Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





Przesłanie serca z dnia 11.03.2016.

Ukochani. Otworzył się nowy wymiar, ale to czy otworzył on się w Tobie, jest wyborem Ciebie samego. Jest prawdą świata, którego doświadczasz i którego zewnętrzne energie oraz odczucia Twego ciała mówią tę prawdę Tobie i wszystkim. Manifestujesz ją swoimi chorobami, ubóstwem lub nieprzepracowanymi energiami wypływających ze strachu, który obnaża Twój brak  miłości do siebie.

Ukochani. Królestwo Niebieskie to prawda w Was samych, kiedy go poszukujecie na zewnątrz, oddalacie się od tego, bo nie sposób ułożyć w lustrze, którym jest zewnętrzny świat boskiej nauki w Tobie. Mówiliście o 5D, o Nowym Świecie, oczekiwaliście na niego, że ktoś Wam to poda cudownym zjawiskiem albo nadejściem zbawiciela.

Ja jednak Wam mówię, że dopóki nie rozliczysz się z czarnym, odchodzącym światem, nie wejdziesz jednak do Królestwa Serca, bo nie chcesz się rozstać ze starymi jego darami. Powraca jak bumerang temat przywiązań i jest on kotwicą skutecznie zatrzymującą Ciebie przed nowym etapem nauk wznoszenia w boskość.

Odczuj siebie, odczuj każdą przestrzeń, w której jesteś i uwolnij wszystkie uczucia, jakie są łańcuchami wiążącymi Ciebie ze starym światem. Jest nim pieniądz, dom, materialne dobra, kosztowności, rodzina, partner, dzieci, a nawet przyjaciele, jeśli się do nich się przywiązałeś. Poczuj to w swoim sercu, czy naprawdę jesteś gotowy uwolnić to wszystko, rozpuścić w niebyt istnienia, rozpuścić w miłości serca. Czy jesteś gotowy dosłownie umrzeć dla świata i siebie, aby w tejże chwili poczuć, że rodzisz się na nowo, wolny i szczęśliwy, gdzie czujesz, że nic Cię nie wiąże, że nie masz zmartwień, lęków, a emocje wynikające ze strachu zniknęły w Tobie. Że teraz czujesz swoje ciało tak, że już nie napiera dusza wywierając ciśnienie, abyś zobaczył prawdę w sobie.

Mówisz o miłości, ale nie chcesz dojrzeć, że naprawdę czynisz jeszcze kurtynę, którą chcesz zasłonić strach, który wypływa z głębokich przekonań i przywiązań do piękna ziemskiej nauki. Mówisz, że kochasz swoją partnerkę, swego partnera, ale naprawdę drżysz o jutro, o sprawy, które chcesz stłumić w swojej energetyce człowieka, a narastająca wibracja Matki Ziemi obnaża to jednak Tobie i światu, napiera na rozwiązania.

Przyjmij prawdę, że jesteś wolną doskonałą istotą i uwolnij każdego, kogo spotkałeś w nauce na Matce Ziemi. Oni naprawdę są częścią Ciebie i inscenizowali Ci potrzebne również dla Ciebie lekcje. Mówisz, że kochasz, że posługujesz się sercem, a jednak lękasz się o byt, o dobra materialne, o pieniądze, które są iluzją starego odchodzącego świata. Odczuj to w sobie, czy jesteś gotowy na słowa:  „Porzuć  wszystko i pójdź za mną” ,ale że czynisz to jednak z własnego wyboru i w pełni jesteś na to gotowy.

Ukochani. Nadeszła Era Prawdy, ona obnaża doświadczenia każdego. Ona obnaża, czy naprawdę jesteś miłością, czy tylko mówiłeś, że kochasz, a świat, który zbudowałeś na ławce w szkole chcesz jednak zatrzymać jako Twoją własność.

Ja jednak Ci mówię, że to niemożliwe, ale Ty uwierz sobie, to jedyna prawda jaką masz w swoim sercu. Połącz się w nim i odczuj chwilę w Teraz, że rozpuszczasz zabawę w Ludzką Rodzinę, że uwalniasz swojego partnera, a moc pieniądza i materialnych dóbr przetwarzasz jako emanację Twego wewnętrznego światła, jako obfitość, którą Ty dajesz sobie i poprzez siebie światu.

Jesteś Bogiem, Boginią tej rzeczywistości, lecz od Ciebie zależy czy zechcesz przyjąć światło, którym jesteś naprawdę. Ono jest tak piękne, czyste, nieskalane żadną energetyką, bo odeszły dary czarnego świata, dla których poznania tutaj przybyłeś. Odczuj swoją moc i rozpuść światło, które jest niespójne ze światłem Istoty Praźródła, a w świecie zewnętrznym uwidaczniasz to sobie jako nauki zewnętrznego materialnego hologramu. Gubiłeś się w nich, bo przyjmowałeś je jako rzeczywiste, a swoją partnerkę, partnera zatrzymywałeś, bo tak pojąłeś miłość, że masz dozgonnie wdzięcznością odpłacać za niewątpliwe dary serca.

Ja mówię Ci, że jest inaczej, a Ty to rozważ jako indywidualną naukę, mocą miłości w przestrzeni własnego serca. Utylizujesz tak energetykę przywiązań, schematów, które stworzyłeś, materialnego świata, który Cię przyciąga, bo uwierzyłeś, że on istnieje.

Nastał nowy wymiar – to Królestwo Serca, a Ty się dziwisz, że nie w pełni jesteś w nim, ze otacza Cię bieda i dolegliwości ciała. Jednak nie chcesz puścić wolno wszystkiego i wszystkich, do których się przywiązałeś i uwierzyłeś, że to istnieje. Tak nie uwalniasz siebie, a swoją moc wzniesienia dajesz do urzeczywistniania tego fizycznego świata. Żyjesz tak w rozdarciu pomiędzy dwoma światami, ignorując doświadczenia i napory Twojej duszy pokazujące Ci nieszczerość. Energie świetliste, które wznosisz, naprawdę niweczysz, bo służą one do karmienia Bestii w Tobie świata czarnego, którego nie chcesz uwolnić. Dojrzyj subtelności otaczającej Cię iluzji, podsuwającej Tobie prawdy, że masz miłość do wszystkich i wszystkiego. W takim wznoszeniu przeoczyłeś jednak fundamenty, które są podstawą Twego wznoszenia.

Kiedy przykrywasz miłością prawdy starego świata, naprawdę oszukujesz siebie, bo to, co budujesz i tak się rozpada, a Ty to doświadczasz i jeszcze obwiniasz o to innych. Szukasz w nich rozwiązania, że gdyby też kochali, to byłaby miłość dozgonna, a nie uwalniając ich naprawdę, nie uwalniasz jednak siebie. Nie widzisz, że Twoim wyborem jest dalsze doświadczanie starego świata i nie dajesz sobie gotowości na nowe i szansy zobaczenia prawdy.

Pomyśl o sobie jako o jedynej istocie, która tworzy cały zewnętrzny świat i to jest zmiana, której nie oczekujesz od innych, a prawdziwie zmieniasz siebie, bo jest to jedyna zmiana jakiej możesz dokonać.

Budzisz się własnym wyborem lub odchodzisz z Ziemi, bo taka nastała pora, bo Matka Ziemia obudziła się również. Odchodzą stąd istoty, które nie chcą zakończyć nauki, które chcą pozostać w starym etapie, bo taka jest chwila. Wiele dusz odeszło, zostawiając ciało, co poznajecie po martwych oczach, strachu, zimnym sercu i kierowaniu się umysłem poprzez stare programy, bardzo związane z materią i strachem o nią. Tak działa Matrix, zatrzymując przejawienie się prawdy i ogromnych zmian, które ruszyły w całej populacji, abyśmy nie zauważyli tego wszystkiego, co dokonuje się wokół, abyśmy dalej bawili się iluzją zewnętrznego świata.

Odczujmy miłość i zjednoczenie Boskich Dzieci Ziemi, że to my sami decydujemy o czystości naszych przestrzeni. Rozpuszczamy miłością świetlistości serca energetykę odchodzących światów, które poprzez zatrzymanie ciał, z których dusze masowo odchodzą, utwierdzały nas w przekonaniu, że nic się nie dzieje, aby dalej mogli nas okradać.

Matka Ziemia przebudziła się, ale to my – jej dzieci jesteśmy jej kreacją, jej wyrażeniem. Odczujmy to połączenie, tą jedność istnienia, bo w taki sposób uwalniamy dusze naszych bliskich zapisane do różnych światów, w których channelingi, przekazy, prawdy się wpięli, nie wiedząc, że te kościoły były pułapkami w naukach odchodzących światów uczących nas boleśnie pasożytnictwa, abyśmy mogli pokochać się w pełni sami.

Przyjmij w swoim sercu własny wybór, do którego świata chcesz podążyć, lecz kiedy masz jakikolwiek cień przywiązań, to Cię zatrzyma w starej nauce i przeniesie do innego, czarnego świata, abyś mógł to kontynuować.

Upodlenie Ludzkiej Rasy zakończone, bo wyborem Matki Ziemi i przebudzonych jej dzieci dziękujemy im za lekcje, za dary nauk, których nam dostarczyły, abyśmy mogli jako istoty światła poznać czym jest materia, a teraz ją uwalniamy. Staje się ona darem, ale wewnątrz naszego serca, bo przywracamy sobie materializację, w której możemy sobie stwarzać wszystko, czego potrzebujemy do naszego spełniania siebie w świecie Bogów.

Przyjrzyj się swojej energii seksualnej, czy jej nie tracisz, oddając do tworzenia światów, które widzisz, które przyjąłeś jako rzeczywiste, zamiast ją wznosić w przestrzeń kreacji i tworzyć nią własną rzeczywistość.

Kocham Cię – Grzesiu.

Dziękuję Julii za spisanie tego tekstu.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT




MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa

Spotkanie w Konarach

Spotkanie w Błoniu

Spotkanie w Poroninie

Spotkanie w Grodzisku M

Spotkanie w Poraju