Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobie z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





Przekaz z dnia 11.07.2012

Widzenie aury to wasza naturalna zdolność. Kolory, które widzicie, mówią o stanie waszej pracy nad samym sobą. To ogromna pomoc, mogąca zbliżać was do pracy nad samymi sobą, mobilizować do uczciwości wobec siebie i innych. Tę naturalną waszą zdolność w ogromnej większości przejściowo utraciliście poprzez brak prawości wobec siebie i innych.

Odkąd rozpoczęliście masowo zjadać inne istoty, obarczyliście siebie energią ich cierpienia, a te ciemne energie spowodowały zamykanie was samych.
Wiele waszych naturalnych zdolności odeszło, sami je oddaliście, uzurpując sobie prawo do zabijania, mordowania i walczenia. Energie strachu tak przez was wytworzone, spowodowały zaniknięcie wielu darów, pomocnych w waszej nauce na Ziemi. Dokładne przyjrzenie się sobie, swemu życiu, spowodować może kierunek samooczyszczenia i odnowienia tych darów.

Widzenie aury pomaga wam w wyborach, jakich dokonujecie, zbliżając się do innych w poszukiwaniu doświadczeń dla siebie. Jest to wielką pomocą na waszej ścieżce, na waszej drodze, jeśli spożytkujecie to z miłością serca swego. Dar ten odnowiony stać może się utrudnieniem, gdy spożytkujecie go jako pokarm dla swego ego, jako waszą ciekawość, aby wiedzieć.

Dokładne informacje tam wyświetlone są prawdą o was samych, objawioną światu, waszym braciom i siostrom, pokazującym swoje prawdziwe oblicze, swoją uczciwość.

Nie chcąc widzieć samych siebie i to dokąd zmierzaliście w swoich doświadczeniach, spowodowało to również ukrócenie waszego widzenia na zewnątrz was.

To, co nazywacie „trzecim okiem” jest namiastką tego, co możecie zobaczyć ludzkimi oczyma, lecz w spojrzeniu swym odnowionym, boskim sercem.

Kochajcie boskie dary, powracając do nich najprostszą i jedyną drogą, kierującą się do wnętrza waszych serc, a na powrót doświadczycie cudu widzenia królestwa boskiego, mieniącego się niepowtarzalnym pięknem boskich swych barw.

Kocham Was

Przekaz z dnia 11.07.2012

Kochani,
Żar serc waszych, wynikający ze stanu waszej świadomości, potęgi przebudzenia, miłości w sercu, jest wielkim darem i pomocą.

Żarliwość, wyzwolona w sercu, to spotęgowana miłość, zdolna przebić każdą przeszkodę na drodze waszego samowzrastania. Macie zalążek miłości w swoim sercu, które jest jej źródłem, przekaźnikiem i odbiornikiem.
Poprzez żarliwe wejrzenie w swoje serce możecie prosto rozniecić tę iskierkę i spowodować pełnię rozbłysku w waszym sercu. Możecie doznać prawdziwej miłości, wynikającej z waszych serc, a nie jej uwarunkowanej namiastki z waszego umysłu, z waszego egotycznego uwarunkowania się.

Dojrzeliście już do tej chwili, kiedy jesteście gotowi świadomie rozpalić żar, tkwiący w waszych sercach i spowodować przemianę wewnątrz siebie, swego wewnętrznego świata i uruchomioną boską swą mocą, rozprzestrzenić ten świat, rajem was okalającym.
Poprzez przeniknięcie się, skoncentrowaną żarem miłością, uruchomicie nie tylko własne serce, ale zaczynacie również istnieć jako Boska Istota, przenikająca tym sercem wszystko i wszystkich.

Dokąd tłumicie swoje serca, warunkując je swoimi zamknięciami, dotąd nie umiecie skorzystać z wielkiego daru, który jest wam przynależny, który jest bramą i kluczem do was samych.

Żarliwość to skoncentrowana moc, mogąca zastąpić każdy klucz i spowodować zniknięcie każdej bramy, każdej przeszkody. Dokądkolwiek zmierzacie, zmierzajcie z miłością, kierowaną do was samych, a każda droga doprowadzi was do pełni szczęścia, pełni spełnienia, do wypełnienia się drogi waszej.

Miłość uruchomiona świadomie żarem, to jak zapłon wielkiego ognia, światła w was samych.

Kocham Was

Przekaz z dnia 09.07.2012

Przybyliście z różnych czasoprzestrzeni. Połączyliście na Ziemi namiastkę swej energii zwanej duszą. Ona doświadcza w ciele człowieka. Jesteście bardzo powiązani z tymi ciałami poprzez pokolenia rodów waszych, które uczą Was jedności i są pomocą waszego przenikania się efektami swojej pracy.

Pragnienia wasze odbywania wędrówek inkarnacyjnych na powrót łączą Was często z waszymi pokoleniami, rodzinami, do których wracacie. Przejawiacie się w nich, w swych powrotach, aby odbudować to, co nie udało Wam się w poprzednich ludzkich żywotach.

Jedne cywilizacje bardzo zagubiły się, utraciły swoje korzenie, przekaz mądrości rodowej, sublimując się z komercyjnym społeczeństwem, kierunkującym się na pełne unicestwienie swe.

Pewne plemiona zachowały dla Was moce i mądrości pierwotnego człowieka. Poprzez wiele tysięcy lat pieczołowicie je przechowywały aż dotrwały do dni końca czasów, których macie proste udogodnienia, przejścia w nowy wymiar i na ten czas ratunkiem dla Was jest wiedza, mądrość, pierwotne wibracje plemion, które zachowały to dla Was.

Jednym z plemion, które świadomie przyjęły takie zadanie, jest meksykańskie plemię TOLTEKÓW, inaczej tych, którzy wiedzą. Dusze artystów, które tam wracały, przechowały dla Was pracząstkę boskiej wielkości, którą teraz Wam przekazali.

Nowy człowiek, w którego każdy z Was własną decyzją i własnym przeobrażeniem może się przeistoczyć, potrzebował tego przekazu, który dało Wam plemię Tolteków. Toltekowie to jedno z plemion, które tańcem i śpiewem, sercami swymi przekazało Wam dary, pomocne do wejścia w nowy wymiar.
Dar Tolteków to nie tylko książki, to też wibracje, które przenikają Was bez potrzeby czytania. Jedność wasza daje Wam możliwość przeniknięcia się tymi darami i świadomego zaistnienia ich w sobie.
Toltekowie przesłali na ten czas emisariuszy, którzy przeniknęli wasze społeczeństwa, aby być pomocą, budząc się pośród Was. Jakiego daru nie możecie wyzwolić, oni przesłali Wam klucze – kody do zapomnianych części w Was samych.

Przeproście samych siebie i wszystkich wokół, rozsyłając moc wdzięczności za wszystko, czego mogliście doświadczyć, a tak rozesłana wdzięczność, pomoże zamknąć stary świat pełnią wybaczenia wszystkiego.

Świat szczęśliwości i prostoty, zachowany u nielicznych plemion, nie jest wzorem do naśladowania, ale pomocą do zobaczenia kontrastów waszych światów, przeniknięcia się nimi i wybrania drogi właściwej dla Was.

Kocham Was

Przekaz z dnia 03.07.2012

Kochani,
To co spożywacie,  tym stajecie się, takie stają się wasze ciała, one są zbudowane z tego, co zjadacie. Jeśli rozpoczęliście kierunek samozniszczenia tych ciał w poważnym stopniu ich degradacji, podążacie tą drogą, to to zaistnieje. Modyfikowanie żywności zostało przez Was wprowadzone jako efekt waszej ignorancji i pogardy dla natury, która ma w sobie wszystko, bez potrzeby poprawiania jej w tak nieodpowiedzialny sposób. Poczyniliście zmiany w doskonałości boskiego zamysłu, a idąc tą drogą rozpoczęliście zbierać bolesne efekty nieodpowiedzialnej drogi.

Certyfikaty genetyczne, które chcecie sobie zapewnić, to jak przywłaszczanie sobie Słońca, które należy do wszystkich. Jam Jest Stwórcą wszystkiego, dokonuję swego dzieła w darze miłości jedności istnienia. Rozwijając to, możecie udoskonalać mocą Boskich Dzieci całe stworzenie. Jakiekolwiek ingerencje w mechaniczne próby modyfikowania roślin, czy zwierząt są jak igranie dziecka z bombą atomową w obecnym stanie świadomości waszej.
Jesteście dziećmi Miłości, to co stworzyliście, to Wy też tego doświadczacie. Możecie dalej urzeczywistniać boskie dary w materializacji i tworzeniu świata wokół.

Ukochani! Jedni z Was chcąc posiąść władzę nad innymi wymyślili, ich zdaniem, sprytny plan uzależnienia Was przez podanie Wam żywności zmodyfikowanej genetycznie(GMO). „Prezent ten” przyjęliście, spożywacie produkty, które modyfikują wasze ciała, zmieniają je, zmieniając poprzez to całą populację ludzkości. Wpływ tych zmian w dalszych postępujących etapach mógłby być nieobliczalny w skutkach. Wasze ciała zmieniłyby się, zaczęłyby się rozrastać w niekontrolowanych kierunkach, szczególnie w kolejnych pokoleniach, które przyjmowałyby kolejne stopnie degradacji waszego ludzkiego ciała.

Dokończcie sobie sami, dokąd zmierzalibyście spożywając dary od tych, którzy za wszelką cenę chcą zawładnąć boska populacją i dalej pasożytniczo czerpać energię z ludzkiego cierpienia, w które dajecie się wpędzać.

Humanoidalne istoty, którymi jesteście nie potrzebują nic więcej oprócz miłości do swego wzrostu i wejścia w pełny boski etap.
Światło Miłości zawiera wszystko i to ma ludzkie serca, lecz dopóki w pełni nie wzniesiecie się w kolejny wymiar, spożywać możecie dar tego pokarmu w ramach świata Ziemi. Każdy człowiek, który spożywa żywność modyfikowaną, przebudowuje nieodwracalnie tkanki i komórki swego ciała o czym nie zostaliście ostrzeżeni, a z premedytacją podsuwane są Wam pokarmy, które mogą Wam bezpowrotnie zamknąć drogę waszej ewolucji, waszej transformacji.

Doświadczacie na Ziemi poprzez wasze ciała, one są lekcją, waszego pozornego umniejszenia. One mają cały szereg ograniczników, które zostały zainstalowane Wam przez twórców tych ciał, uzurpujących sobie prawo i mieniących się waszymi bogami. Dodatkowe ograniczenie waszych ciał byłoby początkowo mało zauważalne, lecz w dalszym etapie całkowicie nieodwracalne. To przemilczają wasi bracia, posiadający korporacje farmaceutyczne, chcące w pełni przejąć kontrolę nad waszymi ciałami i raz na zawsze zamknąć niepokornego ducha Boskiej Istoty człowieka w tych ciałach.

Ukochani! Jaki wybierzecie kierunek, on już jest znany, to odwrócenie tych procesów, które swoim przebudzeniem zatrzymaliście. Nie ma potrzeby jakiejkolwiek walki, jakiegokolwiek oporu, zmieniając tylko swoją własną świadomość, zmieniacie cały zewnętrzny świat. Boskie Dzieci jakimi jesteście, przyczynią się tym samym do odwrócenia takich niekorzystnych ingerencji w wielu kosmicznych światach. Zdegradowanie ciał wielu kosmicznych ras czeka na efekt waszej pracy i boski pierwiastek odnowienia w nich, który Wy możecie im dać Miłością Serca.

Kocham Was – Grzegorz

Przekaz z dnia 29.06.2012

Kocham Was,
Dary, które odkrywacie są wynikiem waszego wchodzenia w nowy wymiar. Jednak to nie o wyzwalanie darów chodzi, a o stan waszej świadomości, tego jak ją zmieniacie, jak przeistaczacie się ze starego w nowe. Nie ma możliwości wejścia w nowy świat, w nową częstotliwość bez wyjścia ze świata w którym całkowicie tkwicie.

Przeróżne cuda, techniki medytacji, zdobywanie wiedzy mogą być pomocą, ale nie zastąpią podstaw prostej pracy nad sobą. Zobaczcie sami w sobie, czy macie jakiekolwiek lęki, które mówią Wam, że jeszcze bardzo żyjecie w świecie strachu, w świecie wymiaru, który chcecie opuścić. To wasze ego daje je Wam, aby zatrzymać Was przed dokonaniem tego kroku.

Napiętnowanie czegokolwiek, jakichkolwiek barw, szczególnie barw ciemności, świadczy, że dalej z sobą walczycie, jesteście sami przepełnieni ciemnością i zamiast wznieść się w miłości, szukacie potrzeby walczenia z nią na zewnątrz siebie. Nieprzepracowane kochanie siebie daje Wam zaciągnięcie hamulców, które nie pozwalają ruszyć z miejsca.

Kochanie innych ponad siebie jest krokiem w pomniejszanie siebie samego i samozanikaniem. Nie ma potrzeby wiedzieć wiele o transformacji, a jedyne co warto zrobić to dokonać jej w sobie krok po kroku przepracowując swoje mankamenty, swoje niepowtarzalne lekcje. Każdy kto rozpocznie wznoszenie, pozna i zobaczy efekt tego, iż świat dokoła zmienił się w wyniku pracy przeobrażenia wnętrza swego.

Odkąd to rozpoczniecie czynić, dostrzeżecie w każdym człowieku Boga, w pełnej jego doskonałości i przestaniecie oceniać kogokolwiek i cokolwiek. Im dalej posuwacie się w zdobywaniu kolejnej wiedzy, to częściej tym samym oddalcie się od samowzniesienia, gdyż przytłacza Was bagaż sprzecznej często wiedzy masowo Wam podawanej.
Tylko wasze ego chce wiedzieć, potrzebuje tego pokarmu, a wasze serce ma w sobie wszystko i prosi tylko o jego oczyszczenie.

Dokądkolwiek pozostajecie w samoobwinianiu siebie, macie niewybaczone, często zapomniane różne wasze doświadczenia, to dotąd wszelka praca, wszelkie „wiedzenie” na nic się nie przyda. Wiedza bez zastosowanie w praktyce, w waszej drodze jest bardzo mało efektywna. Nie ma potrzeby również rozwoju szukać w technikach, techniki pozostawcie automatom, gdyż Wy jesteście ludźmi, którzy mają serce i miłością tam odnowioną mogą prosto wznieść się ponad cokolwiek, ponad wszystko.

Sprawy z których wasza dusza pragnie się uwolnić,dostajecie bardzo mową swego ciała. Zanik chorób i dolegliwości pokazuje gotowość do wzniesienia waszego. Dzięki mowie ciała macie szanse zobaczyć swoją szczerość do innych i siebie samego.

Rozmowy wasze o rozwoju duchowym prowadzą do szerokiego ich rozdmuchiwania zamiast uprościć wszystko, być i zaistnieć w tym. Jeśli Was cokolwiek wiąże ze starym światem, wasza praca, biznes, rodzina, Wasz małżonek, czy dzieci, to jest to oznaką, że jeszcze bardzo tkwicie w swych przywiązaniach, które Was utrzymują.
Wszystko to co na zewnątrz jest tylko wytworem waszej świadomości, zbiorową projekcją w materializacji jej. Dawne zwyczaje, przyzwyczajenia, wiedza zdobyta, również bardzo skutecznie zatrzymują bardzo wielu z Was. Wszystko co Wy dajecie sami, to do Was wraca. Pamiętajcie bardzo o jedynej zasadzie wszechświata. Jeśli kogoś piętnujecie, to naprawdę pogardzacie sobą. Jeśli są w Was jakiekolwiek odruchy walki, próby zmieniania świata na zewnątrz, to się nie dziwcie, że to wszystko wracać będzie do Was. Jedna to, jedyna zasada, całego wszechświata PRZYCZYNA I SKUTEK. Jeśli to przyjmiecie z pełną odpowiedzialnością w sobie, to wreszcie zaczniecie kochać wszystkie moje dzieci bez względu na to jakie one są. Jam Jest kochaniem wszystkich istot wszechświata – tą modlitwą otworzyć możecie najprostszą drogę waszego wznoszenia.

Daleki krok uczyniła jednak ludzkość w odbudowie na powrót świata będącego królestwem waszych serc, efektem ich samowzniesienia. Podążajcie tą drogą, droga ta was poprowadzi, ja jestem w każdym z Was, jestem każdym, tak jak każdy z Was jest mną.

Kocham Was

NARODZENIE DZIECKA

Przesłanie z dnia 08.04.2017r.

Ukochani!

Prawda Nowego Świata jest miarą świadomości otwieraną w Twoim Sercu, a efekt wyrażenie tej świadomości jest w Twoich czynach.

Ukochani! Po uczynkach poznacie Nowy Świat Ziemi, ale chodzi o to, abyście zobaczyli go w tym wszystkim, co Was otacza, bo jednak to wszystko tworzycie własnym sercem. Może mówisz już o Nowej Ziemi, może wyglądasz wiosny nowej świadomości, może oczekujesz wielkich przemian, które nastaną na Ziemi, ale jednak dopóki oczekujesz zewnętrznej, przemiany żyjesz wstarym świecie i programach, że cokolwiek nastąpi jako czas przyszły, jako zbawienie które nadejdzie.

Ukochani! Dar narodzin nowej Istoty w Nowym Świecie jest cudem tworzenia, a nie płodzenia jak to odbywało się w Starej Ziemi, w której to doświadczaliście nieprzypadkowego łączenia Was w pary monitorowanej kopulacji, aby w hodowli innych światów dać korzystne potomstwo wzbogacające jednak panów Starej Ziemi. Hybryda, której ciała doświadczaliście, miała bardzo wąskie spectrum pojmowania rzeczywistość. Byliście chronieni, aby nie dotrzeć do serca poprzez które moglibyście odczytywać niezwykłą mądrość swojejIstoty. Taka świadomość była niezwykle niebezpieczna dla twórców hodowli, bo jako Istoty niesamowicie przewyższacie właścicieli fermy, którzy przedstawiali się Wam jako „bogowie”, a ludzi używali jak króliki doświadczalne lub naiwne owieczki, które na klęczkach jak o słudzy zadowolą się okruchami z pańskiego stołu.

Ukochani! Ten świat jest zakończony. Boska Rasa Dzieci Ziemi podniosła się z kolan. Już wiemy, że jesteśmy Jednością, dlatego jest nieuchronne, że budzimy się jako cała populacja. Prawdą jest jednak, że Ty jako cząstka w autonomicznej swej nauce wybierasz jedność czarnego lub świetlistego świata jako drogę autentycznego swego wyboru.

Kochani! Dar rodzicielstwa jest świadomym płodzeniem sercem i nie ma nic wspólnego z zapłodnieniem, z którym jako człowiek utożsamialiście siebie w takim Matrixa programie. Serce Bogini – Boga w Tobie, połączone jako aspekt bliźniaczego światła swego ducha, bo w taki sposób stajecie się całością, jedną istotą, dosłownie Hermafrodytą. Było to wielką tajemnicą, bo rozdzielenie na energię żeńską i męską, na dwie płcie w nauce, dało efekt uwstecznienia i zagubienia się w poziomie nauk jakich na Ziemi doświadczają chociażby zwierzęta.

Duch ludzki przyjął doświadczenie w wielowymiarowej hybrydzie zmanipulowanej na wielu poziomach, bo wiedział, że jako Istota wielowymiarowa, odnajdzie przejścia i powróci ponownie jako wolne Dziecko Ziemi. Przyjmując swoje ciało świadomie sercem powodujesz, że ono staje się Twoim ciałem, że staje się ciałem Dziecka Ziemi którym Ty jesteś. Tak budząc się rozpoczynasz dostrzegać wielopoziomowe zapory, blokady, urządzenia zaawansowanej kosmicznej inżynierii, które miały za zadanie zatrzymać Ciebie w tym ciele, zewnętrznie wyglądającym jako niepozorne ciało człowieka. Stwarzając Nowe Dziecko, uwolnij prawdy podanych Ci programów, bo tylko wówczas odnajdujesz autonomiczną świadomość tworzenia Bogini – Boga w Tobie. Świadome rodzicielstwo Boga, którym tak się praktycznie stajesz, jest przekroczeniem programów niewolniczego świata śmierci. w którego doświadczeniu się znalazłeś.

Wyjście z tych programów jest tylko jedno i biegnie poprzez wznoszenie miłości w sercu i anulowanie programów na twardym dysku jakim można nazwać umysł oraz podświadomości. To w konsekwencji rozluźnia cały natłok zbiorowej informacji w namiocie foliowym, w którym to mieliśmy poznać świat piekła. W świecie śmierci stworzono ludziom pozór życia, ale to istoty śmierci żyły naszym kosztem wabiąc w nieskończoność Boskie Dzieci, które zapraszaliśmy płodząc je według podawanych nam programów w nisko wibracyjnej energetyce. W taki sposób utworzyliśmy hierarchie, a ciągły dopływ czystych Boskich Dzieci, dawał napęd dla utopijnego pasożytniczego świata.

Programy tego świata dbały o to, aby jak najszybciej ubezwłasnowolnić rodzących tu się Bogów, aby podać im szczepionki, uniemożliwiające połączenie się ciała z duszą lub dosłowne wywalenie tych potężnych dusz z ciałek, które w strachu jako zaprzeczeniu miłości faszerowaliście rtęcią lub aluminium. Ufając programowi systemu nie pytaliście nawet jaki jest skład tych preparatów pomagających balsamować ludzką świadomość.

Zamknięte serca nie dostrzegały prawdy, którą przyjmował umysł, że z tego czystego ciała trzeba wypędzić Szatana i tym samym wyrzec się boskości. W taki sposób zaprzeczaliście sobie, ze jesteście czystą miłością, dlatego światy, które chciały utrzymać pozory szkoły, dawały Wam na własne życzenie dalsze lekcje, jakoby dlatego, że własną wolą, oddajecie to dziecko dla nich na ofiarę. Tym samym światy barw czarnych przyjmowały, że sami wyrzekacie się swojej woli, bo swoje dziecko, inną Boską Istotę – pozbawiliście własnego wyboru, wybierając mu wierzenia rodem z horroru w śmierć i cierpienie.

Ukochani! Zejście nowej Istoty – to zejście czystego Boga. Jeśli jesteś na to gotowy, to odczuj to w sercu. Zobacz, że nie odnajdujesz w nim żadnego strachu, bo wiesz, że ono jest doskonałe, bo stworzyliście je czystą miłością. I to są uczynki, po których poznasz Nowy Świat, że on jest w Tobie, że jest wolny od zabobonów, chorób, walki, zacietrzewienia oraz iluzyjnych prawd nauki. Odczujesz, że nie przenika Cię żaden strach, a emanując taką miłością – czujesz, że to Ty tworzyszKrólestwo Niebieskie, że ono zawsze było w Twoim sercu, a teraz po prostu je uzewnętrzniasz.

Znasz prawdę, że to, co wewnątrz – to na zewnątrz. Czujesz, że tą miłością przepełniasz PrzestrzeńJedności Istoty, którą jesteś wraz z całą Matką Ziemią. Budząc się Ty w takim odczuciu wiesz, że nieuchronnie budzą się wszyscy, którzy są gotowi przyjąć prawdę o miłości, którzy gotowi są rozpuścić jej plagiat w umyśle, bo to był tylko dar nauki. Światczarnych barw dał nam przepiękne lekcje odnalezienia swojej świetlistości, kiedy to przyjmujesz teraz – znika czarne światło, bo ono istniało dopóki Ty nie świeciłeś.

Ukochani. Powrót świetlistości zależy od Ciebie, bo nowe Słońce, prawdziwe Słońce Ziemi pojawia się w Tobie, a poprzez to odbicie powraca jako utracony świat na naszym niebie. Przybycie każdego dziecka jest darem tak niezwykle potężnym, bo tylko Twoje pozwolenie na zgaszenie światła, które ono przynosi jest zatrzymaniem wielkiego rozbłysku naszej świadomości jedności miłości.

To dziecko jest darem nowej świadomości, ono zaufało Tobie, wybrało Cię jako rodzica, abyś go ustrzegł przed doświadczeniami, których ono już nie potrzebuje. Tak czyste i doskonałe przybywają Istoty na Ziemię, dlatego nie wątp w to, że ono potrzebuje chemizacji pestycydami czy egzorcyzmów rytualnych zapinających w nim śmierć i wyrzekających się boskich darów, zabobonów, że to ktoś nam coś daje. To dziecko jestżyciem wiecznym – tak jak Ty, ale jeśli w sobie masz jakąkolwiek niepewność – to jest to lęk, uczucie strachu poprzez które płyną łącza czarnych programów, którymi obarczono Ciebie.

Ukochani! Nastała pora wyjścia z utopii koła wcieleń, programów przypominających koło chomika w klatce. Ten świat stworzyliśmy jako istoty stwórczego światła, dlatego tylko my sami możemy go rozpuścić. Nie dziw się ukochany napierającej jedności mocy Istot czarnego światła, które stworzyliśmy, a które teraz agresywnie warczą. One są istotami świata strachu, które zajęły wiele porzuconych ciał i żyją w wibracji jakże dalekich od miłości, dlatego lękają się czystejmiłości serca, a miłość utożsamiają jako programy w których są.

Ukochany. Dziecko to Bóg. To czysta miłość, której to światło przejawia się w ciele, ale to Ty decydujesz czy rozświetlisz nim swoje serce i czy tym sercem pomożesz istocie, którą zaprosiłeś na naukę do Twego świata. Ono chce Ci pomóc, ono wyciąga do Ciebie ręce, chce przekazać Ci nauki czystej miłości jak stać się prawdziwie Matką i prawdziwym Ojcem. Zaprzeczasz tej miłości, kiedy chcesz go nafaszerować chemikaliami, uczynić brojlera krótkoterminowego w ich hodowli/owczarni. Zaprosiłeś tę istotę do swego życia, ale wybierając jako miejsce jego narodzenia przybytek, który jest umieralnią, zaprzeczasz temu, bo już na starcie obdarzasz go śmiercią i energiami cierpień, które tam płyną. Nie wątp w to, że Twój dom jest sercem miłości, jej ogniskiem, który tworzycie wraz zMatką Ziemią, a świadomie łącząc się z Matką – odnajdujesz w sobie pierwotny zew – potęgę Dziecka Ziemi.

Ukochani! Powracają na Ziemię najpotężniejsze Istoty wszechświata, bo Ziemia na ten moment stała się kluczem we fraktalu wielkiej przemiany. Przybyliśmy tu, aby poznać cień, aby zgłębić czarne światło – dające nam niespotykane emocje, które jako Świetliste Istotyprzybyliśmy poznać. To poznanie daje nam prawdziwą szczepionkę, bo już teraz wiemy czym ten świat jest. Potrzebowaliśmy tego, aby poznać jako istota miłości – co miłością nie jest.

Kochając to wszystko sercem, przyjmując głęboko jako dar na poziomie światła w naszym sercu rozpuszczamy czarne światło. I tylko tak znika czarny świat i jego niezwykle realna, materialna projekcja. Jesteś tak potężny, bo to Ty zmieniasz wszechświat, a dotarcie do Twego autentycznego światła, daje Ci moc dający nowy rozbłysk we wszechświecie i powrót prawdziwy boskiej świadomości na Ziemię. Każde dziecko, które przybywa na Ziemię jest taką szansą, ale Ty ją dopełniasz uwalniając powielane programy, a czynisz to prawdziwie gdy robisz to – co czujesz sercem.

Zakończenie nauki nastąpiło. Nie wątp w to. Jednak swoją wolą decydujesz o momencie Twego wyjścia z jarzma cmentarnego świata, bo sam ten świat stworzyłeś.

Kocham Cię – Grzesiu

Przekaz z dnia 21.06.2012

Dzieci, które przychodzą, rodząc się w waszych rodzinach, są pełne zaufania w bezmiar miłości, którą od was otrzymają. Nie wybierają przypadkiem Twojej rodziny, Ciebie jako Matki, Ciebie jako Ojca. To dar spływający do was od wszechświata dla całego otoczenia. Nie ma potrzeby uczyć te dzieci czegokolwiek, one same się uczą, odnawiając w sobie mądrość i wiedzę, z którą przybyły.

Niedźwiedzią przysługą jest dawanie im wszystkiego tego, w czym sami tkwicie, czym jesteście przepojeni, wciągając ich tym samym do więzienia, w którym jesteście.

Dar miłości serc to jedyny dar, jedyny pokarm jaki jest pomocą w samowzrastaniu tych przybyłych istot. Nie czyńcie im tego, co Wam uczyniono, wmawiając, że to dla nich dobre, że to dla ich zbawienia, że to zdrowe dla nich. Miłość jest jedynie zdrowa, którą każde niemowlę wysysa z mlekiem matki, więc jest istotne, abyś Ty moja córko najpierw dała ją sobie. To, co dajecie dzieciom już w okresie prenatalnym jest ich kształtowaniem, ich odbiorem i nauką. Przepajają się każdą waszą kłótnią, każdym lękiem, każdym wyrokiem padającym z ust waszych. Wywieracie piętno na nie mówiąc, iż ma być syn, czy ma być córka, a później jakże się dziwicie, że dostrojenie do swej płci często przebiega poprzez całe życie.

Nowe dzieci, które zaistniały obecnie w waszych przestrzeniach są w szczególności pomocą i ratunkiem dla całej Ziemi. Niosą z sobą czystą boskość, czystą miłością są przepojone. Przybywają już dostrojone do nowych wibracji, które na Ziemi zaistniały.

Tymczasem rodzice, których to one sobie wybrały, którym bardzo zaufały, usilnie dostosowują je do samych siebie, do tego w co wierzą, nie pozwalając dzieciom na samodzielny dar odkrywania prawdy. To najukochańsi rodzice, wbrew ich woli, zapisują je do swoich religii poddając przy tym szkodliwym rytuałom, piętnując ich niewinność, ich boskość. Szarlatanerie, które czynicie wypędzając z nich Szatana, jest uwłaczaniem dla samych siebie, a utrudnieniem dla dzieci, których temu poddajecie. Zabierając wolę drugiej istocie, czyniąc wybór religii wbrew niemu, sami siebie pozbawiacie wolnej woli. Nie religii, nie okultystycznych rytuałów, którym wbrew woli dziecka je poddajecie, ono od Was prosi, jedynie Miłość jest pokarmem dla niej. Jedyną pomocą dla każdej duszyczki w jeszcze niskich wibracjach na Ziemi, jest ogrom tej miłości, waszych serc, serc rodziców mogących obdarzyć duszę niosącą pomoc dla Was.

Dolegliwości dziecka bardzo wam pokazują ile możecie przemienić w sobie, dokonać zmian, zamiast dawać to, co wasze ego, czy wasze doktryny uważają za słuszne. Nie da się już zatrzymać potęgi przemian, tak jak i lawiny istot, które jako wasze dzieci przyszły dopełnić przemiany tej rzeczywistości w boską miłość, w bezmiar jej panowania.
Dajecie doskonałym istotom, którymi one są, serię zastrzyków, próbując poprawiać doskonałość boskich istot, jakimi one są. Szkodliwość tych medykamentów jest już powszechnie znana, miała na celu obniżyć waszą odporność i uniezależnić od leków kolejne pokolenia. Jeśli nadal świadomie dajecie to istotom o których mówicie, że kochacie je najbardziej, to sami przeczycie tym sobie.
Jestem Bogiem wszystkiego, daję Wam doskonałe ciała, nie poprawiajcie ich, a dusz w tych ciałach nie zamykajcie pieczętowaniem okultyzmu, który odchodzi z tej planety. Przejrzyjcie kochani na oczy, ale wreszcie patrząc sercem na bezmiar krzywd, które sami sobie dotąd wyrządzaliście, a w szczególności jakie cierpienia zadajecie swoim dzieciom.

Dziecko, które urodziłaś, które w swej miłości spłodziłeś, jest wielkim darem dla Ciebie, dla Was, aby mogło cię nauczyć matczynej miłości, a Ty abyś mógł doznać cudu ojcostwa. To ono jest pomocą dla Was, przyjmijcie ją, pozwólcie mu wzrastać takie jakie jest, jakie ono zechce zaistnieć, a miłość między Wami zaistniała, to JA i moja doskonałość, która Was przenika.
Dobrem największym dla Twojego dziecka jest jeden dar, to Dar Miłości Twojej. Przepełnij się najpierw nią, abyś miał czym podzielić się z dzieckiem swym.

Nie ma innej miłości jak miłość płynąca z serca, a miłość płynąca z waszego egoizmu jest zaprzeczeniem jej, jest dawaniem dziecku tego co Wy uważacie za słuszne, a nie to, co jest pokarmem i pomocą dla niego.

Kocham Was

 CZYLI KTO KRADŁ NASZE DZIECI?

Przesłanie z dnia 31.października 2016r.

Ukochani! Odradza się świadomość człowieka i dziś już wiecie, że wynika ona z „Przebudzenia Serca”, że to w nim macie swój prawdziwy umysł.

Powracacie dlatego jako istoty o zupełnie nowej świadomości, nieporównywalnej do tego jaką miał Człowiek minionej Ery i jaką dawał mu okrojony umysł, będący zlepkiem programów zapamiętujących i odtwarzających to wszystko, co„Stwórcy” hodowli chcieli w niej uzyskać. Programowanie takie ludzi trwa tylko dopóki, każdy z nas własnym wyborem zechce zdecydować o zaprzestaniu posługiwania się umysłem. Jest to nie tylko wyjście z więzienia, ale otwiera to niezwykle ważny etap, gdyż przestając być człowiekiem – rozpoczynasz być Bogiem, którym naprawdę w głębi siebie byłeś. Tak można nazwać Istotę nowej generacji, której przeobrażenia na poziomie Światła teraz dokonujesz.

Ukochani! Rasa Ludzka z zamysłu Stwórców była wybitnie rasą niewolniczą, efektem wielu eksperymentów różnych światów, które zabiegały o wpływy na Ziemi. Dokonywano wielu zagład całych populacji, aby introdukowac nową rasę, która nie będzie zdolna, do wyzwolenia się spod jarzma innych światów, które ona sama przyjęła jako Bogów, a potem symbolikę Jedynego Boga ponad siebie. I tak ludzie stali się sługami dosłownie Bestii. Istoty dającej nauki nazizmu, holokaustu, żądna władzy ludzi obwarowała zakazami i nakazami, aby byli posłuszni jak baranki.

Znacie te istoty, jako bogów Biblii, Koranu, Talmudu czy innych ksiąg przekodowujących człowieka do uwielbiania Bestii, które od niepamiętnych czasów siały spustoszenie na Ziemi, dosłownie jawnych holokaustów, z którymi się nie kryły. Aby zachować pozory nauki, doprowadzano że poddani ludzie wiedzą, że przyjęli Bestię jako swego pana, który poprzez okrutną władzę będzie sprawował swe poddańcze rządy.

Ukochani! Hodowla ludzkich ciał i ich tworzenie wymykało się spod kontroli, mimo eksterminacji, którą panowie Ziemi uznawali jako czystkę, będącą selekcją dostosowującą do ich oczekiwanych potrzeb. Hodowla przebiegała wielopoziomowo, bo na różnych etapach stwórcy waszych ciał ingerowali jednak w ich wygląd, smak, poziom intelektualny, a szczególnie strzeżono energetykę. Masowe krzyżówki z Reptylianami spowodowały, że ludziom wprowadzona została domieszka gadziej krwi, aby ich dzieci były bardzo oddane Stwórcy, którym oni się mienili. W „Świętych pismach” obwarowali, to zakazem wyłączności, zabraniając tego człowiekowi, co sami uczynili.

Poprzez stosunki seksualne porywanych nocą kobiet, z innymi rasami, zapładniano je tworząc hybrydy, które ściśle monitorowano. Wiele z tych dzieci odbierano kobietom w fazie embriona, aby w własnych laboratoriach dokończyć ich żądanego rozwoju.

Córki Ziemi nie pamiętały tego, gdyż wymazywano tę pamięć z niewolniczego umysłu, ale te same Córki Ziemi zapominały o momencie poddańczej zgody, że klękając przed Bestią na jej ołtarzu, obiecały, że oddają się jej jako ,,bogu” jedynemu, ciałem i Duszą. Potem pieczętowane było to rytuałem złożenia własnego dziecka w kolejnym poddańczym rytuale chrztu, aby tą czystością złożoną,,Panu Czarnego Światła” wyrazić wolę na czynienie z sobą też wszystkiego. Łatwo zapominaliście i nie chcieliście tego widzieć, że łamiąc wolę własnego dziecka, oddajecie swoją wolę w posiadanie ,,Pana ciemności”. Nie kochając siebie nie zauważyliście, że tylko zwodniczy Demon nazywać każe siebie  Twoim Panem. Zamknięte boskie oko nie widziało tego, kto naprawdę doświadczał kapłana w Twoim kościele i jakie istoty stały za jego plecami, aby dać Ci prawdę, że na klęczkach sam błagasz jako ich sługa o czynienie tych wszystkich okrutnych doświadczeń na Tobie.

Ukochani! Bliźniacze ciąże, to niezwykle częste zjawisko u Córek Ziemi. Jednak, aby trwał okrutny proceder niezauważalnie zdecydowaną większość po prostu kradziono w fazie embrionalnej. A w niektórych kulturach nawet tuż przed porodem. Istoty hodujące człowieka uzurpowały sobie prawo do ekologicznej hodowli i smacznych „żywych befsztyków” z Dzieci Ziemi. Dlatego w ostatniej fazie królowania Bestii po wielkim potopie, jaki zgotowała ludziom, zostaliście nauczeni kanibalizmu czyli zjadać inne Dzieci Ziemi, aby tym samym dać prawo do uczynienia tego człowiekowi, aby zakpić z istoty, która przybyła na Ziemię i mieniła się Świetlistą.

Wielkie hodowle, płacz i cierpienie tych Dzieci rozlegają się w wielu przestrzeniach na wielu Planetach, bo staliście się centrum poboru zarodowych ekologicznych osobników o niezwykle cennych walorach. Karmienie mięsem i cierpieniem nisko wibracyjnego Świata oraz unikalnymi wibracjami Planety Matki Ziemi zaspakajaliście zapotrzebowanie, nie tylko w sensie energetycznym, ale i fizycznym, bo mięso z takich hodowli było niezwykle smaczne.

Ukochany! Zatrzymanie Ciebie w umyśle jest utrzymaniem Ciebie w wielkiej nieświadomości, w której trwasz. A prostym wyciszeniem siebie i wprowadzeniem w odczucieMiłości Serca, możesz odnaleźć te okrutne doświadczenia też w sobie. Może nie chcesz ich widzieć, ani wiedzieć, może nazywasz to teorią spiskową, a włączając sobie telewizję, zamykając drzwi myślisz sobie, że jesteś bezpieczny???

Ukochany! Ja jednak mówię Ci, że to jest tylko ignorancją, w którą teraz świadomie podążasz dając wodzić się tym światom. Może zapisałeś się dla tych światów podstępnym paktem na bolesne nauki? Może prosiłeś Bestię o zewnętrzne uzdrowienie? Może uczestniczyłeś w inicjującym kursie ezoteryki? Może myślisz, że „Święta Księga” ochroni Ciebie albo sekta ironicznie nazywana Owczarnią?

Ja jednak mówię Ci, że tak zaprzedałeś siebie, swoją Duszę na dalszą niekończącą się naukę.Miłość Serca i kochanie nią tych właśnie Światów jest zaliczeniem jedynym tych bolesnych nauk. Te światy pojawiły się po to, abyśmy mogli to poznać i tak wprowadziły nas w swoisty letarg ludzkiego umysłu, którym może myślisz, że jesteś wykształconym mądrym człowiekiem?

A ja Ci mówię, że Jesteś Wszystkim. A Ty to odczuj, bo Ty sam/a decydujesz o zakończeniu tej nauki. Budząc swoją Świetlistość, budzisz się w każdym, bo Jesteś Jednością Miłości i tak prosto przerywasz proceder okradania Matki Ziemi z jej Dzieci, przestajesz być pokarmem dla innych.

Bliźniacze ciąże są powrotem, bo powraca PRAWDA, bo budząc się Ty, krok po kroku wyzwalasz siebie z niewolniczego świata. Pokochanie Miłością Serca i przyjęcie jako wielkiej miłości tych Światów dających nam te lekcje, oczyszcza te Istoty i uwalnia nas, bo oni są nami, a my nimi. Dlatego przynieśli nam to wszystko czego potrzebowaliśmy doświadczyć na tym etapie nauki. Wznosząc się wŚwietlistość Serca odradza się Twoja świadomość, dlatego z łatwością to odczujesz, bo umysłem człowieka niewolnika jednak tego nie pojmiesz, że on oceni, że te Światy były okrutne, zamiast je pokochać, a naprawdę tą miłość dać sobie.

Kocham Was – Kasia i Grzesiu.

http://prawdaserca.pl/2016/01/porwania-ufo/

DAR NOWYCH DZIECI

Przesłanie z dnia 25.04.2014 r

Fragment Książki  „PRAWDA SERCA Elementarz Nowej Ziemi”

Ukochani dostrzeżcie to wreszcie, że otworzyliście nowe przestrzenie. Wzrasta wibracja Ziemi, odczuwacie to i tak zmienia się rzeczywistość planety. Dlatego stała się możliwa inkarnacja wielu istot w tych przestrzeniach. To wielki Dar dla przestrzeni Ziemi. Jest tu ogrom istot przybywających z innych czasoprzestrzeni, galaktyk i planet. To tak, jakby powrót z waszej przyszłości, jak przybycie do waszej szkoły-klasy wielu dzieci z klas starszych. Doceńcie je, pomimo że są tak malutkie, to jednak przepotężne istoty światła. Dzieci rozumieją was i widzą swoim sercem z chwilą połączenia z płodem, uczą się od was tego świata, w którym przyszły się spełnić w swojej nauce. Bądźcie odpowiedzialni za każde słowo i za to, co czujecie w swoich sercach. Wasze kłótnie, wasze walki, wasze wzajemne nienawiści, mogą przyczynić się do zachwiania psychiki dziecka i są utrudnieniem w jego życiu późniejszym. Wywieranie na dziecko presji, że ma to być syn, czy córka, może w konsekwencji zachwiać późniejszym ułożeniem w nim wzajemnych zależności pomiędzy energią męską i żeńską
Dzieci te stały się Twoją nagrodą, tak bardzo Ci zaufały, że wybrały Ciebie jako rodzica. Dar Miłości twego otwartego serca jest cudownym rewanżem za tę pomoc, za ich przyjście, za dary, które te dzieci niosą. Mówicie tym dzieciom, że je kochacie, a dajecie im bolesny pstryczek nie kochaniem siebie. Zamiast miłości oplatacie ich swoim strachem i wymysłami, które ego wam dyktuje. Zwiastujecie im takim zachowaniem swe własne więzienie, którego sami jesteście nieświadomi. Porozmawiajcie sercem ze swoim dzieckiem już w fazie prenatalnej, w łonie, ono was słyszy i odbierze każdą rozmowę, a pracując sercem usłyszycie też, co to dziecko wam komunikuje.
Prymat iluzji waszego świata wiodły szczepionki. Wpojono wam, że świetliste istoty przybywające z niezmierzonych boskich przestrzeni są niedoskonałe, że potrzeba je ulepszyć, fundując zespoloną serię naprawczych szczepionek. Istoty demoniczne zawiadujące waszym systemem poprzez strach, wpoiły wam te mordercze przekonanie. Szczególne darem nauk Reptilian dostaliście receptury, którymi w zaślepieniu swego EGO faszerujecie te istoty,  które tak bardzo jakoby kochacie.
Dzieci te to nowa świadomość, którą niosą te istoty, one same są zmianą świata w którym zaistniały. Dlatego te dzieci są tak bardzo były niszczone poprzez zwielokrotnione szczepionki które im oferowaliście w amoku strachu który was zaślepia.  Świat waszych nauczycieli najbardziej obawiał się inwazji tych istot o potężnej świadomości. Choć to niepozorne ciałem małe istotki, są jednak potężne duchem. Świat Illuminatów,  sprawujących w imieniu Reptilian władzę, wprowadza w życie tę oczywistą eksterminację.
Ukochani spójrzcie w oczy tym małym bezbronnym a doskonałym istotom, które wam zaufały. Zobaczcie jak wasz strach jest zabójczy dla tych małych pięknych istot. Zobaczcie jak usypiające i obezwładniające działanie ma ten proceder. Zaobserwujcie ile chorób sprowadzacie tym dzieciom i ile tworzycie rynku zbytu na kolejne zabójcze farmaceutyki. Schowajcie swój strach, przekodowania ego i zapytajcie swego serca, jak doskonała jest to istota. Jak wielki to Dar Miłości-Boga. Praca tych dzieci już się rozpoczęła, to one podniosły wibracje Ziemi. Zobaczcie jak cudownie same się zachowują, jak potrafią się same uzdrawiać, dopóki nie przeprogramujecie ich swoimi prawdami, kodując je swoim widzeniem świata strachu. Ukłońcie się miłości w sobie, to jedyny BÓG, którego warto kochać.
Zanosicie swoje dzieci na ofiarę, aby była spełniona, pieczętujecie je w okultystycznym rytuale zapisując je swojemu demonowi, przed którym jako Boska Istota sami klękacie. Daliście sobie wmówić, że z tego dziecka trzeba wypędzić Szatana i nie widzicie, że czyniąc krzyżyk na jego czole, tego Szatana i czarną maź tam wprowadzacie. Dziwicie się potem, jak po tym czarnym rytuale dziecko spokojnie zasypia, przeniknięte czarną energetyką okultyzmu, a nie widzicie ile zabrano mu duszy, ile sił witalnych dla nakarmienia Bestii.
Kochani moi zadajcie sobie pytanie: Dlaczego okradasz ukochane twe dziecko z wolnej woli? Dlaczego za nie decydujesz? Dlaczego czynisz mu krzywdę w imię krzywdy, którą uczyniono tobie? Dlaczego zaślepiasz mu boskie widzenie, tak jak zaślepiono tobie? Dlaczego potrzebujesz aby Twoje dziecko było autystyczne?
Pozbawiając go wolnej woli, tym samym tracisz swoją. Na zakończenie czarnych rytuałów usłysz słowa: „Ofiara została spełniona”. Tak dostałeś świadomość w tej nauce, że złożyłeś ją własną wolą ze swego dziecka. Przypomnijcie sobie że mówiliście mu, że go bardzo kochacie. Zaprosiliście go na ten świat stwarzając mu ciało. Dostaliście ten dar, tak unikatowy, a szargacie go w czarnej energetyce starego świata demonicznego.
Kochani moi spójrzcie sobie w oczy, odczujcie sercem miłość do siebie. Uściśnijcie się wzajemnie i zaufajcie tej miłości w was. To ja jestem tym, co tam czujecie i dam wam każdy świat jaki sobie stworzycie. Przestrzenie Gai świadomej, boskiej istoty stają się wolne od tego typu praktyk. Możecie doświadczać jeszcze starych nauk, jeśli zdecydujecie podążyć za swoimi panami, za bogami, którym ofiarowaliście siebie i swoje dzieci. Wybór waszej rodziny przez to dziecko nie jest przypadkowy. Ono przyszło pomóc wam poradzić sobie i przerwać eksterminację, jaką czynicie medykamentami chemicznymi i rytuałami okultyzmu, nie mówiąc już o sztuczności świata, które oferujecie tym dzieciom. Nie tony plastikowych zabawek ani antybiotyków te dzieci potrzebują, ale prostej czułości serca, zanim pokażą wam świat, jaki one dla was przyniosły. Tak wielka jest miłość tych dzieci, że zgadzają się na cierpienia ciała i duszy, abyście się nauczyli, jak odnaleźć siebie i jak pomóc sobie. Lawiny istot nazywanych Dzieci Indygo, Dzieci Kryształowych, oraz potężnej fali Dzieci Prawdy, z przestrzeni istot świetlistych, zalały Ziemię. Opatuliły ją potężnym łańcuchem, złocistą aurą,  której nie rozbiją zastrzyki z rtęcią, mimo że zdeformują ciała tych dzieci, mimo że doświadczyć mogą autyzmu. Tak potężna jest świadomość nowych istot. Sprzymierzyły się, aby wydobyć Ziemię z przestrzeni astralnych, co dokonało się ich świadomością, co dokonało się połączeniem tych dzieci z Ziemią i z istotami, które przybyły incognito utworzyć im przedpole.
Wierzyliście w bajki, czytaliście przekazy, channelingi od wabiących was istot astralnych, że was wybawią, a nie docenialiście jak wielka pomocą jest maleńkie dziecko, które przyszło w twojej rodzinie. Dostrzeżcie podstawę całej waszej duchowości w swojej rodzinie i przejrzyjcie się w lustrze tej nauki dla siebie. Pokochajcie ją sercem i odczujcie to, co spłynie do tego serca. Poczujesz wówczas jak wielka to jest świadomość i jak wielki Dar dla Matki Ziemi, dającej wam wszystkim doskonałe boskie ciała i sam zadecydujesz czy przestać siebie i innych okradać z tego daru.
Kierując się sercem ku dziecku, które urodziłaś, które w miłości swej spłodziłeś, unikniesz  wielu wypaczeń, które uczyniono tobie. Masz teraz niepowtarzalną szansę, by przerwać ten łańcuch zależności i pozwolić każdemu dziecku wzrastać w miłości, a niczego innego to dziecko do swego życia, do swej indywidualnej nauki, nie pragnie.
Zniszczone życie dziecka odrodzi się, ale sami przyczyniając się do tego świadomie niweczycie wielki dar wszechświata, niepowtarzalne doświadczenie zrodzenia z siebie nowej istoty, która przyszła nauczyć was jak kochać, przyszła nauczyć was matczynej miłości, nauczyć ojcostwa. Taki jest jej dar dla was. Tak jak ona ogromie was kocha, tak i wy ją pokochajcie swoim sercem.

CHRZEST

Przekaz z dnia 22.08.2012

Rodzi Wam się dziecko, upragniony owoc miłości waszej. Mówicie, że bardzo go kochacie, cudowną, czystą, doskonałą istotę, przybyłą do Was z najczystszych pokładów miłości stworzenia. Doskonałość nowo przybyłej istoty jest tak olbrzymia, gdyż jest niczym dotąd nieograniczona, nieobwarowana. Przyszła dać Wam nauki, nauczyć Ciebie bycia matką, a Ciebie bycia ojcem. Przyszła bardzo pomóc Wam w waszym rozwoju swoimi darami niesie Wam przebudzenie z letargu, w którym się często zamknęliście.

Dary dziecka dla rodziny są przeogromne. Jego dusza przyniosła je Wam w przekazie swej wibracji, swojego niczym jeszcze niezanieczyszczonego serduszka. Daje Wam możliwość połączenia się z najczystszą świadomością jaką ona jest i z jakiej przyszła, i z jaką ma nadal ogromny kontakt bezpośredni. Nie ma jeszcze pełnego zapomnienia świata z którego przyszła, choć w pełni, poprzez świadomość duszy, uczy się od Was wszystkiego z wielka ufnością od ukochanych rodziców, których wybrała, przyjmuje wszystkie ich dary za najwyższą prawdę. Kocha Was ogromnie i wszystko co mówicie, co jej dajecie już od łona prenatalnego, gromadzi w umyśle swej duszy, w swej jaźni.

Dokonujecie za nią różnych wyborów, ona Wam zaufała. Mówicie, że to dla niej najlepsze. Kiedy posługujecie się sercem, miłość wasza łatwo trafia do jej serca. Lecz kiedy wasze ego daje waszemu dziecku swój własny system wierzeń, swoje własne zakodowania, w których jesteście uwięzieni, to tym samym depczecie, pogardzacie i miłością, i wolną wolą nieskazitelnie czystej, drugiej istotki. To co najlepsze dla dziecka, to miłość, a miłość macie w sercu, warto napełnić je bardzo, w pełni pokochać siebie, zanim zdecydujecie się na wprowadzanie w świat Ziemi drugą istotę. Dając jej swoje więzienie, kodując ją i pieczętując dla jednej z religii systemu, pogardzacie boska istotą, którą sami jesteście. Nie kochając wolnej woli dziecka, pozbawiacie się sami tej woli i dopuszczacie tym samym ingerencje w swój własny świat.

Rytuały okultyzmu, które czynicie dziecku, wmawiając jemu i sobie, że to dla jego dobra, że to zabezpieczenie przed „złem”, to mówię Wam: Każdy kto nadal czyni to moim dzieciom, które posyłam na Ziemię, czyni to również samemu sobie. Wierzycie w Boga, kochacie Go, a dajecie się zwieść prostym naukom barw czarnych, iż Bóg jest poza Wami i bać się macie jakichś istot, którymi jesteście straszeni. Strach, to wasze religie, do których się zapisaliście, to więzienia, które w swej bezmyślności tworzycie najukochańszym istotom, które są ratunkiem i pomocą dla Was.

Dokądkolwiek nie zaprzestaniecie doświadczać ogromu mocy okultyzmu, poddawać się jego potężnym rytuałom, zamykając swoją świadomość, swoją miłość, to nadal skazujecie się na istoty z własnej woli dając im energię, dając ofiarę na ołtarzach iluzji.

Ja Jestem w każdym z Was, kochajcie siebie całym sercem swoim, całą duszą swoją, całym umysłem waszym, a tak napełnieni miłością rozpoznacie mnie w każdym człowieku, w każdej istocie i nie uczynicie nigdy krzywdy nowo przybyłemu Dziecku Boga.

KOCHAM WAS

CESARSKIE CIĘCIE

Przesłanie Serca z dnia 18 sierpnia 2016r

Ukochana! Wejrzyj w prawdę swego własnego serca, nie pytając nikogo, co jest dla Ciebie dobre, a co mniej korzystne, bo to Ty decydujesz jakie doświadczenia chcesz zdobyć na Matce Ziemi.

Ukochana! Jesteś Boską Córką, Boginią Światła Miłości i jako taka Istota pojawiłaś się na Ziemi doskonała, a nauką Twoją jest przypomnienie sobie tej doskonałości. Jest to niezwykle prosta praca, bo dając sobie miłość, po prostu przypominasz sobie, że jesteś tą miłością i wyrażasz się w ludzkim ciele jako Bogini Stwórczego Światła Miłości.

Drżysz może i lękasz się porodu, najpiękniejszego daru, cudownej godności w której przybyłaś się spełnić. Zaprzeczasz temu, że jesteś miłością, kiedy lękasz się najbardziej naturalnego daru, w którym przynosisz nowe życie, sprowadzasz nową Istotę, którą wcześniej dosłownie stworzyłaś wraz z partnerem. Jeśli tkwisz w takich lękach, to tym strachem rugujesz miłość w sobie, czyli zaprzeczasz Prawdzie Kim Jesteś. Odpowiedzialność jest Darem Miłości, a przepełniając siebie strachem, obarczasz również dziecko, które jest owocem Twojej Miłości.

Ukochana! Miłością jest wszystko i to Ty wybierasz ile jeszcze doświadczeń w skali czarnego światła potrzebujesz. Jest to światło strachu, w który podążasz zawsze, kiedy nie kochasz siebie, kiedy nie rozświetla Cię pełnia miłości i poznajesz ją po tym, że znikają z Ciebie wszelkie lęki, choroby, dolegliwości, przykrości.

Pokochaj tę Prawdę, a łatwo ją odczujesz wchodząc w serce, bo tylko tędy jest wyjście z obecnego czarnego Świata Strachu na Matce Ziemi. Ty wybierasz, dlatego nie wierz mi, a odczuj sama doskonałość postrzegania umysłu serca, w którym odnajdujesz wszystkie podpowiedzi, bo masz tam tak jak ja, wszelką wiedzę na każdy temat.

Pamiętaj tylko, że Jesteś Boginią i jako taka przybyłaś się spełnić jako Stwórczyni dająca życie innym. Grzęźniesz w naukach, kiedy ludzkim umysłem, podanym Ci przez Jaszczurczy Świat przyjmujesz programy tego świata. Przyjmujesz swoistą modę, która zawsze wynika z programowania zbiorowej świadomości, aby łatwo władać potężnymi Istotami Stwórczego Praświatła, które swoją świadomością niezwykle górują nad wszystkimi Istotami, Kosmicznych Ras, które jako ludzie przyjmowaliśmy jako swoich „bogów”.

Uwłaczasz sobie, kiedy przyjmujesz pozorne ułatwienia zaprzeczające Naturze Matki Ziemi. Strach przed porodem, najbardziej naturalnym spełnieniem Ciebie jako jej córki, powoduje, że przyjmujesz cesarskie cięcie jako ułatwienie, upraszczające zejście Twojej Córki lub Syna.

Pokochaj Prawdę, masz ją w swoim sercu. Nie potrzebuję Ci mówić, bo to i tak nie trafi do umysłu człowieka, ale Twoje serce z łatwością to odczyta w wibracjach miłości, które płyną z serca do serca. I tego tak bardzo lękają się Światy okupujące Ziemię, a poprzez tych wszystkich, których te światy zajęły jako swoje marionetki, chciałyby najchętniej rozerwać na strzępy albo ukrzyżować, każdego kto to obnaża, jak znacie to z mitologii.

Ukochana! Prawda w Twoim sercu i przepełnienie miłością pozwala dokonać najlepszych wyborów. Przepełnienie Miłością Serca całej siebie, począwszy od okresu spłodzenia oraz długo przed nim powoduje, że znika lęk i cały strach z Twojego życia. W tych emocjach podanych Ci w pakiecie z ciałem, doświadczaliśmy programów bólu i cierpienia, a one nie istnieją w Przestrzeni Serca.

Jesteś tak wielka i sama wybierasz czy chcesz okraść swoje ukochane dziecko z naturalnego przyjścia na ten świat czy chcesz wyzuć go z tego Boskiego Daru, pozbawiając go poznania prawdy świata, który on przybył poznać.

Przyjrzyj się temu, a uświadomisz sobie, że tylko wydaje Ci się, że unikasz bólu, a naprawdę swoją świadomość okradasz, bo zanika w Tobie pamięć naturalnego połogu, stajesz się maszyną rozrodczą w programach świata inżynierii, które miały ludziom dowieść w tej nauce, że nigdy nie powrócimy do natury jako Świetliste Dzieci Ziemi, którymi tu przybyliśmy. Było to przygotowanie do pełnego ubezwłasnowolnienia w rozrodczości nas jako rasy stającej się zależną od właścicieli farmy.

Pokochaj Prawdę masowej reprodukcji jaką podany jest Ci chociażby szpital, abyś go przyjęła jako miejsce śmierci, abyś w tej energetyce rodziła Istotę Życia. Istota, którą sprowadzasz czuje to wszystko w swojej Duszy. Jest świadoma tego świata, a Ty nie kochając siebie, taką energetyką obarczasz Istotę, której następnie mówisz złudnie „mamusia cię kocha”.

Wyjdź z tej roli, bo tak tylko się spełniasz w programach innych, a rozświetlając to sercem nie obarczasz potomstwa światłem śmierci i energetyką głębokich manipulacji, w których to już na starcie Twojemu dziecku podaje się całą masę. Wprowadzani zostawaliśmy świadomie w przestrzeń o tak niskich wibracjach, abyśmy nie widzieli, co naprawdę Kosmiczne Światy czynią przy Twoim dziecku i Tobie.

Nie mówię Ci tego, bo kiedy wyłączysz umysł sama odnajdziesz prawdę, będącą pomocą w dokonaniu kolejnego wyboru. Masowy holokaust, to uśmiercanie zastrzykami śmierci powodującymi opór, aby z ciałem dziecka nie łączyła się Dusza.

Ukochana Siostro! Zdaj sobie sprawę, że wybierając te doświadczenia wybierasz faszyzm czyli masowe ludobójstwo czynione w majestacie prawa, w białych rękawiczkach naszych Braci i Sióstr, czyniących to w wielkim programie samo – modyfikacji Ludzkiej Rasy. Budzimy się, jesteśmy coraz bardziej świadomi czym to jest, dlatego ta gra przyśpiesza, aby nas ubezwłasnowolnić, dosłownie modyfikując nas na naszych oczach, czyniąc coraz wydajniejszą produkcję.

Ukochana! Wiesz o tym, ale zgadzasz się na to, bo robią to wszyscy, bo przecież wszyscy wchodzą do tego kościoła śmierci. Przecież śmierć jest naszą naturą. Przecież wszyscy nie mogą się mylić i tak wchodzą do trupiarni, a potem się dziwią, że doświadczamy Trupiego Świata, a jesteśmy Życiem Wiecznym.

Ukochana Siostro! Teraz Jesteś świadoma, bo czytając to możesz dokonać świadomie wyboru, a ja nie mówię Ci, co jest dla Ciebie dobre, bo wszystko jest miłością. Jednakże na Ziemi świat więzienia i zniewalania Dzieci Ziemi naszymi rękoma jest skończony. Doświadczasz Daru Dziecka, ono jest darem spełnienia Ciebie jako Bogini Światła Miłości. Jest pomocą w odnalezieniu Twojej drogi. To Dziecko jest niezwykłą doskonałością, póki Ty go nie okradniesz z darów, które Ono niesie dla Ciebie i dla świata, w którym się pojawia. To Dziecko choruje tylko wtedy, kiedy chce Ci coś powiedzieć, abyś się opamiętała, abyś rozpoczęła siebie nareszcie kochać.

Ukochana! Taki świat na Ziemi jest skończony, bo Matka Ziemia przebudziła siebie. Ty moja Siostro możesz odczuć, że Jesteś Jednością z nią albo odejść jako sztuka zarodowa wraz z pasterzami świata okupującego Ziemię do nowych przygotowanych owczarni. Sama zapisujesz się własnym wyborem do jednego lub drugiego świata. Kocham Ciebie niezależnie od drogi jaką wybierasz – Grzegorz i Kasia.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie
Spotkanie w Żyrardowie

Turawa