Przesłanie z dnia 11.07.2014r

Ukochani, odchodzi stary świat, odchodzą jego dary, uczące was w sposób bezpardonowy, jednak czerpiący energię z was za dary tej nauki, po które sami sięgaliście.

Połączcie się ze swoim sercem i zapytajcie w nim Boga, którym jesteście, miłość którą jesteście, w którą stronę biegła energia, pod którą tak ochoczo podłączaliście się. Tworzyliście podpięcia pod mistrzów, słono za to płacąc energią pieniądza, a jeszcze bardziej waszą energetyką oraz waszą podłączoną duszą.

Uczono was podporządkowania do waszego guru, którego moc podpięcia czyniliście siebie, stwarzając wielopoziomowy przepływ, robiąc innym „zabiegi”. Istota demoniczna, a raczej ich legion, kochał nauki dla was, bo dawaliście im darmowe jadło. Przyjęliście w tej nauce, że doskonałość boską potrzebujecie poprawiać i że swoją istotę musicie podłączać pod zewnętrzne energie.

Ukochani, każdy z was jest boską doskonałością, każdy z was może samemu łączyć się z Ziemią i ze swoim duchem, uzyskując tak nieskończone moce i możliwości darów, które to otwiera w was. Wierząc umysłem, przy zamkniętym sercu, że ktoś, jakaś zewnętrzna energia, może zrobić za was, przyjmowaliście pośrednictwo tej istoty w subtelny sposób kryjącej się za stworzoną ideologią. Czyniła wam pozory uzdrawiania, aby w sposób marketingowy zachęcić tworzoną sieć do pracy. Dawała wam odczucia przepływów, lecz wasze ego nie zauważało w którą stronę biegnie moc, pod którą podłączyliście siebie i innych.

Zachęcano bardzo, abyście pod tą demoniczną moc, podłączali własne dzieci, które stawały się kąskiem i potęgą, dzięki której narastały siły tej pasożytującej na was energii, istoty, którą ustanowiliście ponad siebie jako rodzaj swego boga. Cokolwiek stawialiście ponad siebie, że ktoś może zrobić więcej niż wy, tym bogiem się stawało i jemu oddawaliście swą boska moc. Prawda jednak obnaża się sama, bo kiedy gwałciliście chorobę, nie dając jej godności, próbowaliście ją usunąć, zbieraliście owoce swojej ignorancji.

Dar choroby wynika zawsze z waszej duszy i tam szukając sercem, znajdziecie każde rozwiązanie w prostocie uzdrawiające samego siebie. Pomaganie sercem to boski dar naprowadzający twego brata lub siostrę na doskonałość Boga, znajdującą się w każdym.

Przejrzyjcie na oczy, zobaczcie swoje piękno i doskonałość jaka bije z waszych oczu, z waszych serc i ducha. W takiej miłości odczujecie sami, że likwidując chorobę, nie załatwiacie problemu o którym mówi wam dusza, a czynicie tylko kontrakt z istotą Reiki, która czasem zdejmuje wam chorobę, ale zabiera część lub całą waszą duszę, za to iluzoryczne uzdrowienie.

Przypatrzcie się tym, którzy zajęli się tą dziedziną głęboko lub korzystali z uzdrowienia w dłuższym etapie, a zobaczycie że dolegliwości te wróciły boleśnie skumulowane, czasem z innych części ciała i w konsekwencji skróciły życie. Dostajecie pomoc, od waszego boga Reiki, dopóki czynicie podpięcia innych dla niego, dopóki sami jesteście pełni życia i wigoru boskiego, ale ogłusza się wasza świadomość, nie zauważacie tego, bo zacietrzewienie płynie przez wasze ego, bo zapięcia stają się coraz mocniejsze. Przywdziewacie nawet fiolet, aby ochronić demoniczną moc w sobie, aby była w was stabilna, aby nie rozświetliło jej światło miłości innych serc.

Ukochani moi, nikt nie wejdzie do nowego świata, z pieczęciami demonów, które świadomie przyjął. Z podpięciami pod wysysanie własnej istoty, założone wynikiem braku kochania siebie, bo o tym mówi wam choroba. Pokochajcie dar doświadczenia, szkołę, jaką dała wam istota Reiki i podziękujcie jej w swoim sercu. Taką wdzięczność, miłością czystą, Boskiego Dziecka, rozpuście zawarty pakt, przypieczętowanie zajęcia duszy.

Zamknięciem serca boskiego pieczęciami, umożliwiliście świadomie zamknięcie percepcji boskiej, stając się jak obraz bydła w stadzie, które pieczętowaliście rozżarzonym znamieniem. Tak oczyszczając się samemu lub w połączeniu z innym sercem, krok po kroku, dotrzecie do swojej boskiej świadomości, do odczuwania sercem i myśleniem nim.

Tu nie przyjdzie wam do głowy szukać uzdrowienia w demonicznych podłączeniach, którymi dalej przenikaliście innych, i które zaciekle broniliście, bo one przenikały wasz umysł i duszę, paktem na wiele wcieleń. Dopiero uwalniając te podpięcia uczynione świadomie, odczujecie ich moc. Tu dopiero możecie odczuć że istota ta wcale nie jest tak przyjemna, kiedy zechcecie się od niej uwolnić i że to uwolnienie jednak bywa bardzo bolesne, choć przypięcie odebraliście jako cud. Nowy Świat otwarty, jednak czy chcesz wkroczyć w niego ty, jest twoim wyborem i uwolnieniem warunków swego uzdrowienia, których nie zauważaliście przyjmując je.

Nowy Świat to świat wolny od uwłaczających paktów, za które czyniliście uzdrowienia. Reiki to nie zabawa, którą zachwycaliście się, szukając cudów poza sobą. To odpowiedzialna nauka i gra o was, gdzie główną pulą jest gra o wasze dusze i zgarnięcie jak największej części waszej populacji. Stajnie, owczarnie, do których się zapisujecie jest wiele i każda z nich chce jak najwięcej zabrać cennej trzody do nowego więzienia.

Teraz was już nie dziwi, że te istoty pomagały wam, dbając jednak o cenną swoją trzodę, tak jak wy to czyniliście, dbając o jagnięta zanim je zjedliście na swoim stole. Taka działalność upoważniała te istoty do uczenia was w sposób bolesny. Otwarcie serca daje wam wejście do boskiej świadomości, a w niej już nie będziecie mieć pytań i wątpliwości, czy Reiki jest dobre, czy złe Dlatego że tu poczujecie doskonałość samych siebie i doskonałość każdego doświadczenia, w którym byliście.

Przybliżcie się do swojego serca, do miłości, a z uśmiechem rozpuszczacie stare techniki, którymi sami czyniliście więzienie, czyniliście Matrix Ziemi, przeczyliście doskonałości waszej Matki, która dała wam wszystko.

Kocham Was, JAM JEST mocą miłości w sercu każdego z Was.

Przekaz z dnia 26.09.2012

Kocham Was
Nowa era na Ziemi domaga się uwolnienia „prawd” i odblokowania samozamknięć, które sobie czyniliście. Wiele stworzyliście sobie sami systemów zniewolenia, z pozornie pomocnych czynności uczyniliście pomniejszenie i podporządkowanie sami sobie to czyniąc.

Dokonujecie uzdrawiania metodą Reiki, opatentowaną przez istotę kosmiczną o tym imieniu, która dała Wam system podporządkowania pod siebie i ściągania energii z waszych pacjentów. Zakumulowane są to techniki w pozorach pomocy, gdyż moce uzdrawiającej energii każdy z Was ma w sobie, którymi zawsze może uzdrowić siebie, jak i z miłością pomóc innym.

Kiedy stosujecie jednak swe dary, mieniąc się mistrzostwem ponad innych, dystrybutorem boskiej energii, to czynić możecie więcej szkody samemu sobie i gmatwać życie innym, miast czynić prawdziwą pomoc.

Kochajcie dar pomagania, ale czyńcie go tak, aby dać godność drugiemu, pozwolić się mu uzdrowić wspierając go swoim sercem i miłością w nim. Kiedy nie dajecie godności chorobie, dając pacjentowi świadomość jej pojawienia się, jej pomocy, jej przesłania, jakie daje Wam dusza, czynicie tylko utrwalanie tego stanu, blokowanie świadomości, zamiast ją poszerzać. Dawka energii, czy dawka tabletek, równie bezsensowną może przynieść pomoc, gdy nie zaglądacie w głąb siebie czy w głąb duszy pacjenta.

Dar nauki Reiki jest prostym systemem dystrybucji energii idącej w znacznej mierze w odwrotnym kierunku. Zgodziliście się poddać rytuałowi inicjacji i przyporządkować się, podpiąć pod mistrza, który efekt waszej energii przekazuje wyżej, lub używa do uzdrowień, które są często tylko ich iluzją. Chwilowa poprawa, która następuje, to efekt odczucia, które sobie dajecie, a nie zmieniając nic w życiu swoim, złudnie oczekujecie efektów?

System japoński oparty na znakach mocy, skupiających waszą energię, przekształcając ją w namiastkę odczucia, a zniewalający Was tworzeniem przywiązań do tego systemu. Energia całej Istoty Reiki pomaga, zwłaszcza gdy zaczynacie, lub wykonujecie ogrom pracy dla niej, jednak bardzo gniewa się, kiedy zniewolona osoba chce opuścić ten system.

Prawda Reiki została obnażona, a każdy z Was, kto ma z nią do czynienia, może swą wolą prosto zadecydować, czy wyjść ze świata podporządkowania, czy kochać miłość w sercu i nią pomóc sobie i innym. Moc miłości, wdzięczności, posłanej dla tej istoty, za jej nauki, daje Wam możliwość stać się wolną istotą, oczyszczając się z kodów zawartych rytuałów. Dary iluzji i wasze pomniejszania odchodzą. Dajcie wdzięczność za możliwość tych nauk, prowadzących do tego, abyście zobaczyli kim jesteście.

Droga istoty Reiki na tej planecie jest zakończona. Nie są potrzebne Wam jej lekcje. Dzieci Boga, którymi jesteście są wzniesionymi mistrzami dla samych siebie i wielu istotom kosmicznym możecie dawać nauki. Kochanie siebie samych i wszystkich wokół bez wyjątku uniemożliwia jakiekolwiek dalsze manipulowanie Wami.

Kocham Was

Przekaz z dnia 02.02.2013

Ukochani, droga ujawniania prawdy trwa. To, do czego nie doszliście sami zostaje Wam przedstawione w pełnej odsłonie abyście mogli wybrać. Dokonując wyboru zakończyć możecie doświadczenie lub przyjąć je, ale już ze świadomą konsekwencją kolejnych lekcji będących efektem waszych dotychczasowych działań, jak i zobaczenia kierunku w który podążacie.

Dar istot kosmicznych w demonicznym pasożytowaniu na Was obsypał Was technikami, które dają Wam iluzję waszych uzdrowień poprzez spłynięcie ich z nieba, gdzie samemu niczego nie zmieniacie w życiu.

Ukochani moi, Dzieci Boga, którymi jesteście, macie wszyscy możliwość samemu odnowić swoje łącza ze Źródłem bez potrzeby słonej zapłaty energią finansową i energią całych siebie, które oddajecie , własnym wyborem swoim, pośrednikowi sprawującemu odtąd pieczę nad Tobą.

Czynicie podłączenia poprzez Reiki i jego bardziej zaawansowaną formę, nazywaną Pearl reconnection. Odradzająca się istota ludzka, budząca się, którą jesteście, jest coraz bardziej świadoma, dlatego wasze zniewalanie wymusza na tych istotach podejście coraz bardziej inteligentnie zaawansowane. Wmawia się Wam, że to już nie technika, że raz tylko macie być podłączeni.

A ja Wam mówię, iż jako Dzieci Boga, doskonała istota, przybyła ze Źródła, każdy z Was sam może odnowić swe moce samouzdrawiania, jak i pomagać nimi innym w prostocie serc pojednania, gdzie niepotrzebne są ani warunki, ani certyfikaty, ani słona zapłata jak i degradujące siebie trwałe podłączenie założone często na długie lata. Energie te dają Wam pomoc, tworząc otumanienie, abyście z ochotą przyciągnęli jako ich pokarm kolejne rzesze, kolejne stada też dzieci waszych. Istoty te radują się w jak wielkie uniżenie popada Boska Rasa Człowieka, wierząc w pośrednictwo do miłości, którą każdy ma w sercu i tworzyć jej może w nieskończenie wielkiej obfitości. Dostatek miłości w waszych sercach nie da szans na jakąkolwiek chorobę, na jakąkolwiek dolegliwość.

Najukochańsi, przetrzyjcie oczy, otwórzcie wasze serca, uruchomcie tam ukryty zalążek miłości i przepełnijcie nim swój świat, a miłość ta wzniesie waszą świadomość tak, iż uśmiechniecie się na kolejne szkolenia jak i na kolejne wmówienie Wam, iż Dzieci Boga potrzebują uzdrowienia. Najdrożsi Moi, healing recconection, to wielka tuba odsysająca ten odradzający się złoty płomień, będący przysmakiem narkotycznym dla innych istot, którym świadomie go oddajecie, powodując tym samym, iż sami toniecie w chorobach, toniecie w chaosie, który w tym efekcie to wszystko bardzo pomnażacie.

Najukochańsi Moi, przepełnijcie świat miłością, a istoty, choć teraz są waszymi nauczycielami, odejdą, gdyż to, co potrafi Boska Rasa Człowieka jest szczyptą tego, co dotąd osiągnęły istoty mieniące się waszymi nauczycielami, czy Jaźnią, której możecie się oddać podłączając do niej. Ukochani, przekaz prawdy, który płynie do Was jest również przekazem oczyszczającym wasze serca. Przyjmijcie go. Jakkolwiek wolą macie możliwość poznać pełne oblicze kryjących się istot za przyjemnymi doznaniami i wybrać. Kocham Was jakkolwiek postąpicie.

Drogi nauczycielu Domancic, powróciłeś na Ziemię, aby nieść miłość. Dlaczego chcesz uzdrawiać doskonałe dzieci Miłości, które same mają połączenie ze Źródłem? Nauka doświadczania iluzji kończy się. Droga Twoja odchodzi tak jak odchodzi droga istot rozpaczliwie szukających jeszcze podłączeń do cudu, którym jesteście. Jest najwyższa pora, aby każdy z Was zdał sobie sprawę z tego kim jest. Podstawowa pomoc jaką możecie nieść, to pomoc w uświadomieniu tego kim jesteście.

Jesteście Mną, Ja jestem Wami, Jestem doskonały. Przyjmijcie to, a nauka której doświadczaliście wyda się Wam zabawą i nie zechcecie więcej uzdrawiać ani Ojca ani Syna ani Córki Boga, którymi jesteście.

Kocham Was