Przekaz z dnia 3.07.2014 r.

Ukochani, moc miłości w waszych sercach wznosi was w przestrzenie JAM JEST, budzi się wasza świadomość i już nie dacie sobie wmówić, że jesteście jednorazową serią zwaną Adamus. Przybyliście w te czasoprzestrzenie, aby dopełnić nauki i zgłębić w sposób niepodważalny dary tej planety i dar ludzkiego ciała jaki z niej został stworzony.

Manipulacje genetyczne jakich dokonano na waszych ciałach, przystosowały to ciało do cyklicznej egzystencji, do obumierania i produkcji energii cierpienia i trupiego jadu, jakimi to energiami żywił się między innymi świat waszych bogów, stwórców, jak nazwali się w waszych księgach. Uklękliście przed nimi czyniąc poddańcze modły, bo powiedzieli wam, że jesteście na podobieństwo boga. Zapomnieli powiedzieć, że doskonałość jest w was, jest w waszej duszy i sercu, z którym zamykano wam kontakt.

Wzór, na którym oparto tworzenie waszych ciał, to mutant głęboko selekcjonowany w oparciu o wielokrotne krzyżówki różnorodnego DNA ras kosmicznych i znacznej części domieszek krwi oraz wszczepianych wam embrionów waszych nauczycieli i stwórców Reptilian. Gadzi móżdżek jest tego naocznym przykładem, gdzie przebudowano organ służący do materializacji, na implant sterujący waszym ciałem, skłaniający do walki, agresji i dający wam odczucie strachu. Krok po kroku “ulepszano” wasze ciała wprowadzając ograniczenia tak, abyście jednak w ciągle skracających się inkarnacjach nie przebudzili się.

Obawiano się tego, bo jesteście istotą ze wszech-miar potężną i abyście tego nie odczuli zarzucano was naukami, które miały was zatrzymać, karmiono was pokarmami, gdzie przez spożywanie śmierci jak i lekarstw Matriksa oraz mięsa, mieliście ciągle chorować. Tak żyjąc staczaliście się w niską świadomość, a populacje żyjące waszym kosztem poprzez wasze rozwijające się umysły wprowadzały was w erę intensyfikacji produkcji. Brojlery to rasa istot zmodyfikowana do tego stopnia poprzez odżywianie, odcięcie waszego połączenia z Ziemią i farmację. Takie istoty miały za zadanie odchodzić jeszcze szybciej i w jeszcze większych chorobach, cierpieniach, a poprzez legalizację eutanazji świadomie stawalibyście się taśmą produkcyjną, tak właśnie jak to wy czynicie kurczakom. Nie widzieliście tego, bo nie chcieliście zobaczyć krzywd, które wyrządzaliście sami innym rasom zjadając je jako wiktuały w ucztach dnia codziennego i celebracji okultyzmu, gdzie czyniliście to w aspekcie duchowym pijąc krew i zjadając ciało waszego brata. To wszystko w myśl zasad tych istot, które i wam głosiły takie prawo, nazwane wolną wolą, bo dało im podstawy dla czynienia tego Dzieciom Ziemi.

Ginęło z waszych przestrzeni wielu dorosłych, porywano ich, aby dopełniać manipulacji, aby uniemożliwić budzenie, a miliony dzieci, które znikały z waszych przestrzeni, stawały się posiłkiem na podobieństwo tego, co wy czyniliście innym Dzieciom Ziemi, piekąc je na rusztach w swoich domach. Masowo ginęły embriony wykorzystywane jako towar do dalszych prac nad nową wersją człowieka oraz do zasiedlania w odpowiedni sposób innych planet, które wasi “bogowie” zaludniali. Znacie tych bogów z waszych pism, czanelingów, czy przekazów jakie wam dają poprzez budzącą się intuicję ludzkiej populacji.

Prawda reinkarnacji zostaje obnażona, gdyż oto wiecie, że nikt z was nie potrzebuje umierać, ani odchodzić, że wasza świadomość jest wzniesiona i gotowa do przemiany. Również ciała na wiele sposobów ograniczanego, tak, abyście nigdy nie wyszli z niego, abyście byli ciągle ofiarą baranka, którą czyniliście dobrowolnie sami z siebie. Doprowadziliście swoją populację niemal do kolejnej samozagłady, a wasi „stwórcy”tak was prowadzili, że lepiej zniszczyć wszystko, niż mielibyście się przebudzić i usamodzielnić.

Popatrzcie na siebie i wejrzyjcie w swoje serca, ilu z was tkwi jeszcze w naukach waszych panów, w ich dogmatach, przekonaniach, zapięciach, umowach, paktach, zamiast poprzez miłość serca przebudzić się w teraz, bo czas nie istnieje. Doświadczacie śmierci, ale nie potrzebujcie dalej tego czynić. Jej energie zostały wam wszczepione poprzez doświadczenia i strach emitowany przez gadzi móżdżek, a prawdy waszych nauczycieli stawały się prawem zasad na tej planecie.

Podnieście się z kolan, to wy jesteście Bogami, cudownymi Dziećmi Ziemi. Stańcie się godni swej boskości i waszej matki. Połączcie się z jej naturą w prostym odczuciu pogaństwa, a tu odnajdziecie miłość, równość i doskonałość w każdej istocie i tak znika oddzielenie grubymi murami waszych świątyń, gdzie oddzieliliście się od Boga jakim ta jedność z naturą jest. Tak znika świat, gdzie na klęczkach podłączaliście się pod udój światów demonicznych, istot, które postawiliście ponad sobą, których przewodnictwo i patronat celebracją rytuałów przyjęliście.

Dusza ludzka to namiastka waszego ducha, łączcie się z nim w połączeniu z naturą Ziemi, a odczujecie potęgę jedności waszej istoty. Przyszliście ze Źródła i każdy z was może tam powrócić w dogodnym momencie, bez potrzeby umierania, starzenia się, czy kierowania się na tunel Matriksa, złudnego światła więzienia w świecie dusz.

Pracując świadomie odzyskujecie połączenie ze swoim duchem i tu odczujecie jak bardzo jesteście potężni i jak wiele dotychczasowi nauczyciele mogą się od was nauczyć. Uśmiechniecie się na ich nauki, którymi was zalewali, iż to te światy sąsiednich kosmicznych planet mogą was uratować.

Prawda jest zgoła inna, bo żaden świat oparty na miłości serca, na wszechmiłowaniu, nie ingerował w wasze nauki, a ingerowali głównie ci, co chcieli was przejąć na dalszy etap lub przejąć planetę Gaję, a was unicestwić. Słodko brzmiące czanelingi odczytajcie teraz sercem, a w jego prostocie zobaczycie światło z chwilą kiedy dostrzeżecie je w sobie, z chwilą kiedy odczujecie miłość do siebie samych i do wszystkiego.

Obłuda wielu nauk o reinkarnacji, o karmie otaczała was, dyktowana wam przez umysły tych, których przejęły demoniczne istoty, aby poprzez nich przepajać was prawdami iluzji, aby manipulować waszą świadomością zbiorową.

Ukochani, oczyśćcie sercem te nauki, rozświetlcie każdą z nich przetwarzając na dary boskiej nauki w jakiej byliście, a tak uwolnieni odblokowujecie swe serce z zamknięcia, bo taki był podstawowy dar nauk iluzji reinkarnacji, aby niosła kody zamykające serce człowieka. To prawda, inkarnowaliście, bo przyjęliście samoograniczenia, bo obniżyliście wibracje, bo nie potrafiliście się wznieść w morzu cierpienia, którym zaleliście się. Perpetuam mobile jakim była ta intensywna uprawa was, skończona. Teraz każdy z was może zdecydować o dalszej swej nauce, o podążaniu w stadzie swego pana, czy pójść drogą prawdy własnego serca i przebudzenia w nim.

Kocham Was – JAM JEST Prawdą w sercu każdego.

 

REINKARNACJA, A ROZWÓJ DUCHOWY

Przesłanie z dnia 16.08. 2014 r.

Pokochajcie świadomość doświadczania daru reinkarnacji. Jesteście istotami boskimi, a przybywając na Ziemię przyjęliście uwarunkowania jakie tu wam stworzyły istoty kosmiczne, które ją przejęły, bo oddaliście im cześć i klęknęliście na kolana w wybudowanych dla nich świątyniach. Przyjmijcie prawdę o samym sobie, o doskonałości istoty, jaką każdy z was ma w sobie.

Jesteście w teraz, jest to jedyna chwila, lecz doświadczeń w których jesteście jest wiele. Przechodzicie przez nie jako nauki w różnych czasoprzestrzeniach, które to stały się waszą pułapką. Kierowanie się waszym umysłem, należącym do waszego ciała spowodowało, że daliście sobie wmówić, logiczne przyjęcie czasu. On nie istnieje. Wszystko jest boską przemianą, ewolucją wielopoziomową nauką, doświadczeniem. Jesteście istotą wielopoziomową i aby nad wami przejąć władzę, dokonano majstersztyku, bo oddzielono duszę od ducha za pomocą obniżenia wibracji Ziemi, którą to metodykę znacie.

Ukochani. Odczujcie uwolnienie od przekonań, waszej nauki ludzkiej, nauk ezoteryki i starych religii opartych na stworzonej wam mitologii. Odczujcie że świat w którym jesteście to jedna chwila w teraz. I ta chwila, kiedy w nią się wczujesz poprzez serce, a nie umysł człowieka, da Ci odczucie twej wielowymiarowości. Tu poczujesz jak potężną jesteś istotą, jak masz wiele doświadczeń i jak one tylko odmierzają tempo ewolucji. Czas nie istnieje, więc Twoje ponowne stanięcie z doświadczeniami, daje Ci ponowny wybór, ponowne doświadczenie i szanse naprawienia krzywd, które uczyniłeś innym, uczestniczącym we wspólnej nauce.

Pokochajcie świadomość swej drogi i każdego wyboru, bo on obowiązuje dopóki go nie zmienisz. Istoty kosmiczne znane wam z waszych nauk i channelingów  uczyły was rozwoju duchowego, abyście ich prawdę przyjmowali, abyście przyjmowali ich drogę. Wiedziały jednak, że nie wydostaniecie się z matni, w którą was zapędzono, dopóki nie posprzątacie wszystkich swoich wcieleń i nauk, które spowodowały wasz upadek, mimo że są darem zgłębienia tego świata. Odcinano Was od boskiej pamięci, a zasypywano zewnętrznymi technikami, typu regresingi, tak abyście sami z sobą zawsze łączyli się przez inne istoty. Kierowano was na zbawicieli, mistrzów, opiekunów i mówiono, że nie grzeb się w przeszłości, gdzie jednak, to wszystko co doświadczyliście, doświadczacie w teraz. Wielu z was mieni się rozwojem duchowym, jest pełnych uważności, harmonii i braku oceny, a nie dostrzega, że wasz rozwój przebiega tylko w tej jednej celi, bo poza nią nie wychodzicie. Dopiero odczucie pramocy, połączenia z Ziemią i z duchem, daje wgląd w utkwienia, które macie w innym wymiarze, w innej nauce, na innym poziomie doświadczeń. Tak prosty był chwyt istot kosmicznych na ujarzmienie człowieka.

Myśleliście że się rozwijacie, bo budzicie się w jednej nauce, a tylko utrzymywano was w uśpieniu, bo budziliście się tylko na jednej lekcji, nie ogarniając całej szkoły, jaką jest doświadczanie waszej istoty. To rodzaj ślepej uliczki na jaką wprowadzano wielu dając im odczucia, że nic więcej nie potrzebują, a było to tylko, bardziej świadome doświadczanie świata iluzji i jako istota staliście w miejscu. Świat istot waszych nauczycieli ma wielką cnotę, którą jest cierpliwość. Poprzez obróbkę w świecie dusz, na które byliście kierowani, lub w świecie fizycznym, prędzej czy później znajdowano metodę, bo łatwo było otoczyć was doświadczeniami, tak abyście się w końcu zgubili.

Prawda reinkarnacji przenika każdego. Doświadczaliście jej bo uwierzyliście w śmiertelność, bo przyjęliście prawdę o niedoskonałości swej istoty, a budząc swoje serce przenikacie się świadomością waszego ducha, który umie scalić wszystkie wasze nauki, w których macie pełny wpływ na waszą formę i doświadczanie świata, którym chcecie być. Pokochajcie moc nauk w swej wielowymiarowości, odczujcie je w teraz i tak wracając do domu, odnajdziecie nauki, które was zatrzymują. Każdy z was dokonał wielu, umów, paktów, przysiąg, doświadczaliście wielu klątw, podeptania miłości i odrzucenia serca. Wracając do domu poprzez świadomość ducha spotkacie swoje własne wybory i staniecie przed szansą ponownego wyboru i odczucia naprawienia tego, co uczyniliście schodząc w świat  niskowibracyjny.

Przyjrzyjcie się samym sobie, zobaczcie jak jesteście doskonali, jaka przepełnia was miłość. W tej miłości odczuwając jedność z Ziemią i swoim duchem, odczujecie sami niezaliczone nauki, doświadczenia w których utkwiliście i je przetwórzcie na Boskie poznanie świata czarnego, na złote światło, którym wszystkie barwy doświadczone się stają. Świat Reptilian kierował was na barwy, abyście je przyjmowali, a waszą barwą jest złoto, to kolor waszego serca, to energia, która z niego płynie. Tak odczuwajcie, a to dokonuje się. Kierowanie was na zieleń w sercu jest zaproszeniem do świata Reptilian, który dawał wam to serce, lecz w swojej energetyce. Przyjęliście wiele nauk o oczyszczaniu karmy, przyjęliście to jako prawo, bo zapomnieliście, że miłość jest przestrzenią, w której żadne prawo nie istnieje.

Teraz czujecie, że nie potrzebujecie nic odpracowywać, a każde doświadczenie możecie naprawić w sobie, odnajdując samemu lub z pomocą lustra jaką jest każda bratnia istota, którą spotykacie na swojej ścieżce. Przejawiliście się w tym wymiarze, aby być szczęśliwi. Bądźcie tacy, lecz nie na zasadzie jednej celi, bo to utopia, to złudne szczęście bycia miłością, bycia rozwiniętym duchowo, kiedy w innych celach jesteście torturowani, doświadczacie gwałtów i gwałcicie innych, doświadczacie zgubnych praktyk religijnych, rytualnych doznań bogów i składaniu ofiar.

Połączcie się ze swoi sercem, odczujcie siebie jako wielowymiarową istotę. Odczujcie miłość do całych siebie i przepełnijcie czarne przestrzenie w których jesteście złotym światłem serca. Zobaczcie jak znikają mroki i jak proste jest przebudzenie człowieka, kiedy wznieśliście się z ery umysłu w erę serca. Tak poprzez swoje wnętrze dokonaliście transformacji, która jest cała w was samych, w teraz, a nie w datach, na które was kierowano, aby zatrzymać w umyśle i ogłupić naukami istot, które ingerowały w wasze nauki.

Żaden świat kosmiczny oparty na miłości nie czynił ingerencji channelingami. Te światy przysłały tu same swoje dzieci i były świadome, że doskonała istota ludzka poradzi sobie z każdą nauką. Tylko światy demoniczne oparte na podporządkowaniu sobie innych, widziały tu interesy i zabiegały o przejęcie Ziemi wraz z całą trzodą, uprawą, bo tak was traktowali. Liczyło się dla nich to co produkujecie, to złote światło waszych serc, to embriony waszych dzieci, to genetyka waszych ciał i energetyka dusz. To było celem „cudownych” channelingów, świętych ksiąg, którymi się zachwycaliście, bo zapominaliście w prostocie serca kochać siebie. Tak kochając siebie jako doskonałość, odczuwacie miłość do każdej istoty bez wyjątku, a to jest efektem zniknięcia strachu, którego przyszliście doznać na tej planecie.

Kocham Was