UWAGA:

Jeżeli z jakichkolwiek powodów treści zawarte na tej stronie są sprzeczne z Twoją religią, doktryną, poglądami, proszę Cię, podążaj własną drogą i bądź szczęśliwy.




CZYLI O TYM

– JAK DOKONAĆ PRZEBUDZENIA?

Ziemia dnia 11.05.2017r.

Jesteś Miłością i aby to odnaleźć wystarczy jak podążysz za odczuciem swego serca, bo dopóki dajesz się prowadzić umysłowi Człowieka, rządzi Tobą ludzkie EGO i więzienny świat, które ono daje.

Kochani! Nie daję żadnych wskazówek, nie podaję gotowych recept, a jedyne, co czynię – to dzielę się własnym odczuciem-postrzeganiem i swymi doświadczeniami. Dlatego kochani nie jestem niczyim nauczycielem ani tym samym nieomylnym guru, jakich doświadczaliście w Starym Świecie w tysiącach sekt zwanych religiami.

Powraca nasza Świadomość Boska nieuchronnie, ale czy Ty ją widzisz – jest prawdą pracy jaką wykonałeś nad sobą, a która i tak Cię nie ominie.

Kocham Cię – Grzesiu

FRAGMENT (niewydanej) KSIĄŻKI „ABC DZIECKA NOWEJ ZIEMI”

Nieopodal Twego miejsca zamieszkania, gdzieś w jednym z licznych sąsiednich domów mieszka sobie mały Pawełek. On niczym szczególnym nie wyróżnia się od innych dzieci. Ma tatę i mamę, oraz brata i siostrę, i chodzi do szkoły, tak jak Ty. Serduszko Pawełka jest przepełnione miłością, dlatego on nigdy nie postrzega innych jako gorszych, a kocha każdego takim jakim jest i każdemu chciałby pomóc, bo tyle miłości jest w jego serduszku, że chciałby obdarować nią cały świat.

Paweł zawsze podziwiał przyrodę i serduszkiem rozmawiał z miłością, z każdym robaczkiem czy ptaszkiem spotykanymi na spacerze i o tym mówił radośnie rodzicom, że wszyscy są ważni. Kochał wyprawy w góry i wycieczki nad wodę, zadając swoim rodzicom wiele mądrych pytań, a oni mu mówili o doskonałości tego świata. Potem Pawełek rozpoczął chodzić do szkoły, gdzie spotkał wiele dzieci i nie wszystkie były miłe dla niego, a nawet niektóre dzieci mu dokuczały.

Dzieci w klasie przyzwyczaiły się do dziwactw Pawełka, traktując go jako odmieńca, który nie chce bawić się w dziecięce zabawy, psocić czy dokuczać innym. Chłopiec uwielbiał przebywać w swoim własnym świecie, troszkę nie zrozumiałym dla innych. Dlatego niektóre dzieci traktowały go jako głupiego, a dokuczając, mu przezywały go, nazywając głupim Pawłem. Nauczyciele przyzwyczaili się do dziwactw Pawła i uznali, że nie da się go zmienić, dlatego stawiali mu najgorsze oceny.

Tylko rodzice wierzyli w mądrość swego ukochanego syna, bo zauważali jego wielkie serce. Widzieli, że Paweł tym sercem dokonuje wyborów, często nie zrozumiałych dla ludzi, którzy próbują zrozumieć wszystko umysłem. Zauważali, że Paweł bardzo kocha przyrodę i szanuje każde zwierze, każdego robaczka i również inne dzieci, mimo, że często mu bardzo dokuczają i nazywają „głupim odmieńcem”. On wcale tym się nie przejmował, bo uwierzył w słowa swojej mamy, aby nie zapomniał, że jest wielki i, że jego wielka mądrość jest w jego pięknym serduszku.

Razu pewnego w jego szkole zdarzył się istny cud, bo Paweł, który otrzymywał za swoją naukę same niskie oceny, tym razem zdumiał wszystkich i pokazał się od najlepszej strony. Okazało się w szkole, że Paweł namalował najpiękniejszy obraz, który zdumiał wszystkich, a nawet nauczycielka dokładnie go obejrzała, czy Paweł przypadkiem nie wyjął tego obrazu z tornistra. Nie mogła uwierzyć, że ten spisany na straty najsłabszy uczeń w klasie ma tak wielki talent.

Paweł po prostu rozumiał świat ludzki, który ocenia stopniami postępy w nauce, dlatego zdecydował się pokazać, że jednak każdy ma swój mniej lub bardziej ukryty talent. I tak chłopiec z pasją zaczął malować codziennie.

Tworzył radośnie malując pejzaże, które były tak śliczne, że już jako młody chłopiec zdobyły uznania na wielu światowych wystawach, a kiedy wydoroślał obrazy jego stały się bezcenne i zabiegały o nie wszystkie galerie i muzea świata, a porozmawiać z mądrym człowiekiem chciało wiele światowych telewizji.

Wielki artysta nie zabiegał o to, bo dalej pozostał skromnym człowiekiem i nie wywyższał się ponad nikogo, ani nie chwalił swymi sukcesami. Paweł zawsze pozostawał w sercu, dlatego wiedział, że wielka mądrość jest w każdym i każdy tak jak on ma wszystkie talenty świata, a ten który zdecydujesz się wydobyć Ty, jest wyborem Twego własnego serca.

Morał z tej przypowieści jest taki, abyś nigdy nie oceniał nikogo, nie spisywał na straty i nie mówił, że ktoś jest głupi, bo to, co mówisz o innych, naprawdę zawsze mówisz o sobie. W taki sposób kształtujesz swoje życie, stając się taki – jak wyrażasz się oceniając innych.

Paweł od dziecka dostrzegał piękno we wszystkim, a w każdym liściu znajdował cuda natury, dlatego tak łatwo potem malował własne arcydzieła, bo już wcześniej dojrzał to piękno we własnym serduszku. Dlatego jest tak ważne – jaki Ty świat widzisz na zewnątrz, bo taki jednocześnie tworzysz i potem to wszystko Cię spotyka.

Może i Ty spotkałeś Pawełka w przedszkolu, szkole lub na podwórku, może niechcący wyśmiałeś chłopca lub dziewczynkę, może mieli inne imię? Jednak, kiedy teraz spojrzysz sercem, zobaczysz inaczej, że ci, którzy się wywyższają ponad innych, potem sami stają się malutcy, aby mogli zobaczyć prawdę o swoim egoizmie.

Przypowieść o Pawełku mówi o miłości, bo kiedy nią się kierujesz, nikogo nigdy nie przekreślasz, z nikogo nigdy się nie śmiejesz, nie nazywasz głupim, bo patrząc oczyma serca – wszystkich kochasz zawsze na równi z sobą. Kocham Cię.

ROZŚWIETLENIE PRAWDY

CZYM JEDNOŚĆ JEST

Ukochani! Powracamy jako świadome Dzieci Ziemi, a uwolnieniem nas z nauki jest poznanie Prawdy o pułapkach jakie nas zatrzymywały.

Dzieci Ziemi to prawdziwi dziedzice jej bogactwa, a przywracając sobie świadomość tego – Kim Jesteśmy – czynimy to praktycznie. Duch Ziemi – budzi się, bo budzą się jej dzieci – i tak wzrasta nasza świadomość i postrzeganie naszej nauki.

Kocham Was – Grzesiu

Fragment książki „ZWIERZĘTA Prawdziwi Przewodnicy Ziemi”

spełnienie, partnerstwo, mądrość, niespodzianka

Budzi często waszą odrazę, bo odrzucacie inność bliskich wam istot. Ropucha jest waszą siostrą i bratem oraz odbiciem w lustrze waszego piękna i lekcji, w których jesteście.

Podążcie na łąkę, do lasu, na spotkanie z bogatą księżniczką, wielu urokliwych krain, wielu królestw Ziemi. Spotykając ją na swojej ścieżce połączcie się z nią sercem i odczujcie, że jest prawdziwą królową niosącą w sobie bezkresy darów i przenikającego ją bogactwa. Przytulenie ją sercem i słodki pocałunek otwiera w tobie energie odczucia siebie królem. Ropucha otwiera w tobie bogactwa wielkiego Królestwa Serca, w które wkraczasz, bo przełamujesz wewnętrzne bariery, kraty przekonań i wyobrażeń, które miałeś jeszcze o tym kopciuszku.

Wzdrygałeś się na jej widok, nie mówiąc już o pocałunku, tak odrażała cię jej jadowitość, która miała cię zniechęcić i utrudnić ci lekcje, utrudnić ci zdobycie korony i wszelkich skarbów świata, a nawet jej ręki.

Ropucha zawsze była szczęśliwa, pewna swego bogactwa i ze swego przebrania obserwowała ciebie, jak się zachowujesz i czy jesteś godny pojąć ją za żonę i stać się dziedzicem bezkresu miłości, cnót i wiana, który ona ci wnosi. Patrzyła na ciebie cierpliwie, nie rozstawała się z nadzieją, że nadejdzie ta chwila, kiedy ją odczarujesz, kiedy ujednolicisz swoje ciało i staniesz się taką lub takim jak ona oraz jej pomożesz zdjąć zaklęcia, w których jest zamknięta i przyjąć kształt taki, jaki sobie wymarzyłeś/aś.

Jeśli jesteś kobietą i szukasz księcia, nic nie wykluczaj, bo druga połowa królestwa też jest bezkresna i czeka na ciebie ożenek, o jakim marzysz. Ropucha niesie energie szczęśliwego małżeństwa i przynosi wam spełnienie, bo już spotykając ją, otwierasz uśmiech szczęścia w sobie. Wędrowała długo po świecie, aby nareszcie cię spotkać i pomóc ci spojrzeć inaczej na swoje ciało, pokochać je mimo widzenia w nim wiele wad i niedociągnięć. Poprawiałaś je pomadką, oczy podkreślałaś korektorem, malowałaś włosy, nie akceptując swego piękna.

Ropucha kochała siebie jako doskonałość, taką, jaką jest i nie czuła potrzeby żadnego upiększania. Pokazywała ci obraz samej siebie jak odbicie w lustrze, na które nie raz się krzywiłaś. Popatrz raz jeszcze w to lustro i przyjmij siebie taką, jaką jesteś, a zobaczysz uśmiech Ropuchy i odczujesz zadowolenie z nauki, jaka do ciebie popłynęła. Ropucha wie, jest tego pewna, że kształt jest tylko wyobrażeniem, jakie macie o sobie.

Prawdą nauki Ropuchy otwieracie nowe zmysły w swej energetyce i poprzez świadomość waszego ciała podąża dusza, a ona kształtuje to ciało na swoje upodobanie, na upodobanie Boga, którym jesteś. Tak ważne nauki przeoczyliście gubiąc siebie w umyśle i w kryteriach ego wyobrażenia, które wam dawało podział na pięknych i brzydkich.

Ropucha czuje się nie tylko piękna, ale mądra oraz doskonała w każdym calu. Zna wiele tajemnic pomocnych tobie i niesie energie szczęśliwego zamęścia lub ożenku. Naprowadza was na serce pomagając robić w nim miejsce na dar księcia lub księżniczki twego życia, bez stawiania kryteriów i wyobrażeń, niweczących często szczęśliwy traf. Pomaga wam pokochać dar macierzyństwa, a sama swoje dzieci rodzi w wodzie i powierza mądrości Matki Ziemi, w której te kijanki radzą sobie doskonale. Woda ma w sobie wszystkie zapisy świata i każda młoda Ropucha odnajduje swój świat i wewnętrzne szczęście w tym królestwie.

Tak i ty teraz, połącz się ze swoim sercem i odczuj piękno energii Ropuchy, piękno jej świata, a odnajdziesz to wszystko, co one zawsze miały. Ropucha cię kocha, dlatego jest skuteczną stręczycielką, z jej pomocą i wspólną modlitwą sercem odnajdziesz swoją słodycz życia w sobie. Ona uczy, że najpierw rozpuść jad w swej gruboskórności, a tym samym otwierasz się na wszystkie skarby świata, wszystkie dary, które Ziemia w wielkiej obfitości po prostu ci daje.

CZYLI

PRZYJĘCIE PRAWDY O WYJŚCIU

ZE ŚWIATA ŚMIERCI

Ziemia dnia 23 kwietnia 2017r.

Ukochany/a! Budzimy się jako Jedność Miłości, dlatego ukochanie mnie w Twoim Sercu jest prawdą o Miłości, którą dajesz sobie. Odnalezienie odrzuceń, lęków, strachu, pogardy – jest prawdą, że trwasz nadal w starym świecie utopi wierzeń Religii lub New – Age. Wychodzisz z tego nie poprzez ludzką wiedzę przekładaną Ci umysłem na wierzenia – dogmaty, ale poprzez czyste Miłowanie wszystkich swoich doświadczeń i zobaczenie Prawdy – czym one są?

Zaprzeczasz temu, kiedy mówisz o miłości, a sam jej nie dajesz sobie, bo daje Ci to efekt widzenia innych jako złych, a to Ty ich stworzyłeś/aś. Zmieniając siebie – zmieniasz Świat, bo to Ty jesteś Stwórcą wszystkiego. Jesteś JEDNOŚCIĄ ISTNIENIA, a prosto ją odczuwając przebudzonym sercem – wychodzisz z urojenia, że nadejdzie Zbawiciel i zrobi coś za Ciebie lub siły światła wyzwolą Cię z Matriksa. To Ty jesteś Matriksem, dlatego Ty go demontujesz  w sobie, prostą Czystą Miłością – prawdziwie płynącą z Serca.

Kocham Cię – Grzesiu

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie