PRAWDA WYBACZANIA

Fragment książki” PRAWDA SERCA Elementarz Nowej Ziemi”

Droga do miłości, do jej poznania, jest w każdym z was, bo sami nią jesteście. Sprzeniewierzyliście się jej w pewnym sensie, gubiąc ją w tej nauce, dlatego dokonujecie szukania siebie, czyli tego, co w was się skrywało. Pogubiliście pamięć samych siebie, przywracacie ją sobie wraz z nastaniem nowego świata, a prawda wybaczania, jej moc daje wam autentyczną pomoc pracy u podstaw. To doświadczanie z zadaniami bardzo prostymi dla Boskiej Istoty, a dla człowieka sami wiecie, że nie zawsze było łatwo. Grupy dusz umawiały się na wspólną naukę, aby doznać wrażeń, poznać świat emocji nieznanych dla świata Boskich Istot.
Przybyliście, aby zgłębić ten świat głębokich uczuć, traum, cierpienia, krzywdy, poczucia winy, uniżenia, degradacji i wielu innych emocji wzbogacających waszą istotę. Światło tych emocji jest czarne, jest związane ze strachem, z którego te emocje wypływają i łączą się z widmem światła waszych istot tak, że w rezultacie w waszym wymiarze staliście się dosłownie czarni. Przeniknęliście czarną mocą całą planetę Ziemia zapominając, że jest to tylko gra w boskiej nauce. Uwierzyliście, że to co się dzieje jest prawdziwe.
Przybyły na Ziemię istoty demoniczne, które pomagały wam tworzyć ten rodzaj nauki, dla których wasza zabawa stała się jednak przestrzenią pasożytniczego życia, kosztem waszych zagubień i spijania z was boskiej energetyki. Powróćcie do wybaczania, jeśli tego jeszcze potrzebujecie. Połączcie się w prostocie otwartego serca i przeniknijcie miłością każdego, kogo skrzywdziliście, wybaczcie tą miłością również tym, którzy skrzywdzili was. To początek i koniec całej tej „potężnej nauki”. Jest ona przydatna tylko dopóki sami staniecie się ponownie miłością, którą zawsze byliście i nie przypomnieliście sobie, kim jesteście. Czując się miłością, odczuwając pełnię zespolenia z nią, każdy z was kocha i to odczucie oczyszcza możliwość starych doznań, obwinienia lub niewybaczenia. To przestrzeń, w której kochacie każdy swój wybór, bo każdy wybór jest darem nauki.
Dokądkolwiek podążacie uczycie się, przetwarzacie dar każdego doświadczenia na miłość, na wdzięczność i złote światło wznoszące was. Nie zapomnijcie o oczyszczeniu kodów w sobie i w przestrzeniach, z każdego doświadczenia, w którym stworzyliście cierpienie czy krzywdę. Tak przywracana dziewiczość przestrzeni powoduje, że nie przytłacza was tak ciężka świadomość zbiorowa, którą nieodpowiedzialnie zarzucaliście siebie. Pamiętajcie, że karma nie istnieje, ale to co w niej przyjęliście może powrócić do was, jeśli obciążyliście tym swoją świadomość. W prostocie serca rozświetlcie świadomością JAM JEST Boską Istotą, JAM JEST miłością, która to przenika. Tak czyniąc swym boskim sercem wyzwalacie się ze świata cierpienia, ze świata obwinień. Wybaczanie wpajano wam czyniąc prawa zakazów, w imię “miłości” panujących nad wami bogów, abyście świadomie upadali, przyjmując słowa pułapki, typu: „Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina”, abyście pozostawali w tym doświadczeniu.
Ukochana Córko, ukochany Synu, JAM JEST Tobą, a Ty mną. Jestem miłością, która nikogo za nic nie obwinia, która kocha cię tak, jak ty kochasz siebie. Te proste wejrzenie w całą filozofię radykalności waszych umysłów, daje wejście w przestrzeń miłości, to przestrzeń waszych serc. Nie jest możliwe wykonanie tego prostego zadania, waszego progu duchowości – miłości, dopóki nie uczynicie tego sercem. Nie ma procesów radykalnych, wybaczenie to kochanie i jest ono tylko w tej jednej chwili, w teraz twojego istnienia.
Szukacie metody na skuteczne wybaczenie, a zapominacie, że nie jest ono możliwe poprzez uczynienie tego umysłem. Pokochanie sercem każdego doświadczenia, daje przejście tego progu i zaistnienie w miłości. Radykalne metody waszych umysłów dają wam poprzez ego, odczucia uwolnienia od tych lekcji, lecz po otwarciu serca zadanie powraca, abyście w należyty sposób je ułożyli.
Nowy świat miłości jest wolny od takich uczuć, bo tu każdy kocha każdego, również każdy swój własny wybór. Obwinianie was stało się fundamentem waszych religii, aby was w nich zatrzymać i w świecie strachu, aby w tym zatrzymaniu spijać wasze życiodajne soki i abyście oddali wasz symboliczny wdowi grosik, znamionujący oddanie swej miłości dla iluzji.

MODLITWA WYBACZENIA

Kocham Prawdę świadomego oczyszczenia

jakim w moim sercu to wybaczenie jest,

dlatego odczuwam głęboko to Boskie Serce,

a w nim Miłość – niezwykłą do siebie,

do piękna jakim Jestem w całym majestacie.

Ja Jestem wybaczeniem wszystkim,

których skrzywdziłem w swoich naukach.

Miłuję też tych wszystkich,

którzy przynieśli dla mnie bolesne lekcje,

dlatego zamykam ten etap mojej podróży.

Wybaczam całym Sercem sobie,

że nie kochałem siebie,

że na tak długo zapomniałem,

że JESTEM BOGIEM,

czystym źródłem Światła Miłości,

a w zaprzeczeniu tej prawdy,

bo przyjmowałem innych bogów ponad siebie.

Wybaczam sobie wszystkie te urągające doświadczenia

zaprzeczające mojej cudownej boskości,

w których składałem tym „bogom” mszalne ofiary,

dla których czyniłem rytuały picia krwi

i jedzenia ciała innego Dziecka Ziemi.

Proszę też o wybaczenie JEZUSA,

z którego uczyniłem kukłę cierpiącą na krzyżu,

obarczając świat takim sadystycznym obrazem.

Kocham to szczere oczyszczenie,

bo tak krzywdziłem siebie oraz innych,

gdy oddawałem się tym satanistycznym kultom,

których to cierpienie stało się „piekłem” dla wszystkich.

Kocham Prawdę uwolnienia siebie z niemocy

jakiej oddawałem siebie głęboko,

bo chciałem zobaczyć własne umniejszenie,

bo wywyższałem Demony Śmierci,

którym czyniłem upokarzające moją godność pokłony.

Uwalniam tak „Pana”, któremu dobrowolnie się zaprzedawałem,

bo tym samym uwalniam siebie jako sługę i niewolnika Bestii,

którą stworzyłem szeroko w naszym Świecie Ziemi,

bo karmiłem ten świat swoim światłem,

oraz energiami składnymi jej w ofierze.

JA JESTEM Prawdą Istoty Miłości,

bo jako taka teraz powracam na Ziemię.

W ten sposób ożywiam swoje światło,

tym samym wychodząc ze świata hipnotycznego snu,

w którym chciałem zgłębić mroki śmierci,

doznać emocji odmiennych od świata miłości.

Przywracam sobie czystą miłość w moim sercu,

dlatego już się nie obwiniam za te doświadczenia,

a prawdziwa miłość w moim sercu powoduje,

że nie krzywdzę już siebie ani innych.

KOCHAM, KOCHAM, KOCHAM