Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





SESJA Z ANNĄ

Temat: rak krtani

Opole dnia 24 lipca 2018r

diagnoza: nowotwory złośliwe migdałka – migdałek nieokreślony. Naciek nowotworowy przekraczający granice lewego migdałka podniebiennego z naciekiem ścian bocznej gardła środkowego i przechodzeniem do gardła dolnego. 

Twoje uzdrowienie się czuję na TAK no – inaczej to bez sensu.

– Ja też.

– Co tutaj jeszcze?…..

– Jak masz i zadasz pytania, ja też będę Ci w trakcie odpowiadał.

– Czemu ja sobie tak dowalam? Przecież ja sobie go wyprodukowałam, tego…

– To będzie temat zasadniczy: – Świadomość doświadczenia. Chodzi o to, żeby wyjść z doświadczenia i żebyś je w pełni zaliczyła. Żebyś je w pełni zakończyła – masz otrzymać, dać sobie świadomość tego, dlaczego to sobie dałaś?

– I tu wkraczamy już w sesję właściwą. Wchodźmy do Centrum Miłości Serca. Czujesz?

– Czuję, że jesteśmy w Centrum.

– Tak.

– Hm, Tzn. że jesteś żywa, że jesteś Życiem, bo czujesz to już cieszę się, bo czujesz bardzo dużo.

– I czuję, że to jakiś rodzaj kary sobie wymierzyłam, wiesz?

– Że to było zamierzone, zaplanowane wcześniej, a teraz po prostu nastąpiła realizacja.

– hmm…

Odczuj! To Ja Jestem tym Światłem Miłości Matki Ziemi (A:w oczach mam dygotki) i jako ta Matka Ziemia wyrażam Miłość w ciele Anny. Anno, Ja mówię do Ciebie, ale naprawdę to Ty sama mówisz do siebie.

– (A: Grzesiu, jak zacząłeś tę kwestię, to odezwał mi się migdałek – ten…)

– Abyś odczuła potęgę swojej Istoty i godność Córki Ziemi, która daje sobie uzdrowienie. Zaprzeczeniem Miłości jakim choroba, którą rak jest, którą całym sercem teraz Ty rozpuszczasz, bo to Ty jesteś stwórczynią świata, w którym doświadczasz.

Ukochana Anno! ATa świadomość otwiera się w Tobie nie tylko poprzez serce Twojego brata Grzegorza, bo Ty to czujesz autentycznie: wielkość, potęgę swojej świetlistości, godności stwórczej Istoty, którą oczyszczasz teraz z energii. W ten sposób oczyszczasz nie tylko siebie, ale i mężczyznę którego zamanifestowaniem w tej nauce w rodzaju epitafium (zakończenia) doświadczeń na ziemi Grzegorz teraz Ci się pojawia.

Przyjmij go sercem jak brata, a on przyjmuje Ciebie jako najukochańszą siostrę, bo żadne z Was nie osądza swojej siostry ani swego brata, dlatego ta miłość jest tak oczyszczająca. Rozpuszcza ona nie tylko kształt, w którym zobrazowała się chora miłość, w skalanym ciele człowieka: kobiety i mężczyzny, ale przede wszystkim oczyszczają się nasze serca, bo Ty Anno przyjmujesz wibrację czystości mężczyzny, jego czystej autentycznej miłości do Ciebie i siebie, bo Ty jesteś kobietą, którą on tworzy, a on mężczyzną, którego pamięć Ty odnawiasz w sobie. Taki czysty mężczyzna oczyszcza rodzaj zgnilizny, jakim jawiła się kobieta Starej Ziemi, kobieta, która upadła, która oddawała się czarnym światom jako nałożnica nieświadoma tego, że oddaje się Diabłom tej rzeczywistości, energiom demonicznym często udającym ludzi.

Ukochana Anno! Wydostajesz się z tego, bo obrałaś drogę przebudzenia poprzez Miłość Serca, a kalanie swojej godności kobiety przyjmujesz teraz z godnością, bo wybaczasz mężczyźnie krzywdy, które on ci uczynił. Anno to Ty stworzyłaś mężczyznę – Demona starej Ziemi, który miał Ci dać te nauki, dlatego go już nie obarczasz, nie obwiniasz.

– A: Ufff – jak gorąco… on się sam spala, niczym papier, on się zrobił papierowy i się spala… Płonie…Niesamowite…

Kochana Anno! Odczuj, że rozpuszczasz w swoim sercu Mężczyznę Demona, mężczyznę gwałciciela kobiet, właściciela, tego, który tworzył doświadczenia i płodził dobytek, którym stawały się dzieci dla tego świata, a potem były jako ofiary poświęcone dla świata demonów, jako te, które pieczętował Matrix poprzez kościoły i czarne rytuały.

Odczuj głęboko swoje serce. I tym sercem odczuj krtań, bo jesteś boskim dźwiękiem. Ten dźwięk tworzenia teraz oczyszczasz w sobie, bo jest to dźwięk doskonałości Bogini Światła, którym wyrażasz boski rezonans, on płynie do twego Ducha i powraca jako uwolnienie. Tu znikają programy wszystkich dusz, które aktywizował Ci Matrix w czasowej pętli tak, abyś nigdy z tej pętli nie wyszła, abyś przerabiała programy w nieskończoność.

Odczuj: JA Jestem WOLNA, bo taka jest Miłość we mnie.

A: JA Jestem WOLNA, JA Jestem WOLNA, JA Jestem WOLNA!!! Jak się cieszę! Jak bardzo to czuję!

– G: Dlatego swoim sercem rozpuszczasz czarny nagar na Twojej krtani i wypowiedziane klątwy oraz przekleństwa mężczyzn, których dokonywałaś Ty sama. Dlatego oni powracali jako potwory, a to Ty teraz świadomie przyjmujesz prawdę o sobie, że jako Matka Ziemia, że jako córka rodzicielka, której godność przyjęłaś, stałaś się nieświadomie w cudzysłowie „złą czarownicą” siejącą spustoszenie wokół siebie. I zapinałaś synów, których rodziłaś, a oni przychodzili jako wojownicy, aby Ciebie potem tępić, aby zwalczać, aby Ciebie jako kobietę w innych doświadczeniach zniewalać.

Tak Anno zgotowałaś piekło na Ziemi, a uwierzyłaś programom, że piekło może Ciebie pochłonąć, że piekło jest gdzieś indziej, a mityczne Piekło Cierpień stworzyłaś jako Stwórczyni swej rzeczywistości nieświadomie oddając swoją twórczą moc Twego Ducha. Jednak emocje, których tu doświadczyłaś Anno są prawdziwe. Teraz się połącz z tymi emocjami. Odczuj, że przyjmujesz je.

Odczuj! Kocham odpowiedzialność za moje tworzenie, dlatego rozpuszczam te energie, które w miłości mojego serca znikają. Bledną w moim świetle, bo tak jestem doskonałą Miłością. Odczuj, że rozpuszczasz iluzję w której mieniłaś się uzdrowicielką innych, a naprawdę krzywdziłaś ich i okradałaś siebie i ich.

Odczuj, że rozpuszczasz wypowiadane słowa, bo to dlatego Twoje gardło pokazuje Ci, że tak skrzywdziłaś siebie, dlatego poczuj, że to kochasz i tym się już nie obarczasz i nie piętnujesz daną sobie chorobą.

– A: Ale pojaśniało w okolicy: mam zamknięte oczy, a zrobiło mi się jaśniuteńko przed oczami, cudownie pięknie Grzesiu. I ten ogień, w którym gostek płonął jako stare energie…

– G: Odczuj Anno, że czarne emocje to rodzaj klepsydry, którą Ty teraz odwracasz, bo jednak masz w sobie boską nieskończoność i to jest potęga Twojej Istoty, Twego Ducha, który oddał się w czarnym śnie tej Iluzji życia, która tak głęboko Ciebie wchłonęła. Widzisz, jak to wszystko teraz znika? Jak ożywiasz ten świat, bo ożywiasz siebie. Kochasz prawdę, że jedyny uzdrowiciel to Ty sama i już nie szukasz wiary w cokolwiek zewnętrznego, bo wiara, która Cię uzdrawia jest prawdziwą Miłością, którą Ty sama dajesz teraz sobie. Kocham, kocham, kocham,

– A: i ja Cię Grzesiu kocham, kocham, kocham…

– G: pobądźmy jeszcze chwilkę w tej uzdrawiającej przestrzeni:

Odczuj sercem! Ja Anna, córka Matki Ziemi, córka Przestrzeni Miłości, którą Matka Ziemia jest cała, przyjmuję świadomie tę Przestrzeń jako mój Dom, bo to Ja Jestem powrotem Światła Miłości na Ziemię.

Kocham Moc mego serca, bo tym Sercem gotowa jestem przyjąć własne uzdrowienie. Tak jestem potężna. Miłość, którą czuję jest tak niezwykle wielka, dlatego i w pełni czuję, że to uzdrowienie dokonuję się w każdym Dziecku Ziemi, że Ja Jestem tak potężna, bo świadomie kocham Prawdę, że Jestem Jednością Miłości, jej pięknym zespoleniem z jej każdym Dzieckiem Ziemi, dlatego uzdrawiając siebie, uzdrawiam cały Świat Matki Ziemi. A uzdrowienie Ziemi jest uzdrowieniem tej części zagubionego Kosmosu.

Kocham i przyjmuję tę Prawdę, a naprawdę odnajduję ją w moim Sercu. Bogini Światła Miłości, której świadomość przywracam sobie, dlatego znika chora miłość, jakiej rak w mojej krtani, w mojej tchawicy, w moim gardle był wyrażeniem chorej twórczości jaką dawałam sobie. Teraz już się nie obarczam i uwalniam wszystkie obwinienia siebie i innych za krzywdy wyrządzone mnie i innym Dzieciom Ziemi. Innym Istotom Świata, które uczestniczyły w tej inscenizacji do Istoty Bogini Światła Miłości, bo godność Bogini Światła Miłości ma taką moc i ja tę moc przywracam teraz sobie.

Kocham, kocham, kocham.

Pytania dodatkowe:

– A: Grzesiu, a odnośnie mojego powrotu do diety z białkiem, czy węglowodanami, bo na sokowej spadają mi siły: czy mogłabym np. jutro wesprzeć się kaszą jaglaną z czymś? Jak to byś widział?

– G: Jaglanka nie Anno, pozostań na sokach preferując buraka, jarmuż – ma ciekawe wibracje, seler, nać selera i nać pietruszki, koperek, marchew, jabłko, dynia, pomarańcze jako akcent, grapefruit nie, czereśnie neutralnie.

desery: aronia, awokado, ananas, oberżyna surowa jako sok, – ma uzdrawiające moce Światła Miłości daje ożywienie, jarmuż niesie prawdę nieśmiertelności – jak łączymy się z jego duchem. Preferuj surowe jedzenie, z jego wartościami życia. Jak masz na coś ochotę to tak, symbolicznie. Jajecznica może być, na oliwce, olej kokosowy nie na teraz. Kalafior na surowo. Jogurty jeszcze nie. Rozpuść sercem stare kody zniewolenia i zjadania zwierząt. Kiszona kapusta i ogórki kiszone – pasują Ci, bo pięknie Cię oczyszczają.

Kocham Cię Aniu i dziękuję za wspólną podróż

w Przestrzeni Miłości Serca.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT




MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa

Spotkanie w Konarach

Spotkanie w Błoniu

Spotkanie w Poroninie