UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.




TU JEST cz. 1

CZĘŚĆ DRUGA

CZY KAŻDY CHANNELING JEST OPĘTANIEM?

Ziemia dnia 19 marca.2017r

Ukochani! Otwiera się „Nowy Czas”, a bardziej etap bezczasowy, bo nowa świadomość wynika ze wznoszenia miłości w każdym z nas, dlatego zmienia się globalna świadomość Istoty, którą jesteśmy wraz z Matką Planetą.

Kochany/a ! Masz Boskie Serce. Wiesz już, że miłość dana sobie daje prawdę posługiwania się nim i przebudzenie boskiej świadomości w Tobie. Jeśli nadal poszukujesz w umyśle, to poszukujesz jednak w starym świecie człowieka, którym ten organ był. Dostałeś go na naukę jako połączenie z ego-programami, dlatego budząc się, te programy łączyły się w z Twoją intuicją i zapinały ją do odpowiednich podłączeń adekwatnych do pojmowania Twego EGO.

Jeśli byłeś „wierzący” to włączał Ci się przekaz „boga”, jeśli byłeś naiwny i łudziłeś się, że to inne światy są potężniejsze od człowieka i one przybędą i rozwiążą problemy za Ciebie, wyręczając Cię w pokochaniu siebie. Dlatego wówczas włączały Ci się lawiny penetrujących Ziemię istot kosmicznych lub po prostu Astralnych Demonów, które chciały tylko Twojej energii, którą brały w zamian przekazu. Jeśli wierzyłeś w prawdy kościoła czy ezoteryki, że każdy tak jak w mafii czy więzieniu ma swojego opiekuna/strażnika to przychodziły Anioły lub Archanioły, które mówiły Ci naiwne prawdy, że pomagają Tobie. Pokazywały Ci swoje piękne oblicze, bo przyjąłeś złudne światło kościelnych obrazów czy wiedzę opętanych przekazami ezoteryków i tak okradały Ciebie ze wzniesienia.

Nie patrząc sercem, nie zauważałeś prawdziwego oblicza rogatych demonów, które zapinałeś w boską swoją energetykę. Szedłeś do wróżki, astrologa lub numerologa nie zdając sobie sprawy, że to jest odpowiedzialna praca z energiami, które można nazwać Demonami, bo to one realizowały Ci drogę, którą jednak Ty świadomie przyjąłeś i za to wypijały Twoją energię życia. Ty nawet nie zauważałeś, że jesteś opętany, dlatego opętani byli niemal wszyscy, którzy sięgali po takie przekazy, po taką złudną pomoc, a zapominali, że to wszystko mają w swoim sercu.

Ukochany! Otwiera się Nowa Świadomość, i teraz już czujesz, że sięgając po przekaz ego-umysłu – to świadomie czyniłeś podłączenie z zewnętrznym czarnym światem, mimo że mówiły Ci te Istoty, że jest to przekaz ze świetlistych światów, które Ci cudownie pomagają. W kupowały się te Istoty przez Twoje EGO, aby dać Ci to – czego potrzebujesz, czego poszukujesz na zewnątrz i tak wzbudzały Twoje zaufanie, aby w konsekwencji żyć dostatnie w Twoim ciele, a Ty cierpiałeś w biedzie.

Przypatrzcie się swoim braciom zaplątanym we wróżbiarstwo, numerologię, astrologię, numerologię, dwupunkt, religię, jak bez przerwy muszą o tym mówić, jak tym nawiedzeni żyją. Zaobserwujcie w sobie samym, kto naprawdę podsuwa Ci Twoje myśli, kto gada w Twoim umyśle, dlaczego jako ludzie byliśmy kierowani na umysł człowieka?

Ukochany. Dziś już wiesz, że Twój umysł jest w sercu, a te nauki podpięć pod przekazy innych były zwodniczymi lekcjami w grze o Twoje życiodajne energie, dusze i całą Ziemię, bo zaistniałeś na nauce w świecie śmierci. Te światy dawały nam cudowne lekcje, dlatego żyliśmy w dualności, rodzaju zbiorowej schizofrenii, dosłownie masowego opętania.

Wchodząc teraz w serce – powracasz do domu. Wychodzisz ze starego świata cienia, który uczył Cię poznania czym miłość nie jest. Dlatego jest tak ważna w Twojej nauce – ocena tego, w co wkraczasz, bo te światy mówiły Ci, że niczego nie oceniaj, że bierz i kochaj wszystko. Ta prawda, miłość jest wyjściem z czarnych doświadczeń, a rozróżnienie światów i poznanie prawdy, co tą miłością nie jest – jest Twoim powrotem do domu.

Ukochany! Słodko Ci było czuć się wybranym, bo miałeś przekazy od istot pozaziemskich, od Aniołów czy kosmicznych świetlistych istot, a naprawdę w Twoim umyśle i ciele harcowały Astralne Demony. Tak obarczałeś Ziemię nisko-wibracyjnym potokiem czarnej energetyki, świadomej dezinformacji okupantów, którzy stworzyli nam Matrix. Może łapałeś się na takie przekazy, przyjmując je od innych, a nie oczyszczałeś sercem ich energetyki i tak gubiłeś przebudzenie własnego serca, bo zapinałeś się do furtek poprzez te światy, które mówiły Ci, że są zbawianiem. a naprawdę mówiły Ci to, co chciałeś usłyszeć.

Ukochany! Popatrz sercem na tych, co to jeszcze czynią. Odczuj prawdę, kto naprawdę zasiedla ich ciało, komu zaprzedali dusze, komu powierzyli siebie świadomie – otwierając się na zewnętrzne przekazy, podczas gdy całą świadomość wszystkiego, każdy z nas ma w sobie. Mówię Ci o tym nie po to, abyś przyjmował moją prawdę, ale po to, abyś dojrzał ją w sobie. Odczuj wibracje, które płyną w tych słowach, odczuj Miłość Serca jako niespotykaną skalę miłości, którą nie poznałeś w świecie umysłu. Zobacz prawdę, czy Cię coś odrzuca od tego, co piszę, a prosto odnajdziesz Demony, które Cię prowadziły.

Miłość serca nikogo nie odrzuca, nikogo się nie lęka, bo sercem przetwarzasz każdą wibrację. Biorąc tak informację, nie tracisz życiodajnych energii, które oddawałeś biorąc przekaz iluzji umysłem. Zalewałeś tak czarnymi kodami całą świadomość, podświadomość i wszystkie swoje ciała, umacniając siebie jako ich zdalnego Biorobota, jako pracownika czarnego światła, jako Strażnika Światła Iluzji.

Ukochany! Miałeś się nauczyć, że jedyny powrót do domu jest przez Miłość Serca, a biorąc telepatyczne przekazy płynące do umysłu niewolnika – gubiłeś siebie. Umacniałeś tak siebie jako niewolnika dającego energie i oddając swe ciało, w którym zadamawiały się inne istoty, aby potem w konsekwencji odejść samemu w bólu i chorobach, bo zaprzeczyłeś prawdzie.

Przyjrzyj się swoim braciom i siostrom jak w dłuższym etapie przejmują ich te światy, zwłaszcza kiedy są już zbędni, kiedy do tego przekazu przestają zapinać innych, a sami wyglądają jak suchy wiór. Nieważne czym się zajmują czy to bioterapią, reiki, rozpowszechnianiem channelingów, broszur religii czy barsów, zawsze chodzi o jedno. O energię Złotych Dzieci, którymi pojawiliśmy się w Świecie Śmierci na nauce, aby poznać to niesamowite doświadczenie.

Ukochany! To Ty jednak decydujesz o przebudzeniu, o wyjściu z tego świata, gdzie jedni żyli wampirycznie kosztem drugich. Kierując się na serce – odczujesz, że dajesz tyle, ile bierzesz, bo miłość sama wyrównuje, miłość nikogo nie okrada. Kochając sercem oczyszczasz, każdą informację z podpinających Cię kodów pod Twoją energetykę. Kochając siebie sercem czujesz, że każdą informację, każdą wiedzę, każde uzdrowienie, które chcesz sobie dać – masz w sobie, bo to Ty tworzysz zewnętrzny świat. To Ty odmierzasz to miłością, którą dajesz sobie. Przybyłeś tu, aby poznać świat czarnej iluzji – czyli to czym miłość nie jest.

Ukochany! Dokądkolwiek posługujesz się umysłem – jesteś w świecie „Stwórców” naszych ciał, którzy dali nam ego – program i postrzeganie tego świata poprzez ten przeprogramowany umysł. Uwolnienie umysłu jest drogą, którą oczyszczasz przejście do Źródła, ale już nie poszukujesz pośredników poprzez ten umysł, bo tak jednak zaprzeczałeś tej nauce, krocząc w otchłań piękna wabiących Cię „słodkich” mroków.

Ukochany odczuj Prawdę. Ty nią Jesteś. Nie poszukuj jej w zewnętrznym świecie, ani w Wyższym Ja, którego to pułapkę podsunęła Ci religia ezoteryki. Jesteś Bogiem – tak jak Ja i nic nie jest ponad Tobą. W taki sposób stajesz się tym Kim Jesteś – Istotą czystej Miłości. I to jest powrót do domu.

Biorąc channeling w Świecie Śmierci chciałeś wykpić się w nauce, myślałeś że dostaniesz ściągę, że jawiące się światy są Twoim zbawieniem i dadzą Ci rozwiązania. Słodko było Ci czuć się wzniesionym, a inni upatrywali Ciebie jako Guru, bo niosłeś im pomoc, a naprawdę zamykałeś ich w cmentarnej piwnicy, krzywdząc tak ich i siebie. W taki sposób świadomie stawałeś się narzędziem światów, które chciały przez Ciebie przemówić, ale same kryły się za Tobą, a niezamkniętym sercem, właśnie przyjęciem zwodniczego przekazu przyjmowałeś demoniczne energie zamykające w taki sposób serce. Te istoty dbały o Ciebie, bo dostarczałeś dużo jadła od siebie i tych, co podpinali się pod ten przekaz umysłem człowieka, a daleko byli jednak od czucia sercem.

Ukochany! Przyjrzyj się prawdzie, co Tobą teraz może miota w połączonej świadomości ego – umysłu, bo swoją wolą, ale tylko otwartym sercem możesz uwolnić te czarne nauki. Przyjmij prawdę pomocy w etapie wielkiego przebudzenia, które następuje na Matce Ziemi, że to Ty decydujesz o sobie i nikt za Ciebie nie zaliczy tych lekcji. Podpowiedzi w Twoim egzaminie byłyby tylko dowodem że swoją pracę dyplomową sfałszowałeś ściągając ją z przekazów Matrixa, a Ty się łudziłeś że to od świetlistych Kasjopejan, Plejadian lub Zbawiciela Jezusa. Biorąc przekaz od Matriksa nigdy jednak nie wychodzisz z niego, a tylko doświadczasz zapętlającego Cię opętania.

W taki sposób te światy otworzyły Ci tylko furtkę do swego świata na powtórkę nauki, abyś mógł oprzytomnieć i dojrzeć prawdę, że wszystko masz już w sobie. Światy Channelingowe dawały głównie takie prawdy, o jakich już sami wiedzieliśmy. Mówiły sporadycznie o sercu, ale tylko do umysłu, a nie obnażały prawdy czym naprawdę jest Przestrzeń Ziemi, w której na nauce się znaleźliśmy. Światy te zakulisowo kryły swoje twarze, aby utrzymać Świat Ziemi w fazie zniewolenia, aby je pogłębić, za to chętnie wykorzystywały twarze Dzieci Ziemi. Zajmowały często ciała tych, co podeptali Dar Życia lub przeżyli śmierć kliniczną, aby wykorzystać świadomość tych ciał i manipulować bezpośrednio Człowiekiem – swoim owczym dobytkiem.

Kochani! Bombardowanie zbiorowej świadomości channelingami było deszczem użyźniającym nas w uprawie Świata Iluzji. Były zapobiegającym zamgleniem białą trupią mgłą w tunelu, były prawdą, że żyjemy w świecie śmierci, zamkniętym kopułą i sztucznym światłem imitującym Gwiazdy, Księżyc i Słońce, a my myśleliśmy, że żyjemy wolni na Ziemi.

Prawda zobaczenia sercem podstaw naszego przybycia na tę naukę predysponuje Ciebie do wyjścia z tego świata. Próba zbawiania innych zwodniczym channelingiem jest jednak zapinaniem nas wszystkich do Stwórców naszej rzeczywistości, bo przyjmujemy ich prawdy – zamiast odnaleźć prawdę naszego serca.

Ukochany! Pokochaj odczucie głębokiego rozświetlenia prawdy, że oczyszczając swoje serce ze wszystkich zewnętrznych przekazów naszpikowanych kodami – uwalniasz siebie. Rozpocznij od „świętych ksiąg” będących programem-dekoderem naszego świata, a praktycznie plagiatem Egipskiej Księgi Umarłych. Uwolnij księgi zagład, holokaustów, potopów, apokalipsy, bo wierząc w nie pozostajesz dalej w takim świecie, mimo że może już nie chodzisz do Świątyni Śmierci. Nie wątp w to, co czujesz w sercu, bo tam masz prawdziwy umysł, którym dotąd na Ziemi posługuje się niewielu, bo tak głęboko utkwiliśmy w projekcji założonej nam folii, będącej membraną czarnego świata.

Uwolnij tę Membranę, bo to poprzez nią postrzegasz rzeczywistość, którą widzisz podanym Ci umysłem. Uwolnij rezonans, który Ci dano, abyś to, co widzisz – ponownie tworzył, aby w taki sposób tkwić w ogromnym zapętleniu i cyklach.

Ukochany! Jesteś Bogiem tak jak Ja. Ja już wiem o tym, a Ty sam decydujesz o swoim momencie przebudzenia. Świadome uwolnienie z opętania, które niosły nam podłączenia channelingowe daje wyjście z czarnego kanału jakiego Medium się stałeś. Nie jest ważne czy sam ściągałeś informacje czy brałeś ją od innych, czy może byłeś Dilerem rozprowadzającym podpinający narkotyk swoim Braciom i Siostrom. Wszystko, co czyniłeś, czyniłeś Rasie Ludzkiej, czyniłeś Matce Gai, bo jesteśmy jedną połączoną świadomością. Zdaj sobie sprawę, że w taki sposób oddalałeś Przebudzenie Ziemi.

Ukochany! Może gadały Ci Te światy w umyśle, może oddałeś swe ciało, aby Demon Twoją wolą, zawładnął pismem automatycznym, może czytałeś to iluzją bujanego Ci wahadełka przez Reptilian. Zawsze jednak Ty wyrażałeś na to zgodę i tak świadomie stawałeś się Prostytutką dla używających Cię światów jako swojej tuby i wysysając tak Twoją boską energetykę. Tak pogwałciłeś nauki, bo to wszystko masz w świadomości swego serca, a te przekazy miały za zadanie zablokować je jeszcze głębiej.

Kochany! Wyjście z opętania jakie daje praca z każdą energią Starej Ziemi jest tylko jedna – to Miłość Serca. Żyjąc poza sercem w ułudzie umysłu, stawałeś się Istotą, którą można nazwać cmentarną hieną, bo rzucała się na wszystko, co światy śmierci dały na pożarcie. Ego słodko Ci mówiło, że to daje Ci „Góra” albo Biali Bracia, a Ty pozwalając sobie nakarmić się tym – sam krok po kroku stawałeś się śmiercią. Stawałeś się głodny, bo te Istoty mówiły Ci, abyś tworzył ich ołtarz, abyś rozpowszechniał ich informacje, abyś rozpowszechniał ich technikę.

Kochany! I tak służyłeś czarnemu światu, tak stawałeś się śmiercią, choć Jesteś Życiem Wiecznym. Twoje ciało mówiło Ci o zaprzedaniu, że jesteś nieszczery, bo stałeś się pracownikiem śmierci, a nie światła, którym mamiły Cię przez EGO opętańcze przekazy Matrixa.

Kocham Cię – Grzesiu

Kochani! Na swojej ścieżce spotkałem wiele cudownych Istot. Było kilka córek Jezusa, kilka Marii Magdalen, wielu uzdrowicieli. Wielu miało otwarty przekaz i byli Medium nieznanego sobie świata. Słodko było się im czuć do czasu spotkania z Miłością, że mają to czego nie mają inni, a nie zastanowili się za co i od kogo to dostali? Wielu miało niespotykane problemy, aby do mnie dojechać i się spotkać. Docierając do mnie, kiedy dostali podpowiedź, aby połączyć się z tymi Istotami sercem, najczęściej usłyszeli przekleństwa, że Ty taki owaki, a pomoc to umiałeś brać, a teraz się chcesz uwolnić. I tak obnażała się prawda, jednak wyjście tak jak wejście okazywało się wcale nie takie łatwe. Psychiatryki są pełne takich osób, ale to nic nie pomaga, są fora internetowe wprowadzające na te łącza lub instrukcje podłączeń czy warsztaty jak podpiąć się pod przekaz. Można nawet skorzystać ze środków halucynogennych, aby wypędzić duszę i pomóc zadomowić się Demonom

Ukochani! Niczego nie widzę i nie słyszę, ale czując sercem i zwyczajnie potrafię o tym mówić. Dzielę się tym z Wami tylko dlatego, że każdy z Was ma też to wszystko w sobie, dlatego zbędna jest Twoja droga doświadczać osobiście opętania. Zdaję sobie sprawę, że jest to mało popularne, że poleca mnie tylko jedna strona. Zdaję sobie sprawę, że gdybym pisał o walce lub otworzył nowy kościół byłoby wielu, co poszliby za tym. Ja „odtrącam i mówię, że masz w sobie wszystko dlatego to budzi wielką agresję w tych co poszukują swego Guru i przez swoje postrzeganie widzą mnie. Ego szuka haka, a ja nie jestem niczyim Guru, którego mają inni w w swoich kościołach czy sektach.

Na zapytania o moją ostatnią chrypkę, to oświadczam, że jestem w fazie jedzenia i niejedzenia i tak każdy pokarm świata śmierci niebywale drapie mnie w gardło, pozbawia ewidentnie siły. Ciało wyraźnie się oczyszcza. Jednak nie chcę przyśpieszać naturalnych procesów ciała. Podzielę się tym jak zwykle, ale dopiero jak zakończę to w sobie.

Przytulam – Grzesiu

 

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie