TRUPI ŚWIAT

CZYLI O TYM JAK ODŻYWIALIŚMY SIĘ W STARYM ŚWIECIE.

Przesłanie Serca z dnia 11.października 2016r.

Ukochani! Powracacie, jako Świetliste Istoty jako Prawda Istot wyrażających się jako Dzieci Ziemi. Matka Gaja jest Waszą Matką i w swej miłości do swoich dzieci daje nam wszystko. Daje też nam etap nauki, abyśmy pojęli sami miłość, prawdę jak wielkie ma ona oblicze. To w jej miłości mieliśmy poznać cienie i blaski całej gamy możliwości i taką przestrzeń Nasza Matka nam dała.

Ukochani! Nadeszła Era oprzytomnienia, bo budzą się wszyscy, budzą się też zwierzęta, Nasi Bracia, którzy przyjęli różnorodne role w naszych naukach, abyśmy mogli sami wybrać i poznać oblicze ciemiężenia innych, uświadamiając sobie, że wszystko, co czynimy innym, czynimy zawsze sobie.

Ukochani! Kanibalizm, to zjadanie swoich bliskich i czy się z tym zgadzasz, że Świnia jest Twoją Siostrą czy nie, to i tak ta nauka powróci do Ciebie, abyś oprzytomniał, że zjadając trupa, trupem się stajesz, że wszystko to, co czynisz innej Istocie w doskonałości nauk Wszechświata powraca do Ciebie.

Ukochani! Spójrzcie na siebie, na martwe oczy wielu z Was, w których brak życia. Przyjrzyjcie się ciału, na którym uprawiacie choroby, zgodnie z posiewem zastrzyków systemu farmacji, aby potem lekami obniżyć Waszą wibrację i w konsekwencji zamknąć Świadomość Serca, bo to jest jedyna możliwość na otwarcie Świadomości Ducha. W taki sposób już za życia stawaliście się żywymi trupami, bo tak bardzo nafaszerowaliście się śmiercią i jeszcze ciesząc się, że możecie w tym ograniczeniu dożyc stu lat.

Kochani! Jak szybko zapomnieliście, że jeszcze do niedawna żyliście przez tysiąclecia, jednak ta populacja przez żądnego kontroli Boga Biblii, uwielbiającego nazizm i zbiorową odpowiedzialność została zniszczona, aby wprowadzić rasę bardziej uległą na sugestię, którymi Was się programuje, chociażby przez reklamę.

Ukochani! Nie zauważaliście tego, że stając się martwymi rodzicami, żebrząc poszukiwaliście miłości u innych, aby potem płodzić już półmartwe dzieci, które płaczą rozpaczliwie, a potem błagalnie chorują, mimo że naprawdę są doskonałością miłości, którą do Was przybyły. Dla zabicia tej miłości aplikowaliście im w głębokim przekonaniu swego Ego, serię śmiercionośnych zastrzyków, aby je dostosować do uprawy Waszych Panów, których sami na klęczkach błagaliście o zdrowie. Potem nieśliście te Dzieci do kościoła, aby zawrzeć pakt, składając czystość dziecka Demonom Jehowie i Szatanowi, przyjmując iluzję, że jeden z nich jest dobry, a drugi zły i rytualnym obrzędem trzeba wypędzić tego czarnego.

Ukochani! Oni obydwaj są ukochanymi nauczycielami i niosą pomoc, abyście nauczyli się nie krzywdzić siebie, a już w szczególności małych dzieci nie składać na ofiarę.

Nieśliście potem tak oszołomione czarną magią okultyzmu to dziecko do domu i ono przestawało płakać, a Wy cieszyliście się, że Bestia nazywana ,,bozią” uzdrowiła Waszą „ukochaną” pociechę. Potem w domu zabijaliście inne dziecko, odebrane siłą swojej matce, aby nakarmić własne i mówiliście dziecku: Jedz mięsko, a będziesz silny i zdrowy, zjedz za tatusia, za mamusię, a będziesz też cuchnął śmiercią tak jak my, łatwiej nas przyjmiesz jako rodziców w Trupim Świecie do którego Cię zapraszamy.

I tak dziecko krok po kroku stawało się kolejnym żywym trupem, bo Dusza oddalała się, nie chcąc zasiedlać modyfikowanego ciała zastrzykami i spożywanymi ciałami innych Dzieci Ziemi. Dziecko to czuło, bo ono jest żywą doskonałą miłością, a wystarczy tylko, że ochronicie je przed tymi doświadczeniami, bo ono Wam zaufało. Tak dostrzegacie jego mądrość jaką niesie dla Was jako wielki nauczyciel miłości, którym się przejawia w Waszym życiu.

Ukochani! Pokażcie Dzieciom Prawdę, pokażcie Dzieciom okrutny świat, którego sami nie chcieliście widzieć. One Wam to wybaczą i pomogą wyjść z zagubienia w naukach Świata Śmierci. Zabijanie w rzeźniach, maltretowanie w hodowlach dla żądzy pieniądza jest bolesną nauką, której mimo, że nie chcieliście widzieć i tak boleśnie zawsze zobaczycie. Nauki Wszechświata są doskonałością, a każda Rasa Istot, którą spotykacie na Ziemi jest gatunkiem Istot Kosmicznych i tylko wcieliła się w role, w których też przybyła się spełnić.

Odczujcie to sami, że kiedy nie chcecie przyjąć tych nauk pojawicie się na innej Planecie wśród żarłocznych kanibali, którzy będą Was hodować, zjadać żywcem lub wrzucać do wrzątku tak jak wrzucacie chociażby Raki, bo wszystko to, co czynisz zwierzęciu i tak do Ciebie powróci. Możesz oprzytomnieć i zaliczyć nauki, Miłością Serca rozliczając się z naszymi Braćmi za cierpienie, ból, okrucieństwo i znieczulicę, którą im daliście.

Ukochany! Klękałeś może obłudnie w swoim kościele, mówiąc nakaz Jahwe, abyś nie zabijał, a już na śniadanie kosztowałeś ciało swoich Braci, a na obiad w ogniu grillu smażyło się pieczenie reszty zwłok zabitej brutalnie Istoty. Nie zauważałeś tego, że to ofiara dla Demonów Trupiego Świata, które licznie przybyły, aby czerpać z człowieka energie życia. I tak żyłeś w obłudzie.

Pokochaj Prawdę, która płynie w Twoim Sercu, sam ją odczuj, bo to Twoja nauka i nikt jej za Ciebie nie zaliczy. Jesteś tak samo tym zwierzęciem, które okrutnie zamordowane zjadasz jak i człowiekiem. Uwolnij Ego, w którym Demon Biblii powiedział Ci, że weź Ziemię w posiadanie, że jesteś jej panem, bo tak jednak zgwałciłeś Matkę.

Ukochany! Może jeszcze zabijasz jej Dzieci i raczysz się ciałami trupów, które przyprawiasz i pieczesz na patelni, aby smakowały. I tak zamykasz serce na miłość, bo przenikasz się energią cierpienia tych zwierząt. Nie dziwisz się teraz, dlaczego uczęszczałeś do czarnej Świątyni Cierpienia, której to wyznawcy dopuszczali się ceremonii zjadania swego brata i wampirycznego picia jego krwi, mówiąc sobie w iluzji, że to na pamiątkę Jezusa, a naprawdę było to zamykanie Twego Serca.

Kochany! Może myślisz sobie, że masz czyste serce, że potrafisz powiedzieć innym, że ich kochasz, a naprawdę tak żyjąc jesteś jednak zwyrodnialcem. Nie jest to ocena Ciebie, bo kocham Dar Twojej nauki, w której chodzi o to, abyś Ty sam zobaczył – Kim Jesteś naprawdę? Jesteś czystą miłością i wystarczy tylko chociażby rozpocząć uwolnić się od energii śmierci, a przejrzysz na oczy prawdziwie sercem.

Spożywanie trupów było więzieniem, a ciała naszych bliskich przynętą, na którą nas tam zwabiano i tak napędzaliśmy swoją energią Trupi Świat Demonów Śmierci, które żyły naszym kosztem. Nie zauważaliśmy tego, bo nie chcieliśmy widzieć holokaustu jaki czyniliśmy naszym Braciom, mówiąc, że to tylko, „głupie zwierzęta”, że nie mają tyle rozumu, a one wspaniale zawsze rozmawiały sercem. Tylko zatrucie Twego serca trupim jadem powodowało, że ich krzyku nie słyszałeś.

Kochany! Podejdź do rzeźni i posłuchaj sercem jak płaczą inne Dzieci Ziemi okrutnie załadowane na samochodach, w ciasnych klatkach. One to czują, co chce im zrobić człowiek, który mieni się miłością. One wiedziały, że ten człowiek jest wyznawcą Bestii, dlatego tak okrutnie bestialsko nimi się zajmuje, dosłownie gotując im piekło na Ziemi. Nie dziw się temu, że zjadając choćby kawałek mięska, tą właśnie Bestią byłeś i to nie ja oceniam Ciebie, to Ty sam o sobie wydałeś to świadectwo, tworząc taki świat dla innych.

Ukochany! Budzisz się teraz, przytomniejesz, przestajesz zjadać innych lub wybierasz odejście z Ziemi, bo Nasza Matka już nie pozwala na dalsze krzywdzenie swoich Dzieci i również Ciebie. Tak właśnie dawałeś prawo innym Istotom na hodowanie siebie w swoim bloku, w którym żyłeś. Ta nauka jest już skończona, czy to przyjmujesz czy nie.

Kocham Ciebie jakąkolwiek drogę wybierasz, bo Jesteś mną a ja Tobą, jesteś moim Bratem lub moją Siostrą. Jako Boska Cząstka Ty swą wolą decydujesz o rozkoszowaniu się ,, w smakowitościach” zjadania trupów, lub Przebudzeniu Serca. Jako Bóg mówię Ci, że też jesteś Bogiem, ale nie szukaj go już na zewnątrz, bo on jest w Tobie, a w tej nauce Ty sam masz sobie oprzytomnieć Prawdę – Kim Jesteś?

Ukochani! Odżywianie wampiryczne kosztem innych Istot było doświadczeniem Starej Ziemi i jeśli chcesz zobaczyć Nową Ziemię, odczuj uwolnienie tych doświadczeń spożywania śmierci, bo własnym wyborem stałeś się nią. Nowe Królestwo Ziemi jest w Tobie i tylko zmiana siebie jest jedyną drogą do wkroczenia w jego podwoje.

Ukochany! Jest to Prawda oczyszczenia jaką i Ty możesz dokonać w sobie, otwierając Serce na miłość do tych Istot, które krzywdziłeś, zamiast to odpracowywać w tysiącach kolejnych wcieleń, które sobie dasz, aby pojąc miłość.

Oczyszczając te doświadczenia przestajesz być drapieżnikiem Ziemi, a rozpoczynasz drogę powrotu do Boskości. Dały nam zakazany owoc Istoty Kosmiczne z Wężowego Świata, abyśmy to przyjęli, a teraz rozpuszczając to Miłością – wychodzimy z tego doświadczenia. Kocham. Kocham. Kocham.

Przywracamy sobie Stwórczą Moc, którą oddaliśmy dla tych doświadczeń. Przywracamy sobie przestrzeń tworzenia, którą oddaliśmy dla utworzenia Świata Śmierci, naszego więzienia zwanego Matrixem. Przywracając sobie tą moc seksualną, jako Bóg Ziemi, po prostu powodujesz, że te Światy przestają istnieć. Znika ułuda oczekiwania na przemianę, bo czas jest iluzją, a jedyna zmiana jest w Tobie. Dokąd sięgasz po kawałek mięsa trupa Twego Brata powodujesz, że ten Świat Trupi trwa nadal w Tobie.

Kocham Cię – Kasia i Grzesiu.

Czy Ty przyczyniasz się do tego? 

Przekaz z dnia 26.01.2012

Problem Istot ludzkich, ich dylematy: czy zjadać inne Istoty, czy ich nie zjadać? Które Istoty Jeść, a których nie?
Te dylematy w zmieniającej się energetyce Ziemi, jej wzniesienia wibracji, nabiorają ogromnego znaczenia. Rodzaj Ludzki to Istoty w pełni roślinożerne. Ich system pokarmowy dostosowany jest również do spożywania mięs. Daje taką możliwość, ale ich spożywanie Waszym Istotom nie służy. Wibracje, które obniżacie sobie, jedząc inne Istoty o bardzo podobnym DNA, powodują, że uczestniczycie w niczym innym jak w kanibalizmie.
Kanibalizm to samozniszczenie świata, który jest dla Was: darem, pomocą, partnerstwem, miłością Ziemi.

Zjadając zwierzęta pozbawiacie je nie tylko życia, ale zadajecie im męczarnie, strach i tortury. Wytwarzając w masowych rzeźniach te okrutne czyny, powodujecie zagęszczenie na Ziemi energii strachu i cierpienia, wypierając miłość, którą Wy sami jesteście. Czyniąc tak, czynicie samozagładę swojego istnienia, gdyż jest ono w pełni powiązane z harmonią jedności przyrody. Dokonania człowieka w tej kwestii posunęły się tak daleko, iż stworzył on sobie sam świat cierpienia, który go otacza. Świat ten stał się darmowym paśnikiem dla bardzo wielu Istot, odżywiających się tą energią, wyzwalającą się w dodatku z Boskich Istot, jakimi są Istoty Ludzkie. Dokądkolwiek zjadasz swoich Braci w innej formie ich doświadczania, dotąd hamujesz, uniemożliwiasz i cofasz swój własny wzrost, swój własny powrót do boskości, którą jesteś.

Poprzez spożywanie mięsa, obniżasz ciągle wibracje ciała, powodując doświadczanie tysięcy chorób, cierpień i agresji. Przyjąć możecie swoim wyborem prawdę czym jest samozniszczenie innych lub świadomie pozostać w prawdzie kanibalizmu.

Kanibalizm dotyczy nie tylko zjadanie ludzi, ale i zwierząt. One są darem dla Was we współistnieniu Waszym. Są drogą doświadczania wspólnego Istot na różnym etapie nauk. Boskie Istoty, którymi Jesteście, łatwo powrócą do bycia oazą i ostoją dla świata zwierząt, a on odwdzięczy się cudem kochania Was jako Istot, wyznaczającym im drogę i dającym przykład boskością i czystością miłości w swoim życia.

Kocham Was

ZJADANIE ZWIERZĄT
DNIA 25.11.2015r
Ukochani.
Rozliczne doświadczenia polegające na zjadaniu swoich braci są na Ziemi skończone. To prawda absolutna. Możesz ją jednak przyjąć lub odrzucić, bo pozostaje Ci Twój własny wybór. Jednak odrzucając prawdę, że zjadanie innych istot jest kanibalizmem, dosłownym zjadaniem swoich sióstr i braci, jest przymierzem z iluzją. Jest równoznaczne z Twoim odejściem z obszaru nauki Matki Ziemi.
Może mienisz się duchowością, może czujesz przynależność do jednej z wielu religii i odczuwasz siebie jako istotę wzniesioną, ale zjadając innych zaprzeczasz temu, bo tkwisz na etapie drapieżcy. Dla swego widzimisię i pasożytniczego trybu życia, zjadasz innych krzywdząc ich i w konsekwencji siebie. Może mówisz w swojej religii ‘’nie zabijaj’’, ‘’nie rób drugiemu co Tobie niemiłe’’, a każdego dnia spożywasz ciała swoich bliskich i nie chcesz widzieć masowego holocaustu jaki dokonuje się rękoma oprawców, którzy czynią to za Ciebie. Tak udajesz że masz czyste ręce. Nie chcesz spojrzeć prawdzie w oczy i wprowadzasz nawet swoje małe dziecko do sklepu z garmażerią, aby przyzwyczaiło się do obcowania ze śmiercią, z trupiarnią. Ty już jej nie widzisz, bo w swojej religii wyzułeś się z miłości, utraciłeś jej wibracje i przyjąłeś za normę zjadanie taśmowo pomordowanych Twoich braci i sióst, wyłożonych Ci potem jako produkt w markecie. Spożywasz swoich bliskich w okrutny sposób zabitych, bardzo świadomych tego, co im uczyniono. Te wibracje bólu są zapisane w ich ciałach, a Ty je spożywając przenikasz świat cierpieniem, bólem i agresją. Potem dziwisz się że świat pełen jest walki, agresji i cierpienia. Nie chcesz widzieć krzywdy tych istot, płaczu wielkich transportów czekających w kolejce na ubój(czytaj – mord), a potem dziwisz się, że w Twojej ludzkiej rodzinie doświadczasz cierpień, bólu, znieczulicy i w konsekwencji śmierci, pomimo, że jesteś istota nieśmiertelną. Przyjąłeś prawdę świata obłudy, że możesz żywic się ciałami innych skierowanych na rzeź, a nie widziałeś tego, że żywisz się śmiercią. Dlatego doświadczałeś śmierci, a Twoje życie stawało się cierpieniem, które zadawałeś innym.
Pokochaj prawdę w swoim sercu, wyjdź na spacer, odnajdź bliskie Ci zwierzę i popatrz mu w oczy. Odczuj jak ta istota jest Ci bliska, jak bardzo ona Cię kocha i jak bardzo próbuje Ci pomóc, abyś mógł rozpuścić znieczulicę na swoim sercu i odnaleźć miłość do bliźniego, prawdziwie, a nie tylko mówić o niej w swoim religijnym zgromadzeniu w starej Ziemi. Zabijanie zwierząt jest zabijaniem siebie, bo one są częścią człowieka i swoimi naukami przynoszą takie wibracje jakich człowiek potrzebuje. Te światy są doskonałe i na ten etap przebudzenia daleko wysoce bardziej rozwinięte niż rasa człowieka, która dopiero wkracza w etap przebudzenia swej świadomości.
Przypatrzcie się sobie, który z gatunków zwierząt prowadzi wyniszczające wojny przeciwko sobie? Czy niszczy naturę tak jak człowiek, czy od tej natury się odcina? Wibracje tych istot są doskonałe i w pełni połączone z naturą, a zgubił to człowiek i te istoty bardzo chcą mu pomóc. Doświadczaliście obozów koncentracyjnych, pamiętacie to jako zwyrodnienie, a zamknięte zwierzęta w klatkach wysterylizowane i nadludzko tuczone, traktujecie jako swe podstawowe pożywienie. Siadacie przy tym jedzeniu, piekąc swoich braci na różnie przy świątecznym stole. Tak wielbicie swojego Boga, który powiedział Wam, że czyńcie Ziemię poddaną, że jesteście jej Panami, ale jednak jego sługą.
Ja jednak mówię Wam, że ani jedna jota krwi nie będzie Ci podarowana i to wszystko, co czynisz zwierzęciu naprawdę czynisz sobie i poczujesz, że to powraca. Miłość jest oczyszczeniem. Miłość w której prawdziwie kochasz wszystkich i nie mienisz się, że jesteś ponad inne rasy istot, bo jednak od nich możesz jeszcze jakże wiele się nauczyć.
Powróćcie do serca, to powrót do źródła, to powrót do pierwotności w której wszystkie istoty Ziemi wzajemnie sobie pomagały. Żadna z istot nie lękała się człowieka, bo pojawił się on tu jako wysoko wibracyjna istota światła miłości. Idylla trwała dotąd, aż przybyły istoty kosmiczne i dały człowiekowi owoc poznania i channelingi, z których wiele ustanowiliście świętymi księgami i tak stworzyliście piekło na Ziemi, gdzie brat zjada brata. Doświadczacie tego piekła, a rozwijając umysł coraz bardziej budowaliście matrix, świat potężnych ograniczeń, w których światy zwierząt traktowaliście jako niższe, jako nierozumiejące ksiąg, które sami czytaliście bez miłości umysłem.
Pojawia się Nowa Ziemia, nadchodzi Era Drugiego Słońca, a w przestrzeniach Matki Ziemi rodzi się nowa świadomość oparta na Miłości Serca. Jest to Twój wybór, czy zechcesz wejść do Raju utraconego, odebranego Boskim Dzieciom poprzez kosmicznych najeźdźców, poprzez bogów, którzy przybyli na Ziemię i gwałcili ludzkie córki, biorąc je w posiadanie, które rodziły potężnych gigantów, lecz aby było to możliwe człowiekowi podsunięto prawdę, że może zniewalać innych, że może hodować ich w klatkach i zjadać na uroczystej wieczerzy świętując narodziny swego boga.
Ja jednak mówię Ci, że nie zobaczysz Nowej Ziemi, dopóki ostatni kęs w Twoim gardle nie da Ci zastanowienia, że gubisz miłość, że jednak egoistycznie zjadasz sam siebie. Pokochaj prawdę uwolnienia wszystkich tych braci i sióstr, ptaków, zwierząt, ryb z krzywd i bólu jakie im wyrządziłeś. Jesteś Bogiem Nowej Ziemi i prawdziwie pojawisz się w niej, kiedy w sobie uwalniasz te lekcje, tak bolesne, zadane istotom, które przyszły pomóc Ci odnaleźć miłość w sobie.
Budzisz się i już czujesz, że nie jesteś krwiożerczym wampirem, który potrzebuje w znieczulicy swego serca w zaślepieniu swoim kultem religijnym, zjadać innych i pasożytować na ich energetyce. Wmówiono Ci złudne prawdy, że potrzebujesz białka zwierzęcego, bo nie widziałeś prawdy, że jesteś doskonałą Istotą Boską i odżywiać się możesz miłością. Jednak daj tę miłość najpierw sobie, a odczujesz w sercu piękno tych istot, które pozwoliły siebie zjadać, abyś oprzytomniał i odnalazł to piękno w sobie, równość i doskonałość w każdej istocie.
Czynione ofiary całopalenia dla Twego boga starej Ziemi, były jednak zawartym paktem z demonem i nie widziałeś tego, bo było to Twoją nauką. Nie widziałeś, że gloryfikujesz śmierć zamiast życia, pijąc krew Jezusa i jedząc jego ciało, aby samemu zapisać się w cierpieniu i śmierci którą Ty zadawałeś innym. Nauki te zostały podsuwane człowiekowi na jego etapach doświadczania niskiej świadomości poprzez religie, poprzez strach, które one promowały.
Teraz budzisz się, czujesz, że jesteś miłością. Kochasz siebie i tą samą miarą kochasz każdego kogo spotykasz na swoich ścieżkach. Tak prosto uwalniasz krzywdy uczyniono zwierzęciu i jesteś gotowy z tą miłością prawdziwe popatrzeć mu w oczu jako bratu, jako bardzo kochającej Cię istocie. Ty wybierasz. Jeśli potrzebujesz dalszych doświadczeń, to jednak Ziemia zamyka już swoje obszary na kanibalistyczny horror. Podążając do innych światów odnajdziesz prawdę w dalszej edukacji, którą tym wyborem sam sobie stwarzasz. Nie dziw się jak odnajdziesz siebie w klatce, jak w tej klatce się urodzisz i wraz z całą swoją rodziną zostaniesz spożyty na świątecznym stole innych istot, które postawią się ponad Tobą, tak jak Ty postawiłeś się nad Zwierzęciem. Zawsze to, co czynisz innym powraca do Ciebie. Czy już to czujesz?
Tak kończy się opowieść o labiryncie ludzkich ścieżek i o wyborach, których na tych ścieżkach dokonywałeś. Teraz już jesteś świadomy wszystkiego i to co wybierzesz, po prostu staje się prawdą Twojej dalszej nauki.
Kocham Cię – Grzesiu

Przekaz z dnia 23.12.2012

Kochani,
Świat zwierząt to wasz dar, to dar współistnienia waszego, wspólnych nauk na wielu poziomach istnienia. Jesteście człowiekiem, rasą ludzką, doświadczającą w jego ciele. Odbywacie staż i egzamin zakończenia nauk wyróżniających Was bardzo od świata zwierząt. Jesteście istotami na innym etapie nauki. Kochajcie jego dar wspólnych nauk, co nie jest upoważnieniem do pogardy jaką masowo okazujecie dla tych światów. Przyczyniliście się do zniszczenia tysięcy gatunków przybyłych na naukę istot, chcących od boskich dzieci, nauczyć się jak przemienić siebie.

Świat Ziemi jest ogromnym darem, otacza Was przepych obfitości. Nie widzicie tego, kiedy z wielką pychą niszczycie inne światy, przenikające wasz świat we wspólnej nauce. Uzurpowaliście sobie prawo zjadania innych istot, nie dając im szansy na ich własny kierunek ewolucji i przemiany jaką próbuje podążać też rasa ludzka. Odmawianie im prawa do życia w swoich światach jest równoczesne z traceniem swej własnej woli.

Świat zwierząt unormuje sam swoją liczebność, to są tego świata nauki. Dlaczego stajecie się ich kontrolerami? Dlaczego modyfikujecie rasy dostosowując je do waszych egoistycznych potrzeb, waszego odżywiania, zjadania ich jako produktów, a potem jesteście zdziwieni, iż inni dają Wam cykl przejścia przez swoją własną modyfikację? Inżynieria genetyczna to kierunek, który wprowadza Was w etap ingerencji w tok doświadczania innych ras. To stawianie się nad nimi. To stawianie siebie jako „bogów” gotującym innym swoje piekło.

Dar życia zwierząt, to etap zaawansowanego doświadczania innych istot przybyłych tu z różnych światów. Kochajcie dar współistnienia, dar przenikania się wspólną nauką. Światy te niosą dla Was dary, kochajcie te dary, gdyż żadna z istot nie jest na Ziemi przypadkowo. Przeniknięcia jakie dla Was dokonują, umożliwiają Wam wiele pomocy, wiele darów, które Wam niosą. Świadomość wielu istot otaczających Was światów jest na ogromie zaawansowanym etapie. Nie oceniajcie tych istot według siebie samych, nie mieńcie się swymi dokonaniami umysłów ponad nimi. Nie ma gorszych, czy lepszych istot we wszechświecie, a wszystkie, które spotykacie, mają tylko nauczyć Was czegoś.

Przyjmijcie do siebie wreszcie tę prawdę,  iż to one są waszymi nauczycielami. Jesteście młodą, boską rasą, a światy te tworzą Wam oazę dla okresu wykluwania się z niemowlęctwa do pełni waszego mistrzostwa. Odkąd daliście się wmanewrować w ich zjadanie, czynić z nich ofiary całopalenia dla swoich bogów, odtąd utraciliście nie tylko odejście od boskiej swej drogi, ale i zniszczyliście długowieczność swoich ciał. Pasożytująca istota, którą się staliście, zjadająca swoich braci, to kanibal odrzucający obfitość świata Ziemi, dla zaspokojenia obudzonych w sobie niskich instynktów. Zaspokaja je poprzez zjadanie i niszczenie innych, przepajając świat wielkim cierpieniem. Droga, którą obraliście pozwoliła Wam zobaczyć jak chore stworzyliście życie i jak degradujecie swoje ciała ściągając cierpienia poprzez to, co sami daliście innym.

Darem świadomości zwierząt otwieram błagania tego świata do Boskich Istot, Boskich Dzieci, którymi świadomie się stajecie. Świat zwierząt bardzo Was prosi, abyście się opamiętali, gdyż niszcząc zwierzęta, naprawdę niszczycie i zjadacie siebie. Jest koniec tych nauk, nie jesteśmy w stanie znosić dłużej cierpień dawanych dla naszych światów. Nauki w tym zakresie wyczerpały się. Zdecydujcie już dalej w swej woli w jakim kierunku podążać chcecie.

Zwierzęta mówią: Kochamy bardzo rasę człowieka, przyszliśmy aby również uczyć się od Was, lecz bardzo prosimy, oszczędźcie nas, pozwólcie współistnieć z Wami, a raj o którym mówicie, zaistnieje tu i teraz. Droga pychy człowieka zakończona. Ujrzyjcie nas jako istoty, jako równych sobie, a my przestaniemy ginąć w nadziei, iż to kiedyś zrozumiecie. Naszym marzeniem jest istnieć obok Was, uczyć się od Was, a nie być pokarmem na waszym świątecznym stole. Stoły wasze są wypełnione naszymi ciałami, a serca wasze i umysły wypełnione są naszym cierpieniem. Cierpienie, które spożywacie, to świat jaki tym samym czynicie wokół. Świat Ziemi jest pełen cierpienia, tworzycie go bardzo świadomie. W każdej chwili obkładacie się nim, dziwiąc się temu, co Was spotyka, obwiniacie o to nawet wyimaginowanego sobie Boga. Droga obfitości świata Ziemi przepełnia każdego kto zechce tylko na nią wkroczyć. Przejrzyjcie swoim sercem na swoje wybory i dokonajcie ich w sobie samych. Nie decydujcie nigdy o naszej śmierci, nie daliście nam daru doświadczania tu, więc go nam też nie odbierajcie. Nie ma potrzeby dorównywać innym, którzy nauczyli Was tego. To dar abyście mogli tego doświadczyć i sami wybrać w potędze mądrości istoty boskiej, którą jesteście.

Ktokolwiek sięga, spożywając to co nieczyste, co więcej przynosi jadu cierpienia niż odżywienia, to dotąd dalej odchodzi od swego samoobudzenia, niż się do niego zbliża. Wielu z Was doświadczyło już nauk, jak sami byliście hodowani w klatkach i w uwięzieniu, aby stać się pokarmem dla kogoś innego. Poczujcie te nauki w sobie, aby łatwiej dokonać wyboru, czy żyć w miłosnym współistnieniu, czy pełni pychy nadal tworzyć cierpienie, na tej planecie. Planeta ta dokonała wyboru, wznosi się, dokonajcie go tyko w sobie, co jest dla Was pomocą i czego jeszcze doświadczyć chcecie.

Dary Matki Ziemi są dla tych, którzy przyjmą w sobie prawdę o współistnieniu wszystkich gatunków i ras tu zamieszkujących. Drogę swą obraliście i darów Ziemi starczy dla każdego, kto z miłością serca zechce pozostać tu.

Ukochani Ludzie, miejcie litość w sercu i zobaczcie, iż my to samo czujemy co Wy. Kochajcie nas, tak jak my kochamy Was.

Świadomość Świata Zwierząt