Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





POTĘGA WODY

Fragment książki” PRAWDA SERCA Elementarz Nowej Ziemi”

Ukochani. Dar Wody ujrzyjcie jako cud istnienia planety Ziemi. Bez wody nie istniałoby na tej planecie takie życie, które jest wyrażeniem w formie tak aktywnej, właśnie dzięki wodzie. Ziemia jest planetą wodną, przybyliście na nią jak na akwen, aby w miłej idyllicznej jej scenerii, uczyć się samodzielnego przejścia w boskość.
Pogwałciliście tę planetę mrocznymi naukami niszcząc jej przestrzenie. Woda jest dyskiem pamięci, który zapisał wasz upadek w „piekle” i to wszystko, co czyniliście w zespoleniu, jakim jesteście poprzez wodę z Ziemią. Planeta wasza składa się tak jak i wasze ciała z ogromnej masy wody, a cała ta woda jest strukturą zapisu doświadczeń, które rozpoczęliście odtwarzać pogłębiając upadek, w który w karkołomnym zjeździe zmierzaliście.
Dokonanie opamiętania i początków budzenia się pierwszych z was, kieruje was na wodę jako przestrzeń najpilniejszą do oczyszczenia. To, co dajecie sobie, tym się stajecie, a jaką wodę wypijacie, takie tworzycie ciało. Nie zdawaliście sobie sprawy, że oprócz czystości wody, którą pijecie, jest ona też nośnikiem wielu informacji, które przynosiliście z marketu, rozlewni, nie badając jej pochodzenia. Zapominaliście uczynić też bardzo prostego oczyszczenia, jakie możecie dać sobie, dając je wodzie.
Kochanie siebie samych rozpocznijcie od kochania wody, która jest już w was i tą, którą spożywacie, a poprzez to kochanie przywracacie całemu akwenowi wód Gai pierwotną czystość, dziewiczość, jaką otrzymaliście na początku. Popatrzcie na waszą wodę z miłością, na każdym kroku przeniknijcie ją swoim sercem, a woda ta przysposobi się do nowych struktur, molekuł, jakie w was się też wytwarzają.
Oczyśćcie pierwotne źródła, poszukajcie ich, aby skorzystać z Wody Żywej, z wody życia, z wody, która przepełniona jest bakteriami i minerałami, która poprzez waszą Matkę Gaję da wam wszystko. Zadbajcie tylko o przestrzenie, a zanikną nawyki ignorancji, w których gubiliście się, zapominając o podstawie, jaką woda jest.
Jeśli nie macie jeszcze dostępu do naturalnego źródła, z którego bezpośrednio możecie kosztować ten piękny dar, to oczyśćcie wodę sami, robiąc proste jej przystosowanie dla siebie samych, dla rodziny, dla wzajemności i miłości w waszych domach.
Pokochajcie czynność strukturyzacji, aby przez nią odnowić w sposób praktyczny struktury molekuł w wodzie, którą macie do dyspozycji. Jest to pomoc przypomnienia wodzie jej doskonałości, którą ona jest. Odstawiając wodę w naczyniu powodujecie, że cząstki stałe w nadmiarze występujące, osiądą. Zlejcie wierzchnią warstwę, którą podgrzejcie do białego wrzenia, do pierwszych pęcherzyków. Po tym podgrzaniu potrzebne jest pilne schłodzenie, aby woda nie przyjmowała formy ugotowanej, która jest dla was niekorzystna. Przed wypiciem połączcie się sercem z darem wody i porozmawiajcie w miłości, aby ona mogła przywrócić sobie pierwotną doskonałość wody życia. Tak przygotowana woda nadaje się do picia i uzupełniania zapasów wody w waszym organizmie przed kolejnymi posiłkami. Taka woda wybitnie oczyszcza przestrzeń limfatyczną, usuwając złogi z waszego ciała i dając czystość każdej komórce. Komórki, które łączą się z taką wodą zaczynają oddychać, są one wirnikami życia w was samych i w żaden sposób nie potrzebują się starzeć. Są przepełnione wodą i czynią tylko realizację informacji, jaką przenikniecie je wraz z wodą. Taka woda łączy się inaczej z waszym ciałem i na jej efekty nie trzeba długo czekać. Woda ta jest eliminacją apteki z waszego życia, do której w zaślepieniu swej ignorancji podążaliście, myśląc umysłem człowieka, że tam kupicie zdrowie. To też naturalna kosmetyczka i uzdrowicielka wszystkich waszych niuansów utraconych w nieuważności nauki.
Oczyszczając godność wody odnajdujecie największe lekarstwo, to matczyna miłość, to dar uzdrawiający tak was, jak i planetę. Poprzez systematyczną pracę odnajdujecie kolejne walory wody, jakie ona wam daje. Oczyszczając ciało z zasklepień, jakie uczyniliście w nim, spożywając inne ciała, czyniąc siebie kanibalami oraz jedząc produkty chemiczne. Nowe postępowanie odmienia struktury waszych ciał, stwarzacie ciało podatne na samokształtowanie, na samoodmładzanie i odtwarzanie utraconych organów. To wszystko możecie czynić sami poprzez proste kochanie wody, z której składają się w podstawie wasze cudowne boskie ciała. Kształtujcie je na upodobanie Boga, którym każdy z was jest. Miłość do wody zmienia rzeczywistość Ziemi, a prawda jej odnowienia daje powrót do czystości świata, który tu zastaliście, zanim przyjęliście drogę umysłu jako owocu poznania, podanego wam przez wężową istotę.
Woda zamrażana przybiera formę wody strukturyzowanej, ale dopełnia się procesem mechanicznych cząstek, które należy również oddzielić. Spożywaniem takiej wody uzyskujecie jednak inny efekt. Taka woda ma strukturę stworzoną zamrożeniem, ale po rozmrożeniu szybko odzyskuje pamięć tego, co posiadała, a co podgrzewanie wody oczyszcza. Prawdą jest, że woda, którą spożywają Eskimosi rozpuszczając lód jest uzdrawiająca, ale ta woda jest czysta i pierwotna i ma moc magiczną dla waszych ciał. Dlatego namiastką uzdatniania wody jest zamrażanie i czyni ono również inne efekty w organizmie, który przystosowuje się do łatwiejszego jej przyswajania, uzależniając się od takiej formy.
Woda podgrzana do około 90 stopni, nie tylko oczyszcza swą pamięć, ale powstaje w niej próżnia, w której sami dajecie jej nowe zapisy tym wszystkim, co jest w waszym sercu i w waszych domach oraz przywraca się jej pierwotna dziewicza czystość. Zawsze jednak pamiętajcie, że miłość dana wodzie, dana sobie, to najcenniejsza zawartość, to wielki podarunek.
Jonizacja, którą wielu z was zachłysnęło się, tworzy rodzaj wody zjadającej was. Taka woda wytwarza molekuły wewnętrznych połączeń w komórkach, oddzielając jon i to dzieje się również w waszym ciele, iż komórki ciała zostają przystosowane do wody sztucznej, dlatego uruchamia ta woda w organizmie efekt domina i powoduje, że wszystkie komórki stają się procesorami dostosowanymi do takiej wody, i nie umieją potem łatwo przestawić się na normalną wodę pitną spotykaną w naturze czy w owocach.
Połączcie się z Wodą Życia w sobie i tą, którą spożywacie i odczujcie słowa ukształtowane w swoich sercach. JAM JEST woda życia we mnie, JAM JEST miłością zapisaną w niej. Kocham was.

 

Przekaz z dnia 06.02.2012

KOCHAM WAS

Kochając dar jakim jest WODA, kochacie siebie. To składowa ciała Ziemi z której pochodzą wasze ciała. Zatruwając wodę, jej środowisko, weszliście  na drogę samozagłady. Odwrócenie tego procesu nastąpiło i odmieniacie wibracje strachu, na światło miłości, które rozkwitło z serc waszych. Parytet przemiany Ziemi wymaga odwrócenia wszystkich procesów samozniszczenia. Przyjmując Dar wody jako Dar życia w Was, oczyszczając go w swoich sercach, dajecie na powrót energie miłości całej wodzie. Woda z kilkoma pierwiastkami tworzy wasze ciało z dopełnieniem go przez czynnik boski w postaci Waszej duszy. Dusze rasy ludzkiej doświadczając w środowisku wodnym, wodnej planecie Ziemi, przyjęły formę wody jako podstawę swych materialnych ciał.

Doskonałość boskiej praistoty, jaką jest woda, jest przełożeniem na cud powstawania Waszych ciał. Ciało człowieka w połączeniu boskiej rosy, wody w powietrzu, łatwo się jednoczy poprzez serca ze wszystkimi. Poziom wody na planecie Ziemia jest darem współistnienia, połączenia różnych istot żyjących w tej symbiozie. Oczyszczając wodę miłością z serc Waszych, powodujecie topnienie w niej kodów cierpienia, strachu, tam wprowadzonych. Pamięć wody zawiera wszystko czego woda doświadczała, oczyszczając wodę wibracją miłości, powodujecie na powrót przywracanie daru czystości waszego życia na Ziemi. Woda to nośnik wszystkiego, co jej dajecie, a przepromieniowana sercem jedności Waszej, bardzo ułatwia wzniesienie Was wszystkich i pełne zaistnienie w królestwie czystości Waszej. Czystość wody, to czystość Waszych ciał, czystość Waszych dusz w połączeniu harmonii boskiej w Was, da Wam przemianę w Waszym DNA.

Odżywianie ciał, kochanie czystości wody, od klinowanie Waszych dusz z iluzji, da Wam prawdę o możliwościach doskonałych ciał Waszych, Waszych boskich istot.
Woda jest największym nośnikiem pradawnej wiedzy, odkodowując ją teraz, powodujecie zmianę jej struktury i większe jej możliwości w przenoszeniu wysokich częstotliwości uczuć miłości. To uruchomia łańcuch przekształceń w całej przyrodzie i życiu na Ziemi.

KOCHAM WAS

Przekaz z dnia 04.02.2012

KOCHAM WSZYSTKIE DZIECI MOJE
Jestem Wami, a Wy Mną, nie ma nikogo poza naszą jednością ze Mną. Jestem wszystkim. Każdy kto oczyści świadomie swe serce, może zdecydować o pełnym zjednoczeniu się z Ojcem Waszym. Ty i Ojciec to jedno, przyjmując tą świadomość, budzicie na powrót swoją boskość. Boskość rasy człowieka obudzona w prostym odnowieniu się w sercu, jest powrotem potęgi boskiego gatunku, jego królestwa, które na powrót zostało uruchomione na Ziemi. Boskie dzieci, którymi zawsze byliście, masowo budzą się i łącząc się w jedno serce, zwielokrotniają swą moc w swym powrocie. Przełom, który się dokonał, jest urzeczywistnieniem waszych boskich energii miłości i ich rozpuszczania narzuconego Wam strachu, cierpienia, którego chcieliście doświadczyć. Zdobywając nowe doświadczenie, na przestrzeni tysięcy wcieleń, zdecydowaliście na powrót i odtworzenie świata, który utraciliście. Pierwotne plemiona, zachowały Wam w swych sercach prawdy, które teraz docenicie.Zaborczość umysłów odchodzi, a miłość płynąca z serc Waszych oczyszcza zbiorową świadomość Was przytłaczającą.

Każdy kto świadomie przyłączy się do JEDNOŚCI SERC Boga – Człowieka, tym samym zdecyduje o transformacji swojej i da pomoc Bogu którym jesteście.
Inaczej mówiąc, każdy kto pokocha wszystko i wszystkich, bez dzielenia barw moich na „złe i dobre”, da pomoc wielkiej przemianie Waszej. Pomocną praktyką może być codzienne świadome łączenie się z Waszym Ojcem i jednością serca wszystkich istot.
Dalej wybrzydzając „ciemnymi mocami”, walką z nimi, sami tworzycie i utrzymujecie to w sobie. Barwy te są tylko pomocą moją, abyście w sobie mogli zobaczyć kontrast swej boskości i łatwiej wybrać.

Wszystkie moje dzieci są równie doskonałe, niezależnie od ról jakie na Ziemi zdecydowały się doświadczyć. Każdy z Was kto ocenia kogokolwiek, piętnuje, sądzi, tak naprawdę degraduje swoją boskość, ocenia siebie. Lęki odczucia demonów to dar mojej Miłości dla każdej duszy, która chciała tego doświadczać. Miłość, którą jesteście jej żywym przejawem, jest gotowa zaistnieć bez potrzeby doświadczania świata strachu, który odchodzi.

KOCHAM WAS

Przekaz z dnia 02.02.2012

Kocham Was ukochani.
Prawda zaistniała w świecie waszym, nowymi energiami i nowym objawem w wewnątrz Was. Rozpostarte nowe energie PŁASZCZYZNY nad ziemią, pozwoliły jej przeobrazić się łagodnie i bardzo skutecznie. Ziemia jest w nowym cyklu, cyklu wodnika zaistniałego układem gwiazd otaczających Ziemię. Planety te we wzajemnym oddziaływaniu, pomogły osiągnąć wyższe wibracje kosmiczne na planecie Ziemia.

To wszystko na co wielu czeka, na końcówkę roku, zaistniało teraz w przestrzeniach Waszych. Kosmos umożliwił pomoc zmianą układu, konstelacji we wzajemnym oddziaływaniu. Świadomość grupki osób i połączenie się wzajemne sercami, otworzyło kanał uskuteczniający tą przemianę. Przemiana wynika ze świadomości serca każdego człowieka i tam się rozpoczyna. Połączone serca dają tysiąc tysięcy krotność przełożenia waszych boskich mocy w waszych sercach. Wystarczy tylko oczyścić swoje serce,  tam dokonując przemiany, a tak otwarte serce swoje, dajemy do transformacji, jej wsparcia i stymulacji,  zaistnienia jej w pełni.

Kochając transformację w sobie, jedynie jej dokonujemy i rozstajemy się ze starym porządkiem świata, z którym wielu nadal pragnie walczyć, zamiast zająć się pracą w sobie, a tylko w sobie każdy zmienić może wszystko.
Poprawnej daty przejścia w nowy czas nawet nie szukajcie, to już istnieje, to era gdzie pozbywamy się poczucia czasu. Era nadeszła, a od woli każdego z Was zależy zaistnienie w niej. Nic znaczącego nie wydarzy się 21.12.2012 roku, a czekając na coś, co zmieni się samo, uwłaczacie godności Boskich Dzieci, którymi jesteście. Zaistnienie we wzniesieniu każdego,rozpocznie się wówczas, gdy przemienicie w sobie wibracje strachu i z nimi związanej walki, cierpienia na miłość w sobie i z  niej wynikłe królestwo o którym mówił Wam Joszua.

Zamknijcie też w sobie, wszelkie odciągające Was od przebudzenia „przekazy” od różnych istot, a prosto wsłuchując się w swoje serce, każdy z Was usłyszeć tam może „głos Boga” w jedności Waszej z Nim. Dając się prowadzić sercu, odnowionemu tam źródłu miłości, łatwo wyzwolicie się z niewoli waszego umysłu, z nałożonym mu EGO.

Podążając tą drogą, prosto skuteczną,  dokonujecie transformacji w sobie. Świat na zewnątrz jest jedynie światem iluzji w którym nieskuteczne jest dalsze wikłanie w zmienianie go. Poprawna forma pracy nad sobą, indywidualnie zmienia diametralnie widzenie świata zewnętrznego, poprzez patrzenie przez swoje wnętrze, swoje serce.

KOCHAM WAS

Przekaz z dnia 27.01.2012

Prosto modlić się możecie nauczyć w najprostszej formie wyrazić uczucia swoje. To nie klepanie wierszyków Wam dawanych przez iluzję tych, co chcieli odciągnąć was od serca swego.
Mówiąc Ojcze nasz powielacie jeden schemat, a każdy z Was jest innym dzieckiem moim. Doskonałość każdego z Was może wyrazić jego niepowtarzalne uczucia, emocje w swoim niepowtarzalnym sercu i drodze.
Kochając prawdę modlitwy pojmiecie, że nałożony Wam system zniknie z oddaniem Bogu wszystkich schematów Wam założonych. Doświadczaliście zniewolenia, myśląc, że jesteście wolni, zatwierdzając to słowami klepanych paciorków, mantr, wiązanek, aby zagłuszyć swe serce i zakodować istotę swoją.

Przybliża się moment rozstania z tego typu szkodliwymi dla Was praktykami. Podajcie sercem słowa sobie, tam jest przejście do mnie, do jedności naszej. Dostarczone uczucia po stronie miłości, wzniosą każdego z Was ponad zborowe EGO, któremu ulegliście. Rozpuszczając kody systemów w Was samych, zdecydujecie o wejściu do królestwa, które zaistnieje wokół. Kody Wam założone złamiecie Miłością i czystą intencją uczuć swoich. Praboskie moce w każdym z Was łatwo na powrót zaistnieć mogą. Każdy z Was z łatwością rozmawiać może z „Ojcem” w Waszym sercu, zamiast udawać, że rozmawia z niebem. Kto korzysta z pomocy iluzji pośredników, ten świadomie poniża godność siebie jako dziecka Boga. Poprzez swoje serce w swoim domu, lub otoczeniu przyrody, módlcie się w ciszy, ja i tak wiem o co Wam chodzi. Ja jestem Wami, a Wy Mną. Kocham Was i daję Wam to, co Wy dajecie mi. Dar modlitwy jest pokarmem dla Was, kochajcie go. Poruszcie Wasze serca, tam jest i źródło miłości, jak i jej odbiornik.

Modlenie się za kogoś jest uwłaczaniem boskiej godności drugiej istoty. Każdy jest takim samym dzieckiem Boga. Modląc się za kogoś powodujecie wnikanie w jego lekcje i przejmowanie ich. Pomoc czyniona modlitwą, może być czyniona lecz w  czystych kryształowych intencjach. Kryształowe intencje dają wsparcie sercem drugiej istocie, a nie rozwiązują za nią spraw.

Modląc się, zamknijcie w sobie wszelkie wybaczenia, które są blokiem w skuteczność boskiego daru rozmowy ze mną. Modlitwa może być twórczością boską Waszą wtedy, gdy wprowadzicie elementy wynikłe z miłości samych do siebie.

KOCHAM WAS

Przekaz z dnia 26.01.2012

Problem Istot ludzkich, ich dylematy: czy zjadać inne Istoty, czy ich nie zjadać? Które Istoty Jeść, a których nie?
Te dylematy w zmieniającej się energetyce Ziemi, jej wzniesienia wibracji, nabiorą ogromnego znaczenia. Rodzaj Ludzki to Istoty w pełni roślinożerne. Ich system pokarmowy dostosowany jest również do spożywania mięs. Daje taką możliwość, ale ich spożywanie Waszym Istotom nie służy. Wibracje, które obniżacie sobie, jedząc inne Istoty o bardzo podobnym DNA, powodują, że uczestniczycie w niczym innym jak w kanibalizmie.
Kanibalizm to samozniszczenie świata, który jest dla Was: darem, pomocą, partnerstwem, miłością Ziemi.

Zjadając zwierzęta pozbawiacie je nie tylko życia, ale zadajecie im męczarnie, strach i tortury. Wytwarzając w masowych rzeźniach te okrutne czyny, powodujecie zagęszczenie na Ziemi energii strachu i cierpienia, wypierając miłość, którą Wy sami jesteście. Czyniąc tak, czynicie wręcz samozagładę swojego istnienia, gdyż jest ono w pełni powiązane z harmonią jedności przyrody. Dokonania człowieka w tej kwestii posunęły się tak daleko, iż stworzył on sobie sam świat cierpienia, który go otacza. Świat ten stał się darmowym paśnikiem dla bardzo wielu Istot, odżywiających się tą energią, wyzwalającą się w dodatku z Boskich Istot, jakimi są Istoty Ludzkie.
Dokądkolwiek będziecie zjadać Waszych Braci w prostszej formie ich doświadczania, dotąd hamujecie, uniemożliwiacie i cofacie swój własny wzrost, swój własny powrót do boskości, którą jesteście.
Poprzez spożywanie mięsa, obniżacie ciągle wibracje ciała, powodując doświadczanie tysięcy chorób, cierpień i agresji w Was.
Przyjąć możecie swoim wyborem konieczność samozjadania, samozniszczenia nawzajem, innych i siebie lub świadomie pozostać w prawdzie kanibalizmu.

Kanibalizm dotyczy nie tylko ludzi, ale i zwierząt. One są darem dla Was we współistnieniu Waszym. Są drogą doświadczania wspólnego Istot na różnym etapie nauk Waszych. Boskie Istoty, którymi Jesteście, łatwo powrócą do bycia oazą i ostoją dla świata zwierząt, a on odwdzięczy się cudem kochania Was jako Istot, wyznaczającym im drogę i dającym przykład boskością swojego życia.

Kocham Was

KARTY TAROTA

Przekaz z dnia 11 sierpnia 2016r.

Ukochani! Wejrzyjcie w Prawdę swego własnego serca, a jakże zbędna wyda się wam ułuda poszukiwania prawdy w kartach Tarota, których zadaniem dokładnie jest zamknąć widzenie Boga – Bogini, którym Ty jesteś.

Ukochani! Nastał Nowy Świat, dokonują się wielkie odejścia, czarnych doświadczeń, które były niezwykłym darem naszej nauki, bo na czarnym tle mogliśmy odnaleźć autentyczną miłość, którą jest nasza świadomość.

Zaprzeczasz temu, kiedy pytasz czarną Istotę o imieniu Tarot, o swoją przeszłość, przyszłość, bo jednak wszystko, co doświadczasz, jest w Teraz i Ty to tworzysz. Spotyka Cię w zewnętrznym świecie, tylko to, co najlepsze na ten moment dla Twojego wzniesienia, a wiesz już, że nie ma przypadków. Dlatego czarne energie, dają Ci lekcje, abyś nadal pozostał w ich świecie, bo jeśli przyjmujesz ich wyrocznię, to przyjmujesz jednak drogę do ich świata.

Dlatego nie dziw się, że jesteś czarnym światem i zatrzymujesz Ziemię w przemianie, dokąd nie rozliczysz się z niewinnie wyglądającą Czarną Istotą, do której to otchłani prowadziły niepozorne Karty Tarota. Biorąc je wchodziłeś w czeluść czarnego świata, zgadzając się, aby te światy kreowały Ci Twoją rzeczywistość. Jakże dziwiłeś się potem, że wszystko się sprawdziło, że wiedziały o Twojej przeszłości, przyszłości, ale naprawdę wprowadzono Cię w ścieżkę do czarnej matni, w której to Ty tym światom oddałeś własną kreację, a więc własną energię tworzenia. Zamiast tworzyć świat miłości dla siebie, swoją stwórczą energią karmiłeś zniewalające światy Matrixa zatrzymujące Ziemię.

Pokochaj to doświadczenie, bo jest ono wielkim Darem Miłości, ale też prawdą o Tobie, że pozostawałeś na najniższym poziomie świadomości i wcale nie wygląda to lepiej jak religie, bo i tu uwierzyłeś w Bestię poza sobą, z której uczyniłeś swego Boga-Wyrocznię, która ma decydować za Ciebie.

Tarot czy inne wróżby, organizowały Ci życie, ale i dawały bolesne lekcje, bo partner, którego Ci dały często wychodził Ci bokiem, a uzdrowienie, które łakomie brałeś, wierząc naiwnie, że ktoś zdejmie Ci chorobę, powodowało, że w tej nauce oddawałeś nie tylko życiodajne energie, ale i własną duszę.

Dziwicie się potem, że tak wiele Dzieci Ziemi, wyzutych jest z własnych energii, ciała dosłownie pozbawione dusz, a ciałami władają Demony Matrixa organizujący swój własny świat na Ziemi. Dziwiliście się potem, jak jest źle i jakie przykrości Was spotykają, a bezmyślnie swoje losy powierzaliście chociażby kartom, które ułożą Wam koleje zdarzeń.

Ukochani! Każdy z Was decyduje o sobie, o swoim szczęściu i uzdrowieniu oraz o bogactwie, bo to wszystko jest wykładnią tego wszystkiego, co masz w sobie.

Jesteś Boginią, Bogiem swojej rzeczywistości, a powierzając się TAROTA KARTOM, otwierałeś drogę do czeluści Antychrysta, dosłownie Piekła Ziemi, które ogarniało wszystkie sfery życia. Tarot był jedną z tych bram, które nikogo nie zmuszały, ale brak miłości do siebie samych, powodował, że przekraczaliście te progi i tu rozpoczynały się bolesne lekcje.

Istoty tych Światów przybyły na Ziemię, aby Was nauczyć Miłości, pomóc przyjąć Prawdę – Kim Jesteście? A przy okazji żyć kosztem niezwykłej życiodajnej świetlistości człowieka.

Jesteście tak wielcy, tak potężni, a wychodząc z tych lekcji odczuwacie to sami. Odczuwacie też wielką odpowiedzialność za dary nauk, które braliście w Czarnym Świecie Ziemi. Jest to odpowiedzialność nie tylko za siebie, bo jesteście Jednością Istnienia Dzieci Ziemi i Planety. I to, co uczyniliście sobie, uczyniliście to Matce i wszystkim jej Dzieciom.

Czarny świat zalał Ziemię, bo miliony ludzi chociażby uniżyły się prosząc o lekcje Istotę Tarota, prosząc o pomoc i prawdę tego wszystkiego, co przepełnia serce każdego z Was. W taki sposób traciliście swoją tożsamość, bo wchodziliście w drogę, którą podawała Wam ta Istota. To piękne lekcje, a nawet tak wyglądają na początku, kiedy w iluzji ludzkiego Ego były Wam podawane.

Może doświadczałeś tego, może przyjąłeś Tarota jako Boga, łudząc się, że Czarny Świat rozświetli Ci lekcje, może uległeś iluzji kolorowego piękna, którym ci Bogowie Ziemi, marketingowo rozpościerają wielobarwność swych ofert. Pokochaj tę Prawdę, bo wszystko jest Miłością i Darem poznania tego świata.

Ja jednak mówię Ci, że nie wejdziesz do Nowej Ziemi, jeśli z tych Darów nie rozliczysz się Miłością Serca, a na dodatek te dary miały za zadanie zamknąć Twoje Boskie postrzeganie, które w sobie masz.

Jesteś Boginią, Bogiem Światła Miłości i to Ty decydujesz jak długo chcesz pozostać w doświadczeniu cienia Istoty, którą jesteś naprawdę. Wychodząc z tego dopiero odnajdziesz prawdziwy obraz świata, który Cię zwabił, a wyglądał jak dziecięca zabawa, że to tylko ktoś rozkładał Ci karty i nic się nie działo.

A jednak sam tam wszedłeś, dlatego teraz sam/a odczuj, że aby wejść do Nowej Ziemi masz jednak świadomie rozliczyć się ze starymi nauczycielami i nikt za Ciebie tego nie zrobi. Nie jest to straszenie Ciebie jak mówią Czarne Światy odstraszające swoich wiernych od Prawdy, od Świadomości – Kim Jesteś?

Świadomość ta nie jest oceną, a pomocą w dokonaniu wyboru w Tobie, bo miłością jest wszystko. Jednak to Ty decydujesz o powrocie do Świetlistości, obszaru z jakiego przybyłeś na Ziemię, aby doświadczyć nauki w Czarnym Świecie, który budzi się cały i powraca. Dlatego wielką pomocą dla Ciebie też jest, oprzytomnienie i rozliczenie się ze wzniesionymi Mistrzami Czarnego Świata, których przyjmowałeś za przewodników.

Ja jednak mówię Ci, że masz wszystko w sobie, ale Ty ukochana Siostro, ukochany Bracie, proszę Cię nie wierz mi, bo w Twoim sercu masz jedyną Prawdę własnego Serca.

Kocham Cię – Grzegorz.

TAROT

Przekaz z dnia 08.10.2012

Dokonania człowieka jako całej istoty doprowadzają do pełni ujawniania prawdy i zaistnienia w niej. Dusza ludzka doświadczająca w ciele przeobraża się w Istotę Boską i jest gotowa odrzucić wszystkie zniewolenia, wszystkie upodlenia i pomniejszenia swoje. Aby w pełni zaistnieć w boskości w nowym wymiarze prawdy nadszedł moment odsłonięcia, obnażenia prawd iluzji zniewalających człowieka. Droga budzenia waszej świadomości jest na tym etapie, iż spełniacie gotowość do pełnego przyjęcia prawdy o tym kim sami jesteście.

Dar Tarota, dar wróżby kart, to bardzo silna energia dawana Wam, abyście jej doświadczali pomniejszając tym samym siebie. Dar Tarota wymaga waszej energii do zapłaty za danie Wam prawdy, którą i tak w swoim sercu macie. Jeśli chcecie doświadczać iluzji, energia Tarota da Wam taką podpowiedź, a kiedy Wy uznacie to za prawdę, ona zaistnieje na waszej drodze.

Ukochani. Tarot bywa pomocą, tak jak wszystko, ale wtedy, kiedy uznacie go, jego wykładnię, za możliwość, lecz gdy cokolwiek przyjmiecie za prawdę, to sami powodujecie, iż to zaistniało. Drwa rąbią, to wióry lecą, a kiedy otwieracie drzwi do waszej ciekawości, do waszej ingerencji również w świat innych ludzi, to tym samym prosicie się o doświadczenia, które przyniesie Wam wasze „jutro”.

Dar godności człowieka, to boski dar, jak i dar woli innej osoby o którą pytacie. Ingerencje takie w swoje i innych życie, rodzą adekwatne doświadczenia do nauk o jakie się prosicie. Dar Tarota, to boskie energie połączone z wszystkich energii Istnienia, aby każdemu dać to, czego osoba chce doświadczać i czego szuka. Szukając poza swoim wnętrzem, poza swoim sercem w którym macie wszystko, częściej zamiast sobie pomóc, dostajecie spiętrzenie nauk, abyście zrozumieli, iż wszystkie odpowiedzi macie w swej Boskiej Istocie. Jeśli uparcie sprzęgacie się z tą energią, szukając rozwiązań poza sobą, to wasze nauki, tym samym często stają się bolesne, abyście mogli przebudzić się z tego.

Ukochani. Wszystko jest pomocą, wszystko może być narzędziami waszymi, kochajcie to, tak jak i kochajcie pomoc kart Istoty Tarota, lecz kiedy stawiacie je ponad sobą, szukając w nich wyroczni, szukając w nich boga, to tym samym nie dajecie godności dla istoty energetycznej – duchowej zwanej Tarot.

JAM JEST Ojcem waszym i Matką, całym jestestwem, którym i Wy jesteście. Kiedy umniejszacie się szukając kreacji, sami będąc kreacją boską, to tym samym poniżacie Miłość, którą jestem w każdym z Was. Dopóki dziecko boskie trwa w pomniejszeniach, szuka Boga poza sobą, a boskiej kreacji upatruje w kartach, zamiast kreować ją w swoim sercu, to dalej oddala się od pełni wejścia do Królestwa Serc, lub jak to nazywacie, nowego wymiaru.
Droga Tarota jest zakończona, jesteście świadomymi córkami i synami Boga, a dając wielką wdzięczność za możliwość jej doświadczania, dajecie jej godność i uwolnienie się. Jesteście wolni od umniejszeń, od szukania siebie samego poza sobą, od powierzania swojej przyszłości, swojego szczęścia, życia, w ręce wróżbity, któremu płacicie jeszcze za ta usługę, dając i swą energię i energię finansową, którą karmiliście iluzje.

Pozwólcie odejść wszelkim iluzjom, kiedy chcecie wejść w Erę Prawdy, która nastała i którą każdy z Was może tylko indywidualnie otworzyć w swoim sercu. Bagaż waszych doświadczeń prosto możecie oczyścić z wszelkich umniejszeń, aby nie był ciężarem w waszym wznoszeniu, wibracją miłości tworzonych sercami.

Dokonania tarocistów, którzy podjęli się Boskim Dzieciom zadania dawania lekcji w ich samopomniejszaniu się, potrzebują wiele miłości i wdzięczności za role, jakie w boskiej nauce, wasze siostry i bracia zgodzili się przyjąć.

Kocham Was wszystkich

WYROCZNIA W DELFACH

Przesłanie z dnia 11.09.2013

Prawdą JAM JEST możecie otworzyć przestrzenie boskie, w których jest zapis wszystkiego. Znacznie bardziej dokładny niż w strzępach waszych ksiąg, które się zachowały i które na potrzeby iluzji manipulującej wami, były wielokroć fałszowane i interpretowane z potrzebą chwili, a tym bardziej, iż wiele tych zdarzeń było przekazywane drogą ustną i modulowane w miarę zmieniających się czasów.

“Bogowie”, którzy osiedlili się na Ziemi, igrając z Rasą Ludzką, roztaczając panowanie nad nią, sami sobie uprzędli powróz, którym związali się z Ziemią poprzez utracenie nieśmiertelności w wyniku obniżenia wibracji Ziemi, do czego się przyczynili. Rasa ludzka jest rasą boską, dlatego wiele istot bardzo próbowało zawładnąć nią na stałe i przetworzyć wasze istoty na swoje źródło energii, będącej pożywką niesamowicie wydajną dla wielu ras istot, które doświadczają pasożytniczej ścieżki. Porządek raz zaburzony staje się efektem domina, przejawionym w mnogości następnych zdarzeń. Zachłanność “bogów Olimpu” dotarła do zenitu i jedynym wyjściem, wydostaniem się z Ziemi, stało się podjęcie drogi inkarnacji w ciele człowieka i próba samemu naprawienia poczynionych szkód w przestrzeniach świata Ziemi.

Wyrocznia w Delfach to tuba manipulacji ówczesnym światem, propagująca iluzję wśród ludzi, aby utwierdzić ich w przekonaniu, iż ówcześni bogowie dalej są nieśmiertelni, potężni, mimo że dawno już przyjęli ciała człowieka i jego ścieżkę nauk. Powracali uparcie w swoje rewiry, próbując nadal utrzymać władzę, zamiast oddać godność rasie, którą skrzywdzili poprzez skierowanie jej na inne ścieżki ewolucji, przepełnione walką, wrogością, nienawiścią. Dary iluzji ogłupiające rasę ludzką, trwają do dziś. Wielu z was zamiast decydować o sobie, szuka wyroczni, która zadecyduje o nim samym, zapominając, iż wszystko co przyjmujecie za prawdę, staje się.

Wyrocznia w Delfach przyciągała was jak magnes, jak dzisiejszy telewizor, gdyż wydawało się, iż łatwiej jak inni wskażą wam drogę. Patrzenie umysłem powodowało, iż nie dostrzegaliście, że dzięki temu całą populacją przyjmowaliście drogę innych, a korzystanie z wróżb stało się normą, choć jest oznaką bardzo niskiego własnego samorozwoju. Efekt setnej małpy przenikał stado owieczek, którymi was nazywano, a wielu z was degraduje się tak do dzisiaj. Delfy, to też magnetyczne miejsce mocy, które miało za zadanie przenicować konstrukcję waszych ciał, tak abyście utrwalili w waszych ciałach inne połączenia neuronowe zamykające was w schematach, w więzieniach, które sami sobie tworzyliście. Molekuły łączące wasze komórki blokowały przepływy z duszy do ciała, a gadzi móżdżek przenikał was w wielkim amoku w prostym schemacie życia mówiącym, albo walcz, albo uciekaj. Taką tubą dezinformacji stała się dzisiejsza telewizja, magnetyzująca was, uzależniająca od papki, którą się wlewa do boskiej świadomości waszej.

Ukochani, nadeszła pora oprzytomnienia, nadeszła pora prawdy, spójrzcie na siebie, wejrzyjcie w wasze serca i wybierzcie, czy dalej dajecie się mamić, czy się budzicie. Od czasu prymitywnej metody wyrokującej o was w Delfach minęło wiele tysiącleci, a Boskie Dzieci, którymi jesteście, stworzyły sobie daną wam technologią, doskonalsze metody manipulacji wami. Odłączcie się od nich, nikt was nie zniewala, zniewala was tylko własna głupota i naiwność w przyjmowaniu darów, które są oczywiste, a których nie chcecie widzieć. Wojna między wieloma istotami o dusze ludzkie trwa, a każdej ze stron bardzo zależy na niskiej świadomości, na otumanieniu, bo tylko taka dusza, podąży za dotychczasowymi swymi panami.

Katharsis, to wzniesienie, dokonajcie go prostą decyzją w sercu, uwalniając się z Matriksa, którego uczyniliście bogiem. Czyniąc przed nim pokłony, oddając mu swoją wolę w prowadzeniu, w rytualnym geście bijąc się w piersi, wyrzekacie słowa: “bądź wola twoja”. Dokąd będziecie oddawać wolę swoją innym? Tak jak na Ziemi, jest w niebie, a niebo to wasze serce, kiedy tam wejrzycie łatwo odnajdziecie nowy świat, to Królestwo Serca zawarte w nim.
Kocham Was, Kocham Was, Kocham Was.

Jest to fragment jednego z wykładów z mojej podróży przez Grecję.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa