Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





CZYM NAPRAWDĘ JEST TEN DZIEŃ?

Ukochany! Nastaje,,dzień święta podanego odurzonym Ludziom opium religijnych SEKT ŚMIERCI, które dumnie nazwaliśmy – Świętem Zmarłych”, a które świętując teraz, dosłownie głosujesz, że nadal wybierasz – „Trupi świat”zamiast Życia, które jest Miłością.

Ukochany! Bliscy, którzy Cię opuścili w większości są już wśród nas, a przywracanie pamięci zgniliźnie ciał, których nie spaliliśmy, których Ziemia nie wchłonęła, utrudniamy uwolnieniu się tych Dusz, których cząstki poprzez to pozostają dalej przy kościach i betonach, którymi je zaklęciami ryglowałeś. Pomiatasz jak mówiłeś: WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ DAĆ IM PANIE!!! Okultystyczne rytuały, które czynimy nad grobami, KTÓRYM DAJESZ OSOBISTĄ MOC, zapisując to pamięcią wody Matki, miały za zadanie utrwalić „Trupi Świat” na Ziemi. Takie klątwy miały za zadanie spowodować, aby bliscy nigdy nie powrócili, aby Ziemię opanowali Demony. Chwyt z tym świętem był podany tak, żeby to wyglądało, iż sami dokonaliśmy takiego wyboru świata dla siebie, że nadal wybieramy doświadczanie śmierci.

Ukochany! Powiedziano Ci, że to dla pamięci potomnych, że to miłość, którą wyrażasz dla odeszłych, ale kiedy odczujesz to sercem, dostrzeżesz programy EGO, które Tobą sterują, chcąc ukoić Twoje spełnienie wobec tych bliskich. Zapominasz wówczas, że wszyscy jesteśmy Jednością, jedną wielką rodziną, a to, co dał Ci Ojciec, dała Matka – możesz wyrównać i pomóc temu, który tego naprawdę potrzebuje.

Ścięte kwiaty, palone znicze, murowane nagrobki nie wypływają z Miłości Serca, tylko z programów, abyś Ty sam mógł na zewnątrz zobaczyć swoją miłość na pokaz i okazać ją dla innych. Zmarli tego nie potrzebują i jest to iluzja zewnętrznego świata, w którym tkwisz.

Ukochany! Miłość jest w środku, Ty nią Jesteś. Miłując ją, miłujesz siebie. Teraz sam odczuj jak ma się do tego wielbienie sczezłych kości, gnijących w grobowcach i zakłócanie podróży Dusz swymi wspominkami. Ich droga jest zakończona i kiedy wkraczasz w ich energetykę modłami Świata Mroku, ingerujesz w świat innych. Jedyna miłość to ta, którą możesz wyrazić w sercu, bo Ci odeszli nadal tam mieszkają. Oni dosłownie są Tobą i oczyszczając swoją świadomość, pamięć swoich rodów w sobie, pomagasz im skutecznie, bo pomagasz sobie.

Ukochany! Może mienisz się duchowością, może zgłębiłeś nauki człowieka, nosisz tytuły i jego godności, ale kiedy pozostajesz w umyśle, łatwo łapiesz się na nauki czarnego świata dla człowieka – Świetlistej Istoty, którą jesteś naprawdę.

Przeczysz swej Świetlistości niosąc chryzantemy dla ukochanego zmarłego, depcząc przy tym kości wielu innych, którym zakłócasz spokój duszy. I takim obrazem i energetyką utrwalasz Ziemię, blokujesz przebudzenie Matki i przekazując taki świat dla dzieci, aby też to czyniły, same nie wiedząc czemu. Tak przekazujesz więzienie, w którym sam tkwisz głęboko, w którym Cię zahipnotyzowano.

Pokochaj Prawdę, ona jest w Twoim Sercu, a dopóki łapiesz się na prosty chwyt amoku zbiorowej świadomości, przeczysz temu, że jesteś w sercu, że jesteś gotowy na przebudzenie swojej Świetlistości. W taki sposób sam decydujesz o wyborze dalszych doświadczeń w,,światach śmierci”, które gloryfikujesz ułudą swego Ego, twardą jak marmury, które czyścisz, zamiast oczyścić te zatwardziałości w sercu, które masz i nosisz, nie chcąc nawet ich dostrzec.

Ukochany! W ten sposób sam decydujesz o swoim odejściu z Ziemi, bo zagłosowałeś umysłem i nogami wybierając ten świat. Planeta Ziemia budzi się i nieuchronnie przybliża otrzęsienie wszystkich tych, którzy ją krzywdzą i chcą hołubić nadal  „Trupi Świat, którego doświadczanie przeminęło.

Nie dziw się, że tak wiele Boskich Istot zdecydowało o kontynuacji nauk Gadziego Świata dla człowieka. Nie dziw się, że tak mało Dzieci Ziemi nadal jest w sercu. Nie dziw się, że tak wiele skażonych Dzieci Ziemi ,,trupią energią” dosłownie chce Cię zjeść, kiedy prawdziwie mówisz sercem czym miłość jest. Nie dziw się, że postrzeganie miłości przez programy Matrixa i umysł człowieka jest niezrozumiała. Nie dziw się, że Świat Ziemi jest jeszcze tak mało gotowy na – Przebudzenie Serca” a daje prawdę czynami o swoich głębokich wyborach śmierci. Widać to wszystko w chorobach, dolegliwościach i przejawie amoku „cmentarnych hien”, na których to dokarmienie podążasz, aby te Istoty mogły się pożywić Twoim światłem połączonych z energią ,”Trupiego jadu” rozkładających się ciał bliskich. Dlaczego na ich pastwę wleczesz tam nawet swoje Dzieci?

Ukochany! Nie widzisz tego, bo może sam zjadasz śmierć, może masz ją właśnie na talerzu. Nie dziw się temu, bo zjadając trupa innej istoty, trupem czynisz siebie i tak tworzysz „Trupi świat” za życia stając się martwy i lękasz się nawet czytać te prawdy, bo nie chcesz przyjąć prawdy o sobie.

Trupie energie przeniknęły Ciebie głęboko, dlatego łatwo prowadzą Cię na cmentarz lub do kościoła – świątyń czarnej mocy, abyś czynił tam uwielbienia męczeństwa i cierpienia, tworząc taki świat na całej Ziemi. W taki sposób sam uczyniłeś się „cmentarną hieną”, bo to w Twoje ciało zaprosiłeś Demony czarnego światła, aby mogły się w nim spełniać, a na cmentarzu skutecznie się odżywić światłem życia Istoty, którą jesteś.

Ukochany Bracie! Ukochana Siostro! Nie jest to oczernianie Ciebie, jest to dar pomocy Prawdy Serca, abyś mógł/a zobaczyć czarny świat w sobie i dzięki tej pomocy z niego się wydostać. Tradycja i utrwalanie starych schematów nie pomaga temu, a jedyna zmiana, to zmiana w Tobie, w Teraz, w którym doświadczasz i w którym możesz się przebudzić oraz prosto wydostać z amoku, który Cię pędził, abyś nasycił/a się zgnilizną, podeptał/a spokój Dusz i sam/a przeniknął/eła się czarnymi rytuałami, zasiedlając swoje ciało astralnymi pasożytami, które tam czekają na Ciebie, na Twoje światło, które im niesiesz w ofiarnej trupiej mszy. Potem dziwisz się, gdzie się podziały Twoje energie i obfitość, którą obdarowałeś dobrowolnie Trupi świat, dając jemu życie na Ziemi i narzekasz, że zmiany nie nadchodzą.

Ukochany! Budząc się jako Świetlistość powodujesz, że Czarne Światy przestają istnieć, bo one były tylko przejawem braku miłości w Tobie. Kochając Miłością Serca, dar piękna tych nauk, pomagasz Demonom Trupiego Świata odejść spełnionym ze Świata Ziemi lub przeobrazić się na własnych ścieżkach.

Ukochany! Jesteś Życiem Wiecznym, a przeczysz tak temu, możesz przecież świętować życie każdego dnia podróży po Matce Ziemi. Dlaczego Świętujesz ŚMIERĆ, która nie istnieje. Ten Świat zaprosił Ciebie, abyś Ty oddał mu swoją stwórczą moc, dlatego go widzisz, bo to ty go tworzysz, to Ty oddajesz mu życie, swoje boskie światło tworzenia. Kocham Cię – Grześ.

Kocham http://prawdaserca.pl/2015/10/jak-przezyc-cmentarny-amok/

 

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT




MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa

Spotkanie w Konarach

Spotkanie w Błoniu

Spotkanie w Poroninie