Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





Praca Doroty i Grzegorza z dnia 18.01.2016r

Odczujmy połączenie naszych serc, otwierając tak wspólną świadomość, powodującą przepływ informacji z obszaru doświadczeń naszego ducha. Wzajemne rozświetlenie naszych serc jest przestrzenią, w której przyjrzyjmy się doświadczeniu czasu, które na Planecie Ziemia stało się ogromną pułapką nauk człowieka, którego obecnie doświadczamy.

Ukochani! Otwartość ludzkich serc pozwala się przyjrzeć doświadczeniu iluzji czasowości, która jako pułapka została podana do uczynienia z nas istoty cyklicznej, przemijającej w taki sposób, że sami wierzyliśmy, że umieramy, starzejemy się, a nasze życie kończy się śmiercią.

Kochani. Prawda jest taka, że podanie nam liniowego czasu spowodowało prostą manufakturę rozłożenia naszych energii na wiele czasoprzestrzeni jako pola uprawy, które dopiero w ten sposób były w stanie ogarnąć istoty, które zapanowały nad nami, rozczłonkowując naszą moc. Doświadczyliśmy niewolnictwa przez istoty będące na znacznie niższym etapie rozwoju, opartym na hierarchii, pasożytnictwie i wzajemnym konkurowaniu o jawiące się bezpańskie dobra. Taką szansą dla tych światów stała się w etapie swego niemowlęctwa Istota Ludzka, doświadczająca swoistego ugruntowania przed wielka podróżą doświadczeń Odnowicieli – Bogów, którymi te istoty zostały powołane, stworzone zamysłem Wszechświata. Stopiły się w Duszy Ludzkiej energie wielu światów świetlistych opartych na czystej miłości i stworzyły Istotę Człowieka, której Matka Ziemia dała ciało.

Poprzez podstęp istot kosmicznych, zostaliście z tego ciała wywabieni i w kolejnych etapach zostaliście wprowadzani w ciała dostosowane do służalczości, a populacje opierających się plemion Ziemi były bestialsko tępione poprzez wszczepiony im syndrom walki – wojny, którym kosmiczne światy zainfekowały Boskie Dzieci Miłości.

Stworzenie czasoprzestrzeni było kolejnym krokiem i dla umysłu człowieka pojmowanym jest jako liniowa historia świata. Naprawdę wszystkie te doświadczenia odbywają się w Teraz, a istota Waszego Ducha została rozczłonkowana na wiele dusz i wcieleń, w których te dusze ugrzęzły.

Doświadczenie czasowości dla umysłu człowieka jest niepojęte, a proste dla istot, które uzurpowały sobie prawo własności do taniego potencjału energetycznego, którym im się jawiła budząca nieporadna rasa, nieznająca doświadczeń światła czarnego. Dlatego staliście się łatwym kąskiem, a ta pułapka posłużyła do zajęcia Waszych życiodajnych przestrzeni.

Kochani. Czasowość jest rodzajami namiotów foliowych, w których to uprawia się, w jednym ogórki, w innym pomidory a w jeszcze innym czarne bakłażany. Każda z tych istot – roślin jest przekonana, że jest oddzielnym światem, a naprawdę wszystkie uprawiane są w jednej chwili, bardzo ze sobą są połączone, zależne i niesłychanie manipulowane.

Kiedy odchodzicie z uprawy, w której staliście się cyklicznością, bo wierzyliście w czas i śmierć, wchodziliście w obszar uprawy dusz, w której to przystosowywano te wycinki świadomości do kolejnych cykli, odpowiednio preparowano i kierowano Was do zadań, tam, gdzie najlepiej macie się spełnić dla podanego systemu uprawy. Działo się to oczywiście, w pełnej asekuracji, logistyce i monitoringu, a szczególnie dbano o tych, którzy rodzili większe szanse  przebudzenia. Zapisywano Wam programy astrologii, cyfrologii, numerologii, szkolnictwa, wpisując w Waszą świadomość zadania, których macie się uczyć.

Zachwycaliście się tymi pułapkami w starym świecie, że się sprawdzają, a tym samym po prostu odkrywaliście w sobie to, co już dawno Was przepełnia. W konsekwencji praca ta powodowała częściej uwstecznienie, niż rzeczywisty rozwój duchowy. Cały wzrost duchowy był jednak w całości kontrolowany i nawet wspierany, bo jednak on zwiększał wydajność całej systemowej uprawy Matriksa. Dlatego tak często zachwycaliście się pomocą channelingowych światów, czuliście autentyczność swego wzniesienia i kochaliście wabiące przynęty produktów New Age, a to tylko było dokarmianie dolistne dojrzewającego plonu.

Ukochani! Czasowość to samozamknięcie, to pułapka podana przez umysł i uwierzenie, że czas istnieje. Pomagało Wam to w nauce poznania tego świata, bo przyjęliście złudne prawdy w swoją świadomość, a potem poczucie ciał, że one się starzeją, a potem macie umrzeć.

I tak się działo, bo w ten sposób dostarczaliście energii śmierci, w którym to świetlista Istota Miłości obumierała w energii cierpienia, aby żywić światy, które w mistrzowski sposób nauczyły się żyć kosztem tak potężnych istot, jaką stworzona została Ludzka Rasa.

Oddzielanie czasoprzestrzeni i swoiste programy w duszach powodowały, że gubiliście połączenie z jaźnią swego ducha oraz chociażby z pamięcią zawartą w Matce Ziemi. Medykamenty chemiczne i życie w sztucznych tworzywach, połączone z demonicznymi obrzędami świątyń religijnych, oddzielało Was dosłownie grubymi murami od prawdziwej waszej świadomości będącej wielkim bogactwem zawartym w mnogości inkarnacji.

Ukochani! Dusze ludzkie doświadczyły nawet po kilka tysięcy takich cykli, takich czasowych hodowli w namiotach, a poprzez przebudzenie złotej cząstki światła zawartego w Was, możecie Miłością Serca przebudzić całą Waszą świadomość. Jest to prosty rozbłysk ludzkiej świadomości, jednak nie do przyjęcia dla „panów” Waszego świata, których przyjęliście nawet jako bogów. Przebudzenie się jednego z Was powoduje przebudzenie całej populacji, dlatego nie dziwcie się natłoku jaki czujecie, kiedy prawdziwie chcecie uwolnić się z programu hodowli, z doświadczenia w namiocie produkcyjnym dającym ogromne korzyści z żyły złotej energetyki uzyskiwanej z Was w banalnie prosty sposób.

Jeżeli w którymkolwiek cyklu czasowym zostaliście złapani, to stawało się niemożliwe wydostanie się w innych namiotach, w których bawiliście się w pomidor, ogórek – rolnika czy nauczycielkę. Łudziliście się, że budzicie się w tym wcieleniu, jednak Wasze zamknięcie, gdy doświadczaliście czarnej odmiany Bakłażana, stawało się pułapką nie do przejścia, dopóki zgłębialiście to umysłem.

Lawiny channelingów, które płynęły od innych światów masowo publikowane w książkach i powielane na forach internetowych, nie wspominając już o „świętych księgach“ były deszczem użyźniających i nasiąkającym kodami gruntującymi Was w uprawie niskowibracyjnych płodów, dosłownie kradzionych wysokowibracyjnej Istocie Światła.

Ukochani! Przebudzenie Serca jest jedyną drogą, a miłość dana sobie jest olśnieniem i zobaczeniem prostoty więzienia, w jaki wprowadzono Ludzką Rasę poprzez umysł jego ciała. Odczucie to wyzwala Ciebie i wznosi globalną świadomość w każdej istocie Ziemi, dlatego, że budzisz się praktycznie poprzez JAM JEST, poprzez swoją wielowymiarowość, w której scalasz wszystkie cząstki Swojej Duszy. Tak rozświetlasz pakty, umowy, które Ci podsuwano, abyś łaskawie mógł doświadczać, skądinąd jednak urągającej Tobie uprawy, bo utknąłeś w niej jako potężna świadomość na bardzo, bardzo wiele cykli.

Jesteś doskonała/doskonały i przybyłaś/eś tu po to, aby poznać te światy, dosłownie stać się nimi, Udowadniasz tak potęgę jaką niesiesz w sobie – to Miłość, bo Ty jesteś Istotą Miłości. Zawarcie w Twojej duszy boskiej cząstki, niewielkiej iskry, jest zalążkiem i darem wielkiego przebudzenia, jakiego możesz doświadczyć, kiedy zdecydujesz się przestać zasilać Matrix, będąc jedną z jego upraw.

Odczuj Serce. Niezależnie od tego jak atrakcyjnym warzywem wmówiono Ci, że jesteś, niezależnie od tego jakimi programami oślepiono Twoje EGO i powiedziano Ci, że sprawujesz ważne funkcje nad innymi, że spełniasz się dla nich. Ja jednak Ci mówię, że Jesteś Wszystkim, a nauki, których doświadczasz stają się mrzonką przeszłości, bo kiedy rozświetlasz je sercem, sam poczujesz Kim naprawdę Jesteś.

Kochani. Czasowość to gwóźdź do trumny dla tych wszystkich, którzy ją pokochali i nie zechcą z nią się rozstać. Dlatego plaga channelingów dawała Wam naprowadzenia na czasowe bramy, portale i koniunkcje planet, cykle, abyście w taki sposób łączyli się z podstawowym programem w dniach przebudzenia planety usilnie reperowanym, aby jak najwięcej z Was zgarnąć dla ewakuujących się czarnych światów. Nazywam to światami poprawkowymi, bo tam bez pardonu i udawania pozorów poznacie prawdę, komu służyliście, w jakich bogów uwierzyliście i jakie idee przyjęliście za prawdziwe.

Ukochani! Pętle czasowe to pułapki, w których trwaliście, bo obumierając w jednym namiocie manipulowano Waszą energią infekując uprawę w drugim. Na przykład tak, abyście czuli się winni za przelaną krew utożsamianą z doświadczeniem Czerwonego Pomidora. W swojej duchowości sprawialiście wrażenie chomika obracającego koło w złudzeniu, że postępujecie skutecznie do przodu. Tym wszystkim były programy duchowego rozwoju, jednak podanego płytko w taki sposób, że nie zauważaliście, że jako ten chomik kręcicie się w miejscu i nigdzie się nie wznosicie. Natomiast przybywała ciągle lawina obwinień i materiału do przepracowania, którym obarczano Waszą świadomość kierując na winy czy techniki. Takie informacje podsuwano Wam mówiąc, że macie pracować z wybaczeniem i dając odczucia, że bardzo skrzywdziliście innych.

Ukochani. Budząc się, docieracie do prawdy, do wyzwolenia i zobaczenia karła, którym on jest i sam jest pełen strachu,, choć może nazywać kazał się jedynym bogiem. To on był waszym ogrodnikiem, dbającym tylko o plon czerpany z wielkiej gratki, którą mu się trafiliście.

Rozświetlając swoją świadomość poprzez połączenie z sercem, ponownie w swoim duchu powodujecie, że docieracie nawet do tych najbardziej czarnych upraw niosąc tam światło. Tak oto następują cuda, bo kiedy światło się budzi, znika ciemność i przestaje istnieć fenomen wszechświata, gdzie światło czarne nauczyło się dosłownie pożerać cudowne Dzieci Światła, które to te światy czarne uczyniły dosłownie swoimi warzywami.

Ukochani. Jesteście Prawdą i tę prawdę, każdy z Was ma w swoim Sercu i jest to własne postrzeganie nieskończenie pięknych rzeczywistości, które możecie tworzyć dla siebie. Zajęto Wasze serca, wprowadzając Was w umysł, w oświecone ego i tym samym niezwykłe serca ludzkie, posłużyły dla wielkiej koniunktury, bezliku zysków dla innych. Było to możliwe, bo daliście się rozczłonkować na wiele czasowych linii, dosłownie dzieląc swoją moc, a całą swoją twórczą energię oddawaliście do rozrostu czarnych światów, żyjących kosztem złotych Dzieci Ziemi.

Złoty wiek Gai nastał, ale jest on decyzją w sercu każdego, chociaż globalne przebudzenie jest nieuniknione, jest fazą lawiny, która ruszyła. Jesteś tym, doświadczającym ogórka, kartofla czy czegokolwiek, z czym się utożsamiałeś, ale teraz możesz jednak zdecydować o swoim wyborze między Prawdą Serca, a dalszą nauką w innych światach, odchodzących jednak z Ziemi.

Kocham Cię – Dorota i Grzegorz.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT



Możesz też wpłacić darowiznę używając serwisu PayPal:


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie

Spotkanie w Żyrardowie

Turawa