Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobię z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.






Opole dnia 05.11.2016r

Wyciszmy siebie, wyciszmy swój umysł. Skupmy się na tej chwili, coraz bardziej skupiając się na Naszym Sercu. Odczujmy, że to jest serce tak Twoje jak i Matki Ziemi oraz nas wszystkich. Przyjmijmy Prawdę, że w żaden sposób nie ogranicza nas czas ani przestrzeń i tak przyjmujemy,że Miłością jest Wszystko. W taki sposób kochając siebie, odczuwając miłość do siebie samego, stapiasz się z rzeczywistością, w której się przeobrażasz, stając się Przestrzenią Miłości.

Jest to jedyny prawdziwy sposób przebudzenia siebie, bo przybyłeś na tę Planetę, aby doświadczyć jej Dziecka i teraz się nim świadomie stajesz. Odradzasz siebie i odradzasz Ją, bo w tej miłości świadomie stajesz się tym współodczuwaniem. Znikają podziały, znika segregacja na energie złe i dobre, bo to jest niesamowita Prawda, bo to jest prosta i genialna nauka, do której miałeś dojść.

Teraz to odczuwasz i budzisz siebie w cudzie połączenia, z Mateńką Ziemią, z całością jej opatulenia Ciebie, z całą Miłością, którą ona Tobie dała, abyś mógł doświadczyć: Czym miłość jest: Głęboko poznać doznania emocji, które przybyłeś poznać w oblicze ”Świata Śmierci”, który Matka Ziemia dla Ciebie – Nieskończonej Istoty Miłości podarowała.

Dziękuję jej Teraz – za jej Miłość, za cierpienie, które jej zgotowałem/am, przyjmując religie i zewnętrznych bogów, które dały przestrzeń do wojen, do bólu, którego doznałem, aby poznać, to nieznane mi oblicze miłości.

Powracam teraz Matko, jako Bóg – Bogini Ziemi, jako świadome Dziecko Matki, które już nie odtrąca Twojej piersi, a odczuwa boską Jedność z Twoją niezwykłą Miłością. I tak może po raz pierwszy, zdaję sobie sprawę, że cała przemiana Ziemi jest we mnie. To Ja sam/a decyduję o globalnej przemianie tego świata, prosto swoim sercem ją czyniąc w sobie.

Kocham wszystkie doświadczenia i doznania wielkich Darów i tak je w sercu przyjmuję. Wszystkie te doświadczenia przyjmuję jako Miłość, jako Świetliste, dlatego w moim sercu one stają się Czystą Miłością. W tak prosty sposób – zmieniając siebie – zmieniam rzeczywistość, w której jako Dziecko Miłości się pojawiłem/am.

Uwalniam wszelkie oczekiwania, że ktoś za mnie dokona przemiany, bo to ja sam/ma jestem przemianą, bo Jestem Miłością, która jest wszystkim. Już wiem i czuję, że Drugie Słońce nie nadejdzie samo, bo jako Światło czystej miłości to ja sam/ma je stwarzam, najpierw wewnątrz siebie. Dlatego już nie łapię się w pułapki Ego-umysłu człowieka.

Kocham wszystkich z którymi doświadczam i nikogo nie oceniam, bo w pełni czuję, że wszyscy oni są mną, a ja nimi. A widząc swoje piękno, pomagam w przemianie wszystkim tym, których spotykam w cudownej projekcji zewnętrznego świata. Kocham Wasze piękno i jestem świadomy/a, że to jest piękno we mnie, dlatego tak gorąco przytulam każdego, kogo spotykam, bo Jesteś nie tylko moim Bratem i Siostrą, ale naprawdę odbiciem Miłości mego serca w zewnętrznym Świecie.

Kocham wybór każdego, bo tak przyjmuję prawdę, że jeszcze potrzebujesz doświadczyć wielu energii Czarnego Trupiego ŚwiataŚmierci, który odchodzi. Kocham swój wybór, który jest wyborem współodczuwania Matki Ziemi, że ta przestrzeń Czarnego Światła znika w tej świetlistości.

Kocham Ciebie jako Istotę, która może obrała drogę w głąb czarnego światła, aby jeszcze je zgłębić, tak jak ja to uczyniłem, dlatego Kocham Ciebie i w pełni czuję i akceptuję Twoje wybory i potrzeby nauk, w których chcesz jeszcze się spełnić.

Połącz się z Sercem Matki i odczuj, że to moje Serce, że to Ja jestem tak Matką jak i Ojcem. Odczuj, że Serce i Miłość, którą czujesz – to Ty i, że naprawdę poza tym wszystkim nie ma nic więcej.

Kocham jednak naukę, w której się spełniam, bo jako cząstka Światła doświadczyłem jednostki, a teraz coraz bardziej zespalam się z całą Świadomością Jedności Miłości. Kocham swoim Sercem cały ból, który sprawiłem Matce Ziemi i wszystkim jej Dzieciom i w moim sercu przetwarzam go w Świetliste energie Miłości Serca, bo jestem pewny, że to, co w moim sercu odczuwam teraz, powstaje na całej Planecie. Tak powraca Miłość w sercach wszystkich Dzieci Ziemi, jako Jedności Miłości z Matką.

Matka staje się spełniona, bo to my jej Dzieci dajemy jej to spełnienie. Odczuwamy prawdę, że ona jest nie tylko kobietą ale Boginią, która jest wszystkim. Tak samo Matką jak i Ojcem Istnienia. W taki sposób przywracamy godność Kobiety i godność Mężczyzny na Ziemi we wszystkich jej Dzieciach.

Kocham Cię – Kasia i Grzesiu.

Ukochani. Obecne Przesilenie Ziemi przynosi ogromne przemiany na tej Planecie. Ludzka świadomość dojrzała do wzniesienia, jakiego ułudą ludzkich umysłów oczekiwano kilka lat wcześniej. Czas nie istnieje, dlatego wszelkie przywiązywania Was do dat było jawnym oszustwem kosmicznych istot i astralnych bytów, które poprzez ludzkie umysły ciała podawały Wam spreparowane channelingi, próbujące nasycić świadomość zbiorową.

Ukochani. Otwarcie Nowej Ziemi nastąpiło, bo nasyciliśmy Miłością świadomość zbiorową podnosząc wibrację i tak wraz z Matką Ziemią wznieśliśmy się w Nowy Wymiar. Wrażliwość naszych Serc pozwala nam wyłowić ten symboliczny moment wzniesienia Planety Ziemi wraz z jej dziećmi w nową świadomość. To boskie wibracje oparte na czystości światła, której to przemiany w oczyszczeniach tego światła uzyskaliśmy punkt krytyczny.

Kochani. Wielka pobudka nastąpiła i nie jest ważne, że nie zauważają jej wszyscy, lecz za to ona sama dotknie każdego na tej Planecie. W przeciwieństwie do podsuwanej daty (21.12.2012 r.), ten dzień nadszedł cicho, odczuli go nieliczni, ale wibracje fal, które płyną, prędzej czy później odczuje i zauważy każdy człowiek na tej Planecie. Wszystkie zwierzęta, ptaki, ryby, radują się, bo mija etap, kiedy to człowiek zjadał swoich braci i teraz przytomnieje. One mogą teraz zmieniać swoje ścieżki ewolucji. Zobaczycie, że nie potrzebnych staje się wiele inscenizacji dla Was, jakie one niosły.

Ukochani moi. Powraca Bóg tej Ziemi, ale to nie istota tylko Miłość, która się budzi w Sercu każdego. Czy tego chcesz czy nie, to i Ty Jesteś tą Miłością i prędzej czy później oprzytomniejesz i dasz ją Sobie. Tak przyjmiesz prawdziwie do Serca Boga, bo przyjmiesz siebie jako istotę tak doskonałą. Podnosi się świadomość człowieka i jakże zabawne tu Ci się wydadzą mrzonki, których dotychczas doświadczałeś/aś w kościołach i nowym kościele New Age. Prawdy te były do przyjęcia możliwe, tylko poprzez ludzki umysł, a Twoja świadomość serca w mgnieniu oka odczuje iluzję, jaką ten dar nauki był dla Ciebie i dla wszystkich, którzy tego doświadczali.

Ukochani. Jesteście Dziećmi Boga, bo Jesteście Dziećmi Miłości, ale w każdym z Was oprócz indywidualnej nauki cząstki Dziecka jest moc połączenia z Jednością i to jest Moc całego Istnienia, którą każdy może przywracać sobie ponownie, ucząc się emanować tą stwórczą mocą. Jesteście Stwórcami tej rzeczywistości, a uwierzyliście w stwórców ponad Siebie. Możecie teraz świadomie podziękować światom gadzich rzeczywistości za dar ludzkiego ciała, którego doświadczenie przyjęliście, przybywając na Ziemię. Jesteście Córkami i Synami Światłą Złotego, to Dzieci Praźródła, a wielu z Was przyniosło i zachowało pamięć stwórczych mocy tego światła. Budząc się teraz w Nowej Ziemi, wzajemnie obdarowujecie siebie tymi pasmami i reaktywujecie tą pomocą innych. Prosta staje się prawda, że budząc siebie, zmieniasz Wszechświat. Tak Jesteś potężna, potężny i dary każdego z Was są niezwykle ważne. Przybyliście tutaj bogaci w doświadczenia, poznając wiele obszarów nauk, a teraz scalacie to w jedno potężne bogactwo i jest to wibracja Waszej Matki, całej planety wraz z którą się wznosicie.

Kochani. Oprzytomnienie tych wszystkich, którzy dotkną to umysłem minie, kiedy rozpoczną się unaoczniać zmiany wewnątrz Waszej zbiorowej świadomości – jedności i dotykać zaczną każdego na tej Planecie. Wibracje strachu nie mają tu miejsca, ale też ich wybór jest indywidualną nauką każdego. Naciski jakie rozpoczynacie odczuwać, dają pomoc, aby uporządkować wewnętrzne lekcje i oczyścić swoją Duszę z czarnych doświadczeń Matrixa. Każdy z nas miał ją zanurzoną po uszy, bo po to tu przyszliśmy, aby ten świat poznać i zmienić go poprzez doświadczenie, w którego kulminacji właśnie się budzimy. Rozświetlając czarne wibracje w sobie wpływasz na świadomość zbiorową i rozświetlasz serce, każdego kogo spotykasz, bez potrzeby zarzucania go informacją o przebudzeniu. Prawdą jest, że każdy odczuje falę, którą uruchomiliśmy jako Dzieci Światła i niesie ona wiele zdarzeń, które zdumieją, każdego na tej Planecie. Tworzenie scenariuszy mogłoby być pułapką powtórek darów iluzji czynionych przez Nostradamusa czy współczesnych jasnowidzów, opętanych przez demoniczne światy. Prawdą jest jednak, że to Sami nadajemy tempo przemian, łagodną lub mocniejszą formę przebudzenia dla innych.

Ukochani. Bądźcie jednak świadomi, że nie da się w tych wibracjach pozostać w czerni, którą chcecie zachować w sobie. Dary starych światów, czarne energie, wglądy jasnowidzenia, podpięcia pod channelingi znikną, bo każdy z Was ma boskie oczy, którymi poprzez serce ma wgląd w całe Istnienie. Dlatego nie dziwcie się halucynogennym objawom, kiedy prawdziwi panowie Waszych ciał dających wam przekazy rozpoczną odchodzić i miotać się w wysokowibracyjnym otoczeniu planety. Tak praktycznie przestają mieć wpływ na populację ludzką i uwalniają ciała tych, których zajęli jako tubę dezinformacji, próbującą zatrzymać i opóźnić przebudzenie Boskich Dzieci Światła.

Wiele zmian jest nieuchronnych, bo w Nowy Świat nie wejdzie nikt, kto wierzy i spożywa „leki” czarnej farmacji, daru wężowego świata. Ten bóg odchodzi wraz z iluzją jaką był. Odczujecie to Sami, bo one w nowej wibracji po prostu przestają być skuteczne, bo odnajdujecie prawdę, że uzdrawia Was własna wiara i Miłość Serca i że jesteście doskonałością tej Miłości. Dalszy drenaż Ziemi z jej dóbr, chociażby ropy która jest pochodną jej cierpienia jest zakończony. Matka Ziemia zamyka ten etap nauki dla swoich Dzieci.

Ewolucja i edukacja Boskich Dzieci poprzez religię jest odchodzącą mrzonką starej rzeczywistości. Jest odejściem plejady bogów, których wywyższyliście jako panów i szeroko w inscenizacjach zaścieliliście Ziemię w czołobitnym uniżeniem, nie widząc spustoszenia jakie te nauki robiły w Waszych Duszach i fizycznym świecie wojen i cierpień. Matka Ziemia wraz z Waszą mocą, dosłownie otrząśnie świątynie demonów, które wybudowaliście na jej ciele i na jej arteriach energetycznych, zatruwając jej przepływy dla człowieka. Dosłownie, nie pozostanie kamień na kamieniu, a siewcy czarnych prawd, czarni kapłani okultyzmu, odejdą lub przebudzą się przytomniejąc kim są.

Ukochani. Otwiera się wiele „klapek” w Waszej Świadomości i już teraz zauważacie jak wiele światów z Waszych czasoprzestrzeni opuszcza pośpiesznie Ziemię. Nie dziwcie się, że zniknie wiele channelingów dewastujących globalną świadomość, a tym, którzy ich doświadczali pozostanie oczyścić halucynogenny efekt podłączenia – schizofrenii, którym się przeniknęliście.

Wiele Istot światów kosmicznych przybędzie, bo poradziliście sobie sami z nauką, dlatego oni się ujawnią, bo gotowi jesteście na to spotkanie. Wibracja Istot, którą jesteście jest potężna i żaden świat oparty na prawdzie nie ingerował w nauki mistrzów, a mamiło Was wiele światów, które jawiły się Waszymi zbawcami.

Ukochani. Otwarcie drzwi Nowej Świadomości nastąpiło dosłownie. To już nie symbolika, a rzeczywiste odczuwane zmiany, lecz to Ty sam/a możesz je odczuć tylko Sercem i to jest wyborem przebudzenia w tym Sercu lub pozostania w starym świecie umysłu. Jak bardzo wielu z Was zdziwi się, myśląc, że byliście w sercu, że czuliście miłość, a była to miłość wypływająca z umysłu, z Ego, które Was tak zwodziło. Zdumiejecie się budząc Miłość Serca, jaka jest różnica, oczyszczając najpierw nauki ezoteryczno – religijnego świata, tak skutecznie balsamujące swymi kodami boskie serca. Oczyszczenie to jest ważne i pozwala każdemu doświadczyć w pełni starego świata, ale i odpowiedzialnie samemu też z niego wyjść, aby znać różnicę. Wielu z Was będzie się opierało próbując ignorować prawdę, potem ją piętnować lub wręcz agresywnie atakować. To metodyczne zachowanie demonów, które starają się jak najdłużej zachować swoich żywicieli, próbując dosłownie gryźć i oczerniać światło tych, które ich rozświetla. Istoty te niczego tak się nie boją jak prawdziwej Miłości Serca, dlatego nie dziwcie się budząc swoje światło, że Wasi bliscy zareagują nawet agresywnie.

Miłością Serca zdaj Sobie sprawę, że Twoje przebudzenie jako Boga tej Planety jest końcem i dosłownym unicestwieniem czarnych światów. Nie lękaj się ich, bo Miłością Serca pomagasz im odnaleźć własną ewolucję, a stare energie przetwarzają się w Tobie jako potężny fundament nowej rzeczywistości. Godność, wdzięczność i Miłość dla tych Istot jest zapłatą za dar naszej nauki, bogactwa, które teraz nas wznosi w Nową Świadomość. Pamiętaj o tym, że to nasi bracia i pełnili tylko role stosowne do swojej nauki, a Tobie bardzo pomogli w zgłębieniu czeluści piekieł jakim Matrix Ziemi był.

Ukochani. Drugie Słońce to nie mrzonka, to Prawda Absolutna i jest ona spójna z przebudzeniem całej Świadomości Matki i jej Dzieci. Budząc się Ty dosłownie urzeczywistniasz niebywały dar na naszym firmamencie nieba. Tu znikają oczekiwania, bo były one iluzją nauki czasu. Tu Sam/a tworzysz nową rzeczywistość i zdaj sobie z tego w pełni sprawę.

Do każdego z Was powraca wiele nauk, w których nie do końca spełniliście siebie, a nowej świadomości doświadczysz w pełni, kiedy będziesz czysty, kiedy uwolnisz stare lekcje, postrzeganie przez świadomość człowieka. Ona rozpuszcza się w nowych wibracjach, a budząc się Ty, pomagasz i przyśpieszasz tę przemianę w każdym, bo Ty to On a On to Ty.
Nie dziwcie się naciskom na rzeczy, które chowaliście pod dywan i że powraca świadomość tych nieuporządkowanych zdarzeń. To dar, abyś mógł/a w pełni wejrzeć w to wszystko, co czyniłeś innym, a w konsekwencji zawsze sobie. Obwinienia i wybaczania to maligna nauk Starej Ziemi, bo teraz, kiedy kochasz, oczyszczasz wszystko, a powraca tylko świadomość darów, którymi te doświadczenia były.

Kochani. Przybyliście tutaj przed milionami lat. Niektórzy zaliczyli kilka cykli i oto teraz nadszedł czas, że Matka Ziemia wraz ze swoimi Dziećmi, budzi się prawdziwie. Doświadczasz niebywałego zdarzenia na miarę Wszechświata, bo udało się przejście Dzieciom Światła przez strefę mroku. To Dzieci Światła same stały się mrokiem, stały się czarnym światłem, aby teraz budząc się, rozświetlić tę część Wszechświata zagubioną w ewolucji. Jesteście niespotykanym Darem dla wielu Istot Wszechświata, bo budząc się w Świecie Ziemi, odnajdują swoje mistrzostwo, podążycie do wielu fraktali Wszechświata, niosąc to Światło przebudzenia.

Tak ważna jest Ziemia i teraz i Ty możesz z tego zdać sobie sprawę jak potężną Jesteś Istotą na miarę tego Wszechświata. Ale już czujesz, że Kochasz Wszystko i Wszystkich. Nad nikim się nie wywyższasz, ani nie poniżasz się w zabawie bogów ponad Tobą.

Ukochani. Nieuchronne jest, że wielu Waszych bliskich wybierze inną drogę. Prawdziwa Miłość w Tobie, to uwolnienie i pokochanie wyboru każdego z Waszych bliskich. Budząc się, czujesz, że Twoimi siostrami i braćmi są wszystkie Istoty Wszechświata, a żal, chcenie, lęk, troska, zbawianie, to emocje przeszłego świata. Czysta Miłość w Tobie jest wibracją, której światło niesie pomoc każdemu, że kochając wolę wyboru pozwalasz Twoim braciom i siostrom nacieszyć się dowolnie światem, którym sam byłeś od tysięcy wcieleń, więc rozumiesz i ich, że jest to Dar Miłości nauk dla nich.

Ukochani. Wiele Dusz już odeszło, a ciała wielu Waszych bliskich zatrzymywały demony lub kosmiczne istoty, ciekawe Waszej przemiany. To proceder, który na Ziemi jest skończony, niezgodny z boskim zamysłem Miłości. Dusze Waszych bliskich zawieszone w czasoprzestrzeniach, więzieniach dusz, odchodzą, a z ciał które obserwowaliście jako rodzaj żywych trupów, bez cienia życia w oczach, Matka Ziemia pochłania światło. Nie lękajcie się tego zdarzenia, nie lękajcie się nocy żywych trupów, bo to pomoc dla nich i to Wasze przebudzenie jest uwolnieniem do dalszej nauki dla Waszych sióstr i braci.

Tak kończy się opowieść w wielkim skrócie o zarysach tego, co już stworzyliśmy jako budząca się Jedność Miłości, którą świadomie się stajemy. Nie dziwcie się też jeszcze, że o Wasze Dusze istnieje gra, pojawiają się próby wciągnięcia Was w strach. Przyjmijcie to jako pomoc czarnego świata dla siebie, bo Światła Miłości w żaden sposób nie może zgasić czerń, która w świetle nie istnieje.

KOCHAM WAS – Kasia i Grzesiu

CZY JESTEŚ W CIELE?

Ukochany/a ! Jesteś moim Bratem lub moją Siostrą, doświadczasz człowieka tak jak ja, a miarą miłości dawanej sobie wznosisz się w nowy obszar świadomości. Jest to Świadomość Boska. Nie myl tego z podaniami kościelno – ezoterycznego świata, że to jest Świadomość Chrystusowa, bo tak wchodzisz w pułapkę i wyrażasz przynależność do starej formacji sekt czarnego świata i demonów kościoła. Świadomość Boska to pełna utylizacja Starych Światów w Tobie. Jest to dosłowne samo – zdecydowanie, że przestajesz być człowiekiem i rozpoczynasz być Bogiem. Tak można nazwać Istotę nowej generacji, która pojawia się w wyniku wielkiej metamorfozy, a której to podstawą tego przebudzenia jest całkowite rozpuszczenie Starego Świata i z tych energii tworzenie nowego.

Ukochany! Cały świat jest w Tobie i cała przemiana Wszechświata rozpoczyna się i kończy na Tobie. Wielu z nas trudno było uwierzyć, że wszystko, co nas otacza jest projekcją naszej wewnętrznej Jaźni. Niezwykłe piękno tego odchodzącego świata bardzo opierało się przemianie, gdyż na wielu poziomach naszej świadomości obawiamy się, aby to unicestwić. Myliliśmy tutaj pojmowanie miłości, którą doświadczaliśmy przez urojenia Ego Świadomości, że jakże to mamy te Światy zabić – mimo że są tak piękne?

Ukochany! To pułapka, bo Światy, które widzisz sam stworzyłeś i to one poprzez zewnętrzną grę i uczucia człowieka, które masz, i które jeszcze doświadczasz, grają tak, abyś nie dokonał ich rozpuszczenia na różnych poziomach Świadomości. Mówią Ci: Dlaczego chcesz nas zabić? Jednak to Ty sam je stworzyłeś i w dowolnym momencie doświadczenia możesz zdecydować o wyjściu z niego. Nie da się inaczej jak rozpuścić starą inscenizację, aby budować nowe.

Jeśli tkwisz po uszy w Starym Świecie, wszystko, co budujesz, budujesz na fundamentach Świata Strachu, którego w czarnej inscenizacji na Ziemi doświadczałeś. Przyjmij tę Prawdę i zdecyduj o sobie, bo Matka Ziemia zdecydowała o zakończeniu cierpienia, strachu i bólu, który znosiła dla swoich ukochanych Dzieci.

Budzą się pierwsi z nas, dlatego budzą się wszyscy, bo jesteśmy Jednością Istnienia. Wiele Istot przybyłych na Ziemię, mieniących się Gwiezdnymi Wysłannikami naprawdę jednak przybyło poprzez Czarne Światy, z czarną kartą głęboko skrytego paktu. To proste, bo Światy Barw Czarnych, które stworzyliśmy na Ziemi, jako doświadczenie, przejęły nad nami władzę i to te Światy rozpoczęły również inkarnować jako człowiek, aby zapobiec unicestwieniu, czyli Przebudzeniu się w Świetle Rasy Ludzkiej.

Wysłannicy czarnych Światów naszych nauczycieli, którzy stali się okupantami pojawiali się wokół każdego, kto rodził szansę przebudzenia. Pozornie tylko przyciągało ich Światło przebudzenia, bo nie zauważali umów i głębokiego wewnętrznego wyboru, że oni przybyli, aby to Światło unicestwić i zapobiec zniszczeniu starego porządku rzeczy. Te Światy podawały własną duchowość i mieliście szansę ją poznać jako New Age, a swoim adeptom za wierną służbę otwierali dary jasnowidzenia czy channelingów. Zastanawiałeś się dlaczego Ty nie masz tego, a oni nie zauważali skąd otrzymali dar, którego nie mają inni, bo słodko było jednak czuć się wybranym.

Ukochany! Ja jednak mówię Ci, że masz w sobie Serce Boga tak jak ja i w nim masz wszystko. Nie potrzebujesz łączyć się z zewnętrznymi energiami – Istotami, bo w swoim sercu masz całą wiedzę Wszechświata. Kiedy kierujesz się na to serce, rozświetlasz je. Nie dziw się, że rozwściecza to Światy, które Twoje Światło rozpuszcza i one przestają istnieć. Uświadomienie sobie, po co spotykasz różne Istoty powoduje, że znikają z nich maski duchowości i rodzi się w nich agresja często taka, że najchętniej by Cię zjedli albo ukrzyżowali jako heretyka. Uruchomione w tych Istotach programy dają im wizję ocalenia Świata poprzez atak na każdego, kto w własnym sercu próbuje się rozświetlić.

Ukochany! Nie szukaj we mnie mistrza, nauczyciela ani mesjasza, bo masz w swoim sercu wszystko to co ja. Dzielę się tylko z Tobą moim postrzeganiem rzeczywistości, bo ono może być pomocą, ale pamiętaj, że Ty masz własną Prawdę Serca. Nie w tym rzecz, aby czynić nową przepowiednię, którą ludzie przyjęliby jako uwierzenie i ponowną pułapkę manipulacji ludzką świadomością, którą znowu ona by się stała.

Nie chodzi tu też o straszenie kogokolwiek, ale zdanie sobie sprawy z faktu wielkiej przemiany, która dosłownie dzieje się na naszych oczach. Przyjęcie tej świadomości poprzez nas pomaga w uwolnieniu energii, które ją zasłaniają i właśnie rozpuszczenie strachu, w który mogliby popaść ludzie, widząc te ogromne zmiany, których już w głębi naszych serc dokonaliśmy.

Ukochany! Masowe odejścia są bezsprzecznym faktem i gdy zechcesz spojrzeć sercem w oczy swoich bliskich, to zobaczysz, że już dawno ich nie ma, a energie potężnego systemu zasilają te ciała, abyśmy nie widzieli potężnych przemian. Podejdź do lustra i zajrzyj też w swoje oczy, a naprawdę w serce, bo tak możesz dotrzeć do głębokich wyborów Twojej Duszy i odnaleźć swoją prawdę o sobie.

Wszystko jest możliwe. Pamiętaj o tym, że to Ty decydujesz o swoim odejściu z Ziemi lub niespotykanej przemianie wraz z Planetą Matką. Doświadczasz jej Dziecka i kiedy to świadomie przyjmujesz uwalniając jednocześnie zewnętrznych Bogów, a naprawdę Demony, które Cię prowadziły w nauce, możesz wybrać wszystko.

Miłość Serca jest niezwykle potężna i rozpuści, każdą wiążącą Ciebie umowę, abyś mógł ewoluować. Przemiana poprzez serca, to nie program Biblijnego Armagedonu, tylko szansa dla każdego, aby mógł się przeistaczać w najlepszej dla siebie ścieżce. Odradzająca się miłość na Ziemi pozwala każdemu odejść lub jej Światłem przeistoczyć te energie w nowe KRÓLESTWO SERCA.

Ukochany! Twój wybór jest podstawą i kiedy dotrzesz do niego mimo, że czasem skrywany jest głęboko, zobaczysz prawdziwie swoją naukę i prawdę energii, które prowadziły Ciebie. Tylko sercem możesz z nich się uwolnić, bo Jesteś Miłością.

Ukochany! JAM JEST, to Bóg w Tobie i jest to Miłość, która tym Bogiem jest. Przybyłeś tu po to, aby nauczyć się tego, a bardziej przypomnieć, bo miłością zawsze byłeś. Dostałeś doświadczenia poznania miłości poprzez umysł człowieka, a miłość poprzez serce była Ci często obca, bo ona chciała unicestwić Świat w którym pozostawałeś. Tak Ci się się może wydawało, dlatego odrzucało Cię od Prawdy Serca, a kościelne programy w EGO ostrzegały Cię, że chcą Cię indoktrynować albo robić wodę z Twojego doskonałego mózgu.

Ja jednak mówię Ci, że Jesteś Bogiem i to Ty decydujesz o wszystkim. Może słyszysz w swoim Ego: Uciekaj to nowa sekta, ale to, co widzisz pamiętaj, że zawsze jest w Tobie. Dlatego głęboko rozlicz się z wszystkimi sektami, religiami i systemami, w które się wpiąłeś.

Ukochany! Masowe odejścia są bezsprzecznym faktem, bo wiele Dzieci Ziemi wybrało odejście. Pokochaj ich wybór i nie lękaj się wielkiego odwieszenia pozostających ciał, których Dusze obrały inną drogę. Odczucie Miłości w Sercu jest pomocą i rozświetleniem tej Prawdy, aby miliardy Dzieci Ziemi mogły uwolnić przestrzeń, bo poprzez te ciała schodziły czarne byty zatrzymujące globalną przemianę, dające pozór, że nic się nie dzieje i przejmujące Ziemię w posiadanie dla ŚWIATA ŚMIERCI.

Kochany! Może sam jesteś w takim doświadczeniu, może dokonałeś takiego wyboru odejścia. Pamiętaj o tym, że Miłością jest wszystko, bo miłość nie różnicuje, dlatego Kocham Twój wybór, dokądkolwiek zmierzasz i jakich doświadczeń jeszcze potrzebujesz.

Kocham Cię Katarzyna i Grzegorz

JAK DOKONYWAŁY SIĘ ODEJŚCIA DUSZ?

Opole dnia 29 sierpnia 2016r

Ukochana! Czytając ten tekst może zastanawiasz się, czy naprawdę Jestem Bogiem, czy może Szatanem, który Cię zwodzi? Zapewniam Ciebie, że jestem wszystkim, bo Miłość Serca jest wszystkim, dlatego jest tak potężna, bo kochasz każdego jedną miarą. Cokolwiek widzisz we mnie jest prawdą, gdyż naprawdę widzisz siebie, bo Ja Jestem Tobą, a Ty Mną.

Może czujesz moc mego serca jako nieskończenie piękną miłość, a może Cię odrzuca czarna energia? To wiedz jednak, że masz ją nie przepracowaną w sobie, a Demony, które organizowały naukę w Czarnym Świecie Ziemi odciągają Ciebie od zobaczenia prawdy w sobie. Tylko tam ją masz.

Ukochana! Jeśli jest w Tobie ocena Prawdy mego Serca, to są to jednak realia zwodzącego świata w Tobie, który Ci krzyczy poprzez strach: Uciekaj to jest Demon, który Cię chce podpiąć! Mówi Ci: Bądź ostrożna i nie przytulaj go, bo on Cię wyssie i będzie żył Twoją energetyką, karmiąc się Twoim cudownym Światłem. Może lękasz się gdy mówię Ci, że bardzo Cię kocham? Może nie potrafisz mi jeszcze tego powiedzieć, a może lęk mówi Ci, że on na pewno chce iść z Tobą do łóżka?

Ukochana Siostro! Naprawdę krzyczy to strach przed miłością w Tobie poprzez świadomość człowieka nazywaną Świadomością Ego. Jeśli odnajdujesz w sobie jakikolwiek lęk przed spotkaniem ze mną czy z kimkolwiek, to jest to prawda jednak o głęboko skrywanym strachu w Tobie. Jeśli utrzymujesz jakikolwiek poziom strachu, obaw, lęku w sobie, to jest to przejaw, że głęboko skrywasz w sobie prawdę, że żyjesz jeszcze w świadomości nisko-wibracyjnego odchodzącego Czarnego Świata. Jest to prawdą, że nie uwolniłaś Demonów w sobie, bo to one w Czarnym Świecie były energiami, które organizowały nam życie.

Pokochanie ciemnej strony naszych doświadczeń i wszystkich Czarnych Istot jest wyjściem z czarnej skali Światła, które jako Świetliste Istoty przybyliśmy poznać. Jeśli nie zaliczasz tych lekcji lub oceniasz te Istoty jako złe, nie zaliczasz jednak tej szkoły i czy to Ci się podoba czy nie – odchodzisz z Ziemi.

Ukochana! Przyjrzyj się sobie i prawdzie lęków w sobie, bo one mówią prawdę o połączeniu Duszy z ciałem o przyjęciu Daru Życia. I to jest droga uwolnienia z Czarnego Świata, który przybyłaś poznać, a rozświetlając siebie zmieniasz rzeczywistość, w której się pojawiłaś. To wszystko. Tak prosta jest przemiana Ziemi, która rozpoczyna się i kończy na Tobie. Nie potrzebujesz nikogo zbawiać ani oceniać, bo to są jednak programy niewolniczego Świata, w którym masz szansę się przebudzić.

Przyjrzyj się sobie, odnajdź swoją Duszę i głęboką Jaźń swego Ducha. Odnajdź wybory, których dokonywałaś i zobacz te momenty, w których zmieniło się Twoje postrzeganie, bo wszystko to jest w Teraz. Przyjmij pomoc lustra, którym jestem dla Ciebie i zobacz moment, w którym Cię odrzuciło ode mnie? Przyjmij Prawdę, że Miłość Serca jest jedynie prawdziwa i ona kocha wszystkich i wszystko takie jakie jest. Nie próbuj zrozumieć tego umysłem, bo to tylko programy do przerobienia na naukę Człowieczeństwa.

Odrzucenia w Ego, to jednak strach i smycz, na której wiodły Cię Czarne Światy prowadząc w nauce, aby wygrać Twoją Duszę i zająć ciało dla Bytów Trupiego Świata, które na obecną chwilę zaludniły Ziemię. Pozwala to wszystko, każdemu miarodajnie dopełnić własnych nauk w pozorze Świata, w którym nic się nie dzieje, ale ten Świat się bardzo wyludnia. Ty jednak odpowiadasz za siebie i skup się na tym i na momentach, w których mogłaś zaprzedać swoją własną Duszę.

Może nie rozliczyłaś się z kościelnych sakramentów dla Demonów Śmierci, może przyjmowałaś inicjacje i pomoc Demonów ezoteryki, ulegając euforii, że poprawia Ci doczesne życie? Może przyjęłaś zewnętrzną energię uzdrowiciela, a za uzdrowienie zaprzedałaś Duszę? Może uwierzyłaś w Boga farmacji, że to pigułka uzdrowiła Ciebie choć sama jesteś doskonała? Może przekodowałaś się programami channelingów branych umysłem, nie oczyszczając ich sercem jako iluzję pomocy zewnętrznych światów? Może pogardziłaś pomocą, o którą poprosiłaś i którą Ci podałem Sercem? Może zaprzysięgłaś się paktem służenia jako medium i niewolnik Galaktycznej Floty?

Ja jednak Ci mówię, że są to momenty, w których oddałaś swoją Duszę, bo przyjęłaś Dar Czarnego Świata pomimo, że wiedziałaś, iż wszystko masz w sobie, że przepełnia Cię nieskończone bogactwo, a świadomie przyjęłaś tę iluzję. Nie załatwione lekcje w Tobie były wejściem w Twoją energetykę i poprzez EGO, Czarne Światy, uczące Ciebie, dawały Ci naciski na te miejsca, przynosząc Ci ogromną pomoc, cudowną miłość jaką ta pomoc jest. Może przyjęłaś to jako atak – potępiając Czarny Świat i tak potępiłaś siebie, dosłownie oddając się temu Światu w subtelne posiadanie i używanie jako ich nałożnicy, bo Twoim wyborem i zgodą czerpały moc seksualną z Ciebie.

Przyjrzyj się sobie. Zobacz Prawdę swoich wyborów. Zobacz jak przyciągało Cię do PRAWDY SERCA, a potem z niespotykaną siłą odrzuciło Ciebie. Twoje Ego powiedziało Tobie, że Grzegorz się zmienił, że się zagubił i stał się czarny, że na pewno zakłada sektę, a nie zauważyłaś Demonów Strachu, które odciągnęły Ciebie w bezpieczną odległość, abyś trzymała się z daleka od każdego, kto może Ci pomóc rozświetlić siebie. Smycz którą Ci popuszczono, abyś nakarmiła Bestię w sobie została ściągnięta, a w gadzim móżdżku rozświetlił się alarm: Uciekaj on przejmuje Ludzkie Dusze.

Ukochana! Jesteś Miłością i kiedy na tle Czarnego Świata odnajdujesz siebie, uprzytamniasz sobie, że strach nie istnieje, że jest on tylko efektem braku miłości w Tobie. Widzisz ciemność we mnie, a naprawdę jest to brak Światła w Tobie i efekt głębokiego niepokochania piękna Córki Ziemi, którą Jesteś.

Ukochana! Ja jednak nikogo się nie lękam, od nikogo nie stronię, nie potrzebuję z nikim się spotykać, ale jestem gotowy przytulić każdego w ciszy lasu, w którym jestem i również Ciebie. Dlaczego tak bardzo drżysz i lękasz się przytulenia ukochanego brata – innego człowieka? Co w Tobie powoduje, że tak odrzucasz Siebie? Dlaczego się wzdrygasz i chcesz mnie sądzić, a może nawet ukrzyżować? Przyjmij prawdę dlaczego drażni Cię naprawdę i odrzuca moje światło?

Może przybyłaś aby zasiąść w Kręgu Serca, bo dostałaś szansę i poluzowano Ci smycz w nauce, która zostaje zaciśnięta z chwilą, gdy pokazuje się prawda doświadczenia, w którym jesteś. Światy uczące człowieka ratują siebie, bo to my je stworzyliśmy, a nasze przebudzenie jest końcem rzeczywistości Istot Czarnego Światła, które znika z Ziemi. Dlatego gra, która się toczy staje się tak bezpardonowa, bo to gra o wszystko, o Ziemię. Demony Matrixa, różnorodne Byty Świata Śmierci i Istoty kosmiczne zasiedliły miliardy ciał na Ziemi, które się zawiesiły, aby się dopełniła nauka, aby każdy z osobna mógł zdecydować o sobie. One zdają sobie sprawę, że są potężne i mogłyby nas zniszczyć, ale tak zniszczyłyby też siebie, bo to my je stworzyliśmy w sobie, a one rozpoczęły nas hodować. Przyjrzyj się naporowi w Tobie, bo może drażni Cię moje Światło, a uświadomisz sobie, że kiedy jesteś miłością, to kochasz wszystko, mimo że jednak perfekcyjnie sercem widzisz własną Prawdę Świata nauki, w której jesteś.

Ukochana! Czytając to, dostajesz odsłonięcie Prawdy w Tobie, jako pomoc mojego spojrzenia i to jest wielkim darem, abyś świadomie mogła dokonać wyboru sama. Przyjmując Prawdę Jedności Istnienia tego, że Ja Jestem Tobą, a Ty mną, że Jednością jest wszystko, nie dzielisz już Świata i uwalniasz się z rozdzielenia, w którym miałaś poznać Świat Strachu. On przestaje istnieć, bo rozpuszczasz go w miłości, która budzi się w Tobie i która go rozświetla, i tak on przestaje istnieć. Po to się tu pojawiłaś.

Kocham Ciebie niezależnie od drogi jaką obierasz, bo to Ty wybierasz lekcje jakich jeszcze potrzebujesz. Teraz jednak jesteś świadoma Prawdy, że wraz z Czarnym Światem rozpuszczasz się na Ziemi i odchodzisz do innych Światów, aby uzupełnić potrzebną Ci edukację.

Kocham Cię – Grzesiu i Kasia

ERA SERCA
Przesłanie Serca z dnia 31.12.2015r

UKOCHANI. Nastała Nowa Era, nastał Nowy Świat Ziemi. Rasa Ludzka przebudziła się z długiego uśpienia, w którym głęboko się pogrążyła. Doświadczacie przebudzenia i ono jest etapem przejścia w nowy wymiar bezczasowy, w którym znika starzenie się, zamieranie komórek, choroby, bo znikają niskowibracyjne stare światy, gdyż rodzi się Miłość Serca.

Znaliście w umyśle definicje miłości, pisaliście księgi i poematy, doświadczaliście jej poprzez ludzkie życie, poprzez ciała, w których inkarnowaliście w minionym etapie. Przybyliście tu po to, aby poznać, czym miłość jest, ale też jesteście tu po to, aby poznać świat przeciwieństw i poznać głęboko Czarny Świat. To Matrix i jest on piękny, więc doświadczaliście głęboko cudownych urojeń tego świata, rozświetlanego Wam poprzez umysł człowieka, jako jego projektor, gdzie tymczasem Wasze serca do swego tworzenia i swego życia wykorzystywał ten demoniczny pasożytniczy świat.

Nastała era ujawnienia i odchodzi maligna zauroczenia uczuciami, które pojmowaliście, jako miłość. Potrzebowaliście tego, aby zobaczyć, czym Miłość Serca nie jest. Poznaliście czarną przestrzeń, jako płaszczyznę, na której teraz odnajdujecie swoją świetlistość i możecie poznać oraz pokochać różnicę w tej nauce.

Ukochani, miłością jest wszystko, dlatego doświadczenia barw czarnych pokochajcie głęboką Miłością Serca, bo to jest poznanie głębokiego spektrum emocji, po jakie tu jesteście. Budzicie się i uczycie się rozpoznawać teraz sercem kontrast maligny zauroczeń poprzez ludzkie EGO, a prawdziwą Miłość Serca. Tak stajecie się szeroką skala doznań w sobie, bo dosłownie kochacie wszystko i dostrzegacie piękno urojeń miłości podawanych Wam przez czarny świat.

Budzi się świadomość zbiorowa, podnosi się moc kreacji zwana energią seksualną, bo przetwarza się Matrix i tak powraca Boska Świadomość. W bardzo prosty sposób stajecie się świadomi wszystkiego, co wokół Was się dzieje, bo serce ma doskonałe połączenie z całym Istnieniem. Odczuwając serce dosłownie masz świadomość, że jesteś Istnieniem, Bogiem, Wszechświatem, czy Boską nieskończonością. Jakkolwiek to nazwiesz, to już czujesz inaczej i że w drodze Twego przebudzenia nie potrzebujesz zewnętrznej pomocy światów, które oferowały Ci nauki zniewalającej iluzji. Wielką mrzonką stają się doświadczenia religii, przebudowanej potem w New Age, aby Was skuteczniej zatrzymać w programach, kodach i ograniczeniach, które ezoteryka niosła.

Z nowym etapem odchodzą te nauki, odchodzą mistrzowie Ziemi, bo tutaj każdy z Was jest mistrzem, jest doskonałą Boską Istotą i nie potrzebuje przewodnika, ani zewnętrznych energii. Pomoc, którą niesiecie innym płynie sama z Serca, to Wasze światło, które staje się widoczne dla tych wszystkich, którzy zobaczyli już i skierowali się w własne serca.
Pokochaj Prawdę Ty, który to czytasz i przyjmij, że jesteś Bogiem/Boginią nowej rzeczywistości i tym się stajesz, kiedy przyjmiesz to swoim wyborem i w tej drodze nikt Cię już nikt nie zatrzyma, oprócz Ciebie.

Widzisz na niebie zmiany, one zwiastują nowy etap. Zmienia się kolorystyka, bo odzyskujecie własne światło i ono w świecie lustra, które tworzycie rozszczepia się pod innym katem. W ten sposób następuje wielobarwność życia. W waszej percepcji połączonego ciała z duszą rodzą się nowe odczucia, bo niknie stara skala niskowibracyjnych doznań po stronie strachu. Przepełniacie swoje serce miłością, w ten sposób świat, który tworzycie staje się miłością, a w waszym ciele znikają choroby, bo miłość nigdy nie choruje, bo ona jest doskonała.

Podnoszeniem całej świadomości tylko i wyłącznie konfigurujecie się z innymi planetami, a Ziemia uzyskuje nową orbitę w miarę miłości, jaką dajecie sobie, a dając ją sobie obdarzacie Matkę, z którą na tym etapie świadomości jesteście Jednością Miłości. Odczuwając to, powodujecie przejawienie Drugiego Słońca, bo na tym etapie świadomości znikają oczekiwania, które były darem iluzji starego świata.

W nowym etapie odczuwacie siebie w teraz i przypominacie sobie tworzenie, i coraz więcej rzeczy dzieje się natychmiast. Z tego Was okradziono, bo przyjęliście umysł, jako dar poznania świata, w który przybyliście. Podano to Wam, jako zakazany owoc i dzięki temu czarne światło, i istoty demoniczne mogły nad Wami boleśnie zapanować, stając się waszymi bogami.

Rozpuszczenie czarnych doświadczeń w Tobie samym jest pracą i nauką samodzielną, predysponującą Cię do wejścia w nowe tworzenie. Dopóki tego nie uczynisz te barwy w Tobie nie wpuszczą Cię do Nowej Ziemi, bo po prostu rozpuściłbyś się, gdyż czerń w świetlistym Świecie Miłości nie istnieje. Uwolnij dary iluzji, że za pomocą jakiejkolwiek techniki, metody, uruchomisz serce, bo te dary odchodzą wraz z czarnym światem, który tymi naukami miał właśnie za zadanie Ciebie zatrzymać, obdarowując programującą czarną energetyką, zamykającą jednak serce.

Przejmowani byli nauczyciele, Ci, którzy się budzili, bo przejmując ich, podłączając się do nich demoniczne byty mogły skutecznie szerzyć światło iluzji dla wszystkich tych, którzy podążali, szukając światła poza sobą. Podłączenia odbywały się poprzez EGO, że jesteś wielki i jesteś wysoko i wszystko już przepracowałeś, a nie zauważałeś, że euforia wprowadza Cię subtelnie w sidła iluzji, a prawda jest jednak prosta.

Odnalezienie Serca i Miłości do siebie z łatwością rozświetla pułapki w tych naukach, ale w Nowej Erze kochacie już każdego i na nikogo Twoje światło serca się nie zamyka. Miłość w Tobie powoduje złotą przestrzeń, w której znika strach, lęk, dolegliwości, choroby, bo wszystko, co w tę przestrzeń wpływa po prostu Cię wzmacnia i przetwarzasz je na złote światło i kreacje, które z tych energii czynisz.

Ukochani moi, tak prosta jest duchowość, kiedy idziesz poprzez serce, poprzez miłość do siebie, kiedy widzisz swoje piękno, widzisz piękno w każdym i kochasz jego lekcje oraz kochasz każdą naukę, którą sam doświadczałeś. Jedyna pomoc to miłość, którą dajesz sobie i ta miłość przenika każdego samoczynnie bez potrzeby myślenia i iluzji, której w starym świecie w sposób subtelny, ale chcieliśmy zbawiać innych. EGO mamiło adeptem, mówiło że jesteś lepszy od innych, a nawet wybrany. Teraz kochamy doskonałość każdej istoty i rozumiemy innych, że potrzebują wielu jeszcze bolesnych lekcji.

Wielu naszych bliskich braci i sióstr odejdzie z Ziemi, bo odrzucili Prawdę Serca i wybrali jedną z dróg oferowanych przez New Age lub przez religie albo nie rozliczyli się z czarnym światem nauki. Poznacie ich po tym, że pozostają w umyśle, że doświadczają chorób, bólu, strachu, cierpienia, dolegliwości, wypadków. W ich oczach dostrzeżecie też zimno, brak życia, bo dokonali wyboru przyjmując prawdy starego odchodzącego świata i teraz ich dusze odchodzą wraz z nim. Pogardzili nauką miłości i przebudzenia poprzez Miłość Serca. Wielu swoje życie na planecie traktowało wybiórczo, szukając duchowości poprzez ego, przez które szukali kursów ezoteryki, a prawdziwe lekcje osobiste życia zamiatali pod dywan.

Ukochani. Prawdziwa duchowość to ta w Twoim domu, rodzinie, pracy, w otoczeniu tych, których wybrałeś na naukę. Niczego więcej nie potrzebujesz, a już wiesz, że masz Boskie Serce i Miłość, którą jest wszystko. W tak wielkiej prostocie możesz się obudzić i odczuć, że kochasz wszystkich i wszystko, a Twoją rodziną są wszystkie istoty wszechświata i już nikogo się nie lękasz, dlatego jesteś nietykalny. Stajesz się wysokowibracyjną skalą światła, daleko wybiegającą poza Matrix, któremu nie dajesz już energii w walce, bo nie masz przywiązań ani strachu o cokolwiek. Uwolniłeś już swoje bankowe konto, lęki o przyszłość, dom, rodzinę i nie stronisz od nikogo.

Budząc się odczuwasz, że jesteś wolny, przepełnia Cię obfitość, a przyszłość jest w teraz i czujesz, że rodziną są wszystkie istoty wszechświata. Kochasz tych wszystkich, którzy odchodzą, którzy nie poradzili sobie z lekcją, którzy nie chcą uwolnić piękna darów starego, demonicznego świata. Patrzysz w ich oczy i czujesz, że ich dusze odeszły, a obdarzając ich miłością, którą najpierw dałeś sobie, pomagasz im wznieść się i rozpocząć nowe lekcje na swoim etapie, którego potrzebują.

Ty wybrałeś Drogę Serca, poznajesz prawdziwie, czym miłość jest, jak jest różna od tego, co podawał Ci umysł ciała człowieka, którym w starym świecie posługiwałeś się i w którym wmówiono Ci, że serce jest pompą, a przyjmując to dokonałeś wyboru, bo odrzuciłeś przejście, którym ono jest w Tobie. To przejście do Twojej duszy i do nieskończonej miłości, jaźni Twego ducha, świata jakże odmiennego od pojmowania umysłem człowieka, który na tę naukę podano Tobie i Ty go przyjąłeś.

Jesteś Bogiem. Budzisz się w Nowej Ziemi, a przyjmując tę prawdę, stajesz się doskonałością, w której powracasz. Wielu z Was jest tu tylko powrotem do tego, co już doświadczaliście i przyszliście pomóc, niosąc swoje światło w nauce przebudzenia nowym istotom, które zrodziła Ziemia. To jedyna prawdziwa pomoc istot świetlistych, jaką niesiecie dla Dzieci Ziemi w rozpuszczeniu struktur Matrixa, w jakich ta nowa rasa ugrzęzła.

Znikają mrzonki przekazów od istot innych światów, które chciały zwieść Ludzką Rasę, dając im nowy kanał ewolucji, ale wprowadzając Was w niego, wprowadziliby Was w ścieżkę, którą oni Wam podali. Przyjmując drogę innych znowu zgubilibyście siebie, a odczuwając w prostocie swoje serca, odczuwacie, że każdy w z Was jest Drogą i Prawdą i każdego przepełnia doskonałość Boskiej Istoty.

W tej prostocie tworzycie nowy świat, wolny od ingerencji zwiastunów świtu, czy kosmicznych podróżników, próbujących zwodzić Was i ustawić w swoje tory. Etap wykorzystywania Ludzkiej Rasy minął. Odczujcie to i wybierzcie przebudzenie w swoim własnym sercu, które w prostocie czynicie, dlatego odczuwacie jak wznosicie się ponad światy, które Was zwodziły, a którym teraz możecie pomóc.

Plejada bogów budzi się, lecz to czy zechcesz przebudzić się Ty i podjąć pracę uwolnienia i przetworzenia darów minionego świata jest Twoim wyborem i gotowością, którą tak wyrażasz. O wielu z Was upominają się starzy „panowie”, których przyjęliście ponad siebie i tak zawarliście pakty z demonami(sakramenty). Budząc się dostrzegacie te energie, grające o każdego, bo każdy z Was jest bezcenny dla istot, które żyły jednak dotąd Waszym kosztem.

Noc żywych trupów nastąpi. To masowe odejście tych, których otrząśnie Matka Ziemia, którzy nie zechcą puścić trzymania za nogi swoich panów, z których uczynili bogów, którzy uwierzyli w prawdy ezoteryki. Pokochajcie ich wybory, bo miłość daje każdemu dostatek nauki, jakiej potrzebuje na zrozumienie, czym ona jest, kim Ty jesteś sam/kim Ty jesteś sama.

Jesteś miłością, a przyjmując to w sercu budzisz je i przywracasz mu boskie zapomniane kreacje, odnajdujesz tak Prawdę Serca i zauważasz, że coraz więcej rzeczy tworzysz natychmiast. Tak doskonały jesteś, bo wybrałeś miłość serca na przewodnika.
Ukochani, JAM JEST to Bóg w Tobie i to jest Miłość Serca. Powracasz, jako manifestacja tej miłości w ludzkim ciele, ale już nie jesteś marionetką zewnętrznego świata, bo odczuwasz, że to Ty ten świat tworzysz. Odnalazłeś prawdę bezsprzeczną, że to, co wewnątrz, to na zewnątrz, dlatego już nie wątpisz, że Bogiem jesteś, a teraz to świadomie przyjmujesz i doświadczasz.

Tak wygląda wstępny etap nowego świata. To nie proroctwo naprowadzające Was na sugestie, ale uświadomienie, że przyszły świat jest etapem tempa wyboru w teraz przebudzenia, jakiego chcemy doświadczać. To przyjęcie prawdy, że jesteśmy nierozdzielni, że miłość ma każdy niezależnie od barwy i doświadczenia, w jakim jesteśmy. Tworzymy taki świat, jaki chcemy, aby był najlepszy do spełnienia, którego w nowym etapie potrzebujemy. To novum we wszechświecie, bo w ludzkim ciele rozpoczyna przejawiać się istota wyskokowibracyjnego światła, udoskonalona o poznanie czarnego światła, które w tym doświadczeniu wchłonęliśmy w siebie, dlatego jest możliwa nasza inkarnacja w czarnym świecie. Poprzez nasze przebudzenie dosłownie rozpuszczamy ten świat, bo naszą domeną jest złocistość, która kocha wszystkie barwy.

Wielu opuści Ziemię, bo nie są gotowi na ten etap, a Ziemia budząc się wraz z nami uniemożliwia dalsze krzywdzenia siebie i życia dzieci kosztem matki. W nowym etapie Ery Serca wykorzystywanie jest niespójne z podnoszącą się częstotliwością. Odnajdując siebie, jako oddzielenie, jako zależność od innych światów, jako oczekiwanie, naprawdę nie pomagasz sobie, a oddalasz się od przebudzenia, którego możesz doświadczyć. Poszukując na zewnątrz przypominasz pijanego, który szuka w lustrze, zamiast w prostocie serca dać miłość sobie. Czarne energie dają Wam jeszcze ogrom channelingów tworzących sztywne konstrukcje i wnoszących kody blokujące ludzką świadomość, bardzo potrzebują pożywienia. Próbują tak zatrzymać, spowolnić przebudzenie i zaspokoić swój głód oddawaną energią. Kochając siebie z łatwością odczujesz, że masz w sobie wszystko i tak znika iluzja pozoru pomocnych wiadomości dla Twego przebudzenia.

Połącz się ze swoim sercem. Odczuj w prostocie miłość do siebie, odczuj połączenie z naturą Matki i sam możesz zdecydować, że masz w sobie wszystko, że niczego Ci nie brakuje, że jesteś doskonały, bo taka jest Miłość.

Kocham Cię – Grzesiu.

Przesłanie z Serca.

Wpis z dnia 14 lipca 2016r.

Połączmy się z Sercem Matki Ziemi, odczujmy Miłość naszych połączonych Serc, odczujmy, że ta miłość połączenia Dziecka i Matki, jest potężną mocą przeobrażającą ten świat. Naprawdę jednak jest to Miłość, którą dajemy sobie, bo kiedy tak bardzo kochasz siebie, odczuwasz, że Jesteś Jednością Istnienia. W tym etapie wzniesienia daną sobie miłością, otwierasz niespotykaną dotąd świadomość Bogów. W tym etapie nie przyjdzie Ci do głowy podział na złych i dobrych, na czarnych i świetlistych, bo poprzez odczucie Jedności Miłości uświadamiasz sobie, że to Ty Jesteś tym wszystkim.

Jesteś niespotykanie Piękną Istotą, Złotym Stwórczym Światłem, które powraca na Ziemię. Ciemność, którą widziałeś dotąd, była obszarem doświadczeń w Tobie. Potrzebowałeś tego, aby poznać czarny świat, oparty na hierarchi, strukturach władzy, podporządkowaniach, i w konsekwencji, że jedni żyli kosztem drugich.

Ukochani. Ten świat przemija, bo budzicie się, gdyż znika maligna pojmowania miłości poprzez umysł człowieka, a przebudzone serce u pierwszych Dzieci Ziemi, rozświetla serce każdego, kto z tą miłością zdecyduje się połączyć. Choć wielu odrzuca przemianę, próbując zdyskredytować i odstraszyć innych, a Światło Miłości przedstawić jako fałsz i przywrócić świat więzienia, sądownictwa, prawa, podporządkowania i strachu, to jednak powrót Świetlistości jest nieuchronny, bo budząc się Ty, zmieniasz cały świat, który jest w Tobie.

Wystarczy tylko, że to odczujesz, że Jesteś tą Matką Ziemią, a to połączenie daje Ci otwarcie potężnej świadomości Twojej Istoty zawartej w Matce, a Matce Ziemi przywracasz kreację, którą Ty w tym powrocie uaktywniasz. Wszystkie czarne doświadczenia, które ta przestrzeń Ci dała, stają się darem przetworzenia Złotego Światłą, które sobie przywracasz, którym naprawdę Jesteś.

Jesteś niezwykle piękną Istotą, a uwierzyłeś Czarnym Światom w moc ponad Tobą, w Bogów ponad Tobą. W taki sposób jako wolne Istoty przybyłe z najczystszego Światła Miłości, stworzyliście sobie energie, które w konsekwencji przejęły władzę nad człowiekiem. Nazwaliście je Matrix i cokolwiek robiliście w zewnętrznym świecie, zasilaliście ten świat, jako źródło stwórcze, bo Jesteście Światłem Życia, dlatego jesteście tak cenni dla tego świata. Dlatego ci, „bogowie” bardzo dbali o swoją trzodę, abyście dostarczali im wciąż jadła składając chociażby siebie w ofiarnych mszach dla tych Demonów.

Ukochani. Żyliście jednak w horrorze, bo masowe transporty Ludzkich Istot, zarodowego stada ekologicznych sztuk, były transportowane do innych światów i zjadane dosłownie żywcem. Upoważniliście ich do tego, bo przyjęliście prawdę, że możecie piec na rożnie lub mordować w ubojniach niemal wszystkich swoich braci współuczestniczących w nauce. Embriona pozyskiwane z kobiet, to masowa spuścizna sputników, które nie nadążały transportować cennego materiału genetycznego, pozyskiwanego boleśnie z Córek Ziemi, które w wielkim proteście ducha krwawiły, mimo, że wymazywano im w następstwie tych operacji pamięć tych traumatycznych doświadczeń. I tak chore stawało się życie, ale teraz w chwilach ostatnich Trupiego Świata, dostajecie tego świadomość, odsłania się to w waszych sercach, abyście mogli pokochać Dar tych doświadczeń, gdyż Miłość jest jedyną drogą zakończenia bolesnych czarnych lekcji.

Jeśli jeszcze piętnujesz czarny świat, czy masz w sobie jakiekolwiek lęki, to świadczy tylko, że Jesteś daleki od przemiany, która nieuchronnie ogarnia całą Ziemię. Jest to prawdziwe Rozpuszczanie Matrixa i dokonać możesz tego tylko w sobie.

Ukochany. Nie Jestem dla Ciebie żadną prawdą, ani wyrocznią, bo masz w sobie również niespotykaną doskonałość, a dając sobie Miłość, decydujesz się na jej otwarcie w swoim sercu. Zdumiewasz się, jak piękny ale niepojęty dla ludzkiego umysłu jest Boski Świat, widziany Sercem Boga, którym Ty Jesteś. Odgradzanie się od tego świata, albo wkroczenie w niego, jest Twoim wyborem, bo ja nie mogę zdecydować, co jest najlepsze dla Ciebie, bo jestem Bogiem dla siebie.

Ty sam tworzysz swój własny świat, najlepszy dla Twego spełnienia i Jesteś tak potężny jak całe Istnienie. Jeśli jeszcze potrzebne Ci są czarne doświadczenia, bo dostrzegasz tą czerń w innych, to pokochaj swój wybór, abyś mógł dostatecznie poznać piękno Trupiego Świata, którego jednak doświadczasz. Świat ten oparty był na obumieraniu i na czarnej mocy, czerpanej ze śmierci i jej wielbienia. Z tego żyły okoliczne Światy, które pomogły wam zorganizować te doświadczenia i stworzyć tunele czasoprzestrzenne, w których mogliście to wszystko poznać. Stworzono to Wam mistrzowsko, bo uwierzyliście w prawdy innych, bo uwierzyliście, że Ziemia jest okrągła i tak utrwalaliście Iluzję swoim uwierzeniem przyjmując i utrwalając fundamenty własnego więzienia.

Teraz budzisz się, odczuwasz Prawdę własnego Serca, a kierując na nie Miłość, czujesz jak niezwykle Kochasz, każdą Istotę i wszystko w tym doświadczeniu. I to jest jedyna droga wyjścia z tego horroru.

Czas był tu wielką pułapką, na która Was kierowano, poprzez przekazy channelingowe, numerologię czy astrologię oraz naukę historii. Wierzyliście w to, gdy starzało się Wasze ciało, gdyż nie karmiliście siebie miłością. Utylizacja Sercem tych programów jest ponownym wejściem w długowieczność, a w konsekwencji odczuciem, że tak Duchem jak i ciałem Jesteście Życiem Wiecznym. Jesteście Miłością i to jest jedyny Bóg jaki istnieje. Pozostawanie w iluzji, że inna Istota włada Twoim światem, naprawdę jest degradowaniem Siebie, zasilaniem świata zniewolenia i świadczy, że nie przyjmujesz jeszcze swego przebudzenia, że odpowiada Ci świadomość przedszkolaka, w której chcesz pozostać.

Jesteś Bogiem czy tego chcesz czy nie, ale możesz jeszcze pozostać w słodkiej zabawie, cudownej inscenizacji czarnych światów dla Ciebie. Uświadom sobie, że tak naprawdę to wówczas Ty jesteś nadal tym czarnym światem i zniewalasz nie tylko siebie, ale i swoje siostry i braci na Matce Ziemi, bo zasilasz programy horroru Matrixa.

Przebudzenie pierwszych Dzieci Ziemi jest przebudzeniem Matki. Przebudzenie Matki w połączeniu z jej Dziećmi jest końcem czarnej rzeczywistości. Nie dziw się, że jeśli nie przyjmujesz tej Prawdy, to odchodzisz z Ziemi, lecz Ty mi nie wierz, bo w swoim sercu niezależnie od etapu Twojej nauki, masz jednak pełną doskonałość Istnienia jakim Jesteś. Dlatego sam możesz zdecydować o przyjęciu swego ciała jako ciała Boga – którym Jesteś.

Kocham Cię – Grzegorz

PYTANIE EGZAMINACYJNE W PROGU NOWEJ ZIEMI

Wpis z dnia 20 października 2016 roku

Ukochani. Nastał Nowy Świat. Już wiesz, że ten świat powstaje wewnątrz naszego serca, dlatego zapytaj siebie czy jest już on w Tobie. Zobacz, czy uwolniłeś wszystko, począwszy od ludzkich nauk, które już od dziecka wpajano Tobie, a Ty przyjąłeś je za oczywiste?

Ukochani. Nie da się budować na kłamstwie, na fałszu, będącym plikami wiedzy spreparowanej i podanej Ci jako papka dezinformacyjna tak, abyś nie odnalazł swoich korzeni, tego Kim Jesteś.

Uwolnij wszystko i idź za mną, to słowa naszego brata, którego powrót nastał, który pojawił się na Ziemi jako Prawda i teraz jako światło tej Prawdy powraca w każdym człowieka. Tylko Ty sam decydujesz, czy chcesz uwolnić stare nauki i przyjąćBoskość Istoty, którą jesteś oraz odpowiedzialność za prawdę tworzenia Nowego Świata, Nowej Ziemi, na której pojawiasz się jako Bóg. Urawniłowka nie istnieje, bo jako doskonałe istoty budzicie się od różnych stron, darów i talentów, które przynosicie do Nowej Ziemi. Jest to jednak szkoła przypomnienia sobie doskonałości, a nie obarczania mało pojemnej pamięci umysłu podanego na naukę ciała człowieka.

Ukochani. Wielki fałsz światów naszych nauczycieli zostaje odkryty i nie są tu potrzebne naukowe dowody, obliczenia, a jedynie odczucie sercem tych prawd. Nie jestem tu po to, aby mówić Tobie jaki kształt ma Ziemia, bo to jest Twoje zadanie w nauce i przebudzeniu, które jest darem egzaminu, który doświadczasz. Twoja świadomość jest doskonałością Boga, dlatego nie pytaj mnie, co jest pod spodem niewątpliwie Płaskiej Ziemi, bo mówiąc Ci to, okradłbym Cię z daru nauki, jakiej doświadczasz, budząc się jako kolejny Bóg Ziemi.

Indoktrynacje świata Ziemi, rządzących nią kosmicznych światów, poprzez masonerię oraz rodzaj zabawnego przedszkola, jakim to narzędziem były kościoły, powodowały, że jako rasa dostaliśmy zaćmienia, a wszystko, co rozpoczęliśmy budować oparte zostało na podanym fałszu zaistnienia wszystkich podstaw naszego tu pojawienia się. Kosmos podawany nam poprzez bezmiar gwiazd niezwykle odległych, nie istnieje. Istoty, które nas uprawiały były rodzajami farmerów doglądających nas z innego wymiaru, w którym my zawężonym nam umysłem człowieka, ich po prostu nie dostrzegaliśmy. Nasze ego emitowało program, że te kosmiczne światy nie istnieją i w takiej sytuacji sami postawiliśmy siebie barankami idącymi na rzeź żywych ofiar, lub składanych w podzięce w świątyniach śmierci dla naszych nauczycieli nazywanych „panem bogiem”, a którzy na ten moment nauki stali się jednak najeźdźcami, okupantami boleśnie uczącymi nas pokochania siebie.

Ukochany. Spójrz w swoje serce, uwolnij umysł, bo tak w jedyny sposób przestajesz być człowiekiem. Uwierz sobie, że Twój umysł jest w sercu. Posługując się dalej umysłem – zaprzeczasz temu, że Jesteś Bogiem, a biorąc udział w życiu starego świata utrwalasz stare skostniałe projekcje, które stworzyłeś i tylko Ty sam możesz je miłością serca rozpuścić. Poza Tobą nie ma nic więcej, dlatego to Ty tworzysz sobie to wszystko, co doświadczasz.

Jestem Tobą, a Ty mną, dlatego zapraszam Ciebie do tworzenia Nowego Świata, bo możesz jako Jedność Miłości współtworzyć wraz z innymi cząstkami tej świadomości – Nową Ziemię. Ona powstaje taka, jaką sercem ją postrzegasz. Łącząc się z nią sercem odczuwasz, że jesteś jedną miłością z nią. W taki sposób oczyszczasz siebie, a wszystko, co czynisz, czynisz tak w sobie, jak i w Matce, bo jesteś jej synem lub córką, a naprawdę nierozdzielną jej kreacją. Światy, które tu przybyły przejęły naszą przestrzeń, przejęły nasze kreacje, dlatego tak wielka toczy się gra o każdego, kto chce się przebudzić i każdego chcą te światy zdyskredytować.

Ukochani. Przyjrzyjcie się chociażby „lawinie przebudzonych”, którzy nimi się jawią, ale gdy odczujecie sercem, odnajdziecie prawdę, że ich nauki płyną z umysłu i naprawdę są konstrukcjami lecz tylko bardziej nowoczesnego więzienia. IgnorowanieŚwiadomości Serca nie jest dłużej możliwe, bo wibracje Matki Ziemi budzą świadomość całej populacji. Dlatego zdumiejecie się dokąd prowadzili Was pasterze przebrani w owcze skóry, jasne szaty, sponsorowani jasnym światłem odchodzącego Świata Śmierci.

Ja mówię Wam tylko, że w swoim sercu macie własną prawdę i chodzi tylko o wiarę w siebie, bo to ona tworzy i uzdrawia. Zaprzedanie się czarnym światom jest kontraktem, który posiadał każdy, aby elity kosmicznych istot dopuściły Twoją Duszę do kolebki inkubacji miłości, światła życia, jaką Ziemia jest. Te światy w taki sposób chciały ciągle nas wykorzystywać, traktując świat człowieka jako żywe baterie. Wiele tych istot z kosmicznych światów, (niemal połowa) przybyła, aby samemu doświadczać człowieka, poznać jego drogę i niezwykłe walory stwórczego światła życia, aby umocnić okupację, jawiąc się ludziom, że są animatorami gwiezdnego porządku. Było to naprawdę zasiedlanie Ziemi z klucza różnych planet nową rasą, aby wyhodować w połączeniu z ciałem człowieka niezwykle uległą istotę o pożądanych walorach w hodowli.

Wiele czarnych światów świadomych inkubacji budzenia się Dzieci Ziemi dokonało inkarnacji w ciała człowieka, aby uniemożliwić ogólne przebudzenie, aby strzec interesów  panów Ziemi pilnując od środka ich trzody. Nie dziwcie się, że ta prawda nie podoba się wielu, bo niszczy ich eldorado, lub pseudo duchowość z której żyli.

Ukochani! Przebudzenie światła świetlistego w człowieku jest końcem, dosłownie unicestwieniem istot czarnego światła. Dlatego właśnie te światy bezpardonowo grały o dusze każdego, kto rokował szanse przebudzenie, kto wymykał się z hodowli, kto rozpuścił chipy sterujące świadomością ego.

Ukochani! Te światy stworzyły Wam nazizm, obozy koncentracyjne, religie i związane z nimi wojny, aby obniżać ciągle wibracje Ziemi. Natomiast istoty tych światów inkarnujące w ciałach człowieka, każdego, kto się budził odbierały dosłownie jako Hitlera. One wiedziały, że przebudzenie się pierwszego człowieka jest końcem ich rzeczywistości, jest końcem istot czarnego światła, jest odejściem z Ziemi wszystkich tych, którzy nie rozpuścili czarnych paktów prawdziwą miłością serca z istotami czarnych światów, zawartymi na tę naukę.

Ukochany! Budzisz się Ty i to, co masz w sobie widzisz we mnie, a kochając to sercem, możesz przyjąć to jako pomoc przebudzenia prawdziwego w siebie. Jeśli odczuwasz strach i w jakimkolwiek doświadczeniu nie chcesz pokazać twarzy, ani podpisać się imieniem, które nosisz w tej nauce, to jest to prawdą o nierozpuszczeniu w sobie samym doświadczeń czarnego światła, strachu i dowodzisz, że jesteś marionetką światów, którym się zaprzysięgałeś.

Ukochany! Miłość Serca jest w Tobie, a jedyna prawda, to ta w Twoim sercu. Proszę Cię, nie szukaj jej na tej stronie, ani w ocenie mojego życia, bo Ty decydujesz tylko o sobie i tylko siebie możesz zmienić. Nie szukaj we mnie nauczyciela, bo urągałbym Tobie gdybym nim się dla Ciebie lub kogokolwiek mienił, bo Kocham Cię jak i wszystkich.

Wracając do tego czy Ziemia jest płaską czy kulą, podaną doktrynami kościołów – odnajdujesz to, gdy tylko odczujesz jak gigantyczna jest Twoja świadomość, jak niezwykła jest świadomość każdego człowieka.

Powracasz teraz jako Bóg/Bogini Ziemi, a przyjmując swoje autentyczne światło, złocistej świetlistości, możesz sercem na poziomie światła, rozpuścić doświadczenia z istotami światła czarnego. I tak prosto stajesz się wolny.

Kocham Cię – Grzegorz.

 

PS. Gdy miałem kilka latek, przyszedł do mojego Taty sąsiad i powiedział: Rysiu, z tym lądowaniem na księżycu to wielka lipa, wystarczy jak się przyjrzysz nurkom w wodzie na jakimś filmie.

Zawsze cenię niezwykłą mądrość w prostych na pozór ludziach.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie