Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





SESJA Z SEBASTIANEM

fragmenty

Opole dnia 31 lipca 2018r.

Wyciszmy się… Odczuj własne serce, własną moc jaka narasta. To moc Boga w Tobie, czujesz że to serce jest przestrzenią Jedności Miłości, to jest gigantyczna potęga, której jesteś pewny od eonów czasów, że teraz Jesteś tu po to, aby dokonać tej wielkiej przemiany.

Sebastianie! Odczuj „Ja jestem prawdą miłości”…. ja tę miłość daję sobie teraz. Dlatego głęboko skupiam się na sercu, na jego uwolnieniu z programów człowieka, w które to serce zostało dosłownie oprzyrządowane, w cudzysłowie okablowane. Wydostaję się z tego programu, bo to jest nierzeczywisty świat, który stworzyłem w śnie mego Ducha.

Kocham dar projekcji materialnego świata, którego doświadczam, z którego teraz wychodzę. Jest to potęga doświadczeń, które kocham, które przyjmuję, z którymi łączę się głęboko sercem, bo to jednak JA Jestem Miłością, w której to stworzyłem taki świat i choć absurdalny, to jednak on pokazał mi unikalne projekcje dające wirtualny świat, tworzący jednak prawdziwe emocje i te emocje przyjmuję teraz jako stan faktyczny. Jako głęboką akceptację, jako głębokie pokochanie w świecie mego ducha, bo po raz pierwszy od eonów światów, łączę się z tym duchem.

Odczuj, że to jest Duch Miłości, że tak rozpuszczasz projekcje świata śmierci, w który się wpiąłeś, świata Ducha Istoty śmierci, który mówił Ci, że jest on Twoim duchem bo tak go przyjąłeś w wielu doświadczeniach, w których klękałeś na kolana i mówiłeś – „powierzam Ci się cały – Ojcze wszechmogący”.

Sebastianie! A teraz odczuj, że przywracasz sobie to oddanie, te energie, to powierzenie, że kochasz to jako doświadczenie, bo chciałeś zobaczyć, świadome doznanie niewoli. Teraz z niej wychodzisz, budzisz się jako świadome Dziecko Ziemi.

Odczuj, że jesteś teraz zespolony z całą przyrodą, że jesteś jednością miłości przestrzeni NATURY, którą nazywasz Gają. Że to jest przestrzeń życia. Ja Jestem tym życiem, bo to jest miłość, którą czuję, której wibracje prawdziwie oczyszczam żywotnym światłem, z którym się łączę. Kocham prawdę zobaczenia siebie jako światła śmierci. Nie lękam się tej prawdy zobaczenia głębokiego mego upadku, bo to jednak Ja Jestem życiem wiecznym a śmierć stworzyłem jako przeciwwagę i teraz głęboko ją przetwarzam. Uwalniam nie tylko serce ale i kreacje, które tym sercem mogę tworzyć, ale też teraz Dar Życia. I ten dar życia przywracam sobie głęboko.

Ukochany! Odczuj prawdę miłością w sercu, że jesteś moim bratem, że jesteś jednością miłości i że Twoje serce jest też tak gigantyczną potęgą. Że mówiąc bratem – odczuwasz, że dosłownie jesteś bratem, siostrą miłości, że to jest potęga, z którą się utożsamiasz, z którą się łączysz, z której oczyszczasz stare pasma, które przyjąłeś jako miłość. A one miłością nie były, dlatego wznosisz się, bo docierasz do nowego postrzegania siebie jako Boga, jako Bogini, którą jesteś, która tworzy swoją nową rzeczywistość.

Zobacz, że w niej jesteś, że ożywiasz rzeczywistość Świata Śmierci, że mimo że był to nie rzeczywisty sen materialny, to Ty teraz z nim się łączysz, że przyjmujesz ten stan faktyczny, bo tak z niego wychodzisz, tak przeprojektowujesz siebie i ten świat, który stworzyłeś. Przyjmij to przebudzenie, bo tym ono jest naprawdę.

Sebastianie! Zobacz prawdę swojej rodziny ludzkiej i odczuj, że głęboko ją uwalniasz, że były to tylko role w świecie zniewolenia, ale kochasz piękno emocji, które on Ci dał. Dlatego w żaden sposób nie odrzucasz nie potępiasz nikogo, kto Ciebie skrzywdził i sercem głęboko kochasz każdego, kogo Ty skrzywdziłeś w tej inscenizacji.

Ja jestem wolną, doskonałą istotą i w swoim przeobrażeniu uwalniam, bo widzę swoją partnerkę, widzę córkę, którą nazywałem swoją, widzę ojca, matkę, widzę innych bliskich. Oni się uśmiechają do mnie. Ja dziękuję im za rolę a oni zdejmują peleryny, dosłownie jak w teatrze. To były peleryny czarne a teraz widzę, że głęboko rozświetla się ich złota cząstka, że oni naprawdę są świetliści.

Sebastianie! Czujesz, że jesteś tą miłością, jesteś tym pięknem, którym oni są w Tobie. I to jest dar piękna świata, w którym się przeobrażasz. A teraz odczuj raz jeszcze prawdę doświadczenia i przyjmij świadomość spotkania Twojej partnerki. Odczuj, że ona jest pięknem kobiety w Tobie, że jest to doświadczenie, które zaliczałeś już wielokroć, ale poprzez które nie przechodziłeś, bo ona deptała Twoją godność a Ty deptałeś jej godność. Ty ją niszczyłeś, piętnowałeś jej kobiecość a ona ubezwłasnowolniała Ciebie jako mężczyznę. Ale teraz docierasz do serca i widzisz dziewczynę, którą znieprawiłeś, którą ubezwłasnowolniłeś, którą sprzedałeś aby stałą się prostytutką. Ona się tego bała, że zostawisz ją ponownie, ona przyszła teraz do Ciebie aby rozświetlić Ci raz jeszcze lekcje, w których ją skrzywdziłeś.

Ukochany Sebastianie! Naprawdę skrzywdziłeś siebie, bo zatrzymałeś mężczyznę, zatrzymałeś wigor potęgi kreatora, którym jesteś naprawdę. Potęgę drzemiących darów, bo tą kobietę zatrzasnąłeś w sobie i ona takie lekcje dawała innym kobietom, ona taki przekaz miłości złudnej, miłości wyalienowanej, wyobcowanej przekazała swojej córce. A Ty odczuj, że przejmujesz dar nauki a kobietę, którą stworzyłeś rozświetlasz miłością, bo jest to doskonałe spotkanie dwojga kochających się istot i ona odegrała Ci inscenizację, w którą jednak głęboko uwierzyła, w której trwa, z której nie chce wyjść, w której się zacietrzewiła.

Sebastianie! Ale Ty też byłeś taką kobietą i ona pokazuje Ci też prawdę o Tobie jak doświadczając jako kobieta, podchodziłeś do mężczyzn, jak ich traktowałeś, jako konieczne zło, jako tego, który daje pieniądz, daje opiekę ale który naprawdę nie jest potrzebny. Odczuj, że rozpuszczasz strach, że rozpuszczasz pojmowanie miłości umysłem, dlatego sercem uwalniasz wszystkie te złudne programy, które były w Tobie i tak uwalniasz nowe postrzeganie w sobie. To kreacja, to tworzenie, bo odczuwasz ją jako piękną, jako doskonałą, bo taki mężczyzna odradza się teraz w Tobie.

Ukochany! A teraz zobacz swoich rodziców…. Odczuj jak Ciebie kochają…. zobacz ojca…. spójrz mu w oczy…. On nie może Ci jeszcze w nie spojrzeć… ale już czuje, że Ty go kochasz, bo Ty go przytulasz i ty mu wybaczasz, że sprzedał Ciebie jako bachora, tego który żarł darmo, dlatego dostał doświadczenie w którym nie dał sobie dziecka naprawdę. Czuł się obarczony, poczuł się niegodny aby je spłodzić, bo tak głęboko skrzywdził w sobie wewnętrzne boskie dziecko. Tak głęboko wyrzekł się dzieci, jako zła, które trzeba karmić. A Ty odczuj, że przybyłeś do tej rodziny mimo że on cię nie chciał, że jesteś jednak karmicznym powrotem istoty, która go kocha. Dziecka, które on sprzedał za marne grosze, ale naprawdę chciał się pozbyć kłopotów, ale te doświadczenia wróciły do niego. Odczuj, że go bardzo kochasz, że wybaczasz mu to wszystko, bo on dał Ci takie doświadczenia, których Ty w tej lekcji potrzebowałeś. Dlatego go teraz uwalniasz, dlatego uwalnia się jego Dusza zapięta, zapisana w czarnych światach cyrografami, obarczona skrzywdzeniem dzieci. I tak pomagasz mu w nowym etapie połączyć się z kobietą. Tak pomagasz mu wybaczyć krzywdy, które uczynił Twojej matce, bo naprawdę on oszukiwał siebie, dlatego pokazywał taki kamuflaż, pokazywał oszustwo, pokazywał sobie, że nie staje z prawdą spojrzenia głęboko w oczy swojej Duszy, swojej boskiej jaźni. Ale Ty w tym doświadczeniu spełniasz rolę, w której decydujesz, że miłość w Tobie jest tak wielka, że jest ona potęgą, że Ty jesteś potęgą, a ojciec jest doskonałością wibracji mężczyzny miłości, którego odczucie odnajdujesz w sobie. W ten sposób oczyszcza się z Ciebie demon ojca ciemności, który płodził Ciebie, który dał Ci później doświadczenie porzucenia.

Ukochany Sebastianie! Ty nie pamiętasz tego, ale odczuwasz to porzucenie, odczuwasz strach matki, jako kobiety. Tym Ciebie głęboko przeniknięto jak syndromem, abyś nie zaznał miłości matki rodzicielki, ale Ty jesteś już bogiem, dlatego połącz się głęboko z Twoją biologiczną matką. Odczuj, że ta matka jest jedna, że to jest ta sama matka, która Cię wychowała i że to jest ta przestrzeń, którą nazywasz matką, dlatego czujesz, że odradzasz siebie jako Złote Dziecko, które jest przeniknięte czystą miłością bogów, bo oczyściłeś rodziców w sobie, bo prawdziwie oczyszczasz teraz siebie jako rodzica.

Ukochany! W ten sposób pojmujesz już nawet umysłem człowieka, dlaczego Twoja córka jest tak na dystans, dlaczego Ciebie omija, dlaczego nie przytula Ciebie jako kochającego ojca. Bo Ty Sebastianie głęboko nie ukochałeś swego taty, Ty głęboko nie ukochałeś też Ojca w sobie.

Teraz odczuj, że oczyszczasz te relacje, a łącząc się z sercem twojej córki, zobacz świat w jakim jesteś. Zobacz córkę, którą wygoniłeś z domu, którą oddałeś na służbę, którą sprzedano potem handlarzom a oni sprzedali ją w niewolę. Tak Twoja córka w nieświadomy sposób naprawdę lękała się Ciebie a Ty odczuj, że uwalniasz te wyrządzone jej krzywdy. Ona przybyła do Ciebie aby Ci pokazać – komu to uczyniłeś. Ona nie mogła zrozumieć, jak ojciec, który ją kochał oddał ją w poniewierkę….

Kochany! Teraz powracasz jako miłość, jako prawda połączenia rodzicielstwa, połączenia matki i połączenia ojca. Ona jest tą wibracją miłości, ona jest scaleniem waszego ciała, waszego ducha, waszej miłości. Tak ją odczuj, że ona rodzi się takim dzieckiem pięknym i to dziecko jest w Tobie, że to Ty ją rodzisz.

Naprawdę ukochany tworzysz w swoim świecie Boga, bo jest to Złote Dziecko, że jest to nowy etap, że głęboko łączysz się z doświadczeniami, w których to wyrządzałeś krzywdy innym Dzieciom Ziemi. Uwolnij ich analizę, a po prostu sercem głęboko podąż w bezkres swoich doświadczeń, bo to otchłań, która Ciebie ściągała, która Tobą zawiadywała, która trzymała Ciebie na sznurze, dosłownie na postronku abyś nie wydostał się ze świata czarnych katakumb, z których nie było jednak wyjścia, które były programem, dosłownie tabletem, zamykającym obramowaniem, obudową czarną plastikową wszystkie ramy wyjścia, a sterowanie miał inny świat.

Ukochany! Uwolnij to uczucie….Teraz czujesz, że jesteś wolny, że nie jesteś w tablecie, bo było to jednak mentalne doświadczenie w śnie Twego Ducha, dlatego to wszystko zmieniasz, bo krok po kroku rozpuszczasz te projekcje. Dlatego stajesz się wolny, dlatego wznosisz się, dlatego zmieniasz i uwalniasz stare czarne emocje, które powodowały, że pozostawałeś w świecie śmierci, w świecie katakumb gdzie zaznawałeś iluzyjnego szczęścia spółkując z innymi nieboszczykami, ale sam też byłeś takim nieboszczykiem.

Sebastianie! Teraz masz już tego świadomość, ale Ty dostrzegasz już swoje złote światło, dlatego ożywiasz siebie, dlatego czujesz przemianę, dlatego czujesz olbrzymią metamorfozę na jakiej progu już jesteś. Odczuj, że to Ty ją przyjmujesz, że to Ty sam rozświetlasz swoją drogę a tylko spotykasz innych bogów, którzy budzą się tak jak Ty, którzy dojrzeli do tego przebudzenia, dlatego dojrzałeś tez do tego spotkania, do potężnego skonfrontowania się, ale już miłością serca z prawdą o sobie samym, że teraz się jej już nie lękasz. Że twoje alergie mówiły Ci o krzywdach, które wyrządziłeś Matce Ziemi, o krzywdach jakie wyrządziłeś Dzieciom Ziemi, mówiły ci o krzywdach jakie wyrządziłeś rodzinie ludzkiej.

Ukochany! Ale to był tylko teatr. A teraz to kochasz i czujesz prawdę, że jesteś boską doskonałą Istotą, która płynie z wiatrem, która płynie z wodą, z deszczem, która jest w każdym drzewie, w każdej istocie natury Matki Gai. I taką kreację uruchamiasz, taką przywracasz sobie po eonach niemocy, której się oddałeś w czarnym nierzeczywistym świecie, który teraz w Tobie staje się prawdą miłości.

Kocham Cię

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT




MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa

Spotkanie w Konarach

Spotkanie w Błoniu

Spotkanie w Poroninie