10947386_792565447494243_4144727830747916861_o

Ukochani. Jest oczekiwana Książka „ZWIERZĘTA Prawdziwi Przewodnicy Człowieka” Przyjmuję zamówienia, najlepiej przez arkusz Zamówień: http://prawdaserca.pl/zamowienia/

Jest ona spojrzeniem na zwierzęta w zupełnie nowy szamański sposób, sercem budzących się Dzieci Ziemi. Każdy z tych Przyjaciół może być Twoim Przewodnikiem do Nowego Świata, a każda opowieść jest Medytacją z tym Zwierzęciem Mocy i jego wibracjami w Tobie. Jest pomocą w uświadomieniu, że i Ty możesz z każdym zwierzęciem porozmawiać. To też pomoc w odnalezieniu nas samych, zwierzęcia mocy w sobie i pokochaniu darów natury Ziemi. Życzę miłej lektury – Kocham Cię – Grzegorz

 

DEDYKACJA

Mocą miłości mego serca,

książkę tę dedykuję,

każdemu kto miłuje zwierzęta,

kto pragnie pojednania z naszymi braćmi

oraz uwalniającego zadośćuczynienia

wdzięcznością w swoim sercu

za ich dary dla nas.

Grzegorz

 

Spis treści

WSTĘP  MYSZ  KOT  PIES  KRÓLIK  SARNA NIEDŹWIEDŹ  WIEWIÓRKA  KOŃ  LIS  ZAJĄC  WILK  OWCA  JELEŃ  BÓBR  DZIK  ŚWINIA  DELFIN  RYŚ  WYDRA  KOZICA  TYGRYS  ŻYRAFA  KRET  SŁOŃ  BORSUK  NIETOPERZ  JEŻ  KROKODYL  ŁOŚ  SZCZUR  FOKA  ZEBRA  KOZA  WIELBŁĄD  WĄŻ  ŁASICA  TCHÓRZ  LEW  GORYL  KOJOT  ŻUBR  ANTYLOPA  ŻABA  OSIOŁ  OKAPI  KANGUR  KROWA  OPOS  PUMA  JENOT  ROSOMAK  JASZCZURKA  ŚWISTAK  ŻBIK  CHOMIK  DANIEL  HIENA  RENIFER  REKIN  SKUNKS  PANDA  PIŻMAK  NOSOROŻEC  KUNA  HIPOPOTAM  SZOP  PANTERA  SZAKAL  ORANGUTAN  ALIGATOR  DIABEŁ TASMAŃSKI  BAWÓŁ  MORS  MUFLON  SUSEŁ  BIZON  LAMA  GRONOSTAJ  ORKA  JAK  ROPUCHA  LEMING  ŻÓŁW  NIEDŹWIEDŹ POLARNY  WIELORYB  JAK ROZMAWIAĆ ZE ZWIERZĘTAMI  ZAKOŃCZENIE

WSTĘP

Budzimy się w Erze Serca. Rozpoczynamy jako istoty ludzkie patrzeć sercem na naszych braci i siostry w zwierzęcych skórach. Jako ludzie doświadczaliśmy umysłu i tym umysłem postawiliśmy się ponad gatunki innych istot Ziemi. Ziemia jest naszym wspólnym domem i minął na niej etap, gdzie brat zjadał brata. Poprzez zapędzenie siebie w cierpienie, w walkę, stworzyliśmy świat mroku o bardzo niskich wibracjach.

Zwierzęta świata Ziemi, nasi współmieszkańcy, świadome swych ról we wspólnej nauce pokazywały nam na swój sposób wycinek naszego życia w lustrze swoich doświadczeń czy choćby wymownego szczerzenia nam kłów. Wszystkie zwierzęta mają swą rolę, zadania do wykonania, które są nieodzowne dla całego naszego biosystemu. Ludzkim umysłem dociekaliśmy tego, nie rozumiejąc i dzieliliśmy ich na pożytecznych i na szkodniki. Przypisując to innym nie zauważaliśmy, że największym szkodnikiem w całym ekosystemie jest człowiek. Doświadczając ludzkiego ego, zatraciliśmy tysiące gatunków, które zniknęły, a których pracę teraz trudno zastąpić i naprawić zaistniałe zniszczenia. Stworzyliśmy olbrzymią nierównowagę niszcząc lasy, zatruwając rzeki, polując na zwierzęta, podporządkowując wszystko sobie i swoim materialnym egoistycznym korzyściom.

Obniżenie naszej wibracji spowodowało, że stworzyliśmy świat holokaustu, gdzie jedna rasa unicestwiała drugą. Rozpoczęliśmy hodować zwierzęta w urągających godności warunkach, tylko po to, aby je zabić i zjadać. To, co jesteśmy winni tym rasom, cudownych istot innych Dzieci Ziemi, jesteśmy winni sobie samym, odbudowę poczucia naszej godności.

Książka, której dar otrzymujecie jest wyrażeniem mowy mego serca i połączenia ze świadomością moich braci zwierząt. Ja już ich nie zjadam, bo dary, które otwierają się po tej decyzji, tysiąckroć to wynagradzają.

Jak uczynisz Ty, zdecyduj, może po przeczytaniu tej książki, po przyjęciu sercem jej wibracji, a może już ta decyzja jest podjęta. Otwierając się na ich piękno, na dary, które ci niosą, odczujesz raz jeszcze wszystko. Pokochanie tego świata jest pokochaniem części siebie, naszej wewnętrznej natury dzikości. Jesteśmy tą naturą, mamy w sobie cechy wielu światów, a świadomie łącząc się z mocą tych istot, możemy je zharmonizować i otworzyć jako wewnętrzne piękno. Taka praca daje zrozumienie, że naprawdę jesteśmy wszystkim. Przyjmując świadomie dary tych rzeczywistych istot świata Ziemi, wracamy do zjednoczenia z naszą Matką i przebudowy, przeobrażenia całego jej krajobrazu. Zniszczenie Ziemi to jej rany jako istoty, a poprzez nową świadomość i pomoc wszystkich jej dzieci, otwieramy rzeczywisty nowy boski świat.

Aby wkroczyć do Nowej Ziemi niepotrzebne są „święte księgi” ani kursy ezoteryki, a proste kochanie siebie jako nierozdzielności z naturą. Przedstawione tu istoty są przekrojem bogactwa tego świata, począwszy od maleńkiej Myszki, a skończywszy na ważącym blisko sto ton Wielorybie.

MYSZ

szczegółowość, nieszczelność, delikatność, lęki, oczyszczenie
Szara mała Mysz wybrała się w podróż. Wędrowała długo, aż w końcu dotarła do ludzkiej osady. Nie znała takich istot, jakże odmiennych od siebie i innych mieszkańców krainy, których spotkała na swej drodze. Długo obserwowała ludzi, aż w końcu postanowiła z nimi pozostać.

Nie zauważał człowiek drobniutkiej Myszy, polując na wielkiego zwierza, a zaprzątnięty walkami z sąsiednimi plemionami, przynosił swych braci na tarczy. Zalewał się łzami żalu całą rodziną i nie dostrzegał tego, co ze skromnego kącika, chciałaby mu podpowiedzieć niepozorna piskliwa Myszka.

Czynił człowiek zapasy na nadchodzącą zimę, a okruchy, choć ubogie, zawsze spadały z jego stołu. To wystarczyło dla skromnej Myszy, która sowicie zaopatrywała swoją rodzinę założoną obok człowieka.

Współistnienie obydwu gatunków ma długą historię, bo Mysz jest z wami na dobre i trudne chwile. Przeżywa wraz z wami, tak wzloty jak i upadki rodziny ludzkiej, żyjąc każdym wydarzeniem z człowiekiem. Świadomość Myszy przyniosła jednak piękne nauki i podpowiedzi w zagubieniu, którego człowiek doświadczał. Człowiek zwykł oceniać po wielkości i wyglądzie, dlatego nawet nie zwrócił uwagi na ciche piskliwe słowa, gdzieś tam w kąciku izby pod ławą. W swojej arogancji, poczuciu wyższości i butności sprowadził nawet Kota, aby on zrobił porządek z niechcianym, piskliwym lokatorem.

Mysz jednak zapobiegliwie wygryzła i wydrapała ukryte labirynty, którymi uciekła, aby nie dać się skrzywdzić, ani Kotu, ani szkodnikowi znacznie większemu, którym coraz bardziej nieświadomie człowiek się stawał.

Mysz troskliwie zajmuje się swoim potomstwem, ukrytym pod podłogą waszego domu, w miłości wraz ze swoim partnerem. Całą mysią rodzinką nie mogą zrozumieć, dlaczego w domu człowieka jest tyle kłótni, swarów, narzekania, bólu? Dlaczego człowiek tak kocha cierpienie?

Pokochała Mysz człowieka, bardzo chciałaby mu pomóc, ale on zamknął serce na inne istoty. Swymi ludzkimi oczyma i umysłem nie mógł zrozumieć, że każda istota na Ziemi ma tu swoje ważne zadania.

Mysz pokazuje ludziom ich własne szkodnictwo, bałaganiarstwo i luki w obszarach ludzkiego gniazda. Przychodzi, aby posprzątać, a nawet obnażyć bałagan, jaki robicie sami i nieszczelności w energetyce osobistej. Zostawiacie po sobie tony odpadków, które Mysz stara się przetworzyć, wprowadzić w recykling oraz pozjadać jadalne resztki ludzkiej niegospodarności, pokarmu, którego nie szanujecie. Mysz zjada okruchy, a każdą skórkę porzuconą ciągnie do swojej nory, troskliwie niosąc ją własnym dzieciom.

Pokochajcie świadomość Myszy, bo niesie wam wiele podpowiedzi dla ludzkiej przedłużającej się nauki. Lękaliście się jej często, bo zamiast miłości, tak bardzo byliście obciążeni strachem. Mysz obnażała w was te uczucia i miała wielki ubaw, jak z piskiem wskakiwaliście na stoły, lękając się jej bardziej niż Tygrysa.

Mysz ma wiele miłości, dlatego jest wolna od strachu, a w swej wewnętrznej mądrości wznosi w niej miłość również dla człowieka. Rozpoznaje chwile, kiedy warto zejść z drogi innym, kiedy nie dać się zadeptać butem zabieganemu w swych zmartwieniach człowiekowi czy być śniadaniem dla domowego Kota.

Mysz nie przymiera głodem, a jest przy człowieku, bo on nie jest skrupulatny i nie kocha darów, które daje mu Ziemia. Wyrzuca na śmietnik wiele jadła, a potem siada i narzeka na lekcje, jakie sam posiał i teraz zbiera. Mysz tak proste lekcje ma za sobą, nie wchodzi w takie zagubienia. Doświadcza swego mysiego świata, czasem was odwiedza, a potem znużona wraca pod podłogę. Przytula się czule do swojej rodziny i śni o chwili, w której przebudzi się też człowiek i pokocha siebie, swoją rodzinę i również niepozorną lokatorkę oraz pracę, którą ona tak żmudnie i solidnie wykonuje dla wszystkich. Takie przesłanie przynosi wam Mysz, tak niewielka ciałem, a jakże wielka duchem istota.