Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





Sesja z Piotrem

Odczuj Piotrze moc swego serca… Poczuj jak zmieniasz energetykę a poprzez to przywracasz sobie potężną moc Istoty Światła dlatego zmienia Ci się świadomość, dlatego Ty sam wchodzisz w rodzaj wielkiej podróży duchowej, w której świadomością swego Ducha rozświetlasz obszary, w których doświadczenia zatrzymują Ciebie.

Odczuj że to jest godność Istoty, którą jesteś, bo tak przyjąłeś, że w tej podróży w Świat Śmierci, w świat Matrixa poradzisz sobie sam i teraz to dajesz sobie te wszystkie projekcje. Dlatego powracasz na ziemię jako czysta świadomość, odnajdujesz rezonans połączenia z Twoim Duchem, bo w tym odcięciu zgłębiałeś światy, którym oddałeś się w wielkim zapomnieniu.

A teraz jesteś tego powrotem. Dlatego spotykasz swego brata Grzegorza, czujesz jego moc ale czujesz też swoją moc. Odczuwasz prawdę, że jesteś gotowy na to spotkanie, że jesteś godnością Istoty, którą spotykasz, którą czujesz, jako swego brata, jako potężną świadomość adekwatną do doświadczeń, które Ty przeobrażasz, a w tym doświadczeniu prosisz go o pomoc ale naprawdę on jest pięknem światła w Tobie i czynisz to głęboko w swoim świetle.

Ukochany! Docierasz do światła, do głębokiej przemiany fotonów, w których rozdzielczość, częstotliwość, zmieniłeś. Teraz to odwracasz, dlatego energie, którymi emanujesz stają się inne, bo zmienia się Twoje światło, zmieniają się więc Twoje projekcje i w tych projekcjach widzisz już świat inny ale naprawdę to przeobrażasz, dokonujesz zmian, bo czas nie istnieje, Ty jesteś tą zmianą i przemianą światów.

Ukochany! Odczuj, że uwalniasz głęboko te projekcje, że uwalniam program, w którym jestem dlatego zmienia się częstotliwość i zakres Twego wejścia. Ja Jestem prawdą odrodzenia we mnie Boskiej Istoty, Ja Jestem rozpuszczeniem światła Antychrysta, światła antymaterii, którym stworzyłem sobie świat wysublimowany, świat iluzorycznej idylli, świat w którym miałeś doświadczyć rozkoszy poznawania odmiennych stanów świadomości, innego zobaczenia swego innego oblicza.

Odczuj! …I taki świat teraz rozpuszczam, dlatego daję sobie zgodę na powrót siebie, na powrót mojej świadomości w bezkres miłości. Czuję ten powrót, odczuwam głęboko swoją świetlistość, bo jako Istota czystej miłości czuje siebie, widzę swoje światło i łączę się ze światłem Matki, w ten sposób już nie obwiniam siebie, bo widzę Matkę Ziemię jako całość jako nierozdzielność Matki i Syna, i w tej miłości czuję jej przytulenie, czuję jej łzy wzruszenia. Czuję teraz poród siebie, czuję wybaczenie za skalanie kobiety, którą ta Matka była, za skalanie kobiet, które przekładały mi się jako doświadczenia, które krzywdziłem. I tak krzywdziłem siebie jako mężczyznę, a teraz przyjmuję swoją godność, godność odnowiciela Ziemi, że po to stałem się istotą ciemności, po to tak głęboko zatopiłem się w doświadczeniach, aby to poznać.

W ten sposób to teraz uwalniam, w ten sposób to przestaje istnieć, bo w bezkresach miłości mego serca głęboko to teraz przetwarzam. Przywracam te energie, już się od nich nie oddzielam, bo to Ja Jestem tym światem, który widzę, który stworzyłem, w którym stworzyłem wielkie cierpienia na Matce Ziemi, gdzie stworzyłem cierpienia moim braciom i siostrom, kobietom, mężczyznom i dzieciom.

A teraz się budzę i łączę się ze wszystkimi swoimi doświadczeniami, w których jestem. Przytulam każdego kogo spotkałem na mojej ścieżce, dziękuję mu najszczerszą miłością, bo każdy mi pomógł dostrzec mnie, moją ułomność, wielkość i świat, który wybrałem jako obecne doświadczenie, który uznałem w moim zapomnieniu jako prawdziwe, w tym bezkresie miłości. Teraz czuję, że te doświadczenia urągające mojej boskości, jednak stają się wszystkie miłością.

Ukochany Piotrze! Odczuj tych, od których się uzależniłeś, od których nie odpiąłeś się jeszcze, którzy powracali do Ciebie aby ciebie zapiąć w obszar śmierci. Zobacz swego „mistrza” Sai Babę, mistrza jako wcielenie czarnych kosmicznych światów, Istoty która miała opanować Ziemię, która miała przejawić się bogiem materializującym złoto, który miał prowadzić Dzieci Ziemi w otchłań jednej religii, jednego boga, jednego unicestwienia, które gotował Ludziom.

A Ty teraz przyjmij tę przestrzeń jako miłość. W ten sposób zmieniasz energetykę dziegciu, które zostały wprowadzone poprzez kosmiczne światy ingerujące jednak subtelnie w naszą świadomość, zawiadujące Naszą Jednością, naszą świadomością. Odczuj, że go kochasz, w ten sposób łączysz się z nim sercem i odpinasz przyrzeczenia jakie dokonałeś na innym planie, że uwalniasz się z Demonów, które wpijały się w Ciebie, które prowadziły, które prowadziły Ciebie, które podstawiały Ci papirusy, które Ty przenikałeś swoją przynależnością, swoim energetycznym podpisem. W ten sposób jesteś wolny.

Ukochany! Zobacz Vishwanandę, mistrza czarnej wszechrzeczy. Przybył on aby pokazać Ci, że należysz do niego, że masz być nadal jego sługą, bo tylko w ten sposób zostaniesz Panem Czarnej wszechrzeczy. On podawał Ci to jako miłość, bo Ty sam wyrzekłeś się miłości i dał Ci te prawdy i dał Ci te zapięcia w energetykę seksualną tych wszystkich, z którymi doświadczałeś seksualnie.

Odczuj, że to uwalniasz, że w ten sposób przeobrażasz tą miłością i tę utraconą moc a światło przywracasz sobie. Stajesz się czysty, bo prawdziwie sercem wybaczasz krzywdy, ale te krzywdy czynisz doświadczeniami, które pomogły Tobie odnaleźć miłość do siebie samego. W taki sposób uwalniasz energie, które plądrowały Ziemię, dosłownie je obnażasz w świadomości zbiorowej naszej JEDNOŚCI.

I w ten sposób pomagając sobie pomagasz wielu, którzy wpięli się w te pasożytnicze, zwodnicze energie, którzy też rozpoczynają odczuwać to w swoim sercu.

Ukochany Piotrze! Jesteś wolny, odczuj to głęboko. Ja Jestem godnością Istoty Miłości, Dziecka Ziemi. Jestem wolny i doskonały. Budzę się jako taka Istota, jako czyste Dziecko Ziemi, i powracam na jej łono jako jej świadome i autentyczne Dziecko.

Podchodzę… zbliżam się do wodospadu życia, w który wchodzę. Jest to czyste źródło, które płynie. Naprawdę czuję, że ten wodospad życia jest oczyszczeniem we mnie, w moim sercu, w moim duchu. Piotrze! Poczuj jak płynie woda w eterze… w powietrzu… To jest źródło życia, którym emanujesz potężnie… głęboko… i to jest czyste źródło. Nie wątp już w to, bo jako tak potężna Istota przyjąłeś potężne czarne światy, światy śmierci do siebie. I teraz je przeobrażasz w ten sposób obdarowujesz ten świat miłością, głębokim poznaniem jakim te doświadczenia były. W ten sposób odczuwając oczyszczasz ten świat od plądrujących kosmicznych indywiduów, którymi Ci mistrzowie spotkani byli.

Ukochany Piotrze zobacz inną przestrzeń a już pojmujesz, że nie spotkałeś ich przypadkowo. Jesteś guru w Kuwejcie, podróżujesz po Bliskim Wschodzie, zawędrowałeś nawet do Indii. Masz rozległą moc czynienia cudów… Czy na pewno? Naprawdę są to sztuczki, które wykonywałeś na potrzeby gawiedzi. I w tym pomagały Ci energie, które przywiodły Ciebie teraz jako owieczkę do kolejnych mistrzów, którzy dadzą Ci inicjację, którzy dali Ci nawiedzenie, podpięcie, a Ty teraz dziękujesz im, bo wybaczasz mistrzowi krzywdy, którym Ty byłeś, którego Ty teraz przyjmujesz prawdziwie sercem.

Ja jestem mistrzem w moim sercu, w którym kocham każdego, kogo spotykam na swojej ścieżce, który wybacza i prosi o wybaczenie każdego kogo skrzywdziłem.

Teraz odczuj swoje serce. Ja jestem wolny. Jestem potężną świadomością, bo oczyszczam moje serce i rozświetlam moją złotą cząstkę i jestem potęgą światła miłości. Dlatego uwalniam świat, światy, w których zaprzedałem się doświadczeniom cienia, doświadczeniom śmierci, czarnym energiom, nisko wibracyjnej mocy.

Teraz to rozpuszczam… Dlatego przytomnieję, dlatego docieram do prawdy Kim Jestem, dlatego docieram do autentycznego mistrzostwa, w którym jestem mistrzem dla siebie i autentycznym mistrzem dla świata, który niczego nie wymusza, niczego nie narzuca ale zmienia wszystko, dlatego że zmienia siebie.

Piotrze! Odczuj przywrócenie potęgi tej kreacji, bo jednak zaprzedawałeś duszę za pieniądze, o które walczyłeś, po które kroczyłeś ścinając mieczem głowy tych, którzy stali na Twojej drodze, których krzywdziłeś, gwałciłeś, plądrowałeś, podpalałeś ich domy.

Odczuj Piotrze, że kochasz te doświadczenia, że kocham to wszystko i uwalniam krzywdy wyrządzone innym oraz krzywdy, które dawały mi zew krzywdzenia innych, abym to potem uczynił im.

Tak jednak ukochany bracie podążałeś w rozdrożu podążałeś w zaklętym kręgu podróżując jako błędny rycerz, którego wiodły jednak demony katakumb śmierci, z których nie wychodziłeś. Odczuj ponownie. Ja jestem wolny, jestem doskonałością istoty. Już teraz za nic nie obwiniam siebie i nie obwiniam nikogo, jednak przyjmuję prawdę o tym świecie, jednak nie waham się powiedzieć prawdy. Czuję, że to ja wszystko to zmieniam, że jestem tak potężny, że to ja jestem potężną zmianą, że zmieniając siebie zmieniam i budzę rzeczywistość świata, bo czynię to prawdziwie poprzez jedność miłości, poprzez połączenie serca jedności w miłości Dziecka Ziemi, całej świadomości, którą nazywam Gaja.

Kochany! Odczuj jej serce, to serce potężnej świadomości, które zaufało Tobie. Ta matka Piotrze zaufała Tobie abyś to Ty się przebudził, bo budząc się Ty z czarnego świata, który ona Ci dała, bo tego potrzebowałeś, bo w to zagłębiłeś się plądrując, niszcząc świadomość Dzieci Ziemi, świadomość natury matki, niszcząc siebie, a teraz się budzisz i powstajesz z kolan z wielu przestrzeni, w których modliłeś się do wyimaginowanych bogów, oddając im ofiarę. To są energie, o które pytasz. To jest bogactwo, które zagubiłeś, to są kreacje, które powierzyłeś innym światom jak ubogi żebrak prosząc Demona Śmierci aby dał Ci to, co w wielkiej obfitości przepełnia Ciebie.

Ukochany Piotrze! Ja jestem prawdą Istoty Miłości. To jest odczucie w Twoim sercu. Przyjmując to, przyjmujesz wielką przemianę, w której współuczestniczysz ale czujesz też, że to Ty jesteś tą wielką przemianą, że tak się budzisz, że tak wydostajesz się ze świata śmierci.

Piotrze! Dlatego powracasz na Ziemię, dlatego świadomie przyjmujesz tę Ziemię jako Twoją Matkę, jako swój dom, bo choć jesteś kosmicznym obieżyświatem to teraz odnajdujesz swoją tożsamość, odnajdujesz dom, którym czynisz Matkę Ziemię, w którym czynisz prawdę pojednania siebie z Matką, z przestrzenią, w której się odradzasz, w której się oczyszczasz, w której na obecne doświadczenie przyjmujesz siebie jako autentyczne Dziecko Ziemi.

Ukochany! W ten sposób przestajesz być narzędziem kosmicznych światów, które wiodły Ciebie abyś zawładnął Ziemią, abyś uczynił ją poddaną, abyś uczynił ją zniewoloną, abyś położył na kolana Dzieci Ziemi, aby klękły i modliły się do Pana, a tak zasłużysz, że sam staniesz się panem Ziemi.

Ukochany! Byłeś jednym z kandydatów do tego wielkiego przedsięwzięcia, ale to Ty jednak decydujesz, że wybierasz światło, że wybierasz miłość. W ten sposób uwalniasz alternatywne doświadczenia podawane Ci przez świadomość anty światów, przez świadomość odwrócenia, przez świadomość doświadczenia, które miało pokazać Tobie jako Światu Ziemi czym miłość nie jest, czym jest hipnotyczna otchłań śmierci.

Teraz właśnie to odwracasz. Dlatego powracasz na ziemię jako czysta miłość, jako czysta prawda, dlatego gruntuje się Twoja energetyka, dlatego czujesz, że przywracasz sobie swoją moc, wszystkich tych doświadczeń, w których zatrzymałeś siebie, w których uwierzyłeś że one są prawdą.

To Ty Piotrze jesteś prawdą. Odczuj, że to jest Prawda Miłości, że jesteś potężną cząstką boskiej świadomości, która tylko na etap doświadczenia zaprzedała się tym światom, dlatego ta świadomość powoduje, że rozbłyskujesz, że znika ten sen, którym naprawdę to doświadczenie było. Kocham Cię.

Pytanie Piotra o rozstanie z Jesz

Ukochany! Twoje spotkanie z Joszuą było gehenną, którą zgotowałeś mu. Czarne światy wplotły Cię w potępienie syna światła, który przyniósł nadzieję przebudzenia, który przyniósł światło. A Ty byłeś tym, który miał wykonać wyrok. On Cię rozświetlił jako „przyjaciela”, on ubiegł to, on odpłynął, odjechał do Indii porzucił partnerkę, nie w pełni dokonał, zaliczył lekcję doświadczenia, bo czuł zawiedzenie miłości odnajdując fałsz, który nie od razu dostrzegał.

Odczuj, że to rozpuszczasz, bo wiodły Cię energie, które kryły się w Tobie, które aktywował czarny świat, tak skonstruowany jest Matrix. I tu jako energia zostałeś użyty do zdławienia światła, do zalania falą nienawiści przeciwko Joszue, że stałeś się tym, który go poszukiwał, który miał go zgładzić, mimo, że przytulałeś go wielokrotnie jako ukochanego brata.

Czując autentyczną miłość, doświadczając autentycznej miłość ale nieuwolnienie w sercu krzywoprzysięstwa, przysięgi Czarnemu Bogu spowodowało, że ten bóg wezwał Ciebie abyś Ty zabił brata, a Ty teraz odczuj to doświadczenie i poczuj, że odkładasz miecz, że odkładasz przyłbicę, hełm, który przyjąłeś od władców Ziemi aby ścigać zbiega, aby przywlec go na powrozie, tego który sprzeciwił się Bogu wszechmogącemu, temu, który to obnażał.

Odczuj tę przestrzeń, bo Ty teraz jako miłość dokonujesz autentycznego wyboru. Przywracasz siebie, podchodzisz do Joszuy i autentycznie go przytulasz, autentycznie z miłości serca całujesz jego nogę jako znak braterstwa (bez wywyższenia i uniżania, tak było w tej kulturze).

Odczuj, że tak przywracasz w sobie autentyczną moc Dziecka Ziemi, Boskiego Dziecka i wyrzeczenie się miłości, którego doświadczałeś. Energie wiodły Ciebie pokazując Ci, że nie zaliczasz lekcji, że nie zasługujesz na miłość, że tylko czarny świat może dać Ci bogactwo, może dawać Ci kobiety. I takie doświadczenia spotykałeś abyś ponownie oddał całego siebie i stał się w pełni Demonem czarnej rzeczywistości.

Ukochany! Jednak światło miłości, które odnajdujesz, które rozświetlasz, któremu nadajesz moc zmienia bieg zdarzeń, które obrałeś, które zaprogramowano w Tobie, dając Ci zdławienie światła, które odradza się teraz ponownie. To jest rodzaj retrospekcji, która się dzieje ale Ty teraz dokonujesz już innego wyboru, bo odnajdujesz autentycznie serce, dlatego czujesz, że kochasz Jouszuę i wszystkich tych, których skazałeś, że z nim spiskowali, których skazałeś na galery, śmierć a nawet na ukrzyżowanie.

Odczuj teraz, że ich uwalniasz, że wychodzisz z rodzaju zaczarowanego świata, w którym wciąż powracałeś aby niszczyć tych, którzy drażnią Ciebie, których światło wskaże Ci wewnętrzny „bóg”. Ale był to Bóg Śmierci, bóg czarnego świata, którego to światło miłości drażniło.

Dlatego teraz odczuj, że uwalniasz się z tej energetyki, że wychodzisz z tego ducha, którego przyjmowałeś jako duch życia, jako duch boga, a był to duch nienawiści, cierpienia walki i umierania. Kocham Cię.

Dziękuję Boskiej Świadomości w moim sercu za tę sesję

Piotr Karwowski

Dziękuję mojemu braciszkowi Grzesiowi za sesje i Bartkowi za pomoc w przepisaniu nagrania.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT




MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa

Spotkanie w Konarach

Spotkanie w Błoniu

Spotkanie w Poroninie