UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.




PRZECZYTAJ ZANIM WEŹMIESZ UDZIAŁ W MISTERIUM LUCYFERA

PRZESŁANIE SERCA Z DNIA 15.06.17 R.

Ukochani! Nadszedł Dzień, który obraliście jako święto kultu rytualnej celebracji odżywiania się ciałem i krwią naszego Ukochanego Brata, mianując go Bogiem ponad sobą, choć on jest naszym bratem. Obrzęd ten czyniony na rytualnych ołtarzach rozstawionych w Twojej plemiennej wsi ma ustanowić prawdę o Twoim wyborze, o zapisie Twojej duszy dla potężnych Czarnych władców Ziemi.

Ukochany! To Ty wybierasz, bo wystarczy tylko, że weźmiesz w tym udział, i nie tylko zaprzedajesz swoją duszę, wchodząc w zbiorową hipnozę niewidzenia, ale upoważniasz te światy do konsumpcji Ciebie nawet żywcem na ich stołach. Nie zdziw się ukochany, że znajdziesz się na nich, abyś mógł doznać tego, co Ty uczyniłeś Jezusowi, przywłaszczając sobie prawo, że możesz nad nim wykonywać symbolikę rytualnych obrzędów voodoo, mrożących krew w żyłach wszystkim odrobinę myślącym ludziom. Te rytuały, choć niewinnie wyglądające, jak zabawa, jak sielanka, jak wiejski spacer z bliskimi w pięknej słonecznej pogodzie, ale czy tak jest?

Ukochany – już wchodząc w to, zamknąłeś swoje serce krzyżykiem śmierci, będącym symboliką rzymskiej szubienicy. Nie widzisz tego, że w tym obrzędzie świętujesz zapisanie siebie do horrendalnej Szkoły Śmierci i przedłużasz tymi rytuałami potrzebną Ci nadal edukację w świecie tego horroru. Barwy Czarne mienią Ci się wielością barw w pięknie tej nauki, którą Ci dają, ale to jednak Ty masz dostrzec Prawdę, którą jest Miłość i że to jest jedyny Bóg jakiego odnajdujesz w sobie samym.

Powróćmy do horroru, którym jest Lucerniański obrzęd podany w niezwykle pięknej marketingowej oprawie, abyś go łakomie i niezauważalnie przyjął. Budzi się Świat Ziemi, budzą się wszystkie jej dzieci, ale to Ty decydujesz o dostrzeżeniu prawdy w sobie, że sam jesteś boską nieskończonością miłości i nie potrzebujesz bogów ponad sobą. Mało tego. Już wiesz, że Ty ich stworzyłeś, bo dając im uwierzenie – oddałeś im swoje stwórcze moce – dlatego to one tworzyły Ci sztuczny świat oparty na śmierci, choć jesteś Życiem Wiecznym.

Zmieniasz teraz przepływ i dajesz uwierzenie sobie i prawdę, że miłość, którą Jesteś jest jedynym Bogiem. W taki sposób powraca w Tobie tworzenie, rozpoczynasz odczuwać, że prawdziwym Stwórcą tej rzeczywistości jesteś Ty sam – Ty sama.

Ukochany! Pokochaj prawdę Wielkiego Misterium kultywującego Śmierć – zamiast Życia, kultywującego wzajemne zjadanie siebie. Przyjmij prawdę, że to doświadczenie staje się Miłością w Twoim Sercu, dlatego już nie potrzebujesz tak bolesnych nauk i wyzwalasz się ze świata niewoli. Przestajesz podążać jak bezwolna owca za pasterzami Szatana, wprowadzającymi Ciebie w uwarunkowania, abyś je wypełnił, a naprawdę w czyny, które upoważniały te światy, aby można było konsumować energetycznie nadal Ciebie, aby można było nadal tym paktem zapiąć Twoją Duszę w pięknie nauki Gadziego Świata i patronów kościoła, których oni postawili ludziom.

Ukochany! Nie szukaj prawdy we mnie, bo moja Prawda jest tylko moim postrzeganiem świata. Ty masz własną Prawdę w swoim Sercu. Tylko EGO – PROGRAM człowieka poszukiwał jedynej prawdy, abyśmy się łatwo zapinali w prawdy „boga” ponad nami. Taka istota nie istnieje. Istnieje tylko to, co Ty stworzysz sobie, dlatego doświadczałeś Czarnego „Pana” życia i śmierci, bo nie chciałeś widzieć psychopaty, którego tym chorym uwierzeniem stworzyłeś w sobie. Pokochaj piękno tej nauki, bo ta Istota stała się Twoim odbiciem i dawała Ci prawdę o Tobie samym, dlatego tak łatwo w swym zaślepieniu kupowałaś te nauki. EGO czuło się wzniosłe, że uczestniczysz w niezwykłym doświadczeniu, że to Bóg materializuje Ci mięso, a z hostii kapie fizyczna krew. Te zdarzenia się działy, abyś mógł przejrzeć na oczy i zobaczyć prawdę w czym uczestniczysz? Wydawało Ci się, że to tylko piękny rodzinny spacer, a zaprzedawałeś Duszę, zamykając jasno-postrzeganie swoim sercem, widząc tylko okrojony, podany Ci świat ludzkim umysłem.

Ukochany! Jestem Tobą – Ty jesteś mną. Przyjmij tę prawdę proszę, że Jesteś Wszystkim. Światy, które przejęły Ziemię – wykorzystały nasze rozdzielenie do produkcji i uprawy naszych fizycznych form, którymi stały się nie tylko nasze ciała, ale i Dusze zwabione i uwięzione w cyklach Matrixa. Jako Jedność Miłości jesteśmy niezwykle potężną Istotą, w której możesz się realizować jako Boska Istota, dopełniając własnych lekcji na wszystkich poziomach, w których jesteś. Zaprzedając się Demonom Śmierci – wyrzekasz się Serca, a w Twojej Duszy przyjmujesz przepływy nisko-wibracyjnej energetyki tych światów. Wierzysz, że warunkowe rytuały zbawią Ciebie, ale to one są więzieniem, bo zaprzeczają czystej bezwarunkowej miłości, którą Ty sam jesteś.

Ukochany! Dlatego krok po kroku stawałeś się Demonem czarnego światła. Przypatrz się sobie, jak z wielką agresją rzucałeś się na każdego, kto mówił o Demonach, jak chciałeś palić ich na stosie, ale to jednak dyktowała Ci Bestia w Tobie. Zobacz jak rzucało Cię to w nienawiści, gdy światło tych, co obnażali prawdę Reptilian ukrytych w kościołach i władzach ziemskich. Nie chciałeś widzieć, że to dla nich budowałeś zwodnicze świątynie z wielkimi wejściami – znając jednak Prawdę Joszuy, że Dom Boga nie jest zbudowany ręką ludzką, bo masz go w Sercu.

Zaprzeczałeś tej prawdzie, dlatego głęboko stawałeś się czarnym światem, a on dawał Ci postrzeganie, że to jest miłość, że ten Bóg jest tak zazdrosny – dlatego, że Cię kocha, Dlatego, że ten Bóg jest tak ksenofobicznie żądny władzy i panowania nad Ziemią  – dlatego, że Cię potrzebuje jako pokarmu. W taki sposób mnożyłeś wojny, stworzyłeś Oświęcim i gloryfikowane przez Watykan cierpienia, abyś mógł zrozumieć, że to, co tworzysz nie jest miłością. To Ty ukochany/a doprowadziłeś do tego, dlatego Ty możesz to zakończyć w prosty sposób – głęboko pokochać teraz siebie. Jest to jedyny sposób zmiany tej rzeczywistości poprzez zmianę siebie, bo inaczej nadal pozostajesz w tym świecie, w nauce będącej horrorem w Trupim Świecie, w którym nadal w swej ignorancji kłaniasz się Bestii.

Ukochany! Jedynym Bogiem Jesteś Ty, ale jesteś Bogiem Miłości i nikt Tobie nie potrzebuje się poddańczo kłaniać. Upadłeś jako Istota Doskonała, jako potomek Słowian, bo klękałeś przed inną Istotą, a teraz w Juwenaliach Lucyfera odnawiasz ten stary pakt. Nie widzisz tego, że tak zatwierdzasz cyrografy na swoją Duszę i na dalszą naukę, w której masz się oddawać jak prostytutka dla światów, które potrzebują Twojej energii, aby żyć Twoją cudowną życiodajną złotą energetyką. Ty sam stworzyłeś ich potęgę, dlatego stworzyłeś tak wielkie zniewolenie Matki Ziemi, dlatego Ty sam możesz to teraz zakończyć.

Ukochany! Może Twoje EGO mówi Ci, że są ranione Twoje uczucia, bo nie chcesz poznać tej prawdy, bo nie jesteś gotowy na przebudzenie, na wyjście z narkotycznego doświadczania cierpienia w Świecie Śmierci. Może Twoje EGO chciałoby mnie osądzić prawami czarnego świata i jeszcze raz skazać na stos.

Ukochany! Kocham Twój wybór, Kocham Ciebie, bo Kocham Siebie. Dlatego znikasz jako czarne światło z mego życia, bo wybierasz inny świat, bo odrzucasz przebudzenie w miłości i świecie Nowej Ziemi.

Ukochany. Znasz prawdę i możesz ją przyjąć jako Prawdę swego Serca – widzianą poprzez pryzmat widzenia tym sercem na ten moment przebudzenia siebie i sam zdecydować. Te nauki jednak są skończone w tym świecie, w którym budzimy się jako Jedność, w którym niezwykle budzi się nasza Boska Świadomość. Znasz już Prawdę i możesz ją odrzucić lub pójść dalej za przenośnym „czarnym ołtarzem” zorganizowanym Ci pod domem, upstrzonym kwiatami tak jak trumna, abyś dalej się zapiął w uwielbienie świata opartego na pasożytnictwie, na czerpaniu energii jedni z drugich.

Ukochany! To Ty zdecyduj – czy chcesz nadal składać z siebie mszalną ofiarę, bo ja Ci mówię, że jesteś Doskonałością. Możesz nazwać siebie Bogiem, ale sam poczujesz, że nie Jesteś Bogiem dla innych, dlatego już przestajesz się bawić w czczenie Bogów poza sobą, dlatego już nie potrzebujesz krwawych kultów, które może naiwnie kupowałeś jeszcze – nie zauważając niewinnej symboliki, w której zaprzedawałeś nie tylko siebie, ale i Świat Ziemi.

Była to pułapka, bo poprzez świadomość zbiorową przejawiała się prawda, że to my wybieramy świat oparty na strachu, religie oparte na strachu i warunkowych rytuałach do zbawienia oraz życie w walce, holokaustach i tak dawaliśmy zgodę na nasz masowy ubój. Te światy potrzebowały naszej zgody, bawiąc się podsuniętą nam prawdą, że mamy wolną wolę i że one nie robią nic, na co nie wyrażamy zgody. One zdawały sobie sprawę jak jesteśmy Potężną Istotą, dlatego w Twoim EGO mówiły Ci, że masz magistra czy nawet doktorat kościoła, dlatego nie możesz się mylić. Mówiły Ci – zobacz, przecież tylu ludzi nie może się mylić. Mówiły Ci, że „wszyscy” też odświętnie ubrani klękają przed Panem Jahwe – nie chcąc przyjąć oczywistej i odsłoniętej prawdy, że jest on psychopatycznym Bogiem Ciemności.

Ukochany! Nie chciałeś widzieć kim on jest – choć znałeś prawdę podaną Ci w pismach, abyś świadomie wybrał między Prawdą Serca, a prawdą Wężowej Istoty podaną Ci w symbolice tych zwodniczych pism, opartych jednak na pomocnej symbolice, abyś wiedział, że wybierasz świadomie.

Ukochany! Nie jesteś ironiczną owcą, ani barankiem ofiarnym, a Boską Doskonała Istotą. Dlatego możesz świętować życie każdego dnia – zamiast śmierci i podane Ci obrzędami kulty. Wystarczy tylko, że odczujesz to życie jako wielki dar, w którym się spełniasz i tak czynisz święto w swoim sercu, każdego dnia, w którym jesteś. To jest prosta przemiana siebie, bo tym czym odczuwasz siebie, że jesteś – tym się stajesz. Ja mówię Ci, że Jesteś Miłością, ale to Ty decydujesz ile tej Miłości dasz swoim sercem swojej Złotej Cząstce aby wreszcie ponownie rozbłysła.

PRO – CESJA! Jak trafna jest nazwa tego słowa, do tego, co czyniłeś, bo PRO to znaczy podążanie za czymś, za kimś, a CESJA to scedowanie praw dla tej Istoty do dalszego używania Ciebie, a wystarczyło tylko, że w tym procederze bezmyślnie jak przysłowiowa Owca uczestniczyłeś. Przyjmując te bałwochwalcze kulty, przyczyniłeś się do upadku najpotężniejszego  Plemienia Ziemi, Słowian. Nałożono to na ich plemienne świeto, a Ty teraz mówisz, że to piękna tradycja „Twoich Ojców”.

Kocham Cię – Grzesiu

 

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie