UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.




Przesłanie Serca z dnia 09.01.2016 r.

Ukochana Siostro. Przywdziałaś habit, taki los obrałaś sobie. Spełniasz się tak i mówisz, że jesteś szczęśliwa, bo służysz Jezusowi – Chrystusowi, którego przyjęłaś w „świętym” kościele.

Ukochana Siostro. Nadszedł teraz jednak moment przebudzenia. Budzi się Ziemia z koszmaru zniewolenia, założonego poprzez czarne barwy, przynoszące ludziom doświadczenia strachu. Połącz się i Ty głęboko ze swoim Sercem, bo tam masz boskie swoje światło i możesz rozświetlić miłością czarną otchłań, która jednak wchłonęła Ciebie. Nie jest ważne czy w tym czy w innym wcieleniu taką naukę przyjęłaś, bo jeśli raz poślubiłaś nieznaną sobie Istotę, to ona zawsze do Ciebie powraca i mówić Ci będzie w Twoich ludzkich uczuciach i Twoim ludzkim umyśle, że dostajesz powołanie od Boga, a ona po prostu ma na Ciebie ochotę, na Twoje seksualne moce, na Twoją kobiecość, którą ponownie jej przyrzekniesz i oddasz wszystko Bestii.

Ukochana Siostrzyczko. Jesteś Miłością, jesteś Córką Miłości, która przenika wszystko i można powiedzieć, że jesteś Córką Boga, którą ta Miłość jest. Odczuj to w sercu, jak wielkie morze miłości przepełnia Ciebie, jak ta miłość jest czysta i piękna, a prosto sama odnajdziesz zagubienie i rytuały przysięgi, którym było to poślubienie, zaprzeczające jednak bezwarunkowej Miłości.

Jesteś Boginią i przybyłaś spełnić się jako Stwórczyni Nowego Życia, jako Matka, Partnerka dzieląca Miłość z Mężczyzną, a jednak swoją kobiecość powierzyłaś Bestii, a wmówiono Ci, że poślubiłaś Chrystusa, a już to imię jest tworem kościoła.

Ukochana Siostrzyczko, wejrzyj w swoje Serce, odczuj sama Prawdę Serca. Zapytaj siebie czy Jezus potrzebuje tyle żon, czy może wystarczy jak prawdziwie pokochasz go w Sercu, bo okradając siebie z boskich darów macierzyństwa, spełnienia się w kobiecości, okradasz siebie z piękna, które przyniosłaś na Ziemię. Tym samym oznajmiasz światu, że się nie kochasz, a ułudę swego zagubienia powierzasz nieznanej sobie kościelnej energii, bytom które Cię potrzebują i dosłownie wchłaniają.

Ukochana Siostrzyczko. Prawda jest taka, że świat wężowych, a potem jaszczurczych istot stworzył wam świątynie, abyście w nich składali siebie sami na ofiarę. Twoja stwórcza energia kobiety jest bezcenna, dlatego w zamierzchłych wiekach kobiety były rytualnie gwałcone przez demony, a potem palone, aby te istoty mogły żyć kosztem człowieka. Zmieniały się czasy, zmieniała się ludzka mentalność, powstały nowożytne kościoły wykorzystujące wizerunek Joszuy i przy tych przybytkach zostały organizowane żeńskie zaplecza, dla potrzeb i uciech oraz bogactwa rycerzy watykańskiego państwa, siejących wojny i spustoszenie w świadomości pokoleń ziemskiego świata. Tworząc świadomie publiczne domy, bezczeszczono kobietę, bo taki wizerunek podały wam channelingi, które na ów czas przyjęliście jako „święte księgi”.

Ujarzmienie kobiety było zamknięciem ludzkiej intuicji, wyrzeczeniem się serca, które zamyka się we wszystkich rytualnych doświadczeniach, które zaprzeczają czystości miłości. Kobiety były tym, czego bały się władające Ziemią Demony, bo nie były skore do walki i wejrzeniem swoim często dostrzegały grę czarnych światów. Dlatego milionami te same kościoły paliły Was na stosach, niszcząc wszystkie te, które się budziły, które pomagały innym, bo budziły miłość w sobie. Wprowadzono tortury przed spaleniem na stosie, aby kobiety cierpiały, aby ich intuicja nigdy nie odzyskała harmonii, a kobiecość krwawiła, ciągle się oczyszczając.

Ukochana Siostro. Teraz służysz zakonowi, temu samemu, co zniewolił świat Ziemi, co zakazał czynić swego wizerunku, abyście nie dostrzegli twarzy Bestii oraz jaszczurczych istot obecnie patronujących temu procederowi, pożerającemu dosłownie wasze światło i kobiecą seksualną moc stwórczą. Służysz temu samemu bogu, który dokonywał holocaustów, potopu, niszczył Sodomę, Gomorę, był zazdrosny i miał wielką obsesję kontroli, w której chciał ujarzmić wszystkich ludzi, sam przejawiając się w chronicznej ksenofobii. Taka istota dla człowieka jest przerażająca, ale dla boskiego światła, które Ty budzisz jest to maleńki karzeł, który się lęka i bardzo potrzebuje pomocy, bo władzę sprawował poprzez moc, którą Ty mu dobrowolnie oddawałaś.

Spełniałaś się w procederze jawnej prostytucji, w której zaprzedałaś się do przybytku, a przez wiele wieków wiele klasztorów nie kryło, że do tego służą. Powiedziano Ci, że ślubujesz Chrystusowi, a Ja jednak Ci mówię, że poślubiłaś się Bestii i to jest Czarna Istota, która żyła Twoim kosztem, która się Tobą opiekowała, dopóki ją karmiłaś swoją seksualnością. Wysysała Twoją kobiecość, bo swoją wolą jako Córka Światła, duszą i ciałem zniewoliłaś całą siebie sama. W taki sposób wzmacniałaś energie czarnego zniewalającego świata i opóźniałaś transformacje, bo zasilałaś ciemną stronę dualnego istnienia.
Potrzebowałaś tego, dlatego nie obwiniaj się, a pokochaj te doświadczenia, bo tam gdzie jesteś, zmieniasz rzeczywistość, a budząc się w Sercu, rozświetlasz wszystko Miłością Kobiety Bogini, którą naprawdę jesteś.

Siostrzyczko! Wmówiono Ci, że jesteś marna, grzeszna, niegodna, a ja jednak Twój brat mówię Ci, że jesteś cudowna i masz w sobie piękne światło, którym niesiesz mądrość i czystość dla wszystkich. To Miłość, którą dając sobie dosłownie rozbłyskujesz, uświadamiasz sobie znikający czarny świat, w którym tkwiłaś, w którym świadomie składałaś siebie na ofiarę dla istoty postawionej ponad siebie. Tak zaprzeczyłaś naukom Joszuy, Twemu bratu, który mówił, że kocha wszystkich, ale jednak tylko sercem możesz przyjąć jego światło, w ten sposób budzisz się i dopiero tą miłością możesz obdarować każdego, bo sama stałaś się bogata.

Ukochana Siostrzyczko. Powracasz do Serca, uśmiechasz się, bo wraca radość i inne wibracje miłości, a znika strach jako czarna barwa, bo to na niej zostały oparte zewnętrzne wierzenia, podane jako sekty i nazwane religiami. Służyłaś czarnemu diabłu, czarnym istotom, zasilając je swoim pięknem stwórczego, żywotnego światła. Oni potrzebowali tego, dbali o Ciebie, stwarzając pozory opieki nad owieczkami, którą bezwolnie podążającą ich „ofiarą” jednak też się stałaś.

Pokochaj Miłością Serca piękno tego doświadczenia, każdej chwili gry i inscenizacji, którą światy demoniczne stworzyły Tobie i innym zagubionym w Matrixie. Straszono Ciebie diabłem z widłami i rogami, aby uśpić Twoja czujność, abyś nie zobaczyła Istot, które jawnie okradły Cię z piękna życia. Spójrz w Prawdę własnego Serca, że przybyłaś tu spełnić się jako kobieta, dlatego wybrałaś na to spełnienie cudowny dar kobiecego ciała i zamiast go doświadczyć sama i spełnić się w cudzie doświadczenia partnerstwa, zamiast doświadczyć niespotykanego piękna jakim jest macierzyństwo, jakim jest stwarzanie nowego ciała i sprowadzenie duszy dziecka, oddałaś to wszystko dla kościoła, bo powiedziano dla Twego umysłu, że to „bóg” Ciebie wzywa.

Ukochana. Rozpuść wszystkie inscenizacje, które miały za zadanie otumanić Ciebie i przyjmij prawdę, że Bóg to Ty, że jesteś jedną Miłością z Wszechistnieniem, że nie ma rozdzielenia. Przyjmując „pana” ponad siebie, świadomie stałaś się służką, a oddając się rytuałom, złożyłaś swoje stwórcze moce dla czarnego świata strachu, który na eony czasów zniewolił ludzkość.

Kocham Cię całą miłością mego Serca, ale to Ty Ukochana Siostro decydujesz o wyjściu z kotła ze smołą, w który świadomie wdepnęłaś i zdjęciu kiełznających Ciebie przysiąg oraz habitu, zaprzeczających czystej miłości, którą jesteś. Dostrzegasz prawdę, że świadomie przywdziałaś jednak Barwy Czarne. Ty decydujesz, czy dalej chcesz być posługaczką czarnego świata i spełniać się, jako bezwolna marionetka, która zapisała tak dusze jak i ciało dla demonów czarnego świata, zniewalającego Rasę Boskich Dzieci Światła. Upadłe istoty świata czarnego przybyły tu po to, aby nauczyć nas miłości, aby nauczyć nas kochania siebie, bo kiedy kochasz siebie nie pozwalasz siebie skrzywdzić i sama zdecydujesz bez zbędnych przysiąg, zaprzeczających Miłości, w jakich zadaniach zechcesz się spełnić.

Ukochana. Nastała Nowa Era. Ziemia budzi się, w ten sposób podnosi się świadomość zbiorowa, rodzi się nowe światło oczyszczające ciemne doświadczenia. Pomagasz tej przemianie w jeden jedyny sposób, kiedy zmieniasz siebie, kiedy oczyszczasz swoje serce i całą swoją świadomość z czarnych doświadczeń. Zdjęcie czarnych uniformów jest początkiem, bo właściwe oczyszczenie jest w uwolnieniu serca z czarnej skorupy, którą okultyzm w warunkowych rytuałach zakładał każdemu, kto potrzebował takich doświadczeń.

Ukochana Siostro. Nadchodzi wiosna przebudzenia Świata Ziemi, ale to Ty decydujesz czy prawdziwie rozkwitniesz jako kobieta, czy zechcesz się spełnić i wydać owoce z którymi przybyłaś na Planetę Matkę. Rozpuszczając ułudę zniewalających ksiąg, paciorków, uwłaczających przysiąg, łatwo odnajdziesz Miłość, którą jesteś naprawdę. Odczujesz jak jesteś wielka i piękna, doskonała, a zniewalając siebie jako kobietę, zniewoliłaś Planetę Matkę, którą zdominowały energie walki, bólu, strachu, strategii rządzących istot i cierpienia, w którego świątyni uklękłaś. Ty sama decydujesz czy powstajesz z kolan, bo tylko tak prawdziwie wyzwalasz się ze zniewalającej sekty, w której stałaś się jednak Służebnicą Bestii, ofiarą na własne życzenie.

Kocham Cię – Twój brat – Grzesiu.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie