Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





Przesłanie z dnia 30.12.2015r.

Ukochany Bracie. Otrzymujesz to przesłanie z Boskiego Serca. Przyjmując to ludzkim umysłem, nie poczujesz pełni potęgi Miłości płynącej tu z Serca. Skupiając się na Sercu, odnajdziesz Prawdę, bo ona jest w Sercu każdego.

NASTAŁA NOWA ZIEMIA, rodzi się nowy Świat Królestwa Serca, opartego na miłości, wzajemności, przyjaźni i równości wszystkich Dzieci Ziemi. Przyjmij ten świat, a zdumiejesz się przemianom, jakie w Tobie zachodzą, jakie Ty sam dokonać możesz w sobie.

Jesteś kapłanem, głosicielem jednej z religii, jednego z systemów indoktrynacji Rasy Ludzkiej. Wmówiono Ci, że te biedne, grzeszne zagubione „owieczki” potrzebują kapłana – pasterza, który poprowadzi je do życia wiecznego, do zbawienia, które im warunkowo obiecujesz.

Ja jednak mówię Ci, że głosisz iluzję, a powołanie które odczułeś jest typowym opętaniem, którym Twój bóg Cię wezwał na swoją służbę jako uniżonego sługę. Potrzebowałeś bestii na naukę i jemu służysz, bogu, który ciemiężył Dzieci Ziemi, który obdarowywał ich ludobójstwem, zagładami, faszystowską odpowiedzialnością zbiorową karzącą dzieci za winy ojców.

Zobacz prawdę swego „boga” rządnego ofiar i kontroli, który swoją władzę oparł na zazdrosnych nakazach i zakazach, będących jednak zaprzeczeniem miłości. Uwierzyłeś w to, bo wyrzekłeś się Serca, bo wyrzekłeś się daru partnerstwa, miłości kobiety, daru dziecka i poślubiłeś samemu się bestii, oddając jej całe swe życiodajne energie. Istota ta pomagała Tobie, dopóki jej służyłeś, ale i uczyła Ciebie, abyś odnalazł prawdę w sobie. Symbole jaszczurczego świata widziałeś co dnia. Używałeś monstrancji Horusa i gloryfikowałeś ofiary jako warunki dla demona, który potrzebował coraz więcej pokarmów, aby zapanować nad tymi, którzy przed nim własną wolą uklękli, którzy przyjęli go jako swego „pana” nazywając go bogiem ponad siebie.

Ja jednak mówię Ci, doświadczałeś obłudy i nie widziałeś cierpień, które zadawałeś Jezusowi, wieszając jego wizerunek w obrazowości okrutnego cierpienia. Okultyzm, to wierzenia w demoniczną siłę, której oddajesz w ofierze swoją moc złotego światła, a wprowadzając innych, stawałeś się samozwańczym pasterzem, czyniącym krzywdy w ich świadomości. Strach, który szerzyłeś, mówiąc o okrutnym bogu – zaprzeczał miłości, a cierpienia, które gloryfikowałeś, zalewały całą Matkę Ziemię.

Mówisz że głosisz prawdę, że to Twoje powołanie, że jesteś namiestnikiem Boga na Ziemi, prowadzącym jego trzodę. A ja jednak Ci mówię, że traktujesz swoich braci i siostry jak bezwolne barany, które wprowadzasz w iluzję magii, którą czynisz na ofiarnym ołtarzu, na który ich wabisz.

Ukochany bracie, Bóg to Ty, to jest Miłość, która przepełnia Twoje Serce i całą świadomość w Twej duszy i ciele. Odnajdź to, a sam odnajdziesz prawdę, jak bardzo doskonałym Dzieckiem Miłości jesteś. Przyjmij siebie, jako doskonałego, powstając z kolan, z uniżenia, którym robiłeś sobie krzywdę, skazując się na poddaństwo i czyniąc to wielu innym Dzieciom Ziemi, których prowadziłeś w czarną paszczę Bestii. Pomagałeś im, ale zapisać ich dusze dla Demona, którym niewątpliwie Twój Bóg Jahwe Ci się przejawił.

Pokochaj prawdę, odnajdując ją w sobie, a odczujesz, że Bóg Miłości nie potrzebuje warunków, nie ma żądań, nie jest zazdrosny, ani mściwy, bo kocha i tak możesz pokochać każdego, kogo spotykasz, a oprzytomniejesz z uśpienia w jakie Cię wprowadzono. Oczyszczenie Twego serca z czarnych rytuałów, wykonywanych warunkowo dla bestii jest początkiem Twego przebudzenia i wyjścia z roli w jakiej się spełniałeś w starym, czarnym świecie. Dar, który czyniłeś dla innych był pomocą w zobaczeniu światła w nas samych na tle czarnego świata, którego żołnierzem się stałeś. Prawdę Jezusa przyjmij prawdziwie Sercem, a uwolnisz go z ofiar jedzenia ciała i picia jego krwi, w których składałeś jego dary dla swego „pana” i tak zapisałeś swoją duszę i dusze tych, którzy uklękli wraz z Tobą w tym obrzędzie.

Ukochany Bracie, Ziemia przebudziła się, rodzi się nowa świadomość i budzą się serca w każdym mieszkańcu planety. Już nie potrzebujemy demonicznych czarnych światów, szerzących nam kanibalistyczne doktryny, gloryfikujące śmierć zamiast życia, czyniące woodoo. Jesteśmy życiem wiecznym i ta świadomość budzi się w każdym Boskim Dziecku. Odchodzi czas zbawicieli, wybranych i mija bezpowrotnie obłuda, że ktoś cierpiał za Twoje grzechy i je odkupił za Ciebie.

Ja jednak mówię Ci, że każdą pracę Twojej nauki wykonasz samodzielnie, bo to jest dar miłości wszechświata, w którym przybyłeś się spełnić. Pokochaj miłość, płynącą w tych słowach, odczuj ją w sercu i tak rozpuścisz wzburzone EGO, które Tobą włada i które jest nośnikiem strachu przed straszliwym bogiem, który był „panem” starego świata, przeszłej nauki. Znika iluzja tego czasu i możesz przebudzić się jako Bóg prawdziwy w Nowej Ziemi, ale nie ponad innych, tylko w miłości i równości z każdą istotą. To Ty sam decydujesz o swoim odejściu do owczarni Twego „pana” lub pozostaniu w pięknie Miłości Nowej Ziemi, która Cię opatula wszystkimi darami.

Poczuj pomoc jaka płynie od Matki Natury, od której odizolowałeś się grubymi murami, a sam wyrzekłeś się spełnienia z kobietą i powróć do prawdziwego spełnienie, po które tu przybyłeś. Wyrzekłeś się tego, aby energie istot miały nad Tobą władanie, abyś to demonom Kościoła Śmierci powierzył swoje energie seksualne. To Ty sam decydujesz o zdjęciu munduru czarnego, sukienki świata, który reprezentujesz, świadomie poddańczo służąc Bestii Watykanu. Rozstanie jest jednak Twoim wyborem w Sercu.

Ja jednak mówię Ci, że kamień na kamieniu nie pozostanie ze stolicy „Państwa Bestii” zniewalającego świadomość Dzieci Ziemi. Mija bezpowrotnie etap nauki, w której się spełniałeś, w której były potrzebne te lekcje dla Twoich braci i sióstr. Bawiły się Dzieci Boskie w uniżenie i obdarowywanie całopaleniem ludzi i zwierząt dla „boga” będącego skrywająca się bestią, zakazującego malowania swego oblicza.

Nastaje Nowa Era, w której budzą się serca wszystkich i już nie potrzebujemy walczyć w imię religii podanej nam jako lekcja, abyśmy się zagubili i uniżyli przed innymi. Twój bóg starego świata to Jehowa, takim imieniem przedstawił się w Biblii, a Ty to przyjąłeś jako Świetlista Istota, bo chciałeś poznać czarny świat, oparty na podporządkowaniu jednych przez drugich, oparty na pasożytniczym systemie.

Teraz możesz się przebudzić i pomóc tej ubogiej zagubionej istocie władającej światem Ziemi poprzez magię i hipnotyzujące obrzędy, które sam czyniłeś w rytuałach okultyzmu. Wdzięczność do tej Istoty jest pomocą za poznanie świata niewolniczego, który doskonale wprowadził nas w system Matrixa, zniewolenia całej populacji istot Ziemi. W efekcie tych czarnych obrzędów obniżała się świadomość zbiorowa populacji i trwało wiele konfliktów, wojen, a Ziemię zaścielało cierpienie. Ty sam krzyżykiem na czole zamykałeś swym bliskim zobaczenie tego, że gloryfikują to cierpienie i że przestrzenią Twojej Religi jest strach, który zaprzecza jednak Miłości.

Znasz już prawdę, czytasz ją jeszcze swoim przekodowanym umysłem, poprzez pisma podane Ci jako zewnętrze wierzenia, ale odnajdując serce, odnajdziesz wewnętrzną wiarę w Dziecko Boga, którym jesteś, bo jesteś Dzieckiem Miłości. Nie wątp w to, że jesteś doskonały i że wiarą swego serca rozpuszczasz kajdany wierzeń jakimi stała się religia w Tobie. Dostrzegasz tak prawdę w sobie samym i prawdziwie odczuwasz czym jest Miłość Serca.

Poczuj, że kochasz i że znikają wyrzeczenia, przysięgi w których uklęknąłeś przed bestią, wyrzekając się świadomie ludzkiej kobiety, która pomogłaby Ci odnaleźć prawdę czym miłość jest. Rozpuść obłudę, wyrzeczenia się ojcostwa, choć na ironię sam nazywałeś się ojcem innych, a pogardziłeś darem spełnienia się jako mężczyzna. I tak pogardziłeś darami Matki Ziemi, w których przyszedłeś w tą świętą przestrzeń się spełnić.

Miłość jest oczyszczeniem, ale to Ty sam decydujesz o swoim uwolnieniu, kiedy uwierzysz prawdziwie w siebie, a nie w zewnętrznego boga. Powstając z kolan i postrzegając Sercem, odczujesz prawdę o doskonałości, którą jesteś, o Miłości, którą możesz przynieść innym.
Świat Ziemi oczyszcza te nauki, obnaża się pełna prawda tego – czym były one w starym świecie. W Nową Ziemię nie wejdzie nikt, kto nie oczyści serca z piętna tych czarnych lekcji.

Pokochaj prawdę i Ty i uwolnij miłością do siebie z pośrednictwa jakie czyniłeś w okradaniu swoich braci i sióstr. Spójrz prawdziwie w ich oczy boskim sercem, masz je w sobie, a zobaczysz grabież w duchowej świadomości i dosłownie fizyczną jaką czynił Twój kościół opływając przepychem. Czas pasożytnictwa na Ziemi dobiega końca, a etap bezpłodnych „trutni” jest zakończony. Ty wybierasz, możesz to odrzucić i dalej klęknąć prosząc o łaskę swego okrutnego boga i uwierzyć, że on Ci wszystko da.

Ja jednak mówię Ci, że On z Ziemi odszedł, bo kiedy rodzi się światło znika ciemność, a to, czy zniknie ona w Tobie, jest Twoim indywidualnym wyborem między Miłością, a uwielbieniem Bestii, podanej Ci poprzez Twoją religię.

Kocham Cię – Twój brat Grzesiu

Z całego serduszka dziękuję Paulinie za pomoc w powstaniu tego tekstu.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT




MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa

Spotkanie w Konarach

Spotkanie w Błoniu

Spotkanie w Poroninie