Świat jest inny niż myślisz umysłem człowieka. Jeśli jednak nie jesteś gotowy na zobaczenie świata sercem, bo jako prawdę przyjąłeś podaną Ci doktrynę, czyniąc sobię z niej religię - to proszę Cię nie wchodź na tę stronę i bądź szczęśliwy na obranej ścieżce.





Przekaz z dnia 03.11.2012

Ukochani,
Zdajecie sobie sprawę, iż transformacja to nie gwiazdka z nieba, a decyzja o własnej przemianie, o przejściu z umysłu do serca. Doświadczaliście dostatecznie długo będąc adeptami mistrzowskich dusz, aby zobaczyć dokąd prowadzi kierowanie się ograniczonym umysłem, a dokąd droga nieograniczonych przestrzeni serca waszego.
Droga, którą doświadczacie, dana Wam poprzez istoty galaktyczne, które dały Wam odpowiednio skrojone ciała, jak i nauki wpędzające Was w doświadczanie samowięzienia jakim okazała się droga umysłu. Droga serca, którą każdy z Was indywidualnie wybrać może otwiera nieograniczoność waszego boskiego doświadczania i całkowicie nowy wymiar wibracji, które tym samym tworzycie. Na przestrzeni tysiącleci, gdy tkwiliście w umyśle, dopełnialiście wolę waszych bogów, którzy polecili tam Wam się zatrzymać i trwać w tym samopomniejszeniu, patrząc na wszystko z pozycji okrojonego umysłu, przynależnego do danego Wam ludzkiego ciała.
Kiedy wznieśliście się obecnie w miłości, w jedności serc waszych, uruchomiliście świadomość swoich istot drzemiącą w potędze serca każdego z Was.

Dary Boga, które w ten sposób uruchomiły się, przenikają każdego, kto zechce sięgnąć do cudu tej potęgi, do mocy swojej własnej istoty, którą jest. Każdy z Was ma w sobie, w swoim sercu, doskonałość jaką inne istoty kosmiczne mogą tylko pomarzyć, mogą czekać abyście ich tym przeniknęli w podzięce za współistnienie wasze.
Nie ma lepszych dzieci moich, czy gorszych, wszystkie kocham, bo wszyscy jesteście jednością. Jednak to budząca się wasza rasa, samoczynnie swoją świadomością niesie nieograniczone bogactwo odnowienia dla wszystkich istot wszechświata.

Papkę przekazów, których doświadczacie, które dają wam nauki, mieniąc się waszymi archaniołami, waszymi mistrzami, istotami z innych wymiarów, bardzo kochajcie. Kiedy jednak uruchomicie wirnik mocy swego serca, wzniecicie nim swoje widzenie, słyszenie i wiedzenie wszystkiego, łatwo zauważycie jak te potrzebujące istoty łakną waszej energii, waszej boskiej esencji, mieniąc się światłem, choć same chcą je czerpać z Was.
Nauka, którą kończycie na Ziemi jest generalnie nauką waszej samodzielności i istoty kochające prawdę, kochające wasze samostanowienie, nie uzurpują sobie samoczynnie oferowania Wam pomocy. Żaden archanioł jako istota świetlista nigdy nie może czynić przekazów dających boskiej rasie nauki o wyjściu z tego etapu. Godność jaką macie, jaką czyni Wam świat wszechmiłowania, nie potrzebuje ingerencji przekazem w egzamin, który właśnie się dokonuje.

Droga umysłu jest zakończona, choć odzyskaniem DNA przez nielicznych jeszcze dzieci moich, odzyskujecie pełną moc jego, to jednak serce jest jego wielkim przełożeniem i pomocą w doświadczaniu świata boskiej nieograniczoności w którą wkroczyliście i krok po kroku odkodowujecie serca swoje. Pamięć tam zawarta ma wszystkie wasze doświadczenia, a w jedności waszej przepełniacie się nimi w wzajemności, którą bardzo kochajcie.

Droga serca, to prawda jaką możesz przyjąć lub odrzucić. Twoja jedność wszechświata, którą nazywacie Bogiem, da każdemu możliwość doświadczenia kolejnego koła lub prostego wyjścia z niego. Zaistnienie w Królestwie Serc, które wzajemnie na zewnątrz tworzycie, jest decyzją kierowanie się miłością, tworzenia jej w sercu i radości z doświadczania nowego, boskiego świata, który zawsze był w Was, a teraz boską mocą uruchomiliście go, pozwalacie aby zaistniał wokół. To Wy jesteście Bogiem, miejcie tego świadomość, to co Wy tworzycie, tego doświadczacie, to tworzę JA i doświadczam w Was.

Kocham Was Wszystkich

 

Fragment książki ” PRAWDA SERCA Elementarz Nowej Ziemi”

Wyjście z ludzkiego ego, założonego wam na bardzo okrojony umysł, który dostaliście, jest gwarancją powodzenia procesu wzniesienia człowieka. Egotyczny umysł, który władał wami, przewodził na drodze do samozniszczenia, którą świadomie i pełni dumy kroczyliście. Taki umysł łatwo angażował się w wojny, w walkę, niszczenie siebie i wszystkich wokół.
Przybyliście na Ziemię jako Istota Światła, z najczystszych przestrzeni boskich. Jesteście tym światłem. To światło miłości, częstotliwość bezkresu pasm światła jasnego, tak pięknego, jak piękna jest wasza Boska Istota. Bo tak piękna jest miłość, której pasmem światła przybyliście na Ziemię. Otrzymaliście ciało człowieka, przygotowane dla superniewolnika jako pułapkę, z której nigdy nie mieliście się wydostać. Tak urządzone zostały całe przestrzenie Ziemi, jako przestrzenie waszych nauk, stały się matrixem.
Podjęliście to wyzwanie jako etap dla szkoleń dusz doświadczonych, które nauki te dostały, jako wzmocnienie siebie, jako poznanie świata pasm wzbogacających waszą istotę. Istoty Kosmiczne tworzące ciała dla was dały wam zespolenie uruchamiane przez umysł, które nazywacie nakładką ego. Można przyjąć, że ego to wasza świadomość, bo jest darem nauki mówiącej wam o możliwościach doświadczania siebie. Przybyliście bez tej wiedzy, bo to, co dotąd doświadczaliście w programie obróbki dusz, zostało wam zabrane, abyście nie pamiętali, kim jesteście.
Ego, czyli wasz sztuczny twór, dał wam, tak świadomość mówiącą, że jesteście człowiekiem, jak i nauki zbiorowej świadomości, którą was przenikano przez umysł i podświadomość, gadzi móżdżek, i tam was kierowano. Położenie ego przy umyśle człowieka stało się najpotężniejszym wyzwaniem dla Boskich Istot, które w nim utknęły. Ono właśnie wmawiało wam, jak jesteście mali i jak wiele musicie się uczyć, aby wzrastać. Ego stało się skutecznym więzieniem w was samych i dlatego proceder ten stał się bardzo efektywną formą waszego zniewolenia oraz ogromnym darem wyzwań dla waszego doświadczenia.
Poradzenie sobie z ego, wmawiającym wam wiele potrzeb, wiele braków poprzez poziom strachu, lęków, bólu i chorób, mogło być możliwe tylko w jeden sposób – przez powrót do świadomości serca. Ta świadomość wolna jest od blokad ego, od widzenia świata przez jego pryzmat, bo miłość, którą serce tworzy, jest przestrzenią powrotu do świadomości miłości w was. Prawda o tym, kim jesteście, jest prozaiczna, bo jesteście wszystkim, a od właściwej potęgi istoty, której w eksperymencie nauki ziemskiej doświadczaliście, miało was odciąć ego – świadomość.
Połączcie się ze swoim sercem i rozpuście egotyczny umysł, uwalniając schematy nauk, które tworzyły jego konstrukcję. Połączenie z sercem, świadome kierowanie się, na ten boski dar, daje wam wyjście z jednego świata i w prostocie wejście w drugi. Każdy z was ma możliwość zadecydować, który świat chce tworzyć. Może wybrać, czy słuchać wewnętrznego mistrzostwa swego serca i wszystkich w nim nauk, czy podążać poprzez iluzoryczną drogę potrzeby ciągłych poszukiwań, jakie podsuwała wam egotyczna świadomość. Utrata władzy nad wami poprzez ego jest ogromem nacisków, które ono wam daje. Ból, strach, potrzeba szukania, to jego chwyty standardowe. Zarzuca innym ocenę, kiedy blisko jest obnażenie go w was samych.
Podążcie w prostocie za świadomością serca, dziękując twórcom waszych ciał za dar poznania nierzeczywistego świata, który dało wam doświadczanie ego. Praca z ego rozpoczyna się z chwilą ukierunkowania na Prawdę Serca boskiego, a kończy w chwili wprawnego posługiwania się nim.
Przyjmijcie dar tej nauki, kierujący was na swoje wnętrze, zamiast powtarzać w nieskończoność stary schemat nauk ludzkich, który był samowolnym powrotem do więzienia. Poznanie nowego świata świadomości serca, świadomości istoty, którą naprawdę jesteście, daje wam rozróżnienie oraz przypomnienie, jak cudowny jest świat wolności, który zapomnieliście.
Prostym przekroczeniem wielowymiarowego więzienia, w którym mocnym wyznacznikiem było ludzkie ego, jest ponowne ukierunkowanie na serce i nieskończoność darów zawartych w nim. Dary te dają wam powracającą świadomość, tego, kim naprawdę jest każdy z was.

Przekaz z dnia 14.11.2013

Kochani moi,
Drżycie kiedy prawda dotyka was, kiedy obnaża wasze wnętrze, kiedy czujecie się dotknięci. Ukochani, nadszedł etap ujawnienia, zostaje nazwane wszystko to, co było skrywane i czym to jest teraz. Prawdy waszych bogów legły w gruzach, dojrzyjcie to wreszcie, etap takich nauk minął. Nasycają się przestrzenie eteru wibracją miłości, a ona niesie prawdę nowego czasu. Ego wielu z was odrzuca pomoc jaka płynie, ona nie jest spójna z tym, co przekodowany umysł dotąd głosił, Podpowiada wam, iż niczego nie oceniajcie cokolwiek nie rezonuje z jego schematami, było odrzucane jako fałszywa prawda, jako ocena danego zjawiska. Wiele osób z nieprzepracowanym pokochaniem siebie, z kompleksami swej mniejszej wartości, przyjmuje to wręcz jako atak na nich samych, broniąc wartości, w które tak bardzo wierzyli.

Ukochani moi, wszystko jest nauką, przyjmijcie pomoc jaka z niej płynie, a każdą naukę przyjmijcie w swoje serce, a tam ona się stanie najlepsza dla was, ułoży się we właściwy sposób. Tam nie dopadnie jej wasze ego, które ma skłonność odrzucać pomoc, utożsamiając tę pomoc z ingerencją, z obawą zabrania wam bogów, które ono wam dało. Ego daje wam strach, aby nie utracić nad wami władzy i póki go odnajdujecie, póki odnajdujecie dolegliwości i choroby, to to jest prawdą, że ono wami zawiaduje.
Wielu z was bez uważności głosi – nie oceniaj niczego, nie zdając sobie sprawy, że mówi to właśnie ego, aby was uśpić i wprowadzić w letarg pseudo rozwoju duchowego.

Ukochani moi, uważność w nauce jest podstawą jej istnienia, pełna świadomość tego co się dzieje w waszym świecie i tego do czego prowadzą doświadczenia, w których właśnie jesteście. Nie rozróżnianie oceniania od prawdy, jest przyczyną bardzo wielu zagubień w dniach ostatnich, które nastąpiły, w których nastąpiła wielka gra o wasze dusze. Kartą przetargową i narzędziem, którym skutecznie jest to robione, jest umysł człowieka i rozrastające się wręcz nad nim ego, które spręża się w zagrożeniach utraty swojej władzy. Dostatek nauk dostaliście, obnażeni zostali wasi bogowie, wasi książęta, hrabiowie, fałszywi archaniołowie i fałszywi Jezusowie. To wystarcza, abyście obiektywnie dokonali wyboru w sercu każdego z was, rozpoczynając się nim tylko posługiwać, a przejdziecie przez te wybory. Ego w paranoidalnym strachu używa „karty” zasłaniając się tym, że niech nikt was nie ocenia, ani waszych nauk, w które święcie wierzycie.

Ukochani moi, kocham każdego z was takim jaki jest. Wszystko co doświadczacie płynie z was samych, dajecie to sobie. Efekt waszego zagubienia w doświadczeniach jest przeogromny, otarliście się o zagładę Ziemi. Zrujnowaliście swoją planetę, unicestwiliście wiele gatunków roślin i zwierząt, tak jak i wy zamieszkujących ją. Stworzyliście sobie na waszej Matce dosłowne piekło, gdzie brat zabija brata, gdzie brat gwałci siostrę, gdzie w pogardzie waszej są miliony kobiet, a waszym dzieciom sami czynicie na czole znamię okultyzmu. Stworzyliście planetę cierpienia, głęboko przekodowaliście nim wszystkich, wzajemnie się zabijając, mordując, gwałcąc, sprzedając dzieci, kobiety i wasze narządy. Uczyniliście waszej Matce gwałt, bezczeszcząc jej miłość dla was, jej piękne oblicze, jej dary obfitości dla każdego. Tak bardzo zaślepiliście się egoizmem, że nawet tego nie chcecie widzieć.

Ukochani moi, kocham was, wszyscy jesteście moimi dziećmi, to nie jest ocena was, to jest prawda obnażająca stan waszych nauk. To jest ostateczne odsłonięcie tej prawdy, której nie chcecie przyjąć. Wasze ego manipulowane przez energie wielu istot żyjących waszym kosztem, mówi wam, że wasz OJCIEC was nie ocenia.

Kochani, nauka, która płynie do was jest lustrem dla każdego, jest darem serca mego syna, aby każdy sam w niej się przejrzał. Odnajdując w swoim sercu, ile jest miłości, czy wszystko z niej wypływa, co jest pomocą, a co służy jedynie płytkiej ocenie umysłu. W lustrze zobaczycie samych siebie, a oceną jest piętnowanie tego, kto te lustro postawił. Oceną i ucieczką jest obwinianie lustra za swoje własne mankamenty, zamiast pokochać dar każdej nauki.
Kochani moi, to jest miłość moja, to jest prawda moja, to jest pomoc moja. Przyjmijcie ją. Płynie ona przez serce mego syna, który jest jednym ze mną. Analizujecie jego ludzkie słowa, zamiast sercem poczuć co z jego serca płynie i zdecydować o przyjęciu tego w sercu swoim.

Otwórzcie najpierw serce swoje, aby zdecydować komu dalej chcecie się kłaniać. Czy waszym bogom: Jahwe, Metatronowi, Saint Germainowi, Reiki, Peloha, Jezusowi Sanandzie, czy wreszcie ukłonicie się sobie samym  – Dzieciom Boga, którymi jesteście. Zdecydujcie w dniach ostatnich istnienia starego świata Ziemi, komu się kłaniać i komu oddajecie pośrednictwo do Miłości, która jest w was. Wybór uprościł się do dwóch słów, serce czy umysł.

Kocham Was – JAM JEST Miłością, która was przepełnia.

Przesłanie z dnia.04.01.2016 r.

Ukochani. Otwarcie Nowej Ziemi nastąpiło i wielkim złudzeniem są wszelkie oczekiwania, bo jest to spuścizna iluzji starego odchodzącego świata i próba przemycania jej w nowy etap. Budzicie się jako Świadomość Jedności Miłości, a poprzez wejrzenie w Serce, każdy z Was może powrócić do piękna świadomości tej boskiej nieskończoności, którą tak otwieracie.

Ukochani. Era Serca nadeszła i budzi się szczątkowo Wasza świadomość dająca rozjaśnienia i wgląd, czym jest postrzeganie świata poprzez Serce Boga, którym ten potężny dar jest w piersi każdego. Wielu z Was podążało poprzez ,”rozwój duchowy” starego świata nowożytnej religii New Age i wpadało w pułapkę zastawioną zmyślnie w świecie Ego Świadomości, w której się uczyliście. Wprowadzanie Was w techniki ezoteryki powodowało subtelne przenikanie się kodami nisko wibracyjnych energii, twórców tych nauk w sposób subtelny powodujących zamykanie serca. Zmyślny sposób zmanipulowanej ego – świadomości, która miała za zadanie Wami rządzić, kontrolować, wprowadzano odczucie oświecenia. Nazywaliście to nawet oświeceniem ego, ale to mówiło Wam w obecnej modzie na serce, że bardzo jesteście z nim połączeni, że ono jest bardzo otwarte. Oświecone Ego nauczyło Was biegle mówić o sercu i dawać wewnętrzne odczucia upewniające i usypiające, że w tym sercu jesteście, a jednak cali byliście w umyśle.

Wystarczyło tylko uważnie posłuchać, że to, co wyrażacie płyneło jednak z oświeconego ego – umysłu. Poznać to bardzo prosto po logice dostosowanej do pojmowania świata poprzez umysł człowieka. Język Serca  nie jest spójny z językiem umysłu i wielu z Was w pierwszym momencie odrzucało brak ludzkiej logiki w zdaniach, a EGO włączało Wam strach i mówiło – uciekaj. EGO ostrzegało, że Istota Ludzka nie może być tak potężna i że to nie Serce Boga, a Szatan przemawia przez tego, który się budzi i tak pisze.

Tak toczyła się gra o każdego i sprawdziany jakich może doświadczałeś i Ty. Wielu z Was zostało podłączonych poprzez channelingi w umyśle i zachłysnęliście się, że mówi do Was „góra” lub sam Bóg albo wyższe Ja, a po prostu wpadli w pułapkę uzależnienia siebie od zewnętrznych informacji, zamiast uruchomić wewnętrzny Umysł Serca, w którym bez przekazu macie wszystko. Przekazem można to nazwać do momentu, kiedy bardziej się połączycie ze świadomością swojej Duszy w Darze Życia ciała człowieka. Kierując się tak poprzez Miłość Serca stajecie się prosto Istotą nowego wymiaru, swoją świadomością wykraczającą daleko ponad ludzki świat. Umysł człowieka rozpuszcza się w sercu, a jego rolę przejmuje świadomość potęgi Istoty, którą jesteście naprawdę. Ta Istota nie potrzebuje podłączeń ani przekazów, choć może rozmawiać z każdym, bo w pełni czuje, że Jednością Istnienia jest, że jest przejawem Czystej Miłości. Jako taka wychodzi poza skalę, której nie możliwe są ingerencje czarnych światów w Wasz świat jest czystą Miłością, którą poprzez Serce przepełniacie całe swoje życie.

Serce w Ego to imitator odczuć w Was Boskiej Istoty i miał za zadanie sprowadzić na manowce tych, którzy niezbyt uważnie podążali ścieżkami przebudzenia, którzy nie oczyścili nauk religii i ezoteryki jako darów starych „panów” Ziemi. Rozstanie się ze starymi światami jest podstawą do tworzenia nowych kreacji, bo jedno wynika z drugiego, z przetworzenia, którego macie się uczyć. Pokochanie ciemnej strony jest przepustką do Nowej Ziemi, a praktyczne dopełnienie tego w materialnym świecie jest prawdziwym egzaminem Waszej duchowości.

Ukochani. Rozmijacie się z nauką, kiedy czujecie jeszcze strach przed czymkolwiek, a wtedy Wasza Dusza napiera i doświadczacie chorób lub niemiłych dla człowieka zdarzeń, będących lekcjami zobaczenia prawdy o sobie samych. Przybliża się dzień rozbłysku wielkiej Świadomości Miłości na Ziemi, ale z prawdą swoich nauk i tak staniesz osobiście, bo nikt za Ciebie ich nie wykona.

Dojrzenie czym jest Miłość Serca, a czym pojmowanie miłości umysłem jest zaliczeniem lekcji, w których rozstajecie się ze starym światem. On odchodzi, ale to Ty wybierasz czy odchodzisz wraz z nim czy budzisz się jako świadomy Bóg – kreator nowej rzeczywistości. Uwolnienie umysłu i przeniesienie swego myślenia do Serca jest prostym przejściem ze świadomości człowieka – niewolnika do świadomości Boga – człowieka. To kolosalna przemiana, której możesz doświadczyć przeobrażając się wraz z ciałem, które miało za zadanie zatrzymać Was w starych lekcjach. Według przemyśleń inżynierii stwórców Waszego ciała, które przyjęliście na naukę nie mieliście szans na to przebudzenie, które dokonuje się wraz z Planetą Matką.

Przebudzenie Serca daje Wam proste wglądy w energetykę ciała i jego konstrukcję wielowymiarowe i tak możecie oczyścić oprzyrządowania zainstalowane w między wymiarach Waszych struktur ciał. W taki sposób rozplątujecie lekcje z których wychodzicie, a poradzenie sobie z przemiana ciała jest ważną lekcją na ścieżce przebudzenia.

Odnalezienie pułapki w Serca w Ego, w którą wpadło wielu nauczycieli Ziemi, jest milowym krokiem rozświetlenia bo już poznajecie czym jest czysta Miłość Serca, a czym iluzja, w którą wprowadzały Was prowadzące światy w nauce człowieczeństwa.

Powracacie jako świadomi Bogowie – stwórcy swojej rzeczywistości i już jesteście pewni, że to, co Was otacza wypływa z tego, co już stworzyliście w Sercu. Odzyskujecie Serce dla własnych kreacji i przestaje ono być polem, na którym to inne światy stworzyły swoje uprawy, bo zamknęliście je dla siebie, gdyż poskąpiliście Miłości sobie. Uwierzyliście czarnym księgom dających Wam obraz srogich bogów, nie zdając sobie sprawy, że taki świat stworzyliście sobie.

Teraz budzicie się, świadomie rozpoczynacie tworzyć Nowy Świat i już czujecie, że nikt za nikogo z Was niczego nie zrobi, a podawanie dat było prostym chwytem wprowadzającym Was w oczekiwania. Miłość to Ty i odczuwając ją w sercu prosto dostrzeżesz różnicę między odchodzącym światem, a tym w którym się budzisz. Potrzebowaliście właśnie tych doświadczeń, aby to poznać i móc świadomie wybrać i pokochać to wszystko.

KOCHAM CIĘ dokądkolwiek zmierzasz – GRZESIU I KASIA

.

DAR SERCA

Jeżeli czujesz, że treści zawarte na tej stronie są Ci pomocne - możesz odwdzięczyć się swoim sercem, odwzajemniając przepływy Miłości, wspierając tę stronę. Patrz
KONTAKT


MOJE KSIĄŻKI

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

Jezus zwany Chrystusem

Zwierzęta - prawdziwi przewodnicy człowieka

PRAWDA SERCA

PRAWDA SERCA

KRÓLESTWO SERCA


PRAWDA SERCA na YouTube
IDŹ ZA GŁOSEM SERCA
SPOTKANIE W OLSZTYNIE
SPOTKANIE W ŁODZI
SPOTKANIE WE WROCŁAWIU
MEDYTACJA W WARSZAWIE
MEDYTACJA W WILAMOWIE
SPOTKANIE W RZESZOWIE
SPOTKANIE W DORTMUNDZIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE NA MOKOTOWIE
SPOTKANIE W OPOLU
SPOTKANIE W KATOWICACH
SPOTKANIE W PUSZCZYKOWIE
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W WARSZAWIE
SPOTKANIE W BOBROWCACH
SPOTKANIE W KRAKOWIE
SPOTKANIE W BYDGOSZCZY
Spotkanie w Raszynie