Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





Kochany! Mówisz, że wkraczasz do Nowego Świata. Mówisz, że Twoje serce przepełnia miłość. Mówisz, że kochasz prawdziwie siebie i innych. Jednak kiedy pozostawiasz w sercu niewybaczenie, jesteś jak cymbał brzmiący, napradę oszukujesz siebie!

Kochany! Połącz się szczerze ze swoją Jaźnia, zobacz jakie niezałatwione tematy chcesz podstępnie wnieść do Nowej Ziemi, aby zwodniczo swymi nieczystaściami zszargać ponownie nasz Boski Świat, przemycając złudzenia, że nastąpiły zmiany. Mówię Ci jednak, że to, co odpuścisz innym, będzie odpuszczone Tobie. Ci inni to Ty, to preludium i kwintesencja wielu Twoich doświadczeń, które oni Ci przynieśli. Ty ich potępiasz, bo nie widzisz luster Twoich doświadczeń, jakie świat tego PROGRAMU przyniósł Tobie, abyś się przyjrzał, co nieodpowiedzialnie jednak jako Bóg sobie stworzyłeś.

Ten Świat przejął Twoje tworzenie, bo Ty uwierzyłeś w zewnetrzną moc, a siebie umiejszyłeś jako żałosnego sługę. Dlatego szczere wybaczenie Miłością Serca jest prawdziwym uwolnieniem siebie z programu wielkiego serwera działającego tak, że Twoje zbłądzenia miałeś oglądać wciąż wokół siebie.

Ukochany! Przypomnij sobie jak ich piętnowałeś, jak mówiłeś, że Ci Ludzie są Źli, że Ciebie biednego skrzywdzili, że Cię okradli i potępili lub zostawili. Naprawdę jednak potępiłeś siebie sam, a program resocjalizacyjny Człowieka dawał Ci odpracowania perfekcyjnie, bo nie kochając siebie, nie umiałeś innym prawdziwie wybaczyć.

Ukochany! Otwórz swe serce na Prawdę. Jest nią Miłość. Jest jedna miłość, to miłość do siebie. Daj ją teraz sobie, bo tymi przepływami budzisz się ze snu i odpinasz przylepce programujące Cię przez umysł, abyś przez dar stwórców, którzy Cię sklonowali w EDENIE nigdy nie wyszedł z intratnej produkcji, farmy kosmicznych światów, którą z Ziemi uczyniono.

Kochany! Mówię Ci. Nie próbuj umyłem Człowieka zrozumieć miłości, bo tak oglądasz tylko program, który Ci mówił,(kodował), że kochasz. Jesteś Bogiem, tak jak ja. Ty może jeszcze tego nie chcesz przyjąć, bo tak długo krzywdzono Ciebie, mówiąc Ci, że Bóg jest gdzieś w niebie i to on ma Ci wybaczyć. Wkodowano Ci, że jak żałośnie będziesz zawodził litanie przez wielokroć, to on swego uniżonego sługę łaskawie wysłucha. Robiłeś to mimo, że napisano Ci, abyś tego nie czynił przez wielokroć, beszczeszcząc tak dar pojawienia się w tym świecie snu.

Ukochany! I tak nie wychodziłeś z Programu, który Cię opętał w hipnotycznym śnie, że nie widziałeś prawdziwego świata – takiego jakim on jest widziany sercem. Jednak miałeś je zamknięte, bo przeklinałeś swoich nieprzyjaciół. Przeklinałeś ich, że są źli, a wyrzekając się miłości pozwałeś ich przed oblicze Ślepej Temidy, aby ich srogo za te najpiękniejsze dary dla Ciebie osądzono i ukarano. A ja mówię Ci, że to Twoi najwięksi Przyjaciele. Błagałeś ich, aby dali Ci w kość, abyś mógł zrozumieć wreszcie nawet okrojonym umysłem posługacza swego przyjętego Pana, że ten świat jest Iluzją życia. To świat Śmierci, a ona życiem nie jest. Jest jej zaprzeczeniem. W tym świecie nic nie działo się przypadkowo!!! POJMIJ TO WRESZCIE!

Kochany! Jesli jeszcze nie pojmujesz prawdziwej miłości, to znaczy tylko, że już Ciebie nie ma, że Twoje ciało stało się żywym ZOMBIE, a Ty żyjesz nienawiścią i chęcią zemsty za dary cudownej nauki od innych. Zombie rządało kontrybucji, bo pozbawione życiodajnej energi seksualnej, rządało pieniędzy, bo one w Starym Świecie zostały tak Ludziom wiążoco podane. Przypatrz się sobie i stań z prawdą, bo jeśli prawdziwie kochasz siebie, to kochasz wszystkich. Jeśli kochasz prawdziwie – to nie chorujesz, bo wychodzisz z potepieńczych programów cierpień i nieświadomego katowania siebie.

Ukochany! Prawdziwe wybaczenie jest czystą miłością. Jest wielkim miłowaniem siebie i świata. Gotowy jesteś zobaczyć pełną o nim prawdę, dlatego, że już chcesz zobaczyć prawdę o sobie. Powracasz do żywych, gdy jesteś gotowy zobaczyć prawdę o sobie, o swojej ciemnej stronie, o Ojcu ciemności jakim się w swej nienawiści stałeś. Przytomniejesz wówczas gdy już nikogo nie nazywasz Złym Człowiekiem, ani oszustem, bo już wiesz, że krzyczałeś w rozpaczy prawdę o sobie, obwieszczając ją światu. Twoja świadomość mówiła Ci prawdę o Twojej nieszczerości dolegliwościami, chorobami, wypadkami, abyś wreszcie oprzytomniał.

Kochany/a! To jednak Ty decydujesz czy w tym świecie ciągłego umierania chcesz pozostać. Ja wybaczyłem Tobie, bo wybaczyłem sobie, bo miłuję siebie uczuciem niezwykłym. Też możesz to poznać, a wówczas przestaniesz drwić z Prawdy, którą się dzielę. Inaczej jednak nieuchronnie odchodzisz z Ziemi. Sam zdaj sobie z tego sprawę. Wibracje jej niezwykle rosną i ona otrząsa te energie, które okradały jej Dzieci. Dlatego odchodzą z Ziemi żywe trupy udające Ludzi, chcące w nieskończoność żyć naszym kosztem. To już zakończone. Kocham Cię – Kasia i Grzegorz

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT




MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa

Spotkanie w Konarach

Spotkanie w Błoniu

Spotkanie w Poroninie

Spotkanie w Grodzisku Mazowieckim