Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





WYZNANIA PERSEFONY

CZ. 2

Spotkanie z dnia 07.03.2017r

Witaj! Czemu zawdzięczamy nasze ponowne spotkanie?

Kochany Grzegorzu! Nasze spotkanie i tym razem nie jest przypadkowe. W swoim sercu doskonale odczuwałeś ponad czasem i przestrzenią nasze rozmowy, jako piękne przepływy miłości. Wiesz też, że tak umówiliśmy się na to spotkanie, celem podzielenia się Prawdą naszego postrzegania obecnego świata. Zgadzasz się ze mną, że Świat Ziemi jako ta świadomość zbiorowa ludzkości, wszystkich Istot tu mieszkających jest gotowa na nowe odsłony. Jesteśmy Jednością i to, co budzi się w Tobie Grzegorzu, to co budzi się we mnie, budzi się w każdym. Za chwilę nikogo już nie będzie dziwić dostęp do jasno-wiedzenia, czy jasno-postrzegania wszystkich rzeczywistości, bo każdy odczuje po prostu – Kim Jest?

Wobec tego, Kim My Jesteśmy?

Znasz Prawdę i masz ją w sercu, bo potrafisz nim posługiwać się w przeciwieństwie do ludzi, którzy nadal jeszcze podążają w narkotycznym amoku ogłupienia umysłu, masową manipulacją świata, w którym się znaleźliśmy. Jednak jeśli Ty to już czujesz, to odnajdzie to każdy, bo taka uruchomiła się fala przebudzenia i ta świadomość oczyszczająca płynie z serca do serca.

W jaki sposób postrzegasz Przebudzenie Ziemi?

Najpierw uściślijmy, co pojmujesz pod tą nazwą? Jest to nazwa określająca naszą Planetę, jednak dostrzeżenie tej prawdy czym Planeta jest i w jakiej nauce się znajdujesz – jest fundamentem otwierającym całą naszą pierwotną potężną świadomość. Dotarcie do tych prawd głęboko zakrywanych Ludzkiej Rasie jest potężnym dosłownym rozbłyskiem świadomości w świecie nazywanym Ziemią.

Jak widzisz w swojej świadomości kształt tego świata, który nazywamy Matką Gają?

Nie chodzi tu tylko o kształt, bo świat w którym znalazł się człowiek jest rodzajem poligonu  i ćwiczeniem poznawania śmierci. Jest to rodzaj Antypodów, które stworzyły nam światy antymaterii dając nam iluzję nauki życia, w świecie śmierci, w świecie piekieł, który odbieram jako przestrzeń wewnątrz Ziemi, zakrytej kopułą i sztucznym „trupim” światłem służącym do takiej mrocznej uprawy, tak jak to ludzie stosują w namiotach foliowych. Doświetlaniem Słońcem i Księżycem dawało podwyższenie plonów, kierunki modyfikacji dla oczekiwanych efektów w tych cyklach uprawy, a ludziom naukę doświadczenia dnia i nocy czyli życia i śmierci.

Jak to się ma do mitologii w której zapisano, że poślubiłaś Hadesa?

W mitologii wielu kultur i cywilizacji podanej ludziom zawarte jest wiele pomocnej symboliki. Ludzie tutaj dostali namiastkę życia jako dnia, ale za to w nocy mają program zmęczenia ciała i poczucie snu, aby oddać w specjalnych sarkofagach śmierci, Bogom Ciemności swoją żywotną energetykę. Ludzie wierzą, że odpoczywają w czasie snu, ale po tym śnie analogicznie jak po mszalnych rytualnych obrzędach w świątyniach śmierci są dokładnie okradzeni z życiodajnej energetyki, którą zgromadzili w czasie podarowanego im dnia. Przenikanie programami sennymi jest namiastką pomocy za świadome złożenie siebie w ofierze Bogom Nocy. Ziemia trwa w takim systemie, ale to nie jest jednak prawdziwe oblicze naszej Matki.

Wobec tego, jaki kształt ma nasza Planeta?

Mają prawdę połowiczną Ci, którzy widzą Ziemię jako płaską, ale jest to przestrzeń wydzielona na naukę nierzeczywistego snu człowieka w świecie śmierci. Ja to odbieram jako podziemny Hades, w który jako Istota Światła zeszłam, aby też tego doznać i wraz z Rasą Ludzką zakończyć te nauki. Skupienie się na sercu, każdego z Was pozwala dostrzec kształt, który znacie ze swoich żywotów, bo najpierw tam pojawialiście się, aby potem zaliczyć jeszcze świat śmierci. Ja dostrzegam jeszcze niezwykłą obręcz życiodajnych energii wokół Planety, ale mi też, tak jak ludziom ta świadomość w niezwykłym tempie teraz powraca.

W jaki sposób, każdy z nas może pomóc przemianie?

Błędne jest przekonanie, że trzeba zdobywać wiedzę, bo w taki sposób mumifikuje się nas podsuwanymi informacjami jako całą świadomość populacji. Temu służą bombardowania Ziemi przekazami od Światów okupantów, którzy przeobrazili doświadczenia człowieka w intratny interes, bo żyli naszym kosztem. Te światy boją się naszego przebudzenia, gdyż Jesteśmy tak potężni dlatego channelingują – próbując nadal utrzymać naszą uprawę w umyśle, abyśmy w ten sposób przyjęli ich pomoc jako ratunek, ich drogę jak swoją. I to byłby nasz koniec.

Co przez to rozumiesz?

Kilkakrotnie Dzieci Ziemi budziły się z niewoli „Bogów”. Dlatego Światy uczące nas dowiodłyby, że i tym razem ludzkość nie jest gotowa na samodzielną egzystencję, więc można ją zniszczyć, bo prosi inne Światy o to wszystko, co sama jako świadomość, jako Rasa ma się nauczyć, a bardziej odnaleźć jako przypomnienie.

Jakie ma znaczenie to, że doświadczałaś Persefony?

Pamiętajmy, że Jesteśmy wszystkim i każdy z nas ma swój indywidualny tok nauki oraz role we wspólnych inscenizacjach w szkole dającej nam egzaminy powrotu do Boskości. Jesteśmy energią, dlatego jesteśmy wszystkim i nie jest to tak jak określiły to przekazy ezoteryki.

Doświadcza wielu Bogów obecnie na Ziemi. Określam tak tych, którzy już doświadczali potężnych kreacji w przeciwieństwie do Rasy Ludzkiej, która choć jest gigantem, to jednak w okresie niemowlęctwa. Dlatego na Ziemi pojawiło się wiele Istot o niezwykłej świadomości, aby zaopiekować się tą szkołą, a tym Dzieciom Kosmosu przynieść pomocne lekcje.

Jakie jest Twoje indywidualne spełnienie – droga?

Nie ma czegoś takiego, jak moja droga czy przeznaczenie. Po prostu spełniam się w swoim podążaniu poprzez obszary Wszechświata. Jako Bogini Ziemi znana z namiastki przekazanej ludziom w mitach, opowiedziałam się przeciw ujarzmianiu człowieka i hodowaniu go jako siły pociągowej czy humusu dającego energetykę zgnilizny – cierpienia dla Światów, które rozpoczęły dominować na Ziemi. Jednak na tamten moment przeobrażeń nisko-wibracyjne światy zwyciężyły, a Bogów zgubiła pycha i brak zgody oraz rywalizacja o wpływy panowania nad stadami tępych ludzi.

Wykorzystały to inne Światy, które już śmiertelnych Bogów zniszczyły. Wielu z tych Bogów powracało ale jednak częściej jako ich najemnicy, bo tak wykorzystywane są te potężne Istoty Światła. Pojawiają się tam gdzie budzi się Światło Życia, dosłownie jako Pracownicy Światła Matrixa, pilnujący porządku, udający często wyimaginowaną w ego duchowość. Mój wybór jest konsekwentny, tak jak mego ówczesnego Ojca Olimpu, znanego Wam potem jako Joszua, obraliśmy drogę stania się człowiekiem aby w godności dla tego zniszczonego przez nas Świata, odrodzić się wraz z tym Człowiekiem – ponownie jako Bóg czystej miłości.

Jakie ma to praktyczne znaczenie dla ludzi?

Odnowienie siebie poprzez stanie się człowiekiem jest pionierskim przejściem, jest Światłem, którego impuls każdy ma w sobie jako złotą cząstkę. Ta cząstka została pobudzona, można powiedzieć zainicjowana pojawieniem się Światła Joszuy około dwóch tysięcy lat temu. Podniesienie się świadomości zbiorowej przybliża nas do globalnego rozbłysku i tu niezwykle ważna jest energetyka tych, którzy już wiedzą – jak potężny jest każdy z nas. Można powiedzieć, że jest to rodzaj Światła opiekuńczego dającego aurę, która tak jak matka – ptak skrzydłami ochrania lęgnące się ze swoich skorup Dzieci Ziemi. Ważna jest świadomość, którą niosę Sercem bez potrzeby głoszenia jej na prelekcjach. Dlatego właśnie nie ma potrzeby z nikim na ten temat rozmawiać.

Czy Jesteś przykładem Istoty na wzór Anastazji, która pojawiła się na Syberii?

Grzegorzu! Ja Jestem z krwi i kości i doświadczam świadomie człowieka, kobiety, której nauki są ogromnie wyśrubowane. W wielkim przełomie, którego doświadczamy pojawiło się wiele Istot, które jednak kryją twarze, które ułatwiają sobie pobyt na Ziemi i są tylko Duchem, depcząc tak jednak godność człowieka, bo same te Istoty pomijają doświadczenia bycia człowiekiem z krwi i kości. Takich Istot na Ziemi jest wiele, które przywłaszczyły sobie chęć uczenia ludzi z innej przestrzeni, ale zakulisowo jednak umysłem nie widzimy, co niosą naprawdę. Przyjrzyjcie się chociażby prawdzie, że np. oficjalna władza Rosji te zjawisko popiera?

Co wobec tego niesie Twoje pojawienie się jako żywej kobiety z krwi i kości?

Każdy z nas jest Jednością Miłości wielkiego organizmu, którego doświadcza na Ziemi i wnosi Dary, które napotyka na swojej ścieżce. Dlatego jest tak ważne nie pomijać zadań, które stawia nam nasza świadomość. Bo to, co robisz dla siebie – robisz dla wszystkich. Można powiedzieć, że Jesteś zbawcą i zbawionym.

Moja osobista nauka, moja droga jest symboliką wyjścia człowieka z Hadesu, ze Świata Ciemności, której wpadliśmy w pułapkę cykli śmierci, myląc ją z życiem. Czyniąc te wyjście z piekieł w sobie, mam świadomość tego, że dzieje się to w każdej Istocie Ziemi. Obnażenie tego w jakim jesteśmy świecie powoduje tak spontaniczny wzrost świadomości, że pęka kopuła nieba, którą to przestrzeń ludzie przyjęli, że tam jest odległy Kosmos – a tam jest prawdziwa Ziemia i powrót do domu z maskarady, w którą przerodziła się ta nauka. Tam też jest prawdziwe Słońce, które Ty Grzegorzu nazywasz Drugim, a naprawdę przejściem do zobaczenia tej przestrzeni jest Serce.

Jak postrzegasz te nadchodzące przemiany?

To My jako Jedność je kształtujemy, ale czuję że będą się działy dantejskie sceny, bo wielu ludzi już dawno opuściło ciała, opuszczając podane wehikuły w świecie mrocznej podróży po Hadesie. W wielu przybyłych Istot z pięknego światła Miłości odrzuca Dar Życia w Trupim Świecie i opuszcza podaną hybrydę cielesną i nauki w horrorze, jakże odmiennym od świata z którego przybyli. Świadomość, która otwiera się odbieram jako zerwanie czarnej kurtyny, która dosłownie obnaża maskaradę w jakiej trwaliśmy i jeszcze w nią uwierzyliśmy podanym umysłem Biorobota. Widzę rozrywające się ciała Istot, które pozajmowały wiele ciał tych, co porzucili naukę, tak aby jednak każdy mógł zobaczyć stan własnej świadomości swoich lekcji i moment swego odejścia lub pozostania w dalszym przeobrażeniu.

Niektórzy mogą odebrać to jako straszne?

Kochany Grzegorzu! Wiesz, że zobaczenie Prawdy o świecie w którym jesteśmy poprzez świadomość naszego serca dosłownie mrozi krew w żyłach Człowieka. Straszne są doświadczenia, które przedłużamy ignorując nauki Boskości, ciągle im zaprzeczając, podążając w urągające nam doświadczenia, kłaniania się służalczo Istotom Śmierci jako Bogom – Panom. Straszne to są kradzieże comiesięczne embrionów kobiet jako materiału zarodowego. Straszne jest kradzenie Dzieci Ziemi – żywych i z łona matek i dostarczane na inne Planety jako posiłek. Straszne to są porywania kobiet, gwałcenie ich bolesne szczególnie w czasie snu zabierając je na statki kosmiczne, które widzicie, a w swojej ignorancji nazywacie je gwiazdami. Straszne to jest życie kosztem Własnych Dzieci, które przychodzą jako czyste do rodzin, a po zaprowadzeniu do Świątyń Okultyzmu i wstrzyknięciu śmiercionośnych szczepionek, te Dzieci stają się żywymi trupami, bo nie ma dostępu do nich własna Dusza.

Ty Grzegorzu masz świadomość tego, ale niechęć zobaczenia Prawdy w Ludziach jest wielką ignorancją duchową, każdego – kto tak czyni. Postrzeganie umysłem podanego nam świata w perfekcyjnym programie – jest zaprzeczeniem doskonałości Istoty i nie zaliczeniem nauk. Dziś na Ziemi już każdy może się dowiedzieć, że umysł jest w Sercu i jest on nieporównywalny do komputerów, które jako rekompensatę za okrojony umysł niewolnika dostaliśmy w więziennym systemie zniewolenia, abyśmy dalej otumanieni tymi „wynalazkami” podążali jak stado przysłowiowych baranów. Jeśli ktoś, odbiera to jako straszne – to świadczy tylko o wielkim niedostatku Miłości, a obdarowując nią siebie – właśnie kończysz doświadczenia zabawy w piekło we wnętrzu Ziemi.

Jaka jest wobec tego Twoja indywidualna nauka?

Jest odwróceniem mitycznej Prawdy, bo jako Bogini czysta Córka Ziemi oddałam się Demonom Czarnego Światła, próbując połączyć dzień z nocą, światło z ciemnością, zimę z wiosną. Tak Demonom Śmierci oddała się każda kobieta, tworząc w sobie czarnego mężczyznę. Niezaprzeczalnie jednak jako Stwórcza Istota uczyniłam mezalians, oddając swoją świetlistą przestrzeń dla tego świata śmierci. Odtąd Istoty ciemności jawiły się w Synach Ziemi przejmując ich ciała i brali sobie kobiety, płodząc z nimi jednak kolejne Istoty Śmierci.

To brzmi jak horror, ale w plagiacie jakim jest Biblia już na samym początku macie podobne sceny horroru jakiego i ona prawdę odchyla, o tym jak to synowie „boga” „brali” czytaj gwałcili Córki Ziemi, bo były piękne i rodziły się z tego giganci – hybrydy. Przypatrzcie się swojemu życiu, jak na Ziemi została bardzo zniewolona kobieta. Ta Kobieta to Matka Gaja, bo każda z Was nią jest. Dlatego jest tak ważny powrót do naszych pierwotnych wyborów i powrót do tych prawd zapisanych nam w mitach, gdyż czas i przestrzeń nie istnieje.

Tylko tak dokonujemy odwrócenia KLEPSYDRY CZASÓW, w której to w nieskończoność oddawaliśmy z własnej woli swoje światło dla świata Hadesu, który potem nazwaliście Matrixem. Ten świat zapanował na Ziemi zwyciężając innych Bogów, a ich światy zgasły, gdyż wpadły w pułapkę mocy daru czarnego światła, które ich zwyciężyło. Powrót mój to akt wewnętrznej Prawdy, którą daję sobie, a dając ją sobie staje się ona Prawdą, w każdej Córce Ziemi. Takim odczuciem Miłości oczyszczam też mojego wewnętrznego mężczyznę, dlatego on we mnie odradza się jako Czysty Bóg. Dlatego otwieram mu możliwość obdarowania mnie Darami Boga Miłości i prawdziwego połączenia z moją Stwórczą Mocą Bogini Światła. I taka pamięć otwiera się w całej Świadomości Matki, w każdej jej Istocie.

Kto obecnie jest władcą Hadesu?

Panem Hadesu jest Istota o tysiącach głów, hydra zwana Antychrystem. Znacie tę Istotę, która jest cudownym przepływem poprzez niezwykłą spójność czarnego światła jawiąca się niezwykle wielobarwnie. Jednym razem jest to Szatan, Lucyfer, Jahwe, Set, Allach, Ozyrys, a innym razem jako Kościelny Chrystus, Anioł czy wzniesiony mistrz z ezoterycznego zwodniczego przekazu. Jednak prawdziwymi władcami Hadesu, Olimpu oraz całej Ziemi są jednak Reptylianie. Jaszczurczy Świat perfekcyjnych wojowniczych Istot pojawił się jako prawda szkodnika, który pojawia się w chorej przestrzeni i obnażył zadufanie Bogów, ich stawianie się ponad innymi.

Mistrzowie czarnej inscenizacji Gadziej Rasy stworzyli doskonałą podziemną przestrzeń, bo sami uwielbiają zacisze podziemia. Stworzyli Wam ten świat również jako rodzaj spiżarni dla siebie, aby mieć szybki dostęp do jadła. Oni rozsmakowują się w energetyce mięsa ludzkiego nasączonego śmiercionośnym strachem. Chociażby dlatego na Kapłana Świątyń Śmierci od średniowiecza nie przyjmowano adepta, który nie jadał mięsa. Chodziło o to, abyśmy sami sobie gotowali los i to co czyniliśmy innym oni bardzo boleśnie czynili to nam. W taki sposób doświadczenia przybierały znamiona nauki, a naprawdę były hodowlą, do której wchodziliśmy sami wabieni jak muchy tym zapachem trupiego fetoru tych koszmarnych doświadczeń.

Te Istoty domagają się od ludzi Prawdy, bo zaliczamy nasze lekcje uwalniając ich z tej bolesnej nauki dla nas. Tylko w taki sposób oni jako Nasi Bracia stają się wolni. To oni tworzyli nam piękno rytualnych Świątyń Śmierci gdzie w przyciągających inscenizacjach mogliśmy wielbić ich odchody, a nawet je spożywać. Mogliśmy składać tam w ofierze swoje Dzieci, błagając o przedłużenie naszej nauki tym zawartym paktem w chrzcielnicy, którym było zgwałcenie woli wyboru Dziecka i zapisanie go dla Pana Czarnego Świata. Powrót Miłości w Sercu jest najważniejszy, bo ta czarna nauka istnieje w Tobie dopóki nie rozpuścisz tą Miłością tworzenia tych Światów, dopóki nie zaprzestaniesz oddawać swojej mocy energetyki człowieka, a rozpoczynasz Sercem Boga rozpuszczać te czarne światło, któremu oddaliśmy się na naukę, które naprawdę my sami stworzyliśmy.

Dziękuję Ci za nasze drugie niezwykle owocne spotkanie.

Kocham Cię – Grzegorz.

http://prawdaserca.pl/2016/07/wywiad-z-persefona/

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT




MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa

Spotkanie w Konarach

Spotkanie w Błoniu