotej energii dla innych światów, które czerpały z was jak z kopalni. Aby zwiększyć wydajność podano wam demoniczną tantrę, tao i wiele innych technik służących ujarzmieniu tego, co jest w was najpiękniejsze, co jest stwórczą mocą, siłą mogącą stwarzać nowe światy, nowe rzeczywistości. W tym upadku, w tym zgłębianiu świata umysłu zapomnieliście, że jesteście bogami, wysoko rozwiniętymi istotami na swoim etapie ewolucji, a przybyliście tu w zapomnieniu, aby  samodzielnie zgłębić obszary światła czarnego. Poznaliście te światy poprzez religie oparte na strachu, który jest czarną barwą pomagającą wam dostrzec piękno w was samych i na tym tle odnaleźć złotą cząstkę i ją przebudzić. Kierowanie was na rozbudzoną seksualność, na jej częstotliwość powodowało, że wasza świadomość spadała, bo pozwalaliście tak się okradać z najcenniejszej energii jaką macie. W taki sposób bardzo sprytnie istoty międzywymiarowe stworzyły z was rodzaj uprawy i wykorzystywały wasze serca dla twórczości dla nich. Daliście im szansę życia swoim własnym, kosztem bezcennej energii, która jest waszą domeną i bogactwem istoty jaką na swoim etapie ewolucji jesteście. Kradzież ta następowała prosto, bo podano wam zauroczenie miłości w umyśle i poprzez ego odczuwaliście jej malignę, a ono dawało wam żądzę i popędy w niskowibracyjnych ośrodkach ciała człowieka odpowiednio zmodyfikowanego do tego rodzaju uprawy.

Otwartość serca jest początkiem przebudzenia. Łatwo w nim odczujecie, że miłość to nie jest seks, w którego zachowaniach zeszliście znacznie niżej światów zwierzęcych, z którymi współuczestniczyliście w nauce. Zachowywaliście się jak ubogi żebrak obgryzający kość i zaciekle broniący ją, nie chcąc utracić wielkiego skarbu. Tymczasem sami nie zauważaliście, że siedzicie na skrzyni złota i to co macie wewnątrz jest tak niezwykle piękne i potężne.

Pokochajcie prawdę przebudzenia serca, a odczujecie różnicę między substytutami, które podawało wam ego, które przynosiło wam nawet znamiona jego otwartości. Odczujcie, że kochacie też tak drugą istotę. Prawda rozświetla się kiedy rozpoczynacie pracę właściwą, odnajdując w sobie tak mężczyznę jak i kobietę. Odnajdujecie wówczas niebywałe piękno, bo czujecie miłość w sobie samych. Kochacie siebie bezgranicznie i rozpoczynacie wewnątrz siebie tworzyć nowe boskie wibracje. Nikną potrzeby poszukiwania miłości poza sobą. Stając się takim pięknem, przywracając je sobie poprzez odczuwanie wszechmiłości do siebie i do wszystkiego stajecie się przebudzeni. Wznosicie się w nowy etap poprzez doświadczenia, w których jesteście, ale one już stają się boskie. Tu wchodzicie w etap nowych emocji, poznawania uczuć nieznanych żebrakowi, który bronił dotąd ludzkiej seksualności myśląc, że ma wielkie skarby. Naprawdę służył jednak jako obumierająca roślina dla innych światów, dewastując swoje piękne ciało i przenikając swoją duszę podawanymi programami, w które jak w sieć pajęczą łatwo łapaliście się. Obróbka waszych dusz była spójna z obróbką świadomości zbiorowej, którą to zarzucano prawdami, iż seks jest piękny i uprawiajcie go masowo i jak najczęściej. To prawda – seksualność boskiej przebudzonej istoty jest czymś tak niebywałym, że dla człowieka, którym byliście w minionym etapie byłoby to szokiem. Dlatego macie etap ewolucji, w którym możecie sami dokonywać przebudzenia i poznawać stopniowo walory waszej boskiej seksualności.

Współżyjąc seksualnie z partnerem bez miłości powodujecie wielką destrukcję w organizmie, w swoim ciele i energetyce duszy. Zamknięte serce nie wyrównuje przepływów i następuje dosłowna kradzież, a osoby o czarnej energetyce zalewają waszą świadomość tym wszystkim co mają w sobie. Dziwicie się potem następstwom chorób i rozczłonkowania dosłownie waszej świadomości. Im więcej takich partnerów tym bardziej wasza matryca energetyczna jest rozczłonkowana i przestajecie sobie radzić z życiem. Nie potraficie wznosić swoich stwórczych mocy, stając się ubogą marionetką w matriksie.

Jedna kobieta i jeden mężczyzna jest celem spełnienia w jaki podąża istota ludzka. Odnaleźć to możecie łatwo wznosząc się poprzez waszego ducha, podnosząc swoją seksualność, nie gubiąc jej i tak podnosi się wasza świadomość i odczuwacie spełnienie wewnątrz i szczęście wewnątrz. Tak stajecie się prawdziwą istotą miłości. Wzniesieni w swoim duchu łatwo odnajdujecie swój bliźniaczy płomień i blask nowej rzeczywistości jakim jest ten dar. Tworzycie go poprzez miłość ducha. Tak zespalacie się w jedną istotę, która na Ziemi wyraża się jako kobieta lub jako mężczyzna. Miłość partnerska tak budowana, jest trwała i jest nieopisanie piękna, a wasze ciało staje się dosłownie ciałem waszego ducha, nieskończenie pięknej wysokowibracyjnej istoty, którą naprawdę jesteście. Ludzkie słowa są zbyt ubogie aby opisać wam wisienkę na torcie, którą może być seksualność przetworzona w miłości ducha, który pochłonął już nauki waszej duszy będącej naukami człowieczeństwa.

Uczyliście się w człowieczeństwie poznawać inne światy, poznać upadek istoty ludzkiej. Przybyliście tu z wielu światów, a teraz w epoce przebudzenia przypominacie sobie o bogactwie, które was przepełnia i którym możecie się bezgranicznie dzielić. To wielkie skarby. Wiedziały o waszej seksualności dokładnie istoty kosmiczne dające wam lawiny dezinformacji, ale w taki sposób abyście nie odnaleźli serca i abyście nie podnieśli nim swoich stwórczych mocy. To przebudzenie jest końcem czarnych, szarych i wielobarwnych światów mamiących was swoim pięknem i demonicznymi prezentami, które miały za zadanie zatrzymać was, przedłużyć nauki. Służyliście jaszczurzym światom, którzy stali się namiestnikami Ziemi i to im kłanialiście się w waszych kościołach, oddając z własnej woli swoje energie i mówiąc słowa, że ofiara została spełniona. Zubożona energia seksualna obniżała waszą świadomość i nie pozwalała wam zauważyć, że tę ofiarę składacie z siebie świadomie.

Kochaliście rozwiązłość, programowano was na nią, na powszechne doświadczanie seksu. Ignorując jednak prawdę telegonii wychowaliście nie swoje dzieci. Tak gubiliście kontakt z nimi. Seks bez miłości był rakiem, który wprowadzaliście w boską energetykę zatruwając swoją energię tym wszystkim, co wasz partner posiadł. Uprawiając seks bez miłości przyjmowaliście w siebie wszystkich partnerów, partnerki z jakimi współżył wasz partner/partnerka. Oddawaliście się uniesieniom, kochaliście sztuczki tantry będące rodzajem kostki cukru dla konia wykonującego dobrą pracę dla innych.

Miłość odczuwana sercem oczyszcza waszą energetykę i jest to ogromna praca, którą w etapie przebudzenia warto rozpocząć od siebie, aby nie wnosić błota w nowy związek. Chełpiliście się, że doświadczacie boskich uniesień, a naprawdę zalewacie partnera morzem tego wszystkiego, co doświadczaliście w wielu inkarnacjach oraz w tej obecnej. Wszystko to przepływa z innych partnerów zagubionych na swych etapach również do Ciebie.

Telegonia uczyła was odpowiedzialności, iż to pierwszy partner jest ojcem waszych dzieci, a pierwsza partnerka ma wpływ na ojcostwo w tobie, rzutuje na ciebie swą energetyką na całe życie. Jeszcze bardziej byliście nieświadomi jakie skutki niesie seks z przygodnym partnerem, którego spotykaliście, aby zaspokoić żądze, które były programami kodującymi was na tarcie, na wydajność w produkcji energii seksualnej. Przyjrzyjcie się chociażby światom zwierzęcym jak spełniają się w miłości, jak są szczęśliwe. Odczujcie, że miłość w sercu i kochanie swojej partnerki/ swego partnera sercem ma zupełnie inne oblicze. Tak zbliżając się seksualnie nie uczynicie krzywdy sobie ani partnerowi, bo miłość oczyszcza wszystko. Tylko wydaje się wam, że dokonacie łatwo oczyszczenia i wzniesiecie się w nowy poziom. Jednak nauki ludzkie miały za zadanie nauczyć was odpowiedzialności i etap wychodzenia z kotła smoły bywa adekwatny do zagłębiania się w tychże doświadczeniach. Powracają te nauki, abyście je dostrzegli. Dlatego tak bardzo byliście odcinani w swojej świadomości od innych inkarnacji, w których zawarliście pakty, w których byliście pojmani jako kobieta, zniewoleni, w których jako  mężczyzna ugrzęźliście, stając się tyranem i gwałcicielem kobiet. Dopóki do tego nie docieracie dopóty te doświadczenia trwają w was, bo jesteście istotą wielowymiarową. W taki sposób zabezpieczano wydajną produkcję. Wystarczy, że gubiliście się w jednym wcieleniu, a to rzutowało na wasze teraz, na waszą percepcje i energetykę.

Dar JAM JEST jest przejściem do waszej wielowymarowości i tego oczyszczenia możecie dokonać sami, a jeszcze efektywniej ze swoim partnerem świadomie wznosząc się w rozkosz bogów. Jesteście piękni, jesteście Boskimi Istotami. Spełniacie się jako Dzieci Ziemi poprzez proste połączenie się z waszą matką, z czystością jej wód oczyszczacie siebie. Wykąpcie się nocą w rzece, w miłości otwartego serca, wybaczcie sobie i wszystkim kogo skrzywdziliście doświadczając daru człowieczego seksu. Podziękujcie mu za te piękno, a obmywając się wodą i jednocząc się sercem z zawartą świadomością w niej dajecie sobie dziewiczość i swemu ciału przywracacie nowe wibracje, z którym to ciałem wasza dusza, wasz duch łączy się w nowym etapie. Podnosi się energetyka i doznania cielesne, a samo bycie z partnerem odczujecie jako tak wielkie i piękne, przy którym jakże ubogie wydadzą się doświadczenia seksualności tylko cielesnej człowieka.

Pokochajcie własną pracę i zgłębianie nauki. Ta droga jest darem poznawania świata boskiego poprzez każdego z was. Zatrzymując się na etapie człowieczeństwa pogardzacie szkołą, w której jesteście w etapie egzaminów i dokonywania wyborów. To, co czytasz nie jest tylko informacją, bo jest prawdą, którą Ty też możesz odnaleźć w swoim sercu i już tylko zdecydować o staniu się nią w sobie. Kocham Cię.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie